Przypowieść
: 27 maja 2014, 23:05
Kraina abstrakcyjna =
Dookoła pustynia, ludzie na niej żyli i co jakiś czas wyrastały listki i mogli sie napoic część z nich karczowali te listki palili w spichlerzu by spadł deszcz , i tak żykli ludzie w dawnych czasach.
Nagle... ktoś postawił na tej pustyni niewyczerpywalne źródło
Część ludzi była mądra - poiła się w nim i żyła
Ale część głupich ustaliła sobie tak :
,, ta woda nie moze być za darmo ,za to ze nie będe żarł piasku -bo takie były zasady i są do teraz na pustyni
to- nagrodę napije się tej wody ze źródełka
Wiec taki człowiek głupi - nie dość ze nie pije tej wody to jescze dusi się im mniej pije tym bardziej grzebie w piachu wchodzi mu do nozdży i połyka piach ,
Po jakimś czasie odchodzi od źródła dalej a im dalej odchodzi tym bardziej uznaje , ze jest niegodny picia owej wody, w końcu całkiem oddala się od źródła w głąb pustyni i usycha.
Co wam przypomina ten obraz?
Dookoła pustynia, ludzie na niej żyli i co jakiś czas wyrastały listki i mogli sie napoic część z nich karczowali te listki palili w spichlerzu by spadł deszcz , i tak żykli ludzie w dawnych czasach.
Nagle... ktoś postawił na tej pustyni niewyczerpywalne źródło
Część ludzi była mądra - poiła się w nim i żyła
Ale część głupich ustaliła sobie tak :
,, ta woda nie moze być za darmo ,za to ze nie będe żarł piasku -bo takie były zasady i są do teraz na pustyni
to- nagrodę napije się tej wody ze źródełka
Wiec taki człowiek głupi - nie dość ze nie pije tej wody to jescze dusi się im mniej pije tym bardziej grzebie w piachu wchodzi mu do nozdży i połyka piach ,
Po jakimś czasie odchodzi od źródła dalej a im dalej odchodzi tym bardziej uznaje , ze jest niegodny picia owej wody, w końcu całkiem oddala się od źródła w głąb pustyni i usycha.
Co wam przypomina ten obraz?