Dlatego mimo wszystko, jeśli już chcesz komentować opracowania SJ, głupi pojmie, że najpierw należałoby poczytać, co sami SJ na ten temat napisali.
Pa! Baw się dobrze!
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
Uprzedzenie zaślepia. Piszę, gdyż komentujesz materiały ŚJ. Czy mam obojętnie przejść obok, tylko dlatego, że masz alergię na SJ? Forum jest dyskusyjne. gdy dostrzegam, że nie masz znajomości nauk SJ, choć się nią poniekąd chwalisz, na dodatek publicznie, więc ja publicznie ukazuję twoją niewiedzę w tym temacie. Po prostu nie masz racji, co łatwo wykazać pomimo twoich nerwowych zaprzeczeń.magda pisze:Naprawdę już nie pisz do mnie.
EMET:
Niezaslużona życzliwość brzmi jak owoc religijnego słowotwórstwa.
EMET:Nieziem pisze: ↑10 sie 2025, 13:16Niezaslużona życzliwość brzmi jak owoc religijnego słowotwórstwa.
Przecież na życzliwość się nie zasługuje. Życzliwość powinna być bezwarunkowa.
Życzliwość to naturalna zdrowa postawa człowieka względem każdego człowieka.
Łaska to wynik decyzji jednego odnośnie drugiego.
Łaska zawiera w sobie życzliwość, ale życzliwość nie musi obejmować łaski.
Łaska to coś więcej niż życzliwość.
Jak np. oprawcom Pana Jezusa oraz Szczepana?
Jeśli ktoś używa na tym forum wyrażeń, które w Biblii nie występują, wskazuje to na to, że ten ktoś nie sam się dokopał do tych tez, które głosi, ale że polega na innych, którzy w tej osoby mniemaniu posiedli wiedzę pewną, i dlatego od nich ją przejmują. Ryzyko tej sytuacji jest takie, że jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną. Dlatego ja zachęcam do ufania Bogu, mniej ludzkim autorytetom, które nieomylne nie są.EMET pisze: ↑10 sie 2025, 14:26EMET:
Twoja opinia wyrażona w stwierdzeniu: "... brzmi jak owoc religijnego słowotwórstwa." - pomijając ironię - jest o tyle słuszna, iż takich 'słowotworów' jest u Świadków Jehowy więcej, np. "wcześniejsze zmartwychwstanie" [Filip 3:11], "odpowiedni okup" [1Tym 2:6]; "dokładne poznanie" [Filip 1:9] i wiele, wiele innych. O ile w odwodzie mają ŚJ racje filologiczne, o tyle...![]()
EMET:Nieziem pisze: ↑10 sie 2025, 23:21Jeśli ktoś używa na tym forum wyrażeń, które w Biblii nie występują, wskazuje to na to, że ten ktoś nie sam się dokopał do tych tez, które głosi, ale że polega na innych, którzy w tej osoby mniemaniu posiedli wiedzę pewną, i dlatego od nich ją przejmują. Ryzyko tej sytuacji jest takie, że jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną. Dlatego ja zachęcam do ufania Bogu, mniej ludzkim autorytetom, które nieomylne nie są.EMET pisze: ↑10 sie 2025, 14:26EMET:
Twoja opinia wyrażona w stwierdzeniu: "... brzmi jak owoc religijnego słowotwórstwa." - pomijając ironię - jest o tyle słuszna, iż takich 'słowotworów' jest u Świadków Jehowy więcej, np. "wcześniejsze zmartwychwstanie" [Filip 3:11], "odpowiedni okup" [1Tym 2:6]; "dokładne poznanie" [Filip 1:9] i wiele, wiele innych. O ile w odwodzie mają ŚJ racje filologiczne, o tyle...![]()
Niezasłużona łaska/życzliwość to według mnie takie masło maślane. Z definicji łaski wynika, że jest to coś niezasłużonego. Bo czy może istnieć łaska zasłużona? Za zasługi jest zapłata. Zasługa wyklucza łaskę.
...Jeśli ktoś używa na tym forum wyrażeń, które w Biblii nie występują, wskazuje to na to, że
Tak, o przekładach Biblii.
EMET:Nieziem pisze: ↑11 sie 2025, 10:10Tak, o przekładach Biblii.
Piszę przywołując konkretne przykłady. Jeśli w odpowiedzi będziesz zawierał ogólniki, komunały, bez odniesienia do konkretnych przykładów, nie wiem co chcesz przez to osiągnąć.
To proszę przedstaw racje filologiczne dla frazy niezasłużona łaska. Aby można było pojąć, że łaska może być zasłużona albo niezasłużona.