Jezus - Mistrz i Przewodnik

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

RM pisze: ↑
02 kwie 2021, 16:07
Wuka pisze:Nie przeszkadza mi to w czytaniu i czerpaniu prawd uniwersalnych, które są zawarte w KAŻDEJ religii, wierze. Także w chrześcijańskiej i nowszym islamie.
W żadnej religii nie ma prawd uniwersalnych. Tam są jedynie "cienie", hologramy prawd. Gdybyś czytała i czerpała owe prawdy uniwersalne z wielu różnych źródeł, to byłabyś w stanie te prawdy podawać dalej. Gdybyś je rozumiała, to byłabyś w stanie je wyjaśniać. Zajawki o teorii strun, czy odniesienia do mitologii Sumerów, to nie są żadne prawdy uniwersalne, tylko mniemanologia i to czysto teoretyczna, bez żadnego praktycznego zastosowania. Dostrzeż to, że treści, które zajmują Twój umysł, nie tylko nie mają w sobie nic z prawdy, ale też żadnego przełożenia na życie i myślenie człowieka. To jest tylko gdybanie.
A zapodany filmik, zawiera spore luki logiczne. Jeśli to mózg tworzy obrazy w postaci hologramów, które są płynnie uaktywniane na podstawie określonego spektrum promieniowania elektromagnetycznego pochłanianego przez receptory człowieka, to skąd w mózgu wzięła się baza danych, aby na podstawie tegoż promieniowania tworzyć niemal te same obrazy (hologramy) w umysłach różnych osób, patrzących na ten sam obraz zewnętrzny, czyli pochłaniających to samo (relatywnie to samo) widmo promieniowania?
Nie jeden raz i nie dwa razy podawałam tytuły różnych książek. Zachęcałam do zapoznania się z takimi uniwersalnymi prawdami. Nigdy z żadnym odzewem się nie spotkałam, a wszelkie wpisy próbujące opisać te prawdy są natychmiast atakowane. I żeby to wpisy, ale atak jest na osobę. Czy nie zauwazyłeś?
Wychodzę z założenia, że każdy podąża włąsną ścieżką, ale to jest tylko ścieżka, którą należy indywidualnie przejść, zbadać ją sercem i rozumem, przyglądać się jej z bliska i z rozwagą. Jeśli serce podpowiada, że należy szukać dalej, inaczej to nie ma niczego uwłaczającego w porzuceniu jej i szukaniu dalej.
Fizyka współczesna prowadzi nas do światopoglądu przypominającego mistycyzm wszystkich wieków i tradycji. Zbieżność tych ścieżek pojawia się w hinduskich Wedach, w Yijing, w buddyjskich sutrach, w dziełach Heraklita, sufizmie Ibn Arabiego, a nawet w naukach czarownika z plemienia Yaqui. Takie same prawdy uniwersalne głosi św.Tomasz z Akwinu, Sw.Bernard z Clairvaux, Ignacy Loyola, św. Gertruda, Teresa z Avila,Platon, św.Augustyn, Spinoza i Leibniz, Kartezjusz i Zaratustra, mistrz Eckhart czy William Law. Można tak wymieniać długo. Ludzie wielcy z każdego czasu, z różnych religii, filozofii.
Różnica między mistycyzmem wschodnim a zachodnim jest taka, że zachodni był marginalizowany, a na Wschodzie jest nurtem filozofii i religii oraz autentycznej praktyki.
O jedności wszechrzeczy mówi każda filozofia, każda religia ("Bądźcie jak ja jestem jedno z Ojcem"), a wreszcie fizyka.


