Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Miasta, krainy, rzeki wspomniane w Biblii: Jerozolima, Syjon, Izrael, Jordan

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

Henryk-Napisał.
Pomimo wszystko byli na wyższym poziomie moralnym, niż ówczesne, koegzystujące z nimi narody!
A "cwany" niekoniecznie musi oznaczać "nieuczciwy".
Nie byli na wyższym poziomie,zobacz powyższy post.
A co do poznania tego,którego przebodli,to przyjdzie taki czas,ale na takich samych warunkach co wszyscy ludzie,tam juz będzie tylko sąd jednostek,nie narodów.
Pr.Zach.12;10.- B.T.
”Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję ducha pobożności.Będą patrzeć,na tego którego przebili,i bolec będą nad nim,jak się boleje nad jedynakiem,i płakać będą nad nim,jak płacze się nad pierworodnym.”
To proroctwo przywołał Jan w ewangelii19;37 –
”Będą patrzeć na tego którego przebodli.”
Jan identyfikuje to proroctwo z Jezusem,podczas ukrzyżowania,ale ten sam Apostoł,pełny wymiar wypełnienia nadaje mu w swoim Obj.1;7.
”Oto nadchodzi z obłokami,
i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy którzy Go przebodli.”


Tutaj Ap.Jan pisze że nadchodzi Jezus [w chwale,drugie przyjście] – i ujrzy Go wszelkie oko,czyli wszyscy,ale również wszyscy którzy Go przebodli.
Jeżeli zobaczą Go,to będą żyć,czyli zmartwychwstali,ci którzy go przebodli.
Ale teraz Go przyjmą,uwierzą,będą nad nim płakać,czyli wyrażą skruchę.
Druga część 7w. – to cytat z proroka Dan.7;13.

Będą go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi,a więc w tym również Izrael.
Kiedy to nastąpi?. Co wiemy z tych opisów?.
Odp.
1.W czasie przyjścia Jezusa z obłokami.
2.Wtedy,Ci którzy przebili Jezusa,przyjmą Go [zobaczmy czyn tych ludzi w wymiarze sądu,będą żyć]
3.W tym czasie również będą Go opłakiwać,czyli pełna skrucha,wszystkie pokolenia ziemi.
Wynika z tej,krótkiej analizy,że jak nastanie zmartwychwstanie,to wszyscy będą opłakiwać,poznawanego Jezusa,bez jakiegoś narodowego wyróżnienia,będą przejęci historią,kiedy On był jeszcze człowiekiem.
Pozdrawiam.

kris0069
Posty: 67
Rejestracja: 28 wrz 2015, 0:25

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: kris0069 »

chryzolit pisze: ↑
27 lip 2021, 17:57
Witam.
kris0069-Czy możesz,o ile masz chęc wyjaśnić troche bliżej swoje zrozumienie tego tematu.?
Pozdrawiam.
Przebrnijmy przez przekaz biblijny i udokumentujmy, w jaki sposób z wybranego przez Boga JHWH narodu Izrael, powstali dzisiejszy żydzi, czyli fałszywy chazarski Izrael i żydowska międzynarodowa finansjera.

Powstanie biblijnego Izraela
Bóg rozpoczął budowę wybranego narodu od rodziny Abrahama. Jakub, wnuczek Abrahama dostał taki przykaz:

Rodzaju 35: 9-11:

„Pewnego razu Bóg znów się objawił Jakubowi, po raz drugi już po jego powrocie z Paddan-Aram, i pobłogosławił mu. (10) Powiedział przy tym: Masz na imię Jakub, ale odtąd już nie będziesz się nazywał Jakub, lecz Izrael. I nadał mu imię Izrael. (11) Potem powiedział Bóg do niego: Ja jestem Bóg Wszechmocny. Bądź płodny i rozmnażaj się! Ty dasz początek jednemu ludowi i licznym narodom; z ciebie powstaną liczni królowie. (12) Kraj, który dałem Abrahamowi oraz Izaakowi, przekazuję tobie; daję go twojemu potomstwu. (13) Po czym Bóg oddalił się od tego miejsca, z którego przemawiał. (14) A Jakub na miejscu, gdzie rozmawiał z Bogiem, ustawił kamień pamiątkowy i złożył na nim ofiarę z wina. (15) Miejscu, z którego Bóg przemawiał do niego, nadał Jakub nazwę Betel”.

Niewolnictwo egipskie
Józef, syn Jakuba (Izrael) został zarządcą Egiptu. Trafił na posadę po odczytaniu snu faraona o latach tłustych i chudych. W taki sposób zorganizował 7 lat głodu, że Egipt i okolice przetrwały dzięki jego inteligenci i zaradności.

Ten fakt możemy przyrównać do dzisiejszej Ameryki. Gdyby do rządu USA trafił sługa Boży i wyprowadził kraj ze zbliżającej się zapaści finansowej, to zostałby okrzyknięty bohaterem.

Przez rządy Józefa jego rodzina trafiła do Egiptu i tam służyła Egipcjanom. Kiedy Izraelczycy urośli w siłę, rządy objęli władcy przeciwni Izraelczykom, co spowodowało zakłucie ich w niewolnicze kajdany.

Ziemia obiecana
Po 400 latach niewoli, Mojżesz wyprowadza naród izraelski z Egiptu. Bóg przygotował dla nich ziemie płynącą mlekiem i miodem. Jednak 400 lat obcowania z szatańskimi religiami egipskimi, mocno wycisnęło piętno w umysłach Izraelczyków. Nie mogli przejść na wiarę w jednego Boga i Jego Syna Chrystusa. Cały czas kłaniali się wymyślonym bóstwom. Dlatego zanim trafili do ziemi obiecanej tułali się 40 lat po różnych zakamarkach ziemi.

Przez cały ten okres, słudzy Boga tłumaczyli im wiarę w jednego Boga. Część z nich uwierzyła, jednak setki z nich dalej było pod działaniami szatana. Dlatego trwało to aż 40 lat, ponieważ każdy z nich dostał szansę na nowe życie. Dużą część Izraelczyków pochłonął piach pustynny – nie uwierzyli, woleli zostać w służbie szatanowi.

Niewolnictwo babilońskie
Izraelczycy trafili do niewoli babilońskiej w 597 p.n.e., kiedy to Nabuchodonozor II wtargnął do Jerozolimy. Zniszczył świątynie Salomona i na kilkadziesiąt lat zaciągnął Izraelitów do niewoli. W 538 p.n.e., król perski Cyrus II Wielki zezwolił Izraelczykom na powrót do swojej ojczyzny i odbudowę Jerozolimy ze Świątynią.

