Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Miasta, krainy, rzeki wspomniane w Biblii: Jerozolima, Syjon, Izrael, Jordan

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Bobo »

Przykład z ks. Hioba nie trafiony. Nie uważam, że Szatan jest wężem ale że posłużył się wężem i sprawił wrażenie jakoby to on mówił. Taki kamuflaż. Podobnie jak anioł posłużył się oślicą by ta przemówiła do Baalama. Anioł nie jest osłem i tak jak w niebie nie żyją osły tak samo nie żyją węże, by stawić się przed Bogiem. Taki kamuflaż by nie przeszedł, jakby nie było, przed Bogiem.

Zaskakuje to, że uważasz, jakoby to, co powiedział wąż w Edenie było prawdą. Czyżby?
Bóg powiedział, że jak zjedzą, to umrą. Wąż temu zaprzeczył. Jaka była prawda? Umarli.Wąż skłamał.
O Ewie Paweł napisał, że została zwiedziona. Kto ją zwiódł? Powiedzmy, że wąż. Mówiąc prawdę można zwieść? Czyżby narracja węża też cię zwiodła? ;-)
Odkryj się kim jesteś i w co wierzysz, bo jak na razie 'strzelasz' z ukrycia. Nie wiem, coś mi pachnie poglądami Branhama :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4215
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: booris »

Ustalmy zatem,Bobo...czy waz to szatan,czy tez szatan posluzyl sie wezem?
Kolejna sprawa...czy waz klamal? Otoz nie,Bobo.Wers z Ksiegi Rodzaju w Przekladzie Nowego Swiata brzmi tak:
" (16) I Jehowa Bóg dał też człowiekowi taki nakaz: "Z każdego drzewa ogrodu możesz jeść do syta. (17) Ale co do drzewa poznania dobra i zła z niego nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz".

Nie umarli w dniu kiedy zjedli...

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Bobo »

No to ustalamy: szatan posłużył się wężem.
Nie umarli w dniu kiedy zjedli...
Traktuję to dwojako. Z Bożego punku widzenia umarli pod względem duchowym w dniu, kiedy zgrzeszyli. Biblia używa w innych miejscach połączenie grzechu ze śmiercią duchową:

Bóg was ożywił, chociaż byliście martwi z powodu swoich przewinień i grzechów (Ef 2:1).

Tu nie chodziło przecież o śmierć fizyczną.
Z drugiej strony, skoro u Boga jeden dzień jest jak 1000 lat (2 Piotra 3:8), to Adam, żyjąc 930 lat umarł fizycznie w tym samym dniu.
Refleksja dodatkowa: wąż nie powiedział, że nie umrą tego samego dnia, tylko, że nie umrzecie w sensie ogólnym.
A wg. Ciebie to na czym polegało zwiedzenie Ewy?
Oszołomstwu mówię NIE!

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: BoaDusiciel »

U mnie w rodzinie od wieków jest przekazywana opowieść, że pradziadek mieszkał w Raju i mówił po starohebrajsku.
A miał ksywkę Szatan, bo Ewa kiedyś po nocy z pradziadkiem, powiedziała "Szatan, nie wąż".
Nie wiem czy to coś wyjaśnia, ale życzę wszystkim udanego poniedziałku :-)
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4215
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: booris »

Nie widze co ustaliles,Bobo.Jest waz szatanem,czy nie jest?
Bobo pisze: Z Bożego punku widzenia (...)
Z Twojego punktu widzenia na Bozy punkt widzenia wynika to,co napisales,Bobo.Bo w Biblii,czyli slowach samego Boga,akurat we fragmencie dotyczacym zdarzen o ktorych mowimy,nie wspomina On nic o smierci duchowej.Co do Twojego nawiazania do listu Piotra,no coz...Prarodzice najprawdopodobniej nie mieli pojecia o tym,ze jeden boski dzien trwa tysiac ziemskich lat,bo w czasach w ktorych zyli nie bylo jeszcze Piotra,zatem nie bylo nikogo kto by ich o tym poinformowal.Z drugiej strony,nigdzie nie znalazlem informacji,ze 930 lat ktore przezyl Adam,to byly ziemskie a nie boskie lata.Twoj przeklad mowi tak:"
(5) Tak więc wszystkich dni, które przeżył Adam, było ogółem dziewięćset trzydzieści lat; i umarł. "
Jezeli kazdy dzien z 930 lat byl boskim dniem,to jak dlugo zyl Adam?
Bobo pisze:Refleksja dodatkowa:
To nie bylo w sensie ogolnym,a dotyczylo konkretnej sprawy:
(5) Gdyż Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło"
I dokladnie tak bylo.Co wiecej,potwierdzil to kilka wersetow dalej sam Bog:
(22) I przemówił Jehowa Bóg: "Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła, a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia, i nie jadł – i żyłby po czas niezmierzony..."
No to jak...ten nieszczesny waz zwiodl Ewe,czy ja uswiadomil? Bo pomysl sobie,Bobo...gdyby nie waz,to prarodzice mogliby robic rozne brzydkie rzeczy,bedac zupelnie nieswiadomyni,ze sa one brzydkie,albo ktos moglby im robic brzydkie rzeczy...i co wtedy?