Przykro czytać słowa o zajawkach strun i sumerach...wszystko do jednego wora i bęc wyśmiać, upokorzyć. Pytasz się dlaczego nie piszę i nie tłumaczę. Dałeś sobie odpowiedź.
A ja powyżej napisałam i tak za dużo.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Wuka,
ja niczego nie wyśmiałem i niczego nie upokorzyłem. O teorii strun mówi na swoich wykładach prof. K. Meissner, o jego wieloletnim zaangażowaniu w tą teorię i zupełnym braku perspektywy tego tematu. Warto posłuchać.
Prawda to nie jest odpowiedź na pytanie skąd się wszystko wzięło i jak powstało, kto odpalił lont i dlaczego. Prawda to odpowiedź na pytanie kim jest człowiek, jaka jest jego tożsamość, zależność od świata i od rzeczywistości duchowej. Kwestia dokąd zmierzamy i która droga prowadzi do celu.
To, że fizyka odkrywa naturę falową podstawowych cząstek, to jeszcze nie oznacza, że materia, jako taka nie istnieje. Jedynie rodzi się domniemanie. Powstaje teza. Temat nieprawdopodobnie trudny, nie poddający się eksperymentom empirycznym, oparty bardziej na wizji, niż na naukowym dowodzeniu.
Jeśli weźmiemy pod uwagę wodę, to występuje w 3 podstawowych stanach skupienia. Fizyka zbadała temat i rozumiemy jak i dlaczego woda występuje jako ciało stałe, ciekłe i lotne, i w każdym stanie skupienia jest to H2O. Czy możemy dopuścić, że energia występuje również w odmiennych "stanach skupienia". Zatem możemy ją poznać pod postacią fali, materii, plazmy i kto wie czego jeszcze. Kiedy się posłucha prof. Meissnera, to on konkluduje, iż mało poznaliśmy, jeszcze mniej rozumiemy, a do tego odkrywamy zależności, które są jak ogromna puszka pandory. Bo mieszanie w cząstkach elementarnych bynajmniej nie jest bezpieczne, a jeszcze mniej przewidywalne.
A teraz, odnajdujemy w sieci filmik, w którym ktoś coś tam załapał na temat cząstek elementarnych i sugeruje dalekosiężne wnioski. Wygląda, jakby wyskoczył przed orkiestrę.
Tak jest moja perspektywa rozumienia prawdy oraz zależności materii i energii.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

Kiedy się posłucha prof. Meissnera, to on konkluduje, iż mało poznaliśmy, jeszcze mniej rozumiemy, a do tego odkrywamy zależności, które są jak ogromna puszka pandory. Bo mieszanie w cząstkach elementarnych bynajmniej nie jest bezpieczne, a jeszcze mniej przewidywalne
Z tym się w pełni zgadzam. Zresztą w książkach, które w tym temacie czytałam stanowisko jest podobne. Może nieco bardziej optymistyczne.
Szukają Boga ;-) .Powodzenia. Święci dawno Go znaleźli, co nieśmiało próbowałam zasugerować. Fizycy niektórzy są nastawieni mistycznie ;-)
Słuchałam prof.Meissnera.
Masz rację co do filmiku, który stał się kością niezgody :mrgreen: , ale zwróć uwagę, co można w kilkunastu minutach opowiedzieć. Łukasz Kulak, który jest opowiadaczem w filmie napisał ciekawe książki. I nie uzurpuje sobie praw do wypowiadania jakichś prawd nieomylnych. Szuka, jak wielu. :-)

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: nike »

