Strona 1 z 10

Grzech - definicja

: 15 cze 2009, 14:25
autor: izraelita
Jak można zdefiniować precyzyjnie co to jest grzech?
Kiedy człowiek grzeszy?
Definicja jakaś dokładna.

Tylko nie piszcie o 10 przykazaniach, proszę.

: 15 cze 2009, 14:28
autor: Płaskowicki Rys
grzech to niewiara
/czy rzeczywiście Bóg powiedział/
której konsekwencją jest nieposłuszeństwo
pozdrawiam

: 15 cze 2009, 14:31
autor: Yarpen Zirgin
izraelita pisze:Tylko nie piszcie o 10 przykazaniach, proszę.
A to dlaczego, skoro właśnie przekroczenie 10 przykazań jest jednym z możliwych grzechów, które może popełnić człowiek?

: 15 cze 2009, 14:43
autor: izraelita
Yarpen Zirgin pisze:
izraelita pisze:Tylko nie piszcie o 10 przykazaniach, proszę.
A to dlaczego, skoro właśnie przekroczenie 10 przykazań jest jednym z możliwych grzechów, które może popełnić człowiek?
Definicję proszę - chyba, że przekroczenie 10 przykazań to definicja jest?

: 15 cze 2009, 14:48
autor: Yarpen Zirgin
Definicja grzechu

KKK 1849 Grzech jest wykroczeniem przeciw rozumowi, prawdzie, prawemu sumieniu; jest brakiem prawdziwej miłości względem Boga i bliźniego z powodu niewłaściwego przywiązania do pewnych dóbr. Rani on naturę człowieka i godzi w ludzką solidarność. Został określony jako "słowo, czyn lub pragnienie przeciwne prawu wiecznemu" (Św. Augustyn, Contra Faustum manichaeum, 22: PL 42, 418; św. Tomasz z Akwinu, Summa theologiae, I-II, 71, 6).

KKK 1850 Grzech jest obrazą Boga: "Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem i uczyniłem, co złe jest przed Tobą" (Ps 51, 6). Grzech przeciwstawia się miłości Boga do nas i odwraca od Niego nasze serca. Jest on, podobnie jak grzech pierworodny, nieposłuszeństwem, buntem przeciw Bogu spowodowanym wolą stania się "jak Bóg", w poznawaniu i określaniu dobra i zła (Rdz 3, 5). Grzech jest więc "miłością siebie, posuniętą aż do pogardy Boga" (Św. Augustyn, De civitate Dei, 14, 28). Wskutek tego pysznego wywyższania siebie grzech jest całkowitym przeciwieństwem posłuszeństwa Jezusa, który dokonał zbawienia (Por. Flp 2, 6-9).

KKK 1851 Właśnie podczas męki, gdy miłosierdzie Chrystusa odniesie zwycięstwo nad grzechem, najlepiej ukazuje on swoją siłę i różnorodność: niedowiarstwo, morderczą nienawiść, odrzucenie i drwiny ze strony przywódców i ludu, tchórzostwo Piłata i okrucieństwo żołnierzy, zdradę Judasza tak dotkliwą dla Jezusa, zaparcie się Piotra i odejście uczniów. Tymczasem w godzinie ciemności i władcy tego świata (Por. J 14, 30. ofiara Chrystusa staje się w tajemniczy sposób źródłem, z którego wytryśnie niewyczerpane przebaczenie naszych grzechów.

: 15 cze 2009, 14:59
autor: Jachu
Przeczytałem w jednym opracowaniu takie sformułowanie:

"Grzegorz Wielki przy koncu VI wieku podzielił wszystkie grzechy na siedem grup.
stwierdził,że każdy grzech,który człowiek,da się określic jednym z następujących
siedmiu słów: Pycha,Gniew,Zawiść,Nieczystośc,Obżarstwo,Lenistwo i Chciwość.
Przez wieki nazywano te grzechy:"siedmioma grzechami głównymi"-Koniec przytoczenia.

"Siedem Grzechów Głównych" - Billy Graham,wyd."Słowo Prawdy",Warszawa 1962

Re: Grzech - definicja

: 15 cze 2009, 15:04
autor: EMET
izraelita pisze:Jak można zdefiniować precyzyjnie co to jest grzech?
Kiedy człowiek grzeszy?
Definicja jakaś dokładna.

Tylko nie piszcie o 10 przykazaniach, proszę.

EMET:
"Grzeszyć", to inaczej... 'chybić celu'.

Z Leksykonu ŚJ --
"Wszystko, co niezgodne z osobowością, zasadami, sposobem postępowania i wolą Boga; wszystko, co nadweręża więź człowieka z Bogiem. Zgrzeszyć można słowem (Hioba 2:10; Psalm 39:1/2/) lub czynem (dopuszczając się złych uczynków [Kapłańska 20:20; 2 do Koryntian 12:21] albo nie robiąc tego, co należy [Liczb 9:13; Jakuba 4:17]), a także nastawieniem umysłu bądź serca (Przysłów 21:4; por. też do Rzymian 3:9-18; 2 Piotra 2:12-15). Poważnym grzechem jest brak wiary, świadczy bowiem o nieufnym stosunku do Boga lub powątpiewaniu w Jego możliwości (do Hebrajczyków 3:12, 13, 18, 19). Poniższe przykłady ilustrują zakres znaczeniowy różnych określeń używanych w językach starożytnych.

„Grzech” jest najczęściej tłumaczeniem hebrajskiego słowa chattá’t lub greckiego hamartía. W obu językach ich formy czasownikowe (hebr. chatá’; gr. hamartáno) oznaczają „chybić”, czyli nie trafić w cel, nie osiągnąć go, zmylić drogę, zbłądzić. W Sędziów 20:16 wyrazu chatá’ użyto z przeczeniem w odniesieniu do Beniaminitów, z których każdy „ciskał z procy kamieniami i nie chybiał ani o włos”. Pisarze greccy często używali słowa hamartáno, gdy mówili o chybieniu celu w rzucie oszczepem. Niemniej oba te określenia są używane nie tylko wtedy, gdy chodzi o cel w sensie dosłownym, ale także o cele moralne i duchowe. W Przysłów 8:35, 36 powiedziano, że kto znajduje zbożną mądrość, „ten znajdzie życie”, ale kto ją „pomija [od hebr. chatá’], ten zadaje gwałt swojej duszy”, co prowadzi do śmierci. Głównie jednak powyższe hebrajskie i greckie słowa odnoszą się w Biblii do grzechów rozumnych stworzeń Bożych, do chybiania celu wyznaczonego im przez Stwórcę.".


Stephanos, ps. EMET

: 16 cze 2009, 14:03
autor: izraelita
Płaskowicki Rys pisze:grzech to niewiara
/czy rzeczywiście Bóg powiedział/
której konsekwencją jest nieposłuszeństwo
pozdrawiam
Ta definicja podoba mi się najbardziej. Jest precyzyjna i obejmuje wszystkie aspekty.

: 16 cze 2009, 14:17
autor: Arius
izraelita pisze:
Płaskowicki Rys pisze:grzech to niewiara
/czy rzeczywiście Bóg powiedział/
której konsekwencją jest nieposłuszeństwo
pozdrawiam
Ta definicja podoba mi się najbardziej. Jest precyzyjna i obejmuje wszystkie aspekty.
A ja tej definicji wcale nie rozumiem.

: 16 cze 2009, 15:25
autor: EMET
izraelita pisze:
Płaskowicki Rys pisze:grzech to niewiara
/czy rzeczywiście Bóg powiedział/
której konsekwencją jest nieposłuszeństwo
pozdrawiam
Ta definicja podoba mi się najbardziej. Jest precyzyjna i obejmuje wszystkie aspekty.

EMET:
Jest taka ciekawa wypowiedź co do 'grzechu' --
"Jeśli zatem ktoś umie czynić to, co słuszne, a jednak tego nie czyni, jest to jego grzech.". - Jakuba 4:17, NŚ.
Interlinia Vocatio: "(Dla) umiejącego więc piękno* czynić i nie czyniącemu, grzechem [gr. < hamartia >] jemu jest.".
[przypis] "4,17* Sens: dobro.".

Sedno sprawy zawiera też wypowiedź: "Każdy, kto trwa w grzechu, trwa także w bezprawiu, toteż grzech jest bezprawiem." - 1 Jana 3:4, NŚ.
Interlinia Vocatio: "Każdy &#8212; czyniący &#8212; grzech [po grecku: < poion ten hamartian >] i &#8212; bezprawie czyni, i &#8212; grzech jest &#8212; bezprawiem [po grecku: < hamartia estin he anomia >].".
Też 1 Jana 5:17a: "Wszelka nieprawość jest grzechem". Interlinia Vocatio: "Wszelka niesprawiedliwość [gr. < adikia >] grzechem jest;".
Ciekawie też o tym jak dochodzi do realizacji grzechu mamy w Jakuba 1:13 - 15.
Zdumiewająco jest oddany w. 15a w Interlinii Vocatio: "potem &#8212; pożądanie zaszedłszy w_ciążę [po grecku: < syllabousa >] rodzi grzech [po grecku: < tiktei hamartian >]".
Czyli: po to, żeby 'zajść w ciążę', a następnie 'urodzić', to trzeba wcześniej... współżyć fizycznie [intymnie].


Stephanos, ps. EMET

: 16 cze 2009, 15:58
autor: izraelita
EMET:

Interlinia Vocatio: "(Dla) umiejącego więc piękno* czynić i nie czyniącemu, grzechem [gr. < hamartia >] jemu jest.".
[przypis] "4,17* Sens: dobro.".


To też mi się podoba - piękne słowa, bardzo.

: 16 cze 2009, 16:08
autor: Płaskowicki Rys
Tłumaczenie
dla Ariusa
kto wie jak należy czynić a nie czyni ten grzeszy
Bóg coś mówi -ja nie czynię tego co On chce -grzeszę
bo wiem że należy czynić to co Bóg mówi
nie wierzę że mówi poważnie -kto grzeszy ten umrze z powodu swego grzechu
tyle

: 18 mar 2010, 10:21
autor: krecik
Odświeżam temat , gdyż jest on ciągle aktualny . Każdego dnia mam z nim problem , pomimo tego iż jestem Nowym Stworzeniem .

Galatów 5,19-23 BW
(19)Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, (20) bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, (21) zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą. (22) Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, (23) łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu. (24) A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami.

Bardzo trafnie ujęliście istotę grzechu . Ja mam jednak dodatkowo takie spostrzeżenia .

NIEPOSŁUSZEŃSTWO , jest chyba tym co wywołuje inne kłamstwa . Nieposłuszeństwo jest niewiarą .
Nieposłuszeństwo Bożym przykazaniom , inaczej nie stosowanie tego co zapisane jest w Biblii w życiu codziennym .

KŁAMSTWO ma wiele wymiarów , mówienie nie całej prawdy , czyli półprawdy - jest nim .
Chyba najłatwiejszą sprawą jest mówienie o kimś . To nazywa się &#8211; PLOTKA , coś co tylko znamy z czyjegoś przekazu .
Jakże trudno jest mówić prawdę , często niesie to duże kłopoty . Mówienie nieprawdy psuje relacje między ludźmi i wywołuje konflikty .

Pomyślmy jak często w zwykłych sprawach ludzkich , nie mówimy prawdy . Robimy to żeby chronić siebie samego , gdy czegoś nie zrobiliśmy , chociaż było to naszą` powinnością , mamy mnóstwo wymówek .

Ile razy zdarza się nam nie mówić prawdy , żeby osiągnąć jakąś korzyść . Przykładowo , kiedy coś sprzedajemy - towar lub usługę .

Zdarza się , zdarzyło się kiedyś (bynajmniej mnie) , powiedzenie nieprawdy żeby zakryć grzech (np. cudzołóstwo)

Mówimy nie całą prawdę , czyli coś ukrywamy żeby uniknąć krytyki -odpowiedzialności .

Myślę , jak często przesadzam w mojej mowie , jestem tak zwanym ogrodnikiem . Mówię czasami do mojej żony , Ty zawsze tak reagujesz , podczas kiedy , nie jest to regułą . . Gdy poznajemy kogoś nowego , często mówimy , musimy się jeszcze spotkać , albo , na pewno zadzwonię .

Ojcem kłamstwa jest diabeł .
Kto jest naszym tatą ? .

: 26 mar 2010, 17:26
autor: dires
krecik pisze: Ojcem kłamstwa jest diabeł .
Kto jest naszym tatą ? .
A Ojcem diabła jest Bóg. Bo wszystko co istnieje jest z woli Boga.

: 27 mar 2010, 3:23
autor: meritus
A Ojcem diabła jest Bóg. Bo wszystko co istnieje jest z woli Boga.
Z woli Boga my też mamy wolną wolę. Skoro jest ona wolna, to oznacza, że może też sprzeciwić się woli Bożej. Tak więc obarczanie Boga odpowiedzialnością za zło, zrzucanie wszystkiego na wolę Boga, jest też domaganiem się od Boga całkowitego ubezwłasnowolnienia wszystkich stworzeń.