Swoja droga to ciekawe...zawdzieczac swiadomosc i wiare postaciom uwazanym za paskudne.
Ale to nie moj problem. :-D

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Bobo »

booris pisze:Nie widze co ustaliles,Bobo.Jest waz szatanem,czy nie jest?
Niepotrzebną grę słów uprawiasz. Nie widzisz mojego zdania: szatan posłużył się wężem?
Wąż nie jest szatanem, raczej został przez szatana wykorzystany.
akurat we fragmencie dotyczacym zdarzen o ktorych mowimy,nie wspomina On nic o smierci duchowej.
Akurat ja biorę całą biblię pod uwagę a nie tylko ten jeden fragment. Mamy tam więcej tajemniczych określeń, jak nieprzyjaźń między wężem a kobietą, zmiażdzenie głowy wężowi, potomstwo jednego i drugiego, ukąszenie w piętę itp.
Tajemnicze zwroty, które dopiero potem, w miarę upływu czasu stawały się coraz jaśniejsze. Więc to, że Adam z Ewą nie rozumieli co to śmierć duchowa czy Boża jednostka czasu zwana dniem jest mało przekonującym argumentem, że akurat o to nie chodziło.
No to jak...ten nieszczesny waz zwiodl Ewe,czy ja uswiadomil? Bo pomysl sobie,Bobo...gdyby nie waz,to prarodzice mogliby robic rozne brzydkie rzeczy,bedac zupelnie nieswiadomyni,ze sa one brzydkie,albo ktos moglby im robic brzydkie rzeczy...i co wtedy?
ŚJ tak to wyjaśniają:

"Kiedy Adam i Ewa zjedli zakazany owoc (Rdz 2:17; 3:5, 6), Jehowa rzekł do swego współpracownika w dziele stwarzania (Jn 1:1-3): „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła” (Rdz 3:22). Wypowiedź ta zapewne nie oznaczała po prostu, że pierwsi ludzie poznali, co dla nich dobre, a co złe — wiedzieli to bowiem z przykazań otrzymanych od Boga. Nie mogła też oznaczać, jakoby wtedy poznali zło z doświadczenia, bo Jehowa orzekł, iż stali się podobni do Niego, a przecież On nie musiał popełniać zła, by je znać (Ps 92:14, 15). Najwyraźniej więc Adam i Ewa posiedli znajomość dobra i zła w tym szczególnym sensie, że odtąd sami oceniali, co jest dla nich dobre, a co złe. Niejako stali się dla siebie bogami, gdyż własny osąd postawili ponad osąd Boży i zamiast słuchać Jehowy — który jako jedyny ma mądrość i uprawnienia potrzebne do ustalania, czym jest dobro i zło — ustanowili swoje prawa. Ich niezależna od Niego „znajomość” dobra i zła, inaczej mówiąc ocena tych pojęć, różniła się od mierników Jehowy i ściągnęła na nich nieszczęście (Jer 10:23)."
Swoja droga to ciekawe...zawdzieczac swiadomosc i wiare postaciom uwazanym za paskudne.
Ale to nie moj problem.
Mylny wniosek, no bo jakąż to świadomość ma człowiek w ocenie dobra i zła? Na pewno nie jest to ta sama ocena jaką ma Bóg.
Czy to nie Twój problem...? Myślę, że też i Twój...tylko co mnie to obchodzi, że się wypierasz? :-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: radek »

