Osoba a istota

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

A czy można nazwać wogóle Boga osobą?? przeciez jest duchem..

a to że Jahwe jest aniołem to już wogóle dla mnie nowość..hmm..

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Post autor: wit »

Esther pisze:A czy można nazwać wogóle Boga osobą??
Osoba to istota rozumna, dlatego można Boga określać, jako osobę.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

to nie wyklucza faktu ze duch moze byc rozumny.. w końcu Jezus tak o nim mówił.. że jest duchem..

tessa

Post autor: tessa »

Esther pisze:to nie wyklucza faktu ze duch moze byc rozumny.. w końcu Jezus tak o nim mówił.. że jest duchem..
Czy duchami nie nazwano też aniołów?

Psalm 104:4
"Aniołów swych czyni duchami swoich sług -ogniem trawiącym."

Aniołowie są zatem tak samo jak Bóg duchami.Czyli bytami duchowymi niewidzialnymi dla oczu ludzkich.
Aniołowie są osobami?
Gdy materializowali się ,przyjmowali postać ludzką.Zatem można tak ich określić ,że byli osobami.
Podobnie i Bóg jest osobą ,osobą duchową.

mirek

Post autor: mirek »

tessa pisze:Czy duchami nie nazwano też aniołów?

Psalm 104:4
"Aniołów swych czyni duchami swoich sług -ogniem trawiącym."
Bardzo fajny i ciekawy werset. Rozważ go w kontekście z drugiej strony:

Hbr 1:7 Bw „O aniołach wprawdzie mówi: Aniołów swych czyni On wichrami, a sługi swoje płomieniami ognia;”

A więc rozumując kategoriami ŚJ wnioskujemy, że sługi Boga nie są osobami, ponieważ płomienie ognia nie są osobami! :mrgreen:


Pwt 4:24 Bw "Gdyż Pan, twój Bóg, jest ogniem trawiącym. On jest Bogiem zazdrosnym."

Hbr 12:29 Bw "Albowiem Bóg nasz jest ogniem trawiącym."


Rozumując podobnie jak Strażnica stwierdzamy, że Bóg nie jest osobą, ponieważ jest przyrównany do ognia trawiącego, a jak wiemy ogień nie jest osobą. :-P

Oczywiście z tym stwierdzeniami ŚJ się nie zgodzą, ale przecież takie same argumenty stosują dla Ducha Świętego, gdy pozbawiają go osobowości. Gdzie tu logika?

tessa pisze:Aniołowie są zatem tak samo jak Bóg duchami.Czyli bytami duchowymi niewidzialnymi dla oczu ludzkich.
A więc duch jest osobą, gdyż zarówno złe jak i dobre duchy są osobami. Dlaczego więc również Duch Święty nie miałby być osobą?

tessa pisze:Aniołowie są osobami?
Gdy materializowali się ,przyjmowali postać ludzką.Zatem można tak ich określić ,że byli osobami.
Podobnie i Bóg jest osobą ,osobą duchową.
Nie bardzo rozumiem! Chcesz powiedzieć, że osobami są tylko byty, które mogą przyjmować postać ludzką? Taka jest twoja definicja osoby? :?:

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Esther
A czy można nazwać wogóle Boga osobą?? przeciez jest duchem..
Bóg jest osobą duchową, a w skrócie mówi się: duchem.
Przeczytaj Hebr. 9:24 w interlinii:
" Nie bowiem do ręką uczynionych wszedł Świętych Pomazaniec, odbijających wzór prawdziwych, ale do samego nieba (by) teraz uczynić się widzialnym OSOBIE Boga w imieniu naszym."
Przekład NŚ też tak to oddał.
Oszołomstwu mówię NIE!

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Bobo pisze:Esther
A czy można nazwać wogóle Boga osobą?? przeciez jest duchem..
Bóg jest osobą duchową, a w skrócie mówi się: duchem.
Przeczytaj Hebr. 9:24 w interlinii:
" Nie bowiem do ręką uczynionych wszedł Świętych Pomazaniec, odbijających wzór prawdziwych, ale do samego nieba (by) teraz uczynić się widzialnym OSOBIE Boga w imieniu naszym."
Przekład NŚ też tak to oddał.

