Świątynia i ofiary a 1000 letnie panowanie

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Świątynia i ofiary a 1000 letnie panowanie

Post autor: Quster »

Chciałem zapytać o sprawę ofiar składanych w świątyni podczas Milenium.
Co o tym myślicie? Czy w 1000 letnim panowaniu Pana Jezusa będą składane ofiary?

Tak czy nie ? Jakie argumenty podacie za lub przeciw ?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

quster
Na pewno nie będą skladane ofiary takie jak w starozytnm Izraelu, jednak system kaplański będzie istniał. Argumenty?
Analogia
W Izraelu składanie ofiar było cieniem rzeczy przyszłych. Była świątynia, był arcykapłan i kapłani, była ofiara i lud za który te ofiary składano.
W 1000-leciu będzie coś analogicznego. Biblia wspomina o światyni w sensie duchowym: miejsce święte - niebo, ofiara - Jezus, arcykapłan - także Jezus, kapłani - jego bracia, lud potrzebujący okupu - ziemianie. Analogia wydaje się przejrzysta. Warto poczytać list do Hebrajczyków.
Na pewno nie będziemy składać literalnych ofiar, gdyż ofiara z Jezusa zastępuje te inne i nie ma potrzeby już ich stosowania.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Re: Świątynia i ofiary a 1000 letnie panowanie

Post autor: wit »

quster pisze:Chciałem zapytać o sprawę ofiar składanych w świątyni podczas Milenium.
Co o tym myślicie? Czy w 1000 letnim panowaniu Pana Jezusa będą składane ofiary?
Chociaż nie wiem, jak interpretować 1000-letnie Królestwo Boże, literalnie czy też symbolicznie, to jednak nie wierzę, aby w tym okresie istniała materialna świątynia. Bo świątynią Bożą jest Kościół, więc nie widzę potrzeby istnienia świątyni jerozolimskiej (1 Koryntian 3:16; 6:19; 2 Koryntian 6:16). BÓG zawsze miał tylko jedną świątynię. A że nie będą składane żadne ofiary, to chyba rzecz oczywista, bowiem Chrystus złożył raz na zawsze wystarczającą i doskonałą ofiarę za grzechy (Hebrajczyków 10:10-18).
Bobo pisze: W Izraelu składanie ofiar było cieniem rzeczy przyszłych. Była świątynia, był arcykapłan i kapłani, była ofiara i lud za który te ofiary składano.
Składanie ofiar ze zwierząt w świątyni jerozolimskiej było obrazem, a nie cieniem dóbr przyszłych (Hebrajczyków 8:5). Natomiast cienie rzeczy przyszłych to pokarmy, napoje oraz obmywania, i były one nałożone do czasu zaprowadzenia nowego porządku kapłańskiego - kapłaństwa Melchizedekowego, które to zaistniało wraz w wprowadzeniem w życie Nowego Przymierza (Hebrajczyków 7:12; 9:8-10; por. Kolosan 2:16,17).
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17498
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

wit
Składanie ofiar ze zwierząt w świątyni jerozolimskiej było obrazem, a nie cieniem dóbr przyszłych (Hebrajczyków 8:5). Natomiast cienie rzeczy przyszłych to pokarmy, napoje oraz obmywania, i były one nałożone do czasu zaprowadzenia nowego porządku kapłańskiego - kapłaństwa Melchizedekowego, które to zaistniało wraz w wprowadzeniem w życie Nowego Przymierza (Hebrajczyków 7:12; 9:8-10; por. Kolosan 2:16,17).
Chyba nie za bardzo zrozumiałem. jaką widzisz różnicę pomiędzy tym, że coś jest obrazem a cieniem? W Hebr.8:5 mowa o 'cieniu', po grecki SKIA podobnie jak w Kolosan... Mógłbyć to uzupełnić?

Piotr
Posty: 107
Rejestracja: 27 paź 2006, 18:05
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Piotr »

W mojej opinii świątynia jednak zostanie odbudowana, przez jej bramę wschodnią ma przyjść Jezus. Mało tego będą składane ofiary, których celem wydaje się być ciągłe przypominanie Żydom jaką ofiarę poniósł za nich sam Jezus.
W tej chwili nie odważę się na szerszą interpretację, zainteresowanych odsyłam do Ez rozdziały od 40-48 oraz Iz 66.

nike
Posty: 11679
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Cały Zakon i wszystko co tam się działo jest "cieniem przyszłych dóbr" inna nazwa obrazem rzecz które mają przyjść" W miejscu świętym w Namiocie Zgromadzenia "w Przybytku" stał ołtarz zloty na którym składano wonne rzeczy i kadzono piękny zapach unosił się i przechodził do miejsca Świętego z Świętych gdzie stała arka przymierza.
W Tysiącleciu oczywiście na ziemi, będą zasyłane modlitwy do Boga i Jezusa od nas ludzi mieszkających na ziemi i te modlitwy będą wonnością dla Stwórcy i Jezusa. To będą te ofiary przynoszone od ludzi do Boga i Jezusa wonne kadzidła. Piękne modlitwy dziękczynienia za życie i zmartwychwstanie.Nie wiem czy będą świątynie ale wydaje mi się,że chyba nie będą potrzebne.

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

Piotr pisze:(...) zainteresowanych odsyłam do Ez rozdziały od 40-48 oraz Iz 66.
Warto pamiętać że objawienie w Biblii jest progresywne a nie regresywne, czyli że ST należy rozumieć w świetle NT, a nie odwrotnie.

Cała argumentacja z tego co wiem na temat ponownego składania ofiar w Milenium opiera się tylko na wizji świątyni w Księdze Ezechiela. Gdyż niektórzy nie widzą innego wytłumaczenia jak tylko literalne spełnienie tych wizji.

Ale pytanie co mają uczynić Żydzi według Rzymian 11 rozdziału ?
Za kogo Chrystus umarł ? Czy jest ofiarą jedną dla wszystkich ? Teraz i na zawsze ?

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Post autor: wit »

Bobo pisze: Chyba nie za bardzo zrozumiałem. jaką widzisz różnicę pomiędzy tym, że coś jest obrazem a cieniem? W Hebr.8:5 mowa o 'cieniu', po grecki SKIA podobnie jak w Kolosan... Mógłbyć to uzupełnić?
Zakon Mojżeszowy zawierał w sobie obraz oraz cień dóbr przyszłych (Hebrajczyków 10:1). Między tymi dwoma elementami Zakonu istniała pewna różnica. Ponieważ omówienie zagadnień dotyczących cienia przyszłych rzeczy wymagałoby utworzenia odrębnego tematu, dlatego też w tym wątku nie poruszajmy owej sprawy. Natomiast jeśli idzie o kwestię obrazu, to z Listu do Hebrajczyków 8:5 dowiadujemy się, że wzór systemu świątynnego "został ukazany na górze". Z tego jasno wynika, iż składanie ofiar ze zwierząt w świątyni było właśnie obrazem, jaki został objawiony Mojżeszowi.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

tessa

Post autor: tessa »

quster pisze:
Piotr pisze:(...) zainteresowanych odsyłam do Ez rozdziały od 40-48 oraz Iz 66.
Warto pamiętać że objawienie w Biblii jest progresywne a nie regresywne, czyli że ST należy rozumieć w świetle NT, a nie odwrotnie.

Cała argumentacja z tego co wiem na temat ponownego składania ofiar w Milenium opiera się tylko na wizji świątyni w Księdze Ezechiela. Gdyż niektórzy nie widzą innego wytłumaczenia jak tylko literalne spełnienie tych wizji.

Ale pytanie co mają uczynić Żydzi według Rzymian 11 rozdziału ?
Za kogo Chrystus umarł ? Czy jest ofiarą jedną dla wszystkich ? Teraz i na zawsze ?
W liście do Hebrajczyków czytamy,że Jezus złozył jedną doskonałą ofiarę za grzechy raz na zawsze.Zatem składanie ofiar za grzech jest niepotrzebne.
Hebrajczyków 9:28,10:10,12
Jednak Biblia wymienia ofiary jakie mają składać Bogu chrześcijanie ,którzy przecież wierzą w doskonałość ofiary Jezusa.

Rzymian 12:1
"A zatem upraszam was bracia,przez wzglad na przejawy współczucia Bożego ,abyście oddali swoje ciała jako ofiarę żywą ,świętą ,godną upodobania Bogu ,na świętą służbę
pełnioną waszą zdolnością rozumowania".

Ta ofiara związana jest z "pełnieniem świętej służby".Myślę ,że w Millenium także chrześcijanie będą pełnić tą służbę nauczając rzesze zmartwychwstałych dobrej nowiny o
Chrystusie.

Awatar użytkownika
Quster
Posty: 3417
Rejestracja: 26 maja 2006, 23:37
Kontakt:

Post autor: Quster »

tessa pisze:(...) Myślę, że w Millenium także chrześcijanie będą pełnić tą służbę nauczając rzesze zmartwychwstałych dobrej nowiny o Chrystusie.
tessa ty jesteś niesamowita :lol:

Powiedz jak wytłumaczysz spełnienie tych słów z Ezechiela rozdziały od 40-48 oraz Izajasza 66. Szczególnie z Ezechiela

:roll: ................ :?: :?: :?:
... wiara, która jest czynna ... Gal. 5:6

NIEBO - Chrześcijanie tyle mówią o niebie, ponieważ Nowy Testament głosi niebo jako nadzieję dla wierzących (1 Piotra 1:4; Kolosan 1:5; Hebrajczyków 3:1). Mówienie o niebie nie wyklucza wiary w życie na ziemi, ponieważ niebo jest tam, gdzie jest Bóg. Gdy Bóg zstąpi między ludzi i zamieszka wśród nich, to tam będzie też niebo (Objawienie 21:1-5). Wielu komentatorów uważa, że niebo i ziemia staną się jednym.

DUSZA NIEŚMIERTELNA - Ks. Wincenty Granat napisał: "Tylko Bóg jest nieśmiertelny z całej istoty swego bytu, tj. nigdy nie może przestać istnieć; wszystko poza Nim jest przygodne, może tedy zniknąć, a więc z tej racji jest śmiertelne. Mówiąc o nieśmiertelności duszy ludzkiej mamy na uwadze jej naturę nie zawierającą w sobie pierwiastków wewnętrznego rozkładu, czyli z tego względu nie podlegającą śmierci. Mimo to dusza ludzka jako byt przygodny mogłaby przestać istnieć, jeśli Bóg nie powstrzymywałby jej stale w bytowaniu i działaniu" ("Eschatologia", s. 79).

Obrazek

"Bo wasze myśli nie są moimi myślami (...) jak niebiosa przewyższają ziemie, tak (...) moje myśli – wasze myśli." Izajasza 55:8-9

"W (...) dyskusji jest mnóstwo sloganów, które nie powinny zastępować myślenia" LB

tessa

Post autor: tessa »

W Ezechiela jest wizja świątyni Jehowy.Jakiej?
Oczywiście nie literalnej a duchowej.
Przybytek wzniesiony przez Mojżesza i świątynie zbudowane przez Salomona i Zerubbabela miały znaczenie symboliczne .
Wskazał na to Paweł gdy napisał ,że przybytek był "symbolicznym wyobrażeniem oraz cieniem rzeczy niebiańskich".
Hebrajczyków 8:1-5
Dzieje 7:48,17:24
Hebrajskie Pisma Greckie ujawniają rzeczywiste znaczenie tamtych pierwowzorów.Były one wyobrażeniem większej świątyni Jehowy ,"prawdziwego namiotu który postawił Jehowa ,a nie człowiek".Heb.8:2
Opis świątyni w Ezechiela nie odpowiada żadnej świątyni wybudowanej na ziemi.Po prostu by się nie zmieściła na górze Morja w Jerozolimie.
Musi to zatem być kolejne wyobrażenie "wielkiej duchowej świątyni Jehowy Boga".

Przebudzony75

Post autor: Przebudzony75 »

tessa pisze:W Ezechiela jest wizja świątyni Jehowy.Jakiej?
Oczywiście nie literalnej a duchowej.
A powiedz mi: Co masz na myśli mówiąc: duchowej? Zupełnie tego nie rozumiem.

tessa

Post autor: tessa »

Przebudzony75 pisze:
tessa pisze:W Ezechiela jest wizja świątyni Jehowy.Jakiej?
Oczywiście nie literalnej a duchowej.
A powiedz mi: Co masz na myśli mówiąc: duchowej? Zupełnie tego nie rozumiem.
Litaralna świątynia istniała tutaj na ziemi w Jerozolimie na górze Morja.Wybudował ją Salomon ,póżniej została zburzona przez Babilończyków.
I znów została odbudowana za czasów Nehemiasza i wygnańców z Judy do Babilonu.
Powrócili oni do Jerozolimy i ją odbudowali.
I znów została zburzona przez Rzymian w roku 70 ne.

Natomiast w Biblii opisano jeszcze jedną świątynię ,nie zbudowaną rękami ludzkimi.

Hebrajczyków 8:1-6

A oto główna myśl omawianych spraw: Właśnie takiego mamy arcykapłana i on zasiadł po prawicy tronu Majestatu w niebiosach,
2 publiczny sługa miejsca świętego oraz prawdziwego namiotu, który postawił Jehowa, a nie człowiek.
3 Bo każdy arcykapłan jest ustanawiany w celu składania zarówno darów, jak i ofiar; było zatem konieczne, żeby również ten miał co złożyć.
4 Gdyby więc był na ziemi, nie byłby kapłanem, są bowiem ludzie, którzy składają dary według Prawa,
5 a którzy pełnią świętą służbę w symbolicznym wyobrażeniu oraz cieniu rzeczy niebiańskich; tak jak Mojżesz, gdy miał dokończyć namiot, otrzymał Boski nakaz: mówi bowiem: „Bacz, żebyś uczynił wszystko według wzoru, który ci pokazano na górze”.
6 Ale teraz Jezus dostąpił wspanialszej służby publicznej, tak iż jest też pośrednikiem odpowiednio lepszego przymierza, które zostało prawnie ugruntowane na lepszych obietnicach.


Według tych słów Pawła świątynia ziemska była tylko wyobrażeniem świątyni niebiańskiej ,której budowniczym jest sam Bóg ,a nie człowiek.
Właśnie jest to tzw."duchowa świątynia".

Przebudzony75

Post autor: Przebudzony75 »

tessa pisze:Litaralna świątynia istniała tutaj na ziemi w Jerozolimie na górze Morja.Wybudował ją Salomon ,póżniej została zburzona przez Babilończyków.
I znów została odbudowana za czasów Nehemiasza i wygnańców z Judy do Babilonu.
Powrócili oni do Jerozolimy i ją odbudowali.
I znów została zburzona przez Rzymian w roku 70 ne.

Natomiast w Biblii opisano jeszcze jedną świątynię ,nie zbudowaną rękami ludzkimi.

Hebrajczyków 8:1-6

A oto główna myśl omawianych spraw: Właśnie takiego mamy arcykapłana i on zasiadł po prawicy tronu Majestatu w niebiosach,
2 publiczny sługa miejsca świętego oraz prawdziwego namiotu, który postawił Jehowa, a nie człowiek.
3 Bo każdy arcykapłan jest ustanawiany w celu składania zarówno darów, jak i ofiar; było zatem konieczne, żeby również ten miał co złożyć.
4 Gdyby więc był na ziemi, nie byłby kapłanem, są bowiem ludzie, którzy składają dary według Prawa,
5 a którzy pełnią świętą służbę w symbolicznym wyobrażeniu oraz cieniu rzeczy niebiańskich; tak jak Mojżesz, gdy miał dokończyć namiot, otrzymał Boski nakaz: mówi bowiem: „Bacz, żebyś uczynił wszystko według wzoru, który ci pokazano na górze”.
6 Ale teraz Jezus dostąpił wspanialszej służby publicznej, tak iż jest też pośrednikiem odpowiednio lepszego przymierza, które zostało prawnie ugruntowane na lepszych obietnicach.


Według tych słów Pawła świątynia ziemska była tylko wyobrażeniem świątyni niebiańskiej ,której budowniczym jest sam Bóg ,a nie człowiek.
Właśnie jest to tzw."duchowa świątynia".
Dziękuje za odpowiedź. Chciałbym zwrócić Twoją uwagę na dwa aspekty tej sprawy. Pierwszy to taki, że jak słusznie zauważyłaś, w liście do Hebrajczyków jest mowa o świątyni niebieskiej. Świątyni ze strefy duchowej. Zwróć uwagę, że ta świątynia istaniała cały czas. Gdy Mojżesz miał wizje świątyni i Pan kazał mu sporządzić plany, to kazał to zrobić dokładnie na wzór tej, którą widział. Świątynia w górze istniała jeszcze zanim powstała świątynia na ziemi. Ta ziemska jest tylko odbiciem, odzwierciedleniem niebieskiej.

Druga sprawa, to tak jak słusznie zauważyłaś, twórcą i budowniczym świątyni niebieskiej jest sam Bóg ale w opisie z księgi Ezachiela jasno wynika, że świątynia będzie na ziemi. Zatem opis z Ezachiela 40-48 nie może absolutnie dotyczyć świątyni tej, która jest w górze, lecz jest obazem, odbiciem, które pojawi się na ziemi w przyszłości. Zwróć uwagę szczególnie na ten fakt, że do świątyni, o której czytam w Ezechiela, zstępuje z nieba sam Pan (Ezach.43).

Nie bez przypadku mamy tak mnóstwo informacji na temat tej świątyni. Podane są szczegółowe wymiary. Z czego będzie zbudowana. Mowa jest o kapłanach, którzy będą sprawowali służbę. O tym, że będą musieli się oczyszczać itd. Nie jest to absolutnie żadna duhowa świątynia, o której czytamy w liście do Hebrajczyków.

Nie wiem Tesso czy czytałaś ze spokojem opis z ks. Ezachiela czy też po prostu sięgnełaś do tłumaczeń i wywidów niewolnika wiernego i roztropnego aby zapoznać się z jego wykładnią. Niestety i w tym przypadku Twoja argumentacja jest zupełnie nietrafiona. Och, gdybyś Ty chciała poznać to co jest napisane w Słowie! Gdybyś tylko raz się odważyła pomyśleć z modlitwą. Szczerze zapytać Pana zamiast ślepo ufać w wykładnie swego niewolnika. Życzę Ci tego z całego serca.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
wit
Posty: 3775
Rejestracja: 19 maja 2006, 23:21
Lokalizacja: grudziądz

Post autor: wit »

Przebudzony

Nie wnikając w szczegóły dyskusji, pragnę Tobie zwrócić uwagę na zasadę interpretacji. Proroctwa Starego Testamentu należy odczytywać w świetle pism Nowego Testamentu; a te wyraźnie mówią, czym jest owa świątynia, o której mowa w niniejszym wątku.

Pozdrawiam.
RECEPTĄ NA AKTYWNĄ ROLĘ KOŚCIOŁA, JAKĄ MA ON DO SPEŁNIENIA, NIE JEST JEGO REFORMA, DO CZEGO WZYWAŁY KOŚCIOŁY PROTESTANCKIE, ALE POSŁUSZEŃSTWO, DO CZEGO WZYWAŁ KOŚCIÓŁ WCZESNOCHRZEŚCIJAŃSKI.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”