Śmierć

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Nieziem
Posty: 1662
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Śmierć

Post autor: Nieziem »

Przeemek pisze:
03 lip 2025, 9:32
Biologia próbuje to opisać naukowo, ale nie dostrzega, że samo pojęcie "naturalnej śmierci" to efekt grzechu. Bo jak można mówić, że śmierć jest czymś „naturalnym”, jeśli człowiek cierpi, gdy ona nadchodzi? Gdy umiera ktoś bliski, nie przyjmujemy tego jako zwykłego, neutralnego zjawiska. Umieranie boli, rodzi bunt i żal. Śmierć nie jest „normalna” – jest obca, wroga. I dokładnie tak określa ją Biblia:
„A ostatni wróg, który zostanie pokonany, to śmierć.” (1 Kor 15,26)
Nazywanie więc dzisiejszego stanu świata „naturalnym” to nieświadome zaakceptowanie skutków upadku człowieka – jako normy. Ale to nie jest porządek ustanowiony przez Boga – to jego zraniona wersja. Bóg, który jest miłością, nie stworzył śmierci, nie ustanowił cierpienia jako naszego losu. To rezultat zerwania z Nim – a nie „prawa natury”.
Pojmowanie śmierci fizycznej jest zależne kulturowo. Dla kogoś wiąże się to z bólem, żalem i buntem.
W tym samym czasie, w innym miejscu ktoś inny zupełnie inaczej odbiera umieranie.

A gdy Abraham dożył lat stu siedemdziesięciu pięciu, zbliżył się kres jego życia i zmarł w późnej, lecz szczęśliwej starości, syt życia, i połączył się ze swoimi przodkami.
Rodzaju.25,6
Umarł Hiob stary i pełen lat. Hioba 42,17
Mowa jest powyżej o naturalnej, cielesnej śmierci, związanej z sytością życia i pełnymi latami. Sytość i pełnia świadczą o kompletności. Czy jest choćby sugestia w Pismach ach jaka szkoda, że Adam wtedy zgrzeszył? Jest akceptacja umierania jako naturalny porządek w tym świecie. .

Wrogiem jest nazywana (w Pismach) śmierć duchowa, a nie cielesna. Pomazaniec, który sam będąc człowiekiem, nawet On poglegał śmierci cielesnej, nie zaingerował w naturalny cykl życia i śmierci, i go nie zmienił, bo jak przed Nim ludzie umierali, tak i po Nim ludzie umierają.

Jeśli to nie Bóg stworzył śmierć cielesną, kto to zrobił? Kim jest ten inny stworzyciel?

Przeemek
Posty: 107
Rejestracja: 16 kwie 2025, 14:54

Re: Śmierć

Post autor: Przeemek »

Nieziem pisze:
09 lip 2025, 16:10
Przeemek pisze:
03 lip 2025, 9:32
Biologia próbuje to opisać naukowo, ale nie dostrzega, że samo pojęcie "naturalnej śmierci" to efekt grzechu. Bo jak można mówić, że śmierć jest czymś „naturalnym”, jeśli człowiek cierpi, gdy ona nadchodzi? Gdy umiera ktoś bliski, nie przyjmujemy tego jako zwykłego, neutralnego zjawiska. Umieranie boli, rodzi bunt i żal. Śmierć nie jest „normalna” – jest obca, wroga. I dokładnie tak określa ją Biblia:
„A ostatni wróg, który zostanie pokonany, to śmierć.” (1 Kor 15,26)
Nazywanie więc dzisiejszego stanu świata „naturalnym” to nieświadome zaakceptowanie skutków upadku człowieka – jako normy. Ale to nie jest porządek ustanowiony przez Boga – to jego zraniona wersja. Bóg, który jest miłością, nie stworzył śmierci, nie ustanowił cierpienia jako naszego losu. To rezultat zerwania z Nim – a nie „prawa natury”.
Pojmowanie śmierci fizycznej jest zależne kulturowo. Dla kogoś wiąże się to z bólem, żalem i buntem.
W tym samym czasie, w innym miejscu ktoś inny zupełnie inaczej odbiera umieranie.