EMET:
Jakkolwiek dosłownie literalnie użyty rdzenny termin grecki < prosopon > oznacza: "oblicze", to jednak też jest wymienione pojęcie... "osoba" [strona 535, 'Wielki Słownik Gr.', Oficyna Vocatio]; też: "twarz, wyraz twarzy; wygląd, powierzchowność; powierzchnia". Niekiedy też pada określenie "obecność".
Najlepszym dowodem na to, że tzw. ontologiczne spory - co do 'osoby' - nie są traktowane z filozoficzną powagą -- jest choćby podany przez Ciebie, Bobo, przykład oddania terminu w Interlinii Vocatio. W Przekładzie 'przyjętym' [czyli tzw. 'Jubileuszowym'] ks. Popowski [współtwórca interlinii, Vocatio] oddaje do Hebrajczyków 9:24 per: "przed obliczem Boga".

Np. w BW oddano tak do Galacjan 2:6b: "Bóg nie ma względu na osobę - otóż ci, którzy cieszyli się szczególnym poważaniem, niczego mi nie narzucili,"
Int. Voc: "oblicza [gr. < prosopon >] -- Bóg człowieka nie bierze".

Uważam, że w poszczególnych Przekładach można znaleźć podobne sytuacje, gdzie pada w użyciu termin 'osoba' tam, gdzie mamy od rdzennego jak wyżej.


Stephanos, ps. EMET

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

tessa pisze:Esther napisał/a:
to nie wyklucza faktu ze duch moze byc rozumny.. w końcu Jezus tak o nim mówił.. że jest duchem..


Czy duchami nie nazwano też aniołów?

Psalm 104:4
"Aniołów swych czyni duchami swoich sług -ogniem trawiącym."

Aniołowie są zatem tak samo jak Bóg duchami.Czyli bytami duchowymi niewidzialnymi dla oczu ludzkich.
Aniołowie są osobami?
Gdy materializowali się ,przyjmowali postać ludzką.Zatem można tak ich określić ,że byli osobami.
Podobnie i Bóg jest osobą ,osobą duchową.
To są osobami czy nie są osobami?

Słowo: "oblicze" na nic nie wskazuje.. oblicze jest to nieprecyzyjne sformuowanie.. ziemia może mieć oblicze, śmierć ma oblicze.. mądrość czy głopota mogą mieć oblicze.. nawet zagrożenie ma oblicze.. na co wiec to wskazuje..?

A czy względem Jezusa jest napisane w przekładzie interlinearnym ze miał oblicze? Gorzej jak sie okaże że nie miał :crazy:

Dla mnie Bóg nadal pozostaje duchem..

mirek

Post autor: mirek »

EMET pisze:Jakkolwiek dosłownie literalnie użyty rdzenny termin grecki < prosopon > oznacza: "oblicze", to jednak też jest wymienione pojęcie... "osoba" [strona 535, 'Wielki Słownik Gr.', Oficyna Vocatio]; też: "twarz, wyraz twarzy; wygląd, powierzchowność; powierzchnia". Niekiedy też pada określenie "obecność".
Pojęcie osoby nie było znane pierwszym chrześcijanom. Pojawiło się kilkaset lat później, bo dopiero w IX wieku n.e. Dlatego chcąc zachować powagę tekstu biblijnego i rozumienia pierwszych chrześcijan powinno oddawać się wyraz PROSOPON terminem "oblicze".

tessa

Post autor: tessa »

mirek pisze:Wysłany: 2007-06-23, 07:45




EMET napisał/a:
Jakkolwiek dosłownie literalnie użyty rdzenny termin grecki < prosopon > oznacza: "oblicze", to jednak też jest wymienione pojęcie... "osoba" [strona 535, 'Wielki Słownik Gr.', Oficyna Vocatio]; też: "twarz, wyraz twarzy; wygląd, powierzchowność; powierzchnia". Niekiedy też pada określenie "obecność".