Lata spędzone w kulturze satanistycznych religii egipsko-babilońskich spowodowały nie tylko odejście od Boga zwykłych wyznawców, ale osób będących w sanhedrynie:

Ezechiela 8: 9-17

„I powiedział do mnie: Wejdź i przypatrz się wszystkim obrzydliwościom, które się tam dzieją. (10) Wszedłem więc tam i zobaczyłem mnóstwo podobizn odrażających małych i dużych zwierząt, a także wszystkie bóstwa Domu Izraela na wszystkich ścianach dokoła.

(11) Siedemdziesięciu spośród starszych domu Izraela – wśród nich Jaazaniasz, syn Szafana – stało na samym przedzie. Każdy z nich trzymał w ręku kadzielnicę, a w górę unosiły się obłoki wonnego dymu. (12) A On powiedział do mnie: Synu człowieczy, czy widzisz, co czynią ci starsi Domu Izraela w ciemnościach, każdy w innej komnacie swego bóstwa? Pocieszają się przy tym myśląc, że Pan opuścił cały kraj.

(13) Potem powiedział do mnie: Przekonasz się, że czynią oni jeszcze większe obrzydliwości. (14) I przywiódł mnie do bramy Północnej Domu Pańskiego, gdzie siedziały kobiety, opłakujące [odejście] boga Tammuza. (15) Powiedział wtedy do mnie: Widziałeś, synu człowieczy?

Zobaczysz jeszcze większe obrzydliwości. (16) Potem zaprowadził mnie na dziedziniec wewnętrzny Domu Pańskiego. Przy wejściu do Świątyni Pańskiej, między przedsionkiem a ołtarzem, stało około dwudziestu pięciu mężów, zwróconych plecami do Świątyni Pańskiej, a twarzą – ku wschodowi. I tak, zwróceni ku wschodowi, modlili się do słońca. (17) Powiedział mi tedy: Widziałeś, synu człowieczy?„.

„Siedemdziesięciu spośród starszych domu Izraela” to sanhedryn, czyli rada mądrych i bogobojnych mężczyzn wybrana za czasów Mojżesza, do pomocy w rządzeniu Izraelczykami. Ezechiel przekazuje nam, że całe kierownictwo, które powinno być przykładem dla innych wyznawców jednego Boga, oddawało pokłon szatanowi.

Babilon obok Egiptu były okresem masowego sprzeciwu wobec Boga JHWH i Jego Syna.

To tutaj w Babilonie zorganizowali się bankierzy żydowscy zwani dzisiaj: nierządnica, wielki babilon, międzynarodowa finansjera. To w Babilonie powstał Talmud czyli obecna księga dzisiejszych żydów.

Scalenie biblijnego Izraela z rodem szatana
W 126 roku p.n.e., Jan Hirkan I król Izraela z rodu kapłańskiego, pokonał Edomitów. Edom to miasto założone przez Ezawa, brata Jakuba (Izrael). Edomici byli następcami Kananejczyków – rodu szatana:

Ezechiela: 36:5

„Otóż Pan Bóg mówi: Poprzysięgam wam w mojej [świętej] zapalczywości, zwracając się do reszty narodów i do wszystkich Edomitów, którzy żywią w sercu radość, a pogardę okazują na zewnątrz i przywłaszczają sobie na własność mój kraj, jako łup [siłą wzięty]”.

Król Izraela popełnił błąd. Zamiast pokonać Edomitów, dał im wybór: albo głowa albo napletki. Edomici wybrali przyjęcie nowej wiary żydowskiej, która została zbrukana w Babilonie.

Od tego czasu władze w narodzie izraelskim przejmują przebierańcy, a prawdziwi Izraelici spychani są do roli podrzędnych obywateli.

żydzi panują na świecie
Możemy śmiało nazywać obecnych przebierańców izraelskich – żydami. W prawidłowym tłumaczeniu biblijnym naród Boga nazwany był: Izraelczycy, Judejczycy, Hebrajczycy. Słowo „żyd” prawdopodobnie weszło po Babilonie i oznacza dzisiejszych Sefardyjczyków jak i Aszkenazyjczyków.

Te dwa bloki żydowskie walczą o władzę na świecie.

Aszkenazyjczycy to dzisiejszy naród sztucznie nazwany Izrael. Kompletnie nie ma żadnych powiązań z wybranym narodem przez Boga. Według naszych badań zostanie 8 mocarstwem świata po bankructwie Stanów Zjednoczonych i pokonaniu międzynarodowej finansjery.

Sefardyjczycy to żydzi, którzy mogą mieć powiązanie z biblijnym narodem – Izrael. Są to głównie rodziny bankierów zwanych międzynarodowa finansjera.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: Henryk »

kris0069 pisze: ↑
28 lip 2021, 14:17
W taki sposób zorganizował 7 lat głodu, że Egipt i okolice przetrwały dzięki jego inteligenci i zaradności.

Ta myśl podoba mi się. :-D
Pewnie przelewał ichnie dolary na konta kapłanów egipskich, aby ci wymodlili siedmioletnią suszę!
Cwaniaczek z tego Józefa.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

Z przyklejonego artykułu,ciąg dalszy.
Takie karanie pod łaską trwało od śmierci Jakuba, kiedy to rozpoczęła się historia narodu izraelskiego, przez 1845 lat, aż do 33 r. n.e., gdy Pan wypowiedział powyższy wyrok. Zaś z lektury Izaj. 40:1-2, w połączeniu z innymi proroctwami, dowiadujemy się, że gdy przeminie okres kolejnych 1845 lat karania bez łaski, Izrael znów odzyska szczególne Boże względy.
Punktem wyjściowym rozważanego zapisu Proroctwa Izajasza jest rok 1878, w którym zakończył się wspomniany okres 1845 lat niełaski, trwający od 33 r. n.e. Słowa proroka brzmią następująco:
Od śmierci Jakuba do 33-roku Chrystusa,zgodnie z chronologia biblijną nie ma 1845 lat,jeżeli będziemy liczyc poszczególne okresy,to odległośc ta znacznie odbiega od podanej tutaj.Jeżeli będzie taka potrzeba będe gotowy to omówić.
Tym samym,ten sposób rozumowania upada,ponad to prorok Izajasz pisze tak.
Izaj.40-2.
Jego bowiem upokorzenie dopełniło się [Jeruzalemu] grzech został odpuszczony,przyjęło ono z reki Pana podwójna zapłatę z ręki Pana.

Podwójna zapłata mówi o surowości kary a nie o czasie-okresie od Jakuba do Jezusa i potem do 1878 roku.Nic takiego nie wynika z zapisu Izajasza.Również istotne jest uchwycenie o czym i o kim ,oraz o jakim czasie pisze Izajasz.
Nie można stosować kombinacji,czy manipulacji,aby osiagnąc swój cel ideowy.
Również jest istotne tłumaczenie Ap.Pawła,który podaje,że obietnica odnosnie potomstwa-nasienia,które ma błogosławić świat,nie dotyczy fizycznego nasienia Abrahama.
Myslę,że istotna jest analiza,jak rozumią to autorytety No.Przymierza,bo oni te problemy tłumaczą.
Pozdrawiam.