A gdy Abraham dożył lat stu siedemdziesięciu pięciu, zbliżył się kres jego życia i zmarł w późnej, lecz szczęśliwej starości, syt życia, i połączył się ze swoimi przodkami.
Rodzaju.25,6
Umarł Hiob stary i pełen lat. Hioba 42,17
Mowa jest powyżej o naturalnej, cielesnej śmierci, związanej z sytością życia i pełnymi latami. Sytość i pełnia świadczą o kompletności. Czy jest choćby sugestia w Pismach ach jaka szkoda, że Adam wtedy zgrzeszył? Jest akceptacja umierania jako naturalny porządek w tym świecie. .

Wrogiem jest nazywana (w Pismach) śmierć duchowa, a nie cielesna. Pomazaniec, który sam będąc człowiekiem, nawet On poglegał śmierci cielesnej, nie zaingerował w naturalny cykl życia i śmierci, i go nie zmienił, bo jak przed Nim ludzie umierali, tak i po Nim ludzie umierają.

Jeśli to nie Bóg stworzył śmierć cielesną, kto to zrobił? Kim jest ten inny stworzyciel?
Drogi Nieziemie..... Czy jak odetnę Ci rękę i zaczniesz krwawić i odczuwać nieznośny ból, i umrzesz po paru minutach - to jest zależne kulturowo? W innych kulturach ludzie nie odczuwają bólu? A w innych nie krwawią? Znowu pomyliłeś sens mojego wywodu. Nawet jeśli ktoś wierzy w życie po życiu, to każdemu człowiekowi nadal jest przykro, gdy odchodzi jego bliska osoba. W innych kulturach, pomimo nawet jakichś radości ze spotkania z bóstwem, każdy człowiek i tak cierpi i jest mu przykro z rozstania się z bliskim.

Czy były, albo są jakieś kultury, w których rodzice nie odczuwają bólu i straty po śmierci dziecka? W której rodzic pomyśli: "Ooo dziecko mi zmarło, no trudno - to naturalne, taka kolej rzeczy, nie ma się co smucić i opłakiwać, bo to naturalne..."?
Nawet odpowiedź naukowa jest jednoznaczna - NIE.
W przeciwieństwie do żałoby, która jest podyktowana kulturowo lub religijnie, przeżywanie straty jest bardzo indywidualnym procesem i nie ma określonego limitu czasowego.

Różnią się rytuały, obrzędy, sposoby wyrażania żałoby, różnią się długości okresów żałoby, ale np. nigdzie na świecie rodzice nie reagują na śmierć dziecka obojętnością czy radością.......
Nie - śmierć jest dla nas rozczarowaniem, złem, bólem, cierpieniem, krzywdą, samotnością... jest nawet niechciana i niegodziwa mimo, że wiemy, że jest nieunikniona. To pokazuje, że nie jest naturalna - gdyby była, nie wywoływałaby takiej reakcji we wszystkich kulturach świata.

Kultura nie zmienia podstawowych faktów - które wynikają tutaj ze skutków grzechu.



Cytując Abrahama, pokazujesz tylko tyle, że Bóg, znając przyszłość i przeszłość, widział, że Abraham "swoje" już wystarczająco przeżył. A że na ziemi panuje grzech i wszyscy i tak musimy z tego powodu umrzeć - Bóg tu decydował o konkretnej dacie jego śmierci.
Bo gdyby Twój argument miał sens, że śmierć jest naturalna bo jest jakaś "sytość" w życiu - to powiedz: dlaczego umierają dzieci? Albo czasem niemowlęta? Kiedy się one nasyciły życiem? Jak widzisz, myślisz zbyt powierzchownie.
Jak widzisz "sytość życia" i "pełnia lat" to nie dowód na naturalność śmierci, to raczej opis Bożego miłosierdzia - że mimo grzechu, Bóg pozwala niektórym dożyć wieku, w którym wypełnili swoje powołanie. Gdyby śmierć była naturalna, to jeszcze raz pytam, dlaczego dzieci i niemowlęta umierają? Gdzie jest ich "sytość życia"?

Wszyscy umieramy z powodu grzechu - fizycznie i duchowo. A Bóg tylko wyznacza nam daty śmierci z różnych znanych Bogu tylko powodów.Pytasz: "kto stworzył śmierć" - błędnie zakładasz, że śmierć musi mieć "stwórcę". Śmierć to nie "stworzenie" - to nieobecność życia, tak jak ciemność to nieobecność światła.

