Prawda Objawiona

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, booris, kansyheniek, Junior Admin, Moderatorzy

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Prawda Objawiona

Post autor: wybrana »

Dlaczego Bóg Starego Testamentu jest taki okrutny,taki inny od miłosiernego Boga, którego objawił nam Jezus Chrystus?
Trudno pogodzić się z tym, że Bóg kazał Izraelitom zabijać całe narody po to, by mogli zagarnąć ich ziemię.
Stary i Nowy Testament mówi nam o naturze Boga. Bóg Starego Testamentu- to Bóg gniewu. Bóg Nowego Testamentu- to Bóg miłości.
Czy mamy doczynienia z dwoma obrazami Boga? Czy Bóg Starego Testamentu jest tym samym Bogiem, o jakim nauczał Jezus Chrystus?
Stary Testament przedstawia nam historię narodu wybranego - Izraelitów. Poznajemy w tej historii plan Boga wobec tego narodu. Poznajmy przykazania jakie dał Bóg temu narodowi. Poznajemy jak Bóg objawiał swoją wolę przez swoich wybranych - proroków. Poznajemy jak bardzo niejednokrotnie Bóg prowadził i wspierał ten naród.
Również poznajemy, jak Izraelici słuchali Boga i pragnęli wypełniać wolę Bożą.
Czy możemy powiedzieć,że Izraelici słuchali Boga i wypełniali Jego wolę?. Nie, nie możemy tego stwierdzić, bo popełniali wielkie nieprawości i zło.
Grzeszyli i łamali przykazania Boże.Lekceważyli Boga i Jego przykazania.
Kto był sprawcą tych nieprawości? Kto ich zwodził na pokuszenie? Kto dawał im podszepty, by mordować? Kto ich kusił, by przeciwstawiać się Bogu?
Dlaczego w Starym Testamencie tak mało czytamy o działaniu szatana, który czynił wszystko, by zniszczyć zamysł Boży? Który czynił wszystko, by zniszczyć człowieka i wszystko co dobre? A na dodatek w Księdze Hioba, pisze się, że Bóg wszedł w układ z szatanem, by zniszczyć Hioba.
Kto dał podszept piszącemu tą księgę? bo na pewno nie Duch Święty.
Za wszystko, co złe i okrutne oskarża się Boga. Za wszelkie podszepty, by ten lud czynił zło, oskarża się Boga - a gdzie był wtedy szatan? Czyżby szatana w okresie życia Izraelitów nie było? Dlaczego Starotestamentowi pisarze nie ujęli jego kuszenia i wpływu na złe uczynki ludzi.
Bóg był i jest zawsze taki sam. Jest to Bóg wszechmogący Stworzyciel nieba i ziemi.
Kocha bardzo człowieka i bardzo go niejednokrotnie wspomaga.
To szatan rządzi tu na ziemi. Rządzi, bo ludzie poddali się jego władzy. To szatan czyni wszystko, by zniszczyć dzieło Boże. To szatan jest odpowiedzialny za okrucieństwo i zło na ziemi.
Jezus Chrystus narodził się po to, by wyzwolić ten zniewolony naród Izraelski z mocy szatana. Przekazał nam prawdę objawioną, byśmy nie wierzyli szatanowi obczerniającego Boga. Dzięki Jezusowi mogliśmy poznać prawdę - jaki jest Bóg.
Ta prawda nie podobała się szatanowi, więc z pomocą ludzi, którymi się posługiwał- oskarżył Jezusa i zabił. Nie wiedział jednak, ze ta śmierć, ta ofiara zdemaskuje jego kłamstwo oskarżające Boga. Ofiara Jezusa pozwala nam pojednać się z Bogiem i narodzić się w wierze jako nowi ludzie zjednoczeni z miłością Bożą.
My chrześcijanie zjednoczeni z Bogiem w Chrystusie się nie posilajmy się kłamstwem oskarżającym Boga, ale posilajmy się prawdą nam objawioną.
Kłamstwem oskarżającym Boga posilają się Islamiści oraz wszyscy, którzy odrzucili PRAWDĘ OBJAWIONĄ.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.
Co rozjaśni?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

wybrana pisze:
Albertus pisze:Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.
Co rozjaśni?
Może pojmiesz to co dla uważnego czytelnika Biblii jest oczywiste. To że Autorem i ST i NT jest ten sam Duch i w ST i w NT jest Boża sprawiedliwość, miłosierdzie i też karanie grzeszników. Tyle tylko że w okresie NT żyjemy w czasie łaski dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa, czasie łaski który będzie trwał aż do Dnia Sądu