nike pisze: ↑
30 mar 2021, o 21:38
Nieziem napisał/
Cztery spółgłoski, i w zależności jakie doda się samogłoski, może wyjść w tłumaczeniu słowo-imię 'zbawiciel' albo 'niszczyciel'.
Możesz cos więcej napisać o tym niszczycielu? Skąd on się wziął?
Nieziem napisał/
Iz.14.12-14 O, jakże spadłeś z nieba, ty, gwiazdo jasna, synu jutrzenki! Powalony jesteś na ziemię, pogromco narodów! (13) A przecież to ty mawiałeś w swoim sercu: Wstąpię na niebiosa, swój tron wyniosę ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze narad, na najdalszej północy. (14) Wstąpię na szczyty obłoków, zrównam się z Najwyższym.
Syn jutrzenki podjął się karkołomnego zadania zrównania z Najwyższym. Jakby to było w ogóle możliwe - zrównać się z Najwyższym. Zupełnie absurdalne to się wydaje. A jednak mamy taki zapis, i uważam, że nie jest przypadkowy. W jakim sensie mógł więc zrównać się z Najwyższym, i czy aby mu się nie udało.
Powszechnie się uważa, że jego zamiar się nie powiódł. Chciał się zrównać z Najwyższym, ale się zorientowano i zrzucono go z nieba. Uważam, że udało mu się to, co zamierzał, ale dokonał tego później, po tym zrzuceniu z nieba. Dokonał tego na ziemi. Oczywiście, nie faktycznie zrównał się z Najwyższym, ale sprawił tak okoliczności, że otrzymuje cześć i chwałę należną Najwyższemu.
W Pismach występuje tetragram około 7 tysięcy razy. Nie da się nie zauważyć, że postać opisywana tymi literami stanowi integralną część Pism.
Powszechnie się uważa, że występowanie tetragramu oznacza, że mowa jest o Bogu Najwyższym, Stwórcy, Ojcu Jezusa Chrystusa. Uważam, że wcale nie musi tego oznaczać. Jak na wstępie tego postu napisane, że w zależności jakie samogłoski doda się do spółgłosek tetragramu, można odczytać tetragram jako zbawiciel albo niszczyciel. Czyli można otrzymać opis postaci pozytywnej albo negatywnej. Przypowieść o kąkolu może być pomocna w zrozumieniu dlaczego tak jest. Pisma zawierają prawdę o Bogu i od Boga i kąkol czyli fałszywe insynuacje, impersonifikacje od syna Jutrzenki.
Mat.13.24-30 Podobne jest Królestwo Niebios do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. (25) A kiedy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel i nasiał kąkolu między pszenicę, i odszedł. (26) A gdy zboże podrosło i wydało owoc, wtedy się pokazał i kąkol. (27) Przyszli więc słudzy gospodarza i powiedzieli mu: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swojej roli? Skąd więc ma ona kąkol? (28) A on im rzekł: To nieprzyjaciel uczynił. A słudzy mówią do niego: Czy chcesz więc, abyśmy poszli i wybrali go? (29) A on odpowiada: Nie! Abyście czasem wybierając kąkol, nie powyrywali wraz z nim i pszenicy. (30) Pozwólcie obydwom róść razem aż do żniwa. A w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw kąkol i powiążcie go w snopki na spalenie, a pszenicę zwieźcie do mojej stodoły.
Nie uważam aby przypowieść miała tylko jedno znaczenie, i tylko do jednego rozważania nadawała się do odniesienia. Pisma są pożyteczne do wykrywania błędów dlatego ważne jest aby dobre ziarno razem z kąkolem sobie rosły. Prawda przy fałszu wyraźniej się rysuje.
Moje pytanie do ciebie Nieziem było takie:------ Możesz cos więcej napisać o tym niszczycielu? Skąd on się wziął?
A jaką odpowiedź otrzymałam, a no o wszystkim i o niczym.
Chwalisz sie, że wystarczy to TETERAGRAMU יהוה dodać samogłoski jakie się chce to wyjdzie NISZCZYCIEL------ מושחת---muszchat---zepsuty,skorupowany,przekupny,
Dodaj wiec z muszchata jego samogłoski do JHWH i co ci wyjdzie?
Jest jeszcze w Biblii wyraz ------ שדד---szodet-----znaczy----rabować, grabić, okradać, może jak dodasz do tego wyrazu to ci wyjdzie twój upragniony, spróbuj.
Czekam na odpowiedź.
Wiesz klawiatura i papier to wszystko przyjmuje, ale nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.
Zacznij z niego korzystać.
Na razie to w literkach jesteś dobra, ale pamiętaj, że "Litera zabija" (już kiedyś w tym właśnie kontekście napisałam ci, że jesteś trupem, ale ty nie zrozumiałaś i aferę zrobiłaś. Może tym razem uda się dotrzeć? Kto to wie?)