booris pisze:
13 maja 2024, 14:34
(5) Gdyż Bóg wie, że w tym samym dniu, w którym z niego zjecie, wasze oczy na pewno się otworzą i na pewno staniecie się podobni do Boga, będziecie znali dobro i zło"
I dokladnie tak bylo.Co wiecej,potwierdzil to kilka wersetow dalej sam Bog:
(22) I przemówił Jehowa Bóg: "Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła, a teraz, żeby nie wyciągnął ręki i nie wziął owocu również z drzewa życia, i nie jadł – i żyłby po czas niezmierzony..."
No to jak...ten nieszczesny waz zwiodl Ewe,czy ja uswiadomil?
O dysponencie Świata mówi też Ewangelia, a bez argumentu, nie miał by go w dyspozycji

‭‭Ewangelia według św. Jana 14:30 BW1975‬‬
[30] Już wiele nie będę mówił z wami, nadchodzi bowiem władca świata, ale nie ma On nic do mnie;

https://bible.com/bible/3490/jhn.14.30.BW1975
Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4215
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: booris »

Zwracam honor,Bobo.Umknelo mi Twoje wyjasniene dotyczace weza.Teraz to widze...przeprazam wiec.
Ciekawe rzeczy piszesz,Bobo.Nie wiedzialem o wspolpracowniku Boga,ale pewnie mi to wyjasnisz.
Bobo,jesli Bog wyraznie powiedzial: „Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła” ,to oznacza to jednoznacznie jaka zdolnosc posiedli ludzie.Ich swiadomosc dotyczaca dobra i zla byla dokladnie taka sama jak boza.Ty sugerujesz natomiast,ze znali dobro i zlo zanim poznali dobro i zlo.Bog,owszem,nie musi popelniac zla,ale to nie zmienia faktu,ze je stworzyl.
Bobo pisze:Mylny wniosek, no bo jakąż to świadomość ma człowiek w ocenie dobra i zła? Na pewno nie jest to ta sama ocena jaką ma Bóg
W ktorym miejscu mylny?Ja pisze komu prarodxice zawdzieczaja swiadomosc,a Ty odpisujesz,ze to nieprawda,bo ich swiadomosc nie jest tozsama z boska.No wez,Bobo... :-D Pisalem o sposobie w jaki prarodxice posiedli swiadomosc (a zawdzieczaja to wezowi),a nie jakiej jakosci ta swiadomosc byla.Choc z Ksiegi Rodzaju wyraznie wynika,ze nie odstawala od Bozej.
Bono pisze:Czy to nie Twój problem...? Myślę, że też i Twój...tylko co mnie to obchodzi, że się wypierasz? :-)
Wytlumacz mi zatem w jaki sposob jest to takze moj problem i czego sie wypierwm? Bo skoro tak mowisz,to pewnie wiesz,a i ja na tym skorzystam poznajac nieznana mi jeszcze strone samego siebie.

Awatar użytkownika
George
Posty: 1852
Rejestracja: 02 paź 2014, 22:16

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: George »

booris pisze:
06 maja 2024, 23:31
Nie sugeruje,Bobo.To wynika z biblijnego tekstu.Waz pewnie zwykly nie byl,bo gadal ludzkim glosem,ale na pewno nie byl diqblem.Sam zreszta sugerujesz,ze nim nie byl pytaniem czy diabel nie stal za wezem.Poza tym waz zostal ukarany przez samego Boga.Diabel taczej nie pelza na brzuchu i nie je pylu,o zdeptaniu jego glowy przez kobiete nie wspomne.Waz nie klamal,Bobo.To co powiedzial prarodzicom bylo prawda.
Ksiega Objawienia mowi o wielkim smoku,starodawnym wezu,ktory byl zwany szatanem,co wrecz podkresla,ze to dwie rozne istoty.Ksiega Hioba tez mowi o Szatanie i raczej trudno z niej wywnioskowac,by szatan stawil sie przed Bogiem jako smok lub waz.
Masz rację booris że według Księgi Hioba Szatan to nie wąż. Rozdział 1 Księgi Hioba pokazuje Szatana prawie jako partnera Boga w nadzorowaniu - doglądaniu Bożego stworzenia. Szatan według tego dialogu wędruje też po ziemi, możliwie że przybierając różne postacie, obserwując, i jeśli Bóg wyrazi na to zgodę, zwodząc testując rodzaj ludzki.
Co zaskoczyło, mnie po latach studiowania tej księgi, to to że w rozdziałach Księgi Hioba 38 + też występuje Szatan, a nie Bóg, i określa on siebie jako współtwórcę Ziemi.
Na dodatek w Rozdziale 42 Szatan nie tylko gani przyjaciół Hioba że nie mówili oni prawdy o nim, ale wymaga on też od nich dla siebie Krwawej Ofiary.
Mało tego, to Szatan przywraca Hioba do nowego stanu posiadania, robiąc Hioba najbogatszym człowiekiem.