Jeśli śmierć byłaby naturalna, dlaczego Chrystus zmartwychwstał ciałem? Po co obietnica zmartwychwstania ciał? Twoja logika prowadzi do wniosku, że Jezus naprawiał coś, co nie było zepsute.
Uniwersalność śmierci (włącznie z dziećmi) i towarzyszący jej ból to dowód, że nie jest ona "porządkiem naturalnym" - to skutek upadku.

Nieziem
Posty: 1662
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Śmierć

Post autor: Nieziem »

Przeemek, ja pisałem o naturalnej śmierci cielesnej. Naturalna śmierć dotyczy osób sędziwych w latach, a nie dzieci. Śmierć dziecka jest abberacją, Abberacją jest też np. takie zachowanie człowieka, gdy ucina drugiemu rękę.
Nie napisałem nigdy nigdzie, że śmierć dziecka jest zgodna z Bożym planem. Podobnie rozpatrywanie życia człowieka tylko w kontekście życia cielesnego również nie jest Bożym zamysłem. A dla wielu ludzi niestety ramy cielesne wyznczają granice ich pojmowania życia.
A apostoł Paweł nie tylko nie demonizował śmierci cielesnej, ale wręcz jej oczekiwał, i nie mógł się doczekać. Jeśli jest on jakimś autorytetem, warto przemyśleć, dlaczego Paweł taką miał postawę? Przecież w jego czasach dzieci też umierały, a nie robił z tego podstawy do potępienia śmierci jakotakiej.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
02 lip 2025, 1:00
DonCicio pisze:
29 cze 2025, 22:44
Nieziem pisze:
16 maja 2025, 18:29
Nie gloryfikuję śmierci fizycznej, stwierdzam fakt, że jest wpisana w ten świat, i bez niej świat nie mógłby istnieć.
To "fakt" lansowany przez Ciebie, ale Bóg jest innego zdania. Śmierć nigdy nie była w zamyśle Stwórcy jako coś "wpisanego w ten świat" ... przeciwnie! Ludzie mieli nigdy nie umierać: "(…) w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz"
(Rodz 2:17).
To człowiek sam sprowadził śmierć z powodu nieposłuszeństwa: "Grzech pojawił się na świecie przez jednego człowieka, a przez grzech — śmierć. I w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, bo wszyscy stali się grzeszni"
(Rzym 5:12).
Dobrze napisałeś, ludzie mieli nigdy nie umierać. Ale po wyjściu z Ogrodu śmierć stała się ich udziałem.
Ludzie nie zaczęli umierać ze względu na to, że zostali wygnani z Edenu, tylko z powodu oczywistego faktu, że zgrzeszyli wobec Jehowy Boga: "Grzech pojawił się na świecie przez jednego człowieka, a przez grzech — śmierć. I w taki sposób śmierć rozprzestrzeniła się na wszystkich ludzi, bo wszyscy stali się grzeszni" (Rzym 5:12) ... "Bo zapłatą za grzech jest śmierć (...)" (Rzym 6:23)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
30 mar 2025, 9:08
radek pisze:
30 mar 2025, 8:57
Nadzieja martwego jest natomiast w żywych, którzy zgodnie z nakazem Bożym powinni wstawiać się za martwymi
Gdzie jest taki nakaz w Biblii? Nie widziałem takiegoż! Jest natomiast napisane, że:

"Żaden z tych, którzy polegają na swoim majątku i którzy przechwalają się swoim wielkim bogactwem, nigdy nie zdoła wykupić brata ani dać Bogu okupu za niego (cena okupu za jego życie jest tak wysoka, że zawsze będzie przekraczać ich możliwości), tak by ten mógł żyć wiecznie i nie ujrzeć grobu" (Ps 49:6-9)

Wstawianie się za umarłymi, modląc się za nich do Boga, jest niebiblijną nauką wywodzącą się z pogaństwa.
Godzenie się na pozostanie zmałych w grobach, to dopiero nauka niebiblijna

Ewangelia według św. Łukasza 9:60 BW1975
[60] Odrzekł mu: Niech umarli grzebią umarłych swoich, lecz ty idź i głoś Królestwo Boże.