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

Witam.
nike-Napisała.
Wiesz klawiatura i papier to wszystko przyjmuje, ale nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.
Zdrowe podsumowanie stosowne do wypowiedzi,osób,które z sobą rozmawiają.
Zawsze jednak jest ktoś,[nadpobudliwy]i zabiera głos w słowach,które go nie dotyczą,a może powinny?
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 02 kwie 2021, 22:40 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

Też cię pozdrawiam, chryzolit :xhehe:

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: nike »

wuka pisze: ↑
02 kwie 2021, 22:24
nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.
Zacznij z niego korzystać.
Na razie to w literkach jesteś dobra, ale pamiętaj, że "Litera zabija" (już kiedyś w tym właśnie kontekście napisałam ci, że jesteś trupem, ale ty nie zrozumiałaś i aferę zrobiłaś. Może tym razem uda się dotrzeć? Kto to wie?)
Wuko ty nie umrzesz? W oczach Jezusa wszyscy jesteśmy umarłymi :-------Mt 8:22 BB "I rzekł Jezus do niego: Pójdź za mną, a niechaj umarli pogrzebią umarłe swoje."
Ty tak panicznie nienawidzisz Boga JHWH Ojca Jezusa, Jezusa uwielbiasz, a to Jezus te słowa wypowiedział, czyli tez jesteś umarłą czyli trupem.
Po co wiec mi ubliżasz skoro też jesteś trupem?

Cicha alejka
Cicha alejka drzewami obsadzona,
malutkie chatki, pięknie ukwiecone,
a w okienkach światełka migocą.

Tak sobie leży miliony ludzi,
nikt się nie bije, nikt się nie kłóci,
czasem im ptaszek piosenkę zaśpiewa,
albo wiaterek coś im zanuci.

czekają cichutko na głos Pana z Nieba
kiedy zawoła na ludzkość -- WSTAŃ
wyjdą z swych chatek, z radością na twarzach,
a Pan ich przyjmie do Królestwa bram. :-D
KK.



wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

nike » dzisiaj, o 09:35

wuka pisze: ↑wczoraj, o 22:24
nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.
Zacznij z niego korzystać.
Na razie to w literkach jesteś dobra, ale pamiętaj, że "Litera zabija" (już kiedyś w tym właśnie kontekście napisałam ci, że jesteś trupem, ale ty nie zrozumiałaś i aferę zrobiłaś. Może tym razem uda się dotrzeć? Kto to wie?)
Wuko ty nie umrzesz? W oczach Jezusa wszyscy jesteśmy umarłymi :-------Mt 8:22 BB "I rzekł Jezus do niego: Pójdź za mną, a niechaj umarli pogrzebią umarłe swoje."
Ty tak panicznie nienawidzisz Boga JHWH Ojca Jezusa, Jezusa uwielbiasz, a to Jezus te słowa wypowiedział, czyli tez jesteś umarłą czyli trupem.
Po co wiec mi ubliżasz skoro też jesteś trupem?
A jednak nie zrozumiałaś. :bardzo_smutny:

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: nike »