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: nike »

Chryzolit napisał/
Od śmierci Jakuba do 33-roku Chrystusa,zgodnie z chronologia biblijną nie ma 1845 lat,jeżeli będziemy liczyc poszczególne okresy,to odległośc ta znacznie odbiega od podanej tutaj.Jeżeli będzie taka potrzeba będe gotowy to omówić.
Tym samym,ten sposób rozumowania upada,ponad to prorok Izajasz pisze tak.
Izaj.40-2
A w którym roku według ciebie zmarł Jakub?
Iz.40:2-----Mówcie do serca Jeruzalemu: ogłaszajcie mu, że się już dopełnił czas postanowiony jego, że jest odpuszczona nieprawość jego, i że wziął z ręki Pańskiej w dwójnasób za wszystkie grzechy swoje. BG.
O jakim Izraelu Izajasz mówi? Duchowym, czy cielesnym?
Kilka razy zaznaczyłeś "przyklejony artykuł" chcę zaznaczyć ,ze wkleiłam kilka ważnych akapitów z którymi się zgadzam, ty przecież tez wklejasz, czy mi się zdaje?

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

nike.
Ja nie przyklejam,tylko pisze własne posty,ale jak przyklejam to wyraznie to zaznaczam.
I nie mam pretensji,że Ty przykleiłaś,tylko w celu komunikacji podaje z kąd jest cytat.
Pytasz o chronologie Biblijną,liczone lata od stworzenia do Chrystusa,ta forma przedstawienia wydaje mi się najbardziej trafna.

Bazuje również na TM, z jedną tylko poprawką idącą za tekstem LXX.

Lata do potopu liczone są identycznie jak w linii “krótkiej” i długość tego okresu wynosi również 1656 lat. W genealogii po potopie uwzględnia się pokolenie Kainana, które w TM nie występuje, ale wspomina o nim LXX. Wymienia je także św. Łukasz w rodowodzie Jezusa (Łuk 3:36). LXX podaje, że Arfachsad mając 135 lat spłodził Kainana, a ten mając 130 lat spłodził Selecha. Ponieważ LXX na ogół dodaje po sto lat do wieku kolejnych patriarchów, gdy płodzili swych synów, to przyjmuje się, że Kainan miał 30 lat, gdy spłodził Selecha. Tak więc linia genealogii wydłuża się na tym odcinku o 30 lat w stosunku do linii “krótkiej” i wynosi 457 lat do śmierci Tarego. Okres od śmierci Tarego do 17 r. Józefa można wyliczyć następująco: Abraham w roku śmierci Tarego miał 75 lat (1 Moj 12:4), gdy urodził się Izaak miał lat 100 (1 Moj 21:5). Izaak miał 60 lat, gdy urodził się Jakub (1 Moj 25:26). Z 1 Moj 47:28 wynika, że Jakub przybywając do Egiptu miał 130 lat. Tak więc od śmierci Tarego do przeprowadzenia się rodziny Jakuba do Egiptu upłynęło 25 + 60 + 130 = 215 lat. Można także wyliczyć, ile lat Józef przebywał w Egipcie, zanim przybył tam Jakub z rodziną. Józef miał 17 lat, gdy został sprzedany do Egiptu (1 Moj 27:2,36). Gdy stanął przed faraonem, by objaśnić jego sen, miał lat 30 (1 Moj 41:46-47). Był to początek siedmioletniego okresu obfitości. Rodzina Jakuba przybywa do Egiptu po dwóch latach głodu (1 Moj 45:11). Tak więc od sprzedania Józefa do Egiptu do przybycia tam Jakuba upłynęły: 13 + 7 + 2 = 22 lata. Ostatecznie długość okresu od śmierci Tarego do 17 r. Józefa wynosi 215 – 22 = 193 lata.

Przyczyną poszukiwania w omawianej linii chronologicznej roku przybycia Józefa do Egiptu (17 roku jego życia) jest liczenie od tego punktu okresu mieszkania synów Izraela w Egipcie (2 Moj 12:40). Wynosi on 430 lat i kończy się wyjściem narodu izraelskiego z niewoli egipskiej

Długość okresu od wyjścia Izraela z Egiptu do 4 roku Salomona przyjmuje się za 1 Król 6:1 na 480 lat.

Długość okresu królów wyznacza się według skomplikowanej metody synchronizowania długości panowania królów judzkich i izraelskich. Przy takim sposobie wyznaczenia długości okresu królów zakłada się występowanie lat bezkrólewia i okresów, w których ojciec współkrólował z synem (np. 2 Król 15:5). Tak wyliczona ilość lat od 4 roku Salomona do 11 r. Sedekijasza wynosi 430 lat .Cały okres królów liczy 514 lat, rok więcej, niżby to wynikało z prostego sumowania lat panowania królów judzkich.

Przyjmuje się, że wraz z upadkiem Sedekijasza rozpoczął się siedemdziesięcioletni okres spustoszenia ziemi, który kończy się w 1 roku Cyrusa (536 r. p.n.e.)

1656 lat od Adama do potopu
457 lat od potopu do śmierci Tarego
193 lata od śmierci Tarego do 17 r. Józefa
430 lat od 17 r. Józefa do wyjścia Izraela Egiptu
480 lat od wyjścia z Egiptu do 4 r. Salomona
430 lat od 4 r. Salomona do 11 r. Sedekijasza
70 lat od 11 r. Sedekijasza do 1 r. Cyrusa
+ 536 lat od 1 r. Cyrusa do narodzenia Chrystusa
= 4252 lata od stworzenia Adama do narodz. Chrystusa
Na bazie tej lini powinniśmy odszukac kiedy zmarł Jakub.
Istotą problemu jest jednak dobre zrozumienie zapisu Izajasza 40-roz.Poprzedza go historia z Ezechiaszem,który pokazał przedstawicielowi babilonskiemu wszystki dobra jakie posiadał,przy tej okazji Izajasz wypowiedział proroctwo o tym że Babilon zabierze wszystkie dobra Judzie i to się dokładnie stało za około 100-lat.W 40-roz do 46-pisze Izajasz o całej histori związanej z niewola babilonska i potem uwolnieniu z niej przez Cyrusa itd.Opisuje te wydarzenia stosując bardzo bogata forme poetyczną i nie tylko.W tych opisach ma też wstawki Mesjanistyczne o Jezusie w ukrytej formie.
Ale wszystko to jest historią starożytną,w okresie St.Przymierza Judy,bo Izraela wtedy juz nie ma.
Natomiast nowe przymierze Jerozolimie i Syjonowi nadaje całkowicie nowe znaczenie,bo w tym czasie Juda-fizycznie jako naród nie istnieje.
Od czasu Jezusa,istnieje uniwersalne przesłanie do wszystkich narodów na jednakowych warunkach,wiary w Chrystusa,potrzeba przyjęcia Go.I Ci ludzie tworzą nowy lud wiary wieku ewangelicznego,[kosciół] który wraz z Chrystusem będzie błogosławił świat w przyszłym królestwie,wszystkich ludzi niezależnie od narodowości.
Izajasz w swoim opisie nie stosuje takich czasowych porównań jak Ty z autorem tego przyklejonego artykułu.
Dlatego rozumie takie myslenie za nieuprawnione.
Ale linie czasową przedstawiłem ze wzgledu na Twoje pytanie.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
George
Posty: 1852
Rejestracja: 02 paź 2014, 22:16