https://bible.com/bible/3490/luk.9.60.BW1975

Ewangelia według św. Łukasza 20:38 BW1975
[38] Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.

https://bible.com/bible/3490/luk.20.38.BW1975
Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

radek pisze:
27 paź 2025, 14:06
Godzenie się na pozostanie zmałych w grobach, to dopiero nauka niebiblijna

Ewangelia według św. Łukasza 9:60 BW1975
[60] Odrzekł mu: Niech umarli grzebią umarłych swoich, lecz ty idź i głoś Królestwo Boże.

https://bible.com/bible/3490/luk.9.60.BW1975

Ewangelia według św. Łukasza 20:38 BW1975
[38] Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.

https://bible.com/bible/3490/luk.20.38.BW1975
A co Ty masz do "godzenia się" lub "nie godzenia" w związku ze zmarłymi! Ludzie są niejako zapisywani w Księdze Życia Jehowy Boga i wskrzesi ich w odpowiednim czasie, na podstawie swojego osądu. Ty nie wpłyniesz na to w żaden sposób. Już kiedyś próbował coś takiego zrobić Mojżesz mówiąc do Boga: "A jeśli nie, to proszę, wymaż mnie ze swojej księgi, którą spisujesz", na co Bóg jemu odpowiedział: "Ze swojej księgi wymażę tego, kto zgrzeszył przeciwko mnie" (Wyj 32:30-33).

Tak więc, nie człowiek decyduje kto pozostanie w Księdze Życia Jehowy i kto ma zostać wskrzeszony i nikt, żadna prośba czy modlitwa do Boga nie pomoże zmarłemu w wyimaginowanym niebiblijnym czyśćcu, w przejściu na "wyższy poziom", czy wskrzeszeniu kogoś z martwych (Fil 4:3 /Łuk 10:20) ... ale rozumiem, to świetny biznes dla Kościoła i już 1 i 2 listopada naiwni dają się omamić i wywalą kasę na modlitwy za zmarłych w tysiącach parafialnych punktów przy cmentarzach.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
28 paź 2025, 14:22
radek pisze:
27 paź 2025, 14:06
Godzenie się na pozostanie zmałych w grobach, to dopiero nauka niebiblijna

Ewangelia według św. Łukasza 9:60 BW1975
[60] Odrzekł mu: Niech umarli grzebią umarłych swoich, lecz ty idź i głoś Królestwo Boże.

https://bible.com/bible/3490/luk.9.60.BW1975

Ewangelia według św. Łukasza 20:38 BW1975
[38] Nie jest On przeto Bogiem umarłych, ale żywych. Dla niego bowiem wszyscy żyją.

https://bible.com/bible/3490/luk.20.38.BW1975
A co Ty masz do "godzenia się" lub "nie godzenia" w związku ze zmarłymi! Ludzie są niejako zapisywani w Księdze Życia Jehowy Boga i wskrzesi ich w odpowiednim czasie, na podstawie swojego osądu.
Godzą się ci, którzy zamiast skorzystać z zaproszenia na ucztę weselną Baranka, idą na własne wesele

Ewangelia według św. Łukasza 20:35 BW1975
[35] Lecz ci, którzy zostają uznani za godnych dostąpienia tamtego świata i zmartwychwstania, ani się nie żenią, ani za mąż nie wychodzą.

https://bible.com/bible/3490/luk.20.35.BW1975

Ewangelia według św. Mateusza 24:38-39 BW1975
[38] Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, [39] I nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego.

https://bible.com/bible/3490/mat.24.38-39.BW1975

A zbawić tych, którzy cieszą sią u siebie zamiast u Baranka, mogą dopiero ich Synowie. Lecz czy do tego są wychowywani ?

Ewangelia według św. Mateusza 12:27 BW1975
[27] A jeśli Ja przez Belzebuba wyganiam demony, synowie wasi przez kogo wyganiają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.

https://bible.com/bible/3490/mat.12.27.BW1975
Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

radek pisze:
29 paź 2025, 9:58
Godzą się ci, którzy zamiast skorzystać z zaproszenia na ucztę weselną Baranka, idą na własne wesele
A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?