wuka pisze: ↑
03 kwie 2021, 11:47
nike » dzisiaj, o 09:35

wuka pisze: ↑wczoraj, o 22:24
nam Bóg dał jeszcze rozum żeby go używać, a nie mieć tylko do parady.
Zacznij z niego korzystać.
Na razie to w literkach jesteś dobra, ale pamiętaj, że "Litera zabija" (już kiedyś w tym właśnie kontekście napisałam ci, że jesteś trupem, ale ty nie zrozumiałaś i aferę zrobiłaś. Może tym razem uda się dotrzeć? Kto to wie?)
Wuko ty nie umrzesz? W oczach Jezusa wszyscy jesteśmy umarłymi :-------Mt 8:22 BB "I rzekł Jezus do niego: Pójdź za mną, a niechaj umarli pogrzebią umarłe swoje."
Ty tak panicznie nienawidzisz Boga JHWH Ojca Jezusa, Jezusa uwielbiasz, a to Jezus te słowa wypowiedział, czyli tez jesteś umarłą czyli trupem.
Po co wiec mi ubliżasz skoro też jesteś trupem?
A jednak nie zrozumiałaś. :bardzo_smutny:
Wuko pomieszałaś swoje słowa z moimi i proszę je rozdzielić bo ja np. nie napisałam tego zdania:------
Zacznij z niego korzystać.
Na razie to w literkach jesteś dobra, ale pamiętaj, że "Litera zabija" (już kiedyś w tym właśnie kontekście napisałam ci, że jesteś trupem, ale ty nie zrozumiałaś i aferę zrobiłaś. Może tym razem uda się dotrzeć? Kto to wie?)
Popraw, bo potem znowu będziesz mnie poniżać, a tego to sobie ja nie życzę oki

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

Nike, dlaczego odbierasz moje słowa jako poniżenie, a nie stwierdzenie faktu?
Nadajemy na zupełnie innych falach i dlatego nie możemy się porozumiec.
Ty jesteś dobra w LITERZE, to znaczy - drobiazgowo rozkładasz na czynniki pierwsze każde słowo zawarte w Biblii. I sądzisz, że to daje doskonałe poznanie Boga i otwiera bramę zbawienia (cokolwiek to znaczy), zapewnia udział w Królestwie (tu czy tam). Bronisz poglądów innych ludzi, ludzi, którzy od stu lat na takie pomysły wpadli i tak wbili do głów swoim zwolennikom. Znasz Jahwe, bo i nim pisze PS, uważasz go za stwórcę wszechrzeczy itd.itd. Ten pogląd chcesz narzucić wszystkim, a kto się z nim nie zgadza to tępisz osobę do "ostatniej kropli krwi".
Powiedziano w PS, że "Litera zabija", czyli takie rozumowanie drobiazgowe, takie rokminianie (nie znoszę tego słowa, ale ktoś je kiedyś użył i chyba właśnie teraz i ja je użyję) słówek, skupianie się na sprawach mało ważnych, chociaż zapisanych w PS. W dodatku te literki wcale nie sa żadną gwarancją, że użyto ich prawidłowo, bo nie mamy źródeł pochodzenia oryginałów. Do tego tłumaczenia, tłumaczenia z tłumaczeń i dowolność interpretacji. To właśnie nazywam śmiercią, a ludzi tak postępującymi trupami.
Martwymi po prostu, duchowo martwymi mówiąc ściśle.
Czy już rozumiesz, o czym mówię i o co mi chodzi.
Dodam, że żal mi tak postępujących ludzi, żal mi siebie, że tyle lat zmarnowałam na takie właśnie postępowanie i kłótnie o literki, o wersety, o zrozumienie itp. Pod tym względem też byłam trupem, martwa byłam.

Jeśli dalej cię sprawa interesuje to daj znać, ale bez emocji spróbujmy.

PS.
Nie potrafię poprawić cytatów z którymi masz problem. Jesli ktoś zechce to doskonale sobie poradzi i oddzieli moje słowa od odpowiedzi i twoje słowa od odpowiedzi. Oryginały wpisów są przecież dwa lub trzy posty wyżej. A skoro tak bardzo ci przeszkadza to zacytowanie, to może poprosimy moda, aby skorygował. Jak ja zacznę manipulować i poprawiać to jedynie katastrofa czeka ten post.