Pojęcie osoby nie było znane pierwszym chrześcijanom
Naprawdę ?
I Piotra 3:4
ale niech nią będzie ukryta osoba serca w niezniszczalnej szacie cichego i łagodnego ducha, który ma wielką wartość w oczach Boga.

Dzieje 3:19
&#8222;Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się, by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia

I Tesaloniczn 2:17
My zaś, bracia, kiedy byliśmy was tylko przez krótki czas pozbawieni &#8212; co do osoby, nie serca &#8212; z wielkim pragnieniem daleko bardziej niż zwykle staraliśmy się ujrzeć wasze oblicza.

Rzymian 6:6
gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu.

Kolosan 3:10
i przyodziejcie się w nową osobowość, odnawianą dzięki dokładnemu poznaniu na obraz Tego, który ją stworzył,

Także pojęcie "osoby " nie było nieznane w Pismach Hebrajskich:

Hioba 1:12
Jehowa rzekł więc do Szatana: &#8222;Oto wszystko, co ma, jest w twoim ręku. Tylko przeciw niemu samemu nie wyciągaj ręki!&#8221; Toteż Szatan odszedł sprzed osoby Jehowy


Kapłańska 27:5
Jeśli zaś chodzi o wiek od pięciu lat do dwudziestu lat, szacunkowa wartość osoby płci męskiej ma wynosić dwadzieścia sykli, a osoby płci żeńskiej dziesięć sykli

mirek

Post autor: mirek »

tessa pisze:Naprawdę ?
Tak, naprawdę! Przeczytaj sobie historię tego pojęcia, kto i kiedy zdefiniował. Definicją na pewno nie było powiedzenie w stylu "osoba musi mieć imię" czy "osoba musi mieć ciało". Takimi sformułowaniami raczej ośmieszasz się!

tessa pisze:I Piotra 3:4
ale niech nią będzie ukryta osoba serca w niezniszczalnej szacie cichego i łagodnego ducha, który ma wielką wartość w oczach Boga.
Tylko widzisz w tekście greckim w ogóle nie pada tam słowo "osoba" tylko dosłownie "człowiek serca". To "osoba" zostało dodane przez tłumacza PNŚ.

tessa pisze:Dzieje 3:19
&#8222;Dlatego okażcie skruchę i nawróćcie się, by zostały zmazane wasze grzechy, żeby od osoby Jehowy nadeszły pory orzeźwienia
Już ci kiedyś mówiłem, że werset ten zawiero słowo "oblicze" a nie "osoba":

Dz 3:20 Bg &#8222;Gdyby przyszły czasy ochłody od obliczności Pańskiej, a posłałby onego, który wam opowiedziany jest, Jezusa Chrystusa.&#8221;

tessa pisze:I Tesaloniczn 2:17
My zaś, bracia, kiedy byliśmy was tylko przez krótki czas pozbawieni &#8212; co do osoby, nie serca &#8212; z wielkim pragnieniem daleko bardziej niż zwykle staraliśmy się ujrzeć wasze oblicza.
Podobnie jak poprzednio:

1Tes 2:17 Bw &#8222;My zaś, bracia, odłączeni od was na jakiś czas ciałem, lecz bynajmniej nie sercem, z tym większym pragnieniem staraliśmy się ujrzeć wasze oblicze.&#8221;

tessa pisze:Rzymian 6:6
gdyż wiemy, iż nasza stara osobowość zawisła z nim na palu, żeby nasze grzeszne ciało stało się nieczynne, abyśmy już dłużej nie byli niewolnikami grzechu.
Podobnie jak w pierwszym perzypadku występuje tu wyraz "człowiek" a nie osobowość.