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: George »

kris0069 pisze: ↑
28 lip 2021, 14:17
chryzolit pisze: ↑
27 lip 2021, 17:57
Witam.
kris0069-Czy możesz,o ile masz chęc wyjaśnić troche bliżej swoje zrozumienie tego tematu.?
Pozdrawiam.
Przebrnijmy przez przekaz biblijny i udokumentujmy, w jaki sposób z wybranego przez Boga JHWH narodu Izrael, powstali dzisiejszy żydzi, czyli fałszywy chazarski Izrael i żydowska międzynarodowa finansjera.

Powstanie biblijnego Izraela
Bóg rozpoczął budowę wybranego narodu od rodziny Abrahama. Jakub, wnuczek Abrahama dostał taki przykaz:

Rodzaju 35: 9-11:

„Pewnego razu Bóg znów się objawił Jakubowi, po raz drugi już po jego powrocie z Paddan-Aram, i pobłogosławił mu. (10) Powiedział przy tym: Masz na imię Jakub, ale odtąd już nie będziesz się nazywał Jakub, lecz Izrael. I nadał mu imię Izrael. (11) Potem powiedział Bóg do niego: Ja jestem Bóg Wszechmocny. Bądź płodny i rozmnażaj się! Ty dasz początek jednemu ludowi i licznym narodom; z ciebie powstaną liczni królowie. (12) Kraj, który dałem Abrahamowi oraz Izaakowi, przekazuję tobie; daję go twojemu potomstwu. (13) Po czym Bóg oddalił się od tego miejsca, z którego przemawiał. (14) A Jakub na miejscu, gdzie rozmawiał z Bogiem, ustawił kamień pamiątkowy i złożył na nim ofiarę z wina. (15) Miejscu, z którego Bóg przemawiał do niego, nadał Jakub nazwę Betel”.

Niewolnictwo egipskie
Józef, syn Jakuba (Izrael) został zarządcą Egiptu. Trafił na posadę po odczytaniu snu faraona o latach tłustych i chudych. W taki sposób zorganizował 7 lat głodu, że Egipt i okolice przetrwały dzięki jego inteligenci i zaradności.

Ten fakt możemy przyrównać do dzisiejszej Ameryki. Gdyby do rządu USA trafił sługa Boży i wyprowadził kraj ze zbliżającej się zapaści finansowej, to zostałby okrzyknięty bohaterem.

Przez rządy Józefa jego rodzina trafiła do Egiptu i tam służyła Egipcjanom. Kiedy Izraelczycy urośli w siłę, rządy objęli władcy przeciwni Izraelczykom, co spowodowało zakłucie ich w niewolnicze kajdany.

Ziemia obiecana
Po 400 latach niewoli, Mojżesz wyprowadza naród izraelski z Egiptu. Bóg przygotował dla nich ziemie płynącą mlekiem i miodem. Jednak 400 lat obcowania z szatańskimi religiami egipskimi, mocno wycisnęło piętno w umysłach Izraelczyków. Nie mogli przejść na wiarę w jednego Boga i Jego Syna Chrystusa. Cały czas kłaniali się wymyślonym bóstwom. Dlatego zanim trafili do ziemi obiecanej tułali się 40 lat po różnych zakamarkach ziemi.

Przez cały ten okres, słudzy Boga tłumaczyli im wiarę w jednego Boga. Część z nich uwierzyła, jednak setki z nich dalej było pod działaniami szatana. Dlatego trwało to aż 40 lat, ponieważ każdy z nich dostał szansę na nowe życie. Dużą część Izraelczyków pochłonął piach pustynny – nie uwierzyli, woleli zostać w służbie szatanowi.

Niewolnictwo babilońskie
Izraelczycy trafili do niewoli babilońskiej w 597 p.n.e., kiedy to Nabuchodonozor II wtargnął do Jerozolimy. Zniszczył świątynie Salomona i na kilkadziesiąt lat zaciągnął Izraelitów do niewoli. W 538 p.n.e., król perski Cyrus II Wielki zezwolił Izraelczykom na powrót do swojej ojczyzny i odbudowę Jerozolimy ze Świątynią.

Lata spędzone w kulturze satanistycznych religii egipsko-babilońskich spowodowały nie tylko odejście od Boga zwykłych wyznawców, ale osób będących w sanhedrynie:

Ezechiela 8: 9-17

„I powiedział do mnie: Wejdź i przypatrz się wszystkim obrzydliwościom, które się tam dzieją. (10) Wszedłem więc tam i zobaczyłem mnóstwo podobizn odrażających małych i dużych zwierząt, a także wszystkie bóstwa Domu Izraela na wszystkich ścianach dokoła.

(11) Siedemdziesięciu spośród starszych domu Izraela – wśród nich Jaazaniasz, syn Szafana – stało na samym przedzie. Każdy z nich trzymał w ręku kadzielnicę, a w górę unosiły się obłoki wonnego dymu. (12) A On powiedział do mnie: Synu człowieczy, czy widzisz, co czynią ci starsi Domu Izraela w ciemnościach, każdy w innej komnacie swego bóstwa? Pocieszają się przy tym myśląc, że Pan opuścił cały kraj.

(13) Potem powiedział do mnie: Przekonasz się, że czynią oni jeszcze większe obrzydliwości. (14) I przywiódł mnie do bramy Północnej Domu Pańskiego, gdzie siedziały kobiety, opłakujące [odejście] boga Tammuza. (15) Powiedział wtedy do mnie: Widziałeś, synu człowieczy?

Zobaczysz jeszcze większe obrzydliwości. (16) Potem zaprowadził mnie na dziedziniec wewnętrzny Domu Pańskiego. Przy wejściu do Świątyni Pańskiej, między przedsionkiem a ołtarzem, stało około dwudziestu pięciu mężów, zwróconych plecami do Świątyni Pańskiej, a twarzą – ku wschodowi. I tak, zwróceni ku wschodowi, modlili się do słońca. (17) Powiedział mi tedy: Widziałeś, synu człowieczy?„.

„Siedemdziesięciu spośród starszych domu Izraela” to sanhedryn, czyli rada mądrych i bogobojnych mężczyzn wybrana za czasów Mojżesza, do pomocy w rządzeniu Izraelczykami. Ezechiel przekazuje nam, że całe kierownictwo, które powinno być przykładem dla innych wyznawców jednego Boga, oddawało pokłon szatanowi.