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: nike »

Wuka napisała/
Znasz Jahwe, bo i nim pisze PS, uważasz go za stwórcę wszechrzeczy itd.itd. Ten pogląd chcesz narzucić wszystkim, a kto się z nim nie zgadza to tępisz osobę do "ostatniej kropli krwi".
Kogo gnębię? Ciebie? Na pewno nie, ty się gnębić nie dasz, ja np. na twoje posta ostatnio nie reaguję, dzisiaj to ty moje zdanie, które Chryzolit zacytował też zacytowałaś i ja dlatego post napisałam.
Ale tak prawda, że zawsze będę broniła BOGA NAJWYŻSZEGO JHWH I JEGO SYNA JEZUSA, kiedy będziecie Boga ośmieszać i mu urągać, bo to jest moim obowiązkiem.
wuka napisała/
Powiedziano w PS, że "Litera zabija", czyli takie rozumowanie drobiazgowe,
"Litera zabija"-- to jest rozumowanie drobiazgowe?
2Kor 3:6 BG "Który nas też uczynił sposobnymi sługami nowego testamentu, nie litery, ale Ducha; albowiem litera zabija, ale Duch ożywia."

Nie litery => Absolutnego i akuratnego zachowania każdej kreski i joty Prawa jak było wymagane przez Zakon Przymierza.
Litera zabija => Bezwzględne Prawo Boże, jakie będzie stosowane w Tysiącleciu; gdyby było stosowane teraz, to potępiłoby wszystkich.
Ale duch => Posłuszeństwa lub usiłowanie zachowania Prawa Bożego.

Jakkolwiek Apostoł gdzie indziej wyjaśnia, że z powodu naszego upadłego stanu nie jesteśmy w stanie dorównać literze standardu Nowego Przymierza, chociaż możemy dorównać jego duchowi, jego intencji.-
albowiem litera zabija, ale Duch ożywia=> Dzięki Bogu, że my nie jesteśmy „pod zakonem [Przymierzem Zakonu], ale pod łaską” (Rzym. 6:14), bo w naszym upadłym ciele nie możemy dorosnąć do litery doskonałych wzorców Przymierza Zakonu (Rzym. 7:10—25; Gal. 2:15—21; Jakub 2:10,11). Naprawdę „litera zabija [prowadzi do śmierci], ale Duch daje życie”. Gdyby obecnie była zastosowana ścisła litera Boskiego prawa natychmiast potępiłaby wszystkich na śmierć. W wyniku Boskich zarządzeń Jezus obecnie wypowiada do nas słowa, które są duchem i żywotem (Jan 6:63).-
Mam nadzieję ,że zrozumiesz,że warto teksty czytać i cały kontekst, a nie wybierać oddzielne słowa i krzyczeć,że przekłamanie, oszustwo itd.
Nie wiem czy ja chcę próbować z tobą dyskutować, boję się ciebie. Pozdrawiam nike. :-D

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wuka »

O tym Duchu ożywiającym chciałam własnie podjąć ciąg dalszy, ale skoro się mnie boisz, to na tym zakończmy.
Jedno tylko jeszcze.
Boga nikt nigdy nie widział, BÓG jest DUCHEM i żaden Jahwe nie jest TYM BOGIEM. Bez urazy, nike. Lata całe mi zajęło pojęcie tego faktu.
Jezus Chrystus jest emanacją BOGA, bo tylko w taki sposób BÓG może ukazac się ludziom. Jezus jest Bogiem, Jego cząstką.
Dzięki za rozmowę.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Henryk »

wuka pisze: ↑
03 kwie 2021, 13:33
Nike, dlaczego odbierasz moje słowa jako poniżenie, a nie stwierdzenie faktu?
Jedynie prostak może tak odzywać się do bliźniego.
Bądź zdrowa- choć nie wiem na ile moje życzenia mogą być skuteczne...

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

wuka pisze: ↑
03 kwie 2021, 14:59

Boga nikt nigdy nie widział, BÓG jest DUCHEM i żaden Jahwe nie jest TYM BOGIEM. Bez urazy, nike. Lata całe mi zajęło pojęcie tego faktu.
Jezus Chrystus jest emanacją BOGA, bo tylko w taki sposób BÓG może ukazac się ludziom. Jezus jest Bogiem, Jego cząstką.
Dzięki za rozmowę.
Absolutnie się z tobą zgadzam.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”