Rz 6:6 Bw &#8222;wiedząc to, że nasz stary człowiek został wespół z nim ukrzyżowany, aby grzeszne ciało zostało unicestwione, byśmy już nadal nie służyli grzechowi;&#8221;

Co ciekawe jesli by tak wziąść dosłowne tłumaczenie w PNŚ, wynikałoby z niego, że osobą może byc tylko człowiek.

tessa pisze:Kolosan 3:10
i przyodziejcie się w nową osobowość, odnawianą dzięki dokładnemu poznaniu na obraz Tego, który ją stworzył,
Podobnie jak wyżej w Rz 6:6.

tessa pisze:Także pojęcie "osoby " nie było nieznane w Pismach Hebrajskich:
To pokaż gdzie biblia definiuje pojęcie osoby!

tessa pisze:Hioba 1:12
Jehowa rzekł więc do Szatana: &#8222;Oto wszystko, co ma, jest w twoim ręku. Tylko przeciw niemu samemu nie wyciągaj ręki!&#8221; Toteż Szatan odszedł sprzed osoby Jehowy
Podobnie tutaj jak w Dz 3:20 występuje słowo "oblicze":

Hi 1:12 Bw &#8222;Na to rzekł Pan do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko jego nie dotykaj! I odszedł szatan sprzed oblicza Pana.&#8221;

tessa pisze:Kapłańska 27:5
Jeśli zaś chodzi o wiek od pięciu lat do dwudziestu lat, szacunkowa wartość osoby płci męskiej ma wynosić dwadzieścia sykli, a osoby płci żeńskiej dziesięć sykli
A tutaj również nawet w tekście oryginalnym nie pada wyraz osoba.

Kpł 27:5 Bw &#8222;Jeżeli chodzi o młodzież od pięciu do dwudziestu lat; to twoja ocena będzie wynosiła za rodzaj męski dwadzieścia sykli, a za rodzaj żeński dziesięć sykli.&#8221;

Tak więc jak widzisz Straznica nagina Biblię do swoich nauk. Oddawanie podanych przez ciebie przykładów wyrazem "osoba" jest po prostu kpiną! Pierwsi chrześcijanie nie znali pojęcia "osoby". Dlatego nie było sporów (na przykład wśród arian) na temat osobowości Ducha Świętego. Po prostu przyjmowano na wiarę.

I ponawiam pytanie: gdzie biblia definiuje pojęcie osoby? :?:

tessa

Post autor: tessa »

Hi 1:12 Bw &#8222;Na to rzekł Pan do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko jego nie dotykaj! I odszedł szatan sprzed oblicza Pana.&#8221;



Osoba nie ma oblicza? Oblicze to inaczej twarz.Każda osoba ma twarz ,czyli oblicze.
Więc Biblia mówiąc o czyimś obliczu ,tak naprawdę mówi nam o danej osobie.

mirek

Post autor: mirek »

tessa pisze:Osoba nie ma oblicza? Oblicze to inaczej twarz.Każda osoba ma twarz ,czyli oblicze.
Osoba musi mieć oblicze? Czyli wobec tego posągi i figury też są osobami? :lol:

Klasyczna definicja osoby podana przez Wikipedię brzmi:

Osoba &#8211; rzecz o rozumnej naturze, cechująca się odrębnością od innych bytów, posiadająca świadomość własnego istnienia, wolę, własny charakter i system wartości.

źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Osoba

tessa

Post autor: tessa »

Osoba &#8211; rzecz o rozumnej naturze, cechująca się odrębnością od innych bytów, posiadająca świadomość własnego istnienia, wolę, własny charakter i system wartości.


Na podstawie tej definicji można wywnioskować ,że Bóg jest osobą.

Jest rozumny,jest odrębny od innych bytów,posiada świadomość istnienia ,wolę ,charakter i system wartości.
Dla zainteresowanych podam wersety popierające tą tezę.

mirek

Post autor: mirek »

tessa pisze:Osoba &#8211; rzecz o rozumnej naturze, cechująca się odrębnością od innych bytów, posiadająca świadomość własnego istnienia, wolę, własny charakter i system wartości.


Na podstawie tej definicji można wywnioskować ,że Bóg jest osobą.

Jest rozumny,jest odrębny od innych bytów,posiada świadomość istnienia ,wolę ,charakter i system wartości.
Dla zainteresowanych podam wersety popierające tą tezę.
Na podstawie tej samej definicji można wywnioskować, że Duch Święty jest osobą, bo posiada własne EGO, wolę, charakter i system wartości. :-P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”