"Potem spojrzałem i zobaczyłem, że na górze Syjon stał Baranek, a z nim — 144 000 tych, którzy na czołach mieli napisane jego imię i imię jego Ojca ... Zostali kupieni spośród ludzi jako pierwociny dla Boga i dla" (Obj 14:1,4,5)

Rozumiem, że masz na czole ten symboliczny znak i się do niego przyznajesz i z nim utożsamiasz?

"(...) Wysławiajcie Jah, bo Jehowa, nasz Bóg, Wszechmocny, zaczął królować! Cieszmy się, wręcz tryskajmy radością, i oddajmy Mu chwałę, bo nadszedł czas zaślubin Baranka i jego przyszła żona jest już gotowa" (Obj 19:6-8

Rozumiem, że oddasz chwałę Jah ... Jehowie, gdyż zgodnie z wersetem, Jego Syn, Baranek dokona zaślubin?


Taaak, ten werset pasuje jak ulał na uroczystość zaślubin Baranka:
radek pisze:
29 paź 2025, 9:58
Ewangelia według św. Mateusza 12:27 BW1975
[27] A jeśli Ja przez Belzebuba wyganiam demony, synowie wasi przez kogo wyganiają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
30 paź 2025, 13:11
radek pisze:
29 paź 2025, 9:58
Godzą się ci, którzy zamiast skorzystać z zaproszenia na ucztę weselną Baranka, idą na własne wesele
A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?
Objawienie św. Jana 22:17 BW1975
[17] A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A ten, kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A ten, kto pragnie, niech przychodzi, a kto chce, niech darmo weźmie wodę żywota.

https://bible.com/bible/3490/rev.22.17.BW1975
Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

radek pisze:
30 paź 2025, 16:26
DonCicio pisze:
30 paź 2025, 13:11
radek pisze:
29 paź 2025, 9:58
Godzą się ci, którzy zamiast skorzystać z zaproszenia na ucztę weselną Baranka, idą na własne wesele
A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?
Objawienie św. Jana 22:17 BW1975
[17] A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A ten, kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A ten, kto pragnie, niech przychodzi, a kto chce, niech darmo weźmie wodę żywota.

"Nie każdy, kto do mnie mówi: ‚Panie, Panie’, wejdzie do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie" (Mat 7:21)

Jezus zaprasza przede wszystkim tych, którzy wierzą że:

"Jest jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich" (Ef 4:5,6)

Nie tu mowy o jakichś Duchach Świętych, Trójcach czy zastępach świętych czy Ojcach Kościoła. Takim, którzy w to wierzą, "Pan młody" podziękuje i zamknie przed takimi drzwi:

"Jeśli będziecie na zewnątrz, kiedy gospodarz już wstanie i zamknie drzwi, to choćbyście pukali i mówili: ‚Panie, otwórz nam’, on wam odpowie: ‚Nie wiem, skąd jesteście’. Wtedy zaczniecie mówić: ‚Jedliśmy i piliśmy razem z tobą, a ty nauczałeś na naszych głównych ulicach’. Ale on wam powie: ‚Nie wiem, skąd jesteście. Odejdźcie ode mnie, wszyscy, którzy dopuszczacie się nieprawości!’" (Łuk 13:25-27)

Dla Jezusa "nieprawym" jest wiara w pogańskie bóstwa jak bezimienny ojciec, bezimienny Duch Święty itd. ... więc, gdzie Ty się wybierasz, na jakie "wesele"!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
30 paź 2025, 22:20
radek pisze:
30 paź 2025, 16:26
DonCicio pisze:
30 paź 2025, 13:11


A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?
Objawienie św. Jana 22:17 BW1975
[17] A Duch i oblubienica mówią: Przyjdź! A ten, kto słyszy, niech powie: Przyjdź! A ten, kto pragnie, niech przychodzi, a kto chce, niech darmo weźmie wodę żywota.