Może powinniśmy jeszcze raz przeegzaminować rolę Szatana we wszechświecie, koncentrując się na tych którzy wybrali sobie Szatana za swojego Boga - Mocnego Boga Izraela, i służą mu kłamiąc i mordując niczemu niewinnych ludzi, jak np. w dzisiejszej Gazie.
Błąd w Historii prowadzi do błędu w Doktrynie.

Kłamstwo może zmienić historię, ale tylko Prawda może zmienić Świat.

Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go że został oszukany".
Mark Twain

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Bobo »

booris pisze:Nie wiedziałem o współpracowniku Boga,ale pewnie mi to wyjaśnisz.
Nie nazywam Szatana Diabła Bożym współpracownikiem. Jak już to jest Bożym przeciwnikiem zgodnie zresztą z określeniami: szatan=przeciwnik, diabeł=oszczerca, kłamca (znaczenie w j. oryginalnych).
„Oto człowiek stał się jak jeden z nas pod względem znajomości dobra i zła” ,to oznacza to jednoznacznie jaka zdolnosc posiedli ludzie.Ich swiadomosc dotyczaca dobra i zla byla dokladnie taka sama jak boza.
Adam z Ewą przed grzechem uznawali prawo Boga do decydowania co dla nich było dobre i złe, co jest naturalne skoro ich stworzył i był ich Ojcem. Grzesząc, sięgnęli po to prawo nie oglądając się na Boga. 'Znajomość', traktuję jako stan, kiedy teraz sami będą decydować co jest dla nich dobre a co złe. Stali się jak Bóg, co zresztą sugerował im wąż=szatan.
Gdyby ich świadomość tej znajomości była taka sama jak Boga, to... wybacz, ale prowadzi to do wniosku, że jednak ludziom Bóg jest niepotrzebny i nie musi nam podpowiadać co jest dobre a co złe.
Myślę, że obserwując świat współczesny i historię ludzkości, dobrze widać, że pojęcie dobra i zła ustalane przez ludzi to... fiasko, tragedie, cierpienia.
Bog,owszem,nie musi popelniac zla,ale to nie zmienia faktu,ze je stworzyl.
Nie za bardzo rozumiem, o co chodzi ze stworzeniem zła, jak je można stworzyć? Np. zabijanie jest złe. Bóg stworzył zabijanie?
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4215
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: booris »

Bobo pisze:Nie za bardzo rozumiem, o co chodzi ze stworzeniem zła, jak je można stworzyć? Np. zabijanie jest złe. Bóg stworzył zabijanie?
To jest odwieczny problem,Bobo. :-D Skad sie wzielo to cale zlo? Z jednej strony czytam,ze Bog stworzyl wszystko,a z drugiej,kiedy pada pytanie skad sie wzielo zlo,to jakos robi sie cicho. :-D Moze Ty mi to wyjasnisz?
Piszesz,ze zabijanie jest zle i pytasz czy Bog stworzyl zabijanie...otoz tak-Bog stworzyl zabijanie.Natomiast czy jest ono zle? I tak i nie.Ludzie maja wybor,wilk czy lew juz nie.A przeciez oba te drapiezniki stworzyl Bog,prawda?