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:
Może pojmiesz to co dla uważnego czytelnika Biblii jest oczywiste. To że Autorem i ST i NT jest ten sam Duch i w ST i w NT jest Boża sprawiedliwość, miłosierdzie i też karanie grzeszników. Tyle tylko że w okresie NT żyjemy w czasie łaski dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa, czasie łaski który będzie trwał aż do Dnia Sądu
Na pewno?
Stary Testament Jest on historią narodu wybranego - Izraelitów, któremu Bóg pragnął przekazać swoje prawa.
Jednak opisuje również sposób w jaki Izraelici wypełniali te prawa, co jest również wizerunkiem ich grzeszności.
Izraelici byli grzesznym narodem i nie wypełniali praw Bożych. W ich życiu górował grzech i pożądliwość.
Nie poznali obrazu prawdziwego Boga, tylko przyjęli fałszywy wizerunek Boga i powołując się na Boga - grzeszyli.
Jezus narodził się na ziemi, by człowiek poznał prawdziwy obraz Boga, który jest i był od początku stworzenia - taki sam.
Kochający, miłosierny,dobry,sprawiedliwy. Człowiek nie chciał jednak przyjąć prawdy, bo prawda go parzyła i postanowił zabić nawet samego Boga, którego narodzenie się na ziemi było przepowiedziane przez Proroków. Nie przyjął ponownie prawdy Bożej - Prawdy Objawionej. Nie przyjął ręki pomocnej wyciągniętej przez Boga. Woli dalej trwać w swojej pożądliwości - w swojej grzeszności. Tylko nieliczni tą prawdę przyjęli i pragną przyjmować.
Jednak ludzie wolą odczytywać i rozumieć przesłanie Starego Testamentu w sposób opaczny. Gdy jakiś wódz plemienia szedł mordować twierdząc, że Bóg tak chciał, wierzą, ,ze ten człowiek faktycznie działał z woli Bożej, co jest fałszem, bo Bóg nakazał - nie zabijaj.
Historia chrześcijaństwa jest również historią człowieka odrzucającego prawdę Bożą i tak jak Izraelici mordowali się powołując się na wolę Bożą, tak również i chrześcijanie czynili- zarówno katolicy jak i protestanci.

Bóg był od początku zawsze ten sam, bo jest zawsze tylko jedyny. Bez historii przeszłości trudno tworzyć przyszłość. Historia przeszłości pozwala nam potomnym zobaczyć, jak bardzo ludzie mogą pogrążać się w ciemności - a dlaczego pogrążać, bo wolą służyć ciemności - szatanowi, bo tak im łatwiej, bo w ten sposób spełniają swoje żądze, ale nie wypełniają woli Bożej.
Widząc na podstawie poznania tej historii, jak bardzo człowiek upadał i pogrążał się w grzechu, widzimy również jak wielka i bezwarunkowa jest miłość Boga do człowieka. Bóg nie odwrócił się od człowieka, ale nawet zniżył się do człowieka. Narodził się sam w słabym, grzesznym ciele ludzkim, bo pragnął dać nam świadectwo wiary - prawdę, byśmy się nią posilali.
Bóg wyciągnął do nas osobiście swoje ramiona i powiedział - przyjdzie, a ja was przytulę - ocalę. Dużo od nas nie wymaga, ale tylko tego, byśmy uwierzyli i poprzez tą wiarę - wypełniali wolę Bożą. A wolą Bożą jest to byśmy kochali Boga, bo Bóg jest miłością i by miłość królowała w naszym życiu i nas prowadziła.
Historia opisująca upadek człowieka, podkreśla znaczenie ofiary, jak wiele ona człowiekowi daje, jak wielkim jest ratunkiem dla człowieka.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Korn
Posty: 637
Rejestracja: 20 kwie 2016, 9:34

Post autor: Korn »

Albertus pisze:
wybrana pisze:
Albertus pisze:Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.
Co rozjaśni?
Może pojmiesz to co dla uważnego