"Nie każdy, kto do mnie mówi: ‚Panie, Panie’, wejdzie do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie" (Mat 7:21)

Jezus zaprasza przede wszystkim tych, którzy wierzą że:

"Jest jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich" (Ef 4:5,6)

Nie tu mowy o jakichś Duchach Świętych, Trójcach czy zastępach świętych czy Ojcach Kościoła. Takim, którzy w to wierzą, "Pan młody" podziękuje i zamknie przed takimi drzwi:

"Jeśli będziecie na zewnątrz, kiedy gospodarz już wstanie i zamknie drzwi, to choćbyście pukali i mówili: ‚Panie, otwórz nam’, on wam odpowie: ‚Nie wiem, skąd jesteście’. Wtedy zaczniecie mówić: ‚Jedliśmy i piliśmy razem z tobą, a ty nauczałeś na naszych głównych ulicach’. Ale on wam powie: ‚Nie wiem, skąd jesteście. Odejdźcie ode mnie, wszyscy, którzy dopuszczacie się nieprawości!’" (Łuk 13:25-27)

Dla Jezusa "nieprawym" jest wiara w pogańskie bóstwa jak bezimienny ojciec, bezimienny Duch Święty itd. ... więc, gdzie Ty się wybierasz, na jakie "wesele"!
Ewangelia według św. Mateusza 23:13 BW1975
[13] Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie wejść tym, którzy wchodzą.

https://bible.com/bible/3490/mat.23.13.BW1975
Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Doprawdy ... ni z gruszki, ni z pietruszki :mysli:. Ja o wozie, Ty o kozie.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5318
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Śmierć

Post autor: radek »

DonCicio pisze:
30 paź 2025, 22:51
Doprawdy ... ni z gruszki, ni z pietruszki :mysli:. Ja o wozie, Ty o kozie.
Ewangelia według św. Mateusza 7:3 BW1975
[3] A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz?

https://bible.com/bible/3490/mat.7.3.BW1975
Wielbiciel Pełni

Nieziem
Posty: 1662
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Śmierć

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze:
30 paź 2025, 13:11
A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?
Według Pisma, każdy ma, ale nie każdy skorzysta.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Śmierć

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
31 paź 2025, 10:21
DonCicio pisze:
30 paź 2025, 13:11
A zaproszenie na wesele Baranka to Ty masz?
Według Pisma, każdy ma, ale nie każdy skorzysta.
No, nie do końca tak jest. Kontekst mówi wyraźnie do kogo są kierowane te słowa. Pan Jezus osobiście kieruje słowa do ZBORÓW, których jest głową (Ef 5:23), a które po Jego śmierci założyli Jego naśladowcy i z taką wykładnią posyła do Jana swojego anioła:

"Ja, Jezus, posłałem swojego anioła, żeby o tych rzeczach złożyć wam świadectwo dla pożytku zborów. Ja jestem korzeniem, potomkiem Dawida i jasną gwiazdą poranną" (Obj 22:16)

Dopiero potem mówi:

"A duch i przyszła żona Baranka bezustannie mówią: 'Przyjdź!'. Każdy, kto słyszy, niech powie: 'Przyjdź!'. Każdy, kto jest spragniony, niech przyjdzie. Każdy, kto chce, niech za darmo bierze wodę życia" (Obj 22:17)

Tak więc, słowa nie są kierowany do wszystkich ludzi ale do wszystkich zborów Chrystusa. Natomiast każdy może należeć do takiego zboru, jeżeli tylko spełni wszystkie kryteria, choćby te, że:

"Jest jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich" (Ef 4:5,6) ... jest tylko JEDEN Bóg i Ojciec, nie dwóch, czy trzech!

"Bóg jest jeden i jeden jest pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus" (1 Tym 2:5)

Kto nie respektuje tej biblijnej prawdy, że Jezus jest tylko "pośrednikiem" między ludźmi a Bogiem (nie Bogiem) oraz Jego przedstawicielem ... nie może należeć do Zboru Jezusa, który taką prawdę głosił:
Biblia pisze:"Jezus odrzekł: Pierwsze brzmi: ‚Słuchaj, Izraelu, Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa, a ty masz kochać Jehowę, swojego Boga, całym sercem'" (Mar 12:29,30)

"świat poznał, że kocham Ojca, robię właśnie to, co mi Ojciec polecił" (Jan 14:31)

"Przecież Ojciec was kocha, bo wy pokochaliście mnie i uwierzyliście, że przyszedłem jako Jego przedstawiciel" (Jan 16:27)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”