Babilon obok Egiptu były okresem masowego sprzeciwu wobec Boga JHWH i Jego Syna.

To tutaj w Babilonie zorganizowali się bankierzy żydowscy zwani dzisiaj: nierządnica, wielki babilon, międzynarodowa finansjera. To w Babilonie powstał Talmud czyli obecna księga dzisiejszych żydów.

Scalenie biblijnego Izraela z rodem szatana
W 126 roku p.n.e., Jan Hirkan I król Izraela z rodu kapłańskiego, pokonał Edomitów. Edom to miasto założone przez Ezawa, brata Jakuba (Izrael). Edomici byli następcami Kananejczyków – rodu szatana:

Ezechiela: 36:5

„Otóż Pan Bóg mówi: Poprzysięgam wam w mojej [świętej] zapalczywości, zwracając się do reszty narodów i do wszystkich Edomitów, którzy żywią w sercu radość, a pogardę okazują na zewnątrz i przywłaszczają sobie na własność mój kraj, jako łup [siłą wzięty]”.

Król Izraela popełnił błąd. Zamiast pokonać Edomitów, dał im wybór: albo głowa albo napletki. Edomici wybrali przyjęcie nowej wiary żydowskiej, która została zbrukana w Babilonie.

Od tego czasu władze w narodzie izraelskim przejmują przebierańcy, a prawdziwi Izraelici spychani są do roli podrzędnych obywateli.

żydzi panują na świecie
Możemy śmiało nazywać obecnych przebierańców izraelskich – żydami. W prawidłowym tłumaczeniu biblijnym naród Boga nazwany był: Izraelczycy, Judejczycy, Hebrajczycy. Słowo „żyd” prawdopodobnie weszło po Babilonie i oznacza dzisiejszych Sefardyjczyków jak i Aszkenazyjczyków.

Te dwa bloki żydowskie walczą o władzę na świecie.

Aszkenazyjczycy to dzisiejszy naród sztucznie nazwany Izrael. Kompletnie nie ma żadnych powiązań z wybranym narodem przez Boga. Według naszych badań zostanie 8 mocarstwem świata po bankructwie Stanów Zjednoczonych i pokonaniu międzynarodowej finansjery.

Sefardyjczycy to żydzi, którzy mogą mieć powiązanie z biblijnym narodem – Izrael. Są to głównie rodziny bankierów zwanych międzynarodowa finansjera.
Spędź Kris trochę czasu przeglądając temat EDOM, zanim cokolwiek więcej na ten temat napiszesz.

viewtopic.php?f=62&t=10611

Pozdrawiam
Błąd w Historii prowadzi do błędu w Doktrynie.

Kłamstwo może zmienić historię, ale tylko Prawda może zmienić Świat.

Łatwiej jest oszukać człowieka, niż przekonać go że został oszukany".
Mark Twain

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

George.
Dlatego,że juz trochę Cię poznałem pisze te słowa.
George,mógłbyś miec swoje posty bardziej przejrzyste?
I nie o Twoje pisanie mi chodzi,tylko to przyklejanie,ciagle tego samego i jeszcze w języku Angielskim,[jak byś się chciał pochwalić,że go znasz.] jak by to komus było potrzebne,kiedy tutaj rozmawiamy w polskim języku.
Dla mnie przynajmniej męcząca jest ta obszerność,np,cytujesz czyjś post w całości,po to aby napisać jedno zdanie.
George,to tylko moja prośba,wydaje mi sie że tak by było lepiej,i też mam nadzieje,że z tego powodu [co piszę]sie nie obrazisz.
Pozdrawiam.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: Henryk »

chryzolit pisze: ↑
28 lip 2021, 14:06
Będą go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi,a więc w tym również Izrael.
Pozostałe narody nie muszą Go opłakiwać. To nie one krzyczały: „ukrzyżuj Go!”.

Twierdzisz, że słowa apostołów są dla Ciebie autorytetem, a za wszelką cenę (tak to wygląda) prywatnie, na swój sposób interpretujesz.
Obietnice, które nijak nie można zinterpretować, jak tylko dla cielesnego Izraela pomijasz milczeniem, a tam, gdzie jest cień szansy- twierdzisz, że to dotyczy „duchowego Izraela”.
Niech tak pozostanie. Ten co obiecał- dotrzyma obietnic.
Są już nawet ponownie zgromadzeni w swej ziemi, już ten organizm żyje! Brakuje mu jeszcze właściwego ducha- Bożego.
Tu też zakryjemy oczy i będziemy krzyczeć: „to nie ten Izrael!”. :aaa:
"Ja go sobie inaczej to wyobrażam!".
A co powiesz na twierdzenia Pawła:
Rz 2:9-10 UBG "Utrapienie i ucisk odda duszy każdego człowieka, który popełnia zło, najpierw Żyda, potem i Greka; (10) A chwałę, cześć i pokój każdemu, kto czyni dobro, najpierw Żydowi, potem i Grekowi."
Pewnie znowu swoim zwyczajem napiszesz, że pierw Żydowi duchowemu, a dopiero potem poganom…
Dlaczego aż tak bardzo odmawiacie Izraelowi cielesnemu jakichkolwiek błogosławieństw, związanych choćby z tym, że są potomkami Abrahama, rodakami Jezusa względem ciała.
Tego, że Bóg bardzo wyraźnie obiecał przyszłe błogosławieństwa cielesnemu Izraelowi?
I to jeszcze przed innymi narodami!
Duch Lutra z jego nienawiścią do Żydów wiecznie żywy...