Therminus
Posty: 200
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Therminus »

booris pisze:
18 maja 2024, 16:44
Skad sie wzielo to cale zlo?
Z wolności wyboru. Wolność wyboru to jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie ludzie otrzymali od Stwórcy.
Z wolnością wyboru wiąże się odpowiedzialność. Ludzie mogą wybrać źle, ale nie muszą. Jednak są informowani o konsekwencjach wyboru.
Biblia pisze:Powołuję dzisiaj niebo i ziemię na świadków przeciwko wam, że dałem wam do wyboru życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierzcie więc życie, a będziecie mogli żyć — wy i wasi potomkowie (Powtórzonego Prawa 30:19).
Jak widać z powyższego, Bóg nie tylko daje wybór, ale chce, aby ludzie dokonali korzystnego dla nich wyboru. Dlaczego?
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4215
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: booris »

Therminus pisze:booris pisze: ↑18 maja 2024, o 15:44
Skad sie wzielo to cale zlo?
Z wolności wyboru. Wolność wyboru to jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie ludzie otrzymali od Stwórcy.
Z wolnością wyboru wiąże się odpowiedzialność. Ludzie mogą wybrać źle, ale nie muszą. Jednak są informowani o konsekwencjach wyboru.
Aby miec mozliwosc albo,jak piszesz,wolnosc wyboru,najpierw musisz miec z czego wybierac.Zatem by dokonac wyboru miedzy dobrem a zlem,najpierw musza one zaistniec,musza zostac stworzone.Drzewo poznania dobra i zla roslo w Edenie wczesniej,niz prarodzice poznali oba te stany.

Therminus
Posty: 200
Rejestracja: 25 gru 2023, 15:24

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: Therminus »

booris pisze:
20 lip 2024, 13:07
Therminus pisze:booris pisze: ↑18 maja 2024, o 15:44
Skad sie wzielo to cale zlo?
Z wolności wyboru. Wolność wyboru to jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie ludzie otrzymali od Stwórcy.
Z wolnością wyboru wiąże się odpowiedzialność. Ludzie mogą wybrać źle, ale nie muszą. Jednak są informowani o konsekwencjach wyboru.
Aby miec mozliwosc albo,jak piszesz,wolnosc wyboru,najpierw musisz miec z czego wybierac.Zatem by dokonac wyboru miedzy dobrem a zlem,najpierw musza one zaistniec,musza zostac stworzone.Drzewo poznania dobra i zla roslo w Edenie wczesniej,niz prarodzice poznali oba te stany.
Nie kombinuj, bo słabo ci to wychodzi. Nawet pierwsi ludzie mieli wybór. Mogli usłuchać swojego niebiańskiego Ojca, albo nie. Wybrali gorszą opcję. Czego nie rozumiesz?
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry (Psalm 34:8)

teska
Posty: 371
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Rzeczywistość Królestwa Niebieskiego

Post autor: teska »

Albertus pisze:
16 maja 2021, 23:04
teska pisze:
16 maja 2021, 17:40
Ponieważ większość ludzi będzie żyła na ziemi dlatego niewiele jest wzmianek o życiu w niebie.

Psalm 116:15
Niebiosa należą do Jehowy ,ale ziemię dał On ludziom.
(J14:1) "Niech wasze serca się nie trapią. Wierzcie w Boga, wierzcie też we mnie. (2) w domu mego Ojca jest wiele pomieszczeń. W przeciwnym razie byłbym wam Powiedział, co idę, żeby wam przygotować miejsce. (3) A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, to przyjdę znowu i przyjmę was do siebie, abyście gdzie ja jestem, wy też byli.

A więc Niebo jest jak najbardziej miejscem w którym przebywają ludzie.
Owszem ,ale jest to 'mała trzódka", czyli 144000 wykupionych z ziemi..
Łukasza 12:32
"Nie bój się mała trzódko,bo wasz Ojciec uznał za dobre dać wam królestwo".....Oni idą do nieba królować z Jezusem.

Objawienie 14;1
"Potem spojrzałem i zobaczyłem,że na górze Syjon stał Baranek,a z nim -144000 tych,którzy na czołach mieli napisane jego imię i imię jego Ojca".

Pozostali ludzie czyli "wielka rzesza" będą oni żyć na ziemi.
Objawienie 7:9
"Potem spojrzałem i zobaczyłem wielką rzeszę ludzi,której nikt nie był w stanie policzyć.Pochodzili oni ze wszystkich narodów ,plemion,ludów i języków.Stali przed tronem i przed Barankiem.Byli ubrani w białe długie szaty,a w rękach trzymali gałęzie palmowe."

Przysłów 2:20-22
"Dlatego chodż drogą dobrych i trzymaj się ścieżki prawych .Bo tylko prostolinijni będą mieszkać na ziemi i nienaganni na niej pozostaną .
Ale niegodziwi będą usunięci z ziemi,a postępujący zdradziecko będą z niej wyrwani.
"
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miejsca”