Weroniko robisz kardynalny blad..negujac N.T a wiec objawionego w Nim nowotestamentowego Jezusa..(innego nie znamy..)..powolujesz sie jednoczesnie na Jego zdanie na temat apostolow w dodatku nieprawdziwe..;)Bobo pisze:Nie chodzi mi o to, że kogoś złapałem na błędzie. Forum to ciekawe miejsce, gdzie mogę dość dobrze poznać, jak rodzą się poglądy/wierzenia/przekonania. Niestety, zauważam, że wiele z nich wynika z... fantazji/wyobraźni albo po prostu ktoś powtarza cudzą fantastykę. Jakże rzadko ktoś na forum jako argument popierający swój wniosek twierdzi: sprawdziłem w Biblii to i to, dlatego twierdzę to czy tamtoworoniecka pisze:Nie znam całego NT na pamiec, moglam sie pomylic, no i co z tego? Bedziesz teraz temat wałkował ze zrobiłam 1 blad? Jaki to ma sens?No... ale można i od tyłu.
Natomiast wracając do twojej kwestii...
Rozumiem, ze masz wątpliwości co do natchnienia NT. Rozumiem zarazem, że nie wątpisz w natchnienie ST.
Co Cię przekonuje, że ST jest natchniony a NT już nie? Gdyby tak zrobić wyraźną tą różnicę...?
przepraszam Cie..ale taka jest prawda..