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

Henryk-Napisał.
Pozostałe narody nie muszą Go opłakiwać. To nie one krzyczały: „ukrzyżuj Go!”
Tak Henryk- twierdzę że słowa Apostołów są dla mnie autorytetem i ponownie przykład tego,że negujesz słowa Ap.Jana zapisane w Obj.1-7 i dlatego czasem mamy rozbiezności.
Jan-pisze.
''Oto nadchodzi z obłokami.I ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy którzy Go przebodli.
I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi.Tak.Amen.;;
Jan pisze będą,go opłakiwać wszszystkie pokolenia ziemi,czyli cały świat,ale też Ci którzy Go przebodli.
I ja to przyjmuje do wiadomości w przeciwienstwie do Ciebie,bo Ty masz własną interpretacje.
Napisałeś.
Twierdzisz, że słowa apostołów są dla Ciebie autorytetem, a za wszelką cenę (tak to wygląda) prywatnie, na swój sposób interpretujesz.
Obietnice, które nijak nie można zinterpretować, jak tylko dla cielesnego Izraela pomijasz milczeniem, a tam, gdzie jest cień szansy- twierdzisz, że to dotyczy „duchowego Izraela”.
Niech tak pozostanie. Ten co obiecał- dotrzyma obietnic.
Pierwsze zobacz powyższy przykład i masz odpowiedz kto ma problem z autorytetami biblijnymi.
Po drugie,Najważniejsza obietnica dana Abrahamowi.W potomstwie Abrahama mają byc błogosławione wszystkie narody ziemi.
I wielu mysli że w fizycznym potomstwie,które pochodzi od Izraela,Ale tak nie jest bo potomstwem w liczbie mnogiej jest też potomstwo od Ismaela i Ezawa,jest to potomstwo fizyczne od Abrahama.
A Ap.Paweł tłumaczy że w obietnicy tej,wcale nie chodzi o fizyczne potomstwo w liczbie mnogiej,tylko w liczbie pojedynczej,bo w hebrajskim języku wyraz ten może mieć znaczenie w liczbie pojedynczej ,lub mnogiej.Dlatego Paweł zwraca uwagę na to że tutaj rozchodzi sie o potomka w liczbie pojedynczej-którym jest Jezus-błogosławieństwa mają pochodzic od niego,bo On jest spadkobierca obietnicy Abrahama.
Gal.3-16.
Otóz obietnice były dane Abrahamowi i potomkowi Jego.Pismo nie mówi i potomkom - jako o wielu,lecz jako o jednym; i potomkowi Twemu,a tym jest Chrystus.;;

To sa słowa Apostoła i albo je akceptujemy i nie kombinujemy,że to fizyczny Izrael będzie błogosławić świat.
Ale jak kombinujemy to nasze prorokowanie,nauczanie jest nieprawdziwe,nie Apostolskie,i tym samym się nie spełni.
Napisałeś.
Są już nawet ponownie zgromadzeni w swej ziemi, już ten organizm żyje! Brakuje mu jeszcze właściwego ducha- Bożego.
Tu też zakryjemy oczy i będziemy krzyczeć: „to nie ten Izrael!”. :aaa:
"Ja go sobie inaczej to wyobrażam!".
Kto jest zgromadzony?-Jaki Izrael?-Kiedy od czasu Asyryjczyka,jest on zasymilowany z narodami tak,że go nie ma do dziśiaj.I nik nie jest w stanie ich znaleść.Zapytaj co powstało w ziemi Palestynskiej ortodoksyjnych Zydów-wierzących,to odpowiedzą.
Napisałeś.
Rz 2:9-10 UBG "Utrapienie i ucisk odda duszy każdego człowieka, który popełnia zło, najpierw Żyda, potem i Greka; (10) A chwałę, cześć i pokój każdemu, kto czyni dobro, najpierw Żydowi, potem i Grekowi."
Pewnie znowu swoim zwyczajem napiszesz, że pierw Żydowi duchowemu, a dopiero potem poganom…
Dlaczego aż tak bardzo odmawiacie Izraelowi cielesnemu jakichkolwiek błogosławieństw, związanych choćby z tym, że są potomkami Abrahama, rodakami Jezusa względem ciała.
Jezus przyszedł do narodu Judzkiego,pierwszymi,którzy przyjęli Jezus i uwierzyli w Niego byli ludzmi z Zydów,ale tylko mała garstka takich była,dlatego Paweł pisze najpierw Zydowi potem Grekowi,bo pózniej ewangelia Jezusa została rozniesiona na cały świat,dla wszystkich ludzi na jednakowych warunkach i to jest bardzo piękna idea Jezusa,bez dyskryminacji i narodowych rasizmów.
W Jezusie Narodowe pochodzenie człowieka,nie ma znaczenia.
To Izrael sam wybrał drogę utożsamienia się ze światem,narodami i ma takie same nadzieje jak ten świat.
Napisałeś.
Tego, że Bóg bardzo wyraźnie obiecał przyszłe błogosławieństwa cielesnemu Izraelowi?
I to jeszcze przed innymi narodami!
Duch Lutra z jego nienawiścią do Żydów wiecznie żywy...
Ależ Henryk,z nienawiści to stawia się jedne narody nad innym i takie zachowanie jest dyskryminacją lub rasizmem.Natomiast nauczanie Jezusa nie czyni tego,tylko oczekuje jednego,wiary w niego i osobistego przyjęcia,bez względu na narodowość czy kolor skóry,lub pochodzenie społeczne.
Przepiękna idea,jaka zdarzyła się ludzkości w Jezusie.
Pozdrawiam.

nike
Posty: 11688
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: nike »

c
hryzolit napisał/
Na bazie tej lini powinniśmy odszukac kiedy zmarł Jakub.
Więc przeczytaj na twojej bazie kiedy zmarł Jakub, bo ja na swojej odczytałam już w poprzednim poście.
Chronologia którą ty uznajesz różni się od mojej o 124 lata.
A więc która jest Biblijną?

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: chryzolit »

nike-Napisała.
Chronologia którą ty uznajesz różni się od mojej o 124 lata.
A więc która jest Biblijną?
Tak dokładnie,różni się ona o 124-lata.
Pytasz,która jest biblijna?
Pytanie bardzo dobre,tylko ja nie umie na nie odpowiedzieć jednoznacznie,pewnie na 100-procent.
I myślę że takiej 100-procentowej odpowiedzi w tym temacie być nie powinno.
Dlaczego?
Ponieważ nasza wiedza,tak jak każda wiedza ludzka,również biblijna,jest poszukiwaniem prawdy w tym przypadku chronologi-poprawnej.
Ale zawsze musimy pozostawić sobie margines,czasem duży na nasze ludzkie braki i niedoskonałości.Pewną wiedze i poznanie człowiek otrzyma dopiero w Królestwie Bożym,tych rzeczy które będą dotyczyć przeszłości.
Ale mogę powiedzieć,że tak ustawiona chronologia najbardziej mnie przekonuje.

Ale żebyśmy się dobrze rozumieli w tym temacie,proszę postaraj sie przebrnąć przez to opracowanie poniżej,przykleiłem je,ale to jest moje opracowanie.
Natomisat na następne Twoje pytanie odpowiem z niedługo,bo mam jeszcze inne obowiązki.

Za motto możemy wziąć cztery wersety ze Starego Testamentu dotyczące mądrości: Mądrość oświeca (Kazn. 8:1), uwesela (Przyp. 29:3), umacnia (Kazn. 7:19), oraz jest lepsza niż moc, siła (Kazn. 9:16).

Czy Pismo Święte wskazuje na istnienie chronologicznego porządku? Czy na kartach Biblii jest on przedstawiony? Czy należy szukać i interesować się ścisłą – chronologiczną – formą Boskiego Planu Wieków? Pytania takie i im podobne rodzą się, gdy zastanawiamy się nad planem Boga. Odpowiedź możemy znaleźć w różnych wydawanych wcześniej podręcznikach. To co poniżej będzie napisane, jest w zasadzie przypomnieniem argumentacji używanej przez wielu badaczy tego przedmiotu.

W 1 Moj. 1:14 czytamy: „I rzekł Bóg: Niech będą światła na rozpostarciu niebieskim, ku rozdzieleniu dnia od nocy, a niech będą na znaki, i pewne czasy, i dni, i lata”. Materia (świat) tak została stworzona przez Boga, aby całą historię ludzkości można było określić czasem; różnymi formami jego mierzenia. Werset powyższy mówi o dniach i latach, ponieważ Boski Plan Wieków jest z góry przez Jahwe przewidziany i zaplanowany. Dlatego też Apostoł Paweł w liście do Efezjan 1:9-10 pisze: „Aby w rozrządzeniu zupełności czasów w jedno zgromadził wszystkie rzeczy w Chrystusie”. Apostoł jest świadom, że Bóg nie działa w sposób chaotyczny, ale zgodnie z rozrządzonymi przez Siebie czasami.

1 Moj. 18:17 mówi: „Tedy rzekł Pan: Izali ja zataję przed Abrahamem co ma czynić?”. Przed zniszczeniem Sodomy i Gomory Bóg informuje Abrahama o tym, co ma się stać.

1 Moj. 6:3 Bóg mówi: „Nie będzie się wadził duch mój z człowiekiem na wieki, gdyż jest ciałem i będą dni jego 120 lat”. Potem, przed samym potopem, Bóg dokładnie instruuje Noego jak ma się zachować. Świat przedpotopowy jest głębokim obrazem (zobacz Ew. Łukasza 17:26).

Dan. 9:23 – Daniel po długich modlitwach otrzymuje od Boga bardzo dokładną informację odnośnie przyszłości, a przy tym nazwany jest „wielce przyjemnym”.

Amos. 3:7: „Zaiste nic nie czyni panujący Pan, chyba żeby objawił tajemnicę swoją sługą swoim, prorokom”.

2 Piotr 1:19: „I mamy mocniejszą mowę prorocką, której pilnując jako świecy w ciemnym miejscu świecącej, dobrze czynicie, aby dzień oświtnął i jutrzenka weszła w sercach waszych”.

Kazn. 3:1-8: „Każda rzecz ma swój czas, i każde przedsięwzięcie ma swój czas pod niebem […]”.

Jezus dobrze wiedział, że cała jego misja realizuje się w ściśle określonym czasie i zgodnie z tym czasem. Mat. 26:18: „czas mój blisko jest”. Jan. 7:6: „Czas mój jeszcze nie przyszedł”. Jan. 7:33: „Jeszcze na mały czas jestem z wami”. Rzym. 5:6: „Chrystus […] według czasu umarł”.

Przyjście Jezusa i jego śmierć była zapowiedziana na długo przed narodzeniem w Betlejem (patrz Dan. 9:25-27). Żydzi jednak nie zrozumieli tego i wyszło im to na niekorzyść.

Jest dużo wersetów Pisma Świętego, które uczą, że Bóg działa ściśle według planu w czasie przez siebie określonym. Daje on zrozumieć ów czas tym, którzy o to proszą lub też są z nim w społeczności. Bóg daje zrozumienie proroctw na czasie: Dan. 12:9, określając bardzo dokładnie ich realizację, nie zawsze jednak w sposób łatwy do zrozumienia.

Istnieją również wersety, które pozornie zaprzeczają możliwości poznania czasów i chwil, np. Dz.Ap. 1:7: „nie wasza rzecz jest znać czasy i chwile, które Ojciec w swej mocy położył”. Następny jednak werset mówi, aby uczniowie przyjęli moc Ducha Świętego, który przyjdzie. Oznacza to, że Jezus wypowiadał te słowa w czasie, kiedy oni jeszcze nie byli oświeceni znajomością, ponieważ Duch Święty miał wprowadzić ich we wszelką prawdę i przyszłe rzeczy opowiedzieć. Pytanie ich więc było niewłaściwe, ponieważ ich rozumowanie było jeszcze bardzo fizyczne, nie rozumieli ducha nauki Chrystusowej.

Jeszcze jeden wiersz mówi: „o onym dniu i godzinie nikt nie wie, ani Aniołowie, którzy są w niebie, ani Syn, tylko Ojciec” (Mat. 24:36). Kiedy Chrystus wstąpił do nieba, powiedział: „Dana mi jest wszelka moc na niebie i na ziemi” (Mat. 28:12). Czy stwierdzenie Chrystusa o nieznajomości czasu miało mieć wieczny charakter? Nie! Przecież to On sam przy końcu I wieku (zauważmy, że nie w czasie gdy był na ziemi, ale dopiero po osiągnięciu zwycięstwa) daje Św. Janowi objawienie na wyspie Patmos. Czytamy tam w całym 5 rozdziale jak to Baranek ­- lew z pokolenia Judy – odpieczętował księgi i otworzył je. Wcześniej jednak nikt tego nie zrobił.

Chrystus nie uczył, że jeszcze czeka was około 2000 lat i dopiero skończy się wasza (pierwszych uczni) droga. Zapewne nie byłoby to dla nich budujące. Prawdy są więc w Piśmie Świętym ukryte w podobieństwach, cieniach, obrazach, wzorach, proroctwach itp. Bóg jednak daje swojemu ludowi nauki na czasie, w myśli obietnicy: „prawda czym bliżej dnia doskonałego, tym jaśniej świeci”. W odpowiednim czasie można posiadać większą znajomość czasów i chwili.[Podobnie wzrasta poznanie w w ielu dziedzinach życia.]

Przykładem tego jest historia prawdziwego Kościoła Chrystusowego. Istniał on przez cały wiek Ewangelii, ale zobaczmy czy posiadł on kiedyś tyle prawdy, tak dokładnego rozeznania w czasie Boskiego Planu Wieków co dzisiaj. Proroctwa wskazują, że żyjemy na samym końcu drogi Kościoła – w czasie żniwa. Czy prawda na czasie jest nam znana? Wielu z ludu Bożego spotkało masę doświadczeń na tej drodze, dlatego przedmiot tak dokładnego badania Pisma Świętego jest niepopularny. Na czym ma więc polegać nasze czuwanie? Z jakiego źródła ma rodzić się wiara i dobre uczynki?

Spójrzmy na każdy proroczy ruch przebudzeniowy. Chociaż w większości przypadków doznawał on zawodów to jednak posiadał piękną atmosferę i jakiegoż ducha Chrystusowego! Należy pamiętać, że kogo Bóg za syna przyjmuje, tego smaga i karze. Doświadczenia dotychczasowe powinny być dla nas nauką, abyśmy nie popełnili tych samych błędów co poprzednicy. Abyśmy wybierali to co dobre i mogli dalej iść do przodu. Ważne przy tym jest to, żeby podobnie jak czynili to prawdziwi studenci Pisma Świętego, za największy autorytet przyjmować Słowo Boże, odrzucając tradycję i autorytety ludzkie. „Bóg jest zawistny w miłości” – każdy więc przejaw bałwochwalstwa na tej drodze będzie karany.

Często w przeszłości, kiedy zrozumiano jakieś proroctwo mówiące czasowo o przyszłości, wszystkie nadzieje kierowano na jeden rok, np. 1000, 1844. Rok 1914 miał również przynieść decydujący zwrot w historii świata. Wiele w tym czasie się spełniło, ale nie to, czego oczekiwano. Ostatnie lata mogą być również tego przykładem. Powinno nas to nauczyć dużej pokory wobec Jahwe, oraz musimy wyciągnąć taki wniosek, że rok, czy nawet kilka lat, z punktu widzenia nieba i wieczności są maleńkim ułamkiem czasu. Zamiary Boże związane z doświadczeniem ludzkości, sądu nad światem i restytucji nie realizują się w ułamku sekundy. Są to długie procesy, np. sąd nad Babilonem. Jeżeli proroctwa wskażą nam pewne lata z tym związane to możemy rozumieć je jako punkty czasowe wskazujące początek upadku lub koniec, które to często są znakami umownymi, czy nawet symbolicznymi, ponieważ upadek obejmuje pewien okres. Wiemy, że nawet w Tysiącleciu będą jeszcze funkcjonować elementy babilońskie. Dopiero Królestwo Boże przyniesie zupełne i ostateczne zniszczenie wszelkiego zła, czyli cech babilońskich. Spodziewanie się więc spełnienia wszelkich oczekiwań i łaski w jednym roku przyniesie zawód.

Słowo chronologia powstało z połączenia dwóch greckich wyrazów: chronos (czas) + logos (słowo, nauka). Ma ono dwa znaczenia:

1. ustala kolejność wydarzeń w czasie i ich daty.

2. jest pomocniczą nauką historii dotyczącą ustalenia dat.

Wyraz ten związany jest z przeszłością, dlatego dobrze jest zachęcać do interesowania się chronologią. Chcąc zobaczyć przyszłość powinniśmy znać przeszłość i dokładnie przyjrzeć się w jaki sposób spełniały się proroctwa, które z aktualnego czasu oceniając należą już do przeszłości. Symbolicznie przedstawia to opis Obj. 1:12 jako obrócenie się lub obejrzenie się do tyłu.

Jeżeli mówimy o wydarzeniach, które mają się spełnić, to przepowiadamy przyszłość. Pismo Święte używa tutaj wyrazu prorokowanie, do którego to Apostoł Paweł nas zachęca (1 Kor. 14:1). Prorokować możemy poprzez przedstawianie przyszłości w ogólnych zarysach, ale możemy prorokować również przez wyznaczanie dat spełniania się poszczególnych wydarzeń.

Ap. Paweł z jednej strony zachęca nas do rozwijania w sobie tego „owocu” Ducha Bożego, ale również przestrzega, mówiąc: „po części znamy, po części prorokujemy” (1 Kor 13:9).

Ostrzeżenie znajdujemy również w Jer. 23:16, 22. Zmierzają one do tego, aby nas przestrzec przed prorokowaniem „własnym”, ważne abyśmy opowiadali przyszłość w duchu Bożym – w duchu prawdy. Przykład: różne wersety, które określają różne miary czasu „dniem”:

Ezech. 4:6: „a poniesiesz nieprawość domu Judzkiego przez czterdzieści dni; dzień za rok, dzień, mówię, za rok daję tobie”.

2 Piotr 3:8: „iż jeden dzień u Pana jest jako 1000 lat, a 1000 lat jako jeden dzień”.

Ps. 90:4: „albowiem tysiąc lat przed oczyma twymi są jako dzień wczorajszy”.

Żyd. 3:8: „Nie zatwardzajcie serc waszych, jako w rozdrażnieniu w dzień onego pokuszenia na puszczy” (wiemy, że dzień ten trwał 40 lat).

Mamy tutaj przykłady różnych odcinków czasu, które nazwane są „dniem”. Stary i Nowy Testament przekazuje różne opowiadania prorocze, w których te miary czasowe są realizowane w różnych formach.

Ozeasz 6:2: „Ożywi nas po dwóch dniach, a dnia trzeciego wzbudzi nas i żyć będziemy przed obliczem jego”.

Ew. Łuk. 13:2: „Uzdrawiam dziś i jutro, a trzeciego dnia dokończenie wezmę”.

Mat. 26:61: „Mogę rozwalić ten kościół i za trzy dni zbudować go”.

Przystępując do komentowania tych proroczych wersetów powinniśmy posiadać świadomość wcześniejszych przestróg i być ostrożnymi w jednoznacznych i definitywnych wypowiedziach. Musimy czuwać i kierować się przykładem Noego: Pan powiedział o 120 latach, ale dopiero przed samym potopem udziela potrzebnych informacji, wnioskować stąd można iż proroctwo staje się jasne przed samym wypełnieniem lub w trakcie realizowania się. Pan Bóg nazwał Daniela „wielce przyjemnym” dlatego, że czuwał on i odpowiednio obserwował czas realizowania się zamiarów Bożych. Wspaniała postawa.

Pozdrawiam.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: wuka »

Czyli w Królestwie Bożym będziemy się zastanawiać latami, dlaczego w świętej Księdze jest różnica 124 lat w datowaniu śmierci Jakuba :roll: Czy to jest pasjonująca perspektywa, aby zdążać do tegoż Królestwa? No nie wiem, nie wiem :mrgreen:

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: wuka »

Czyli w Królestwie Bożym będziemy się zastanawiać latami, dlaczego w świętej Księdze jest różnica 124 lat w datowaniu śmierci Jakuba :roll: Czy to jest pasjonująca perspektywa, aby zdążać do tegoż Królestwa? No nie wiem, nie wiem :mrgreen:

Poza tym dlaczego cały czas wałkuje się ST skoro wszystko jest nowe w Jezusie :-/

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Izrael współcześnie,z nawiązaniem do przeszłości..

Post autor: Bobo »

W ogóle się nie będziemy zastanawiać. Przecież jak zmartwychwstaną Abraham, Izaak czy Jakub i wielu wielu innych, to ze szczegółami opowiedzą nam co gdzie, kiedy i jak. Nie zapomnij wtedy wziąć kalkulatora. Choć może wystarczy kartka i długopis :-D
Badacze za mocno poszli w kierunku aż tak drobiazgowej chronologii. ŚJ odeszli od tego i wciąż odchodzą. Naprawdę nie mają aż takich dylematów ;-)
Natomiast Jezus jest ważnym elementem zamierzenia Boga, swojego Ojca, co oznacza, kontynuację tego, co Ojciec zaczął w czasach ST.
Oszołomstwu mówię NIE!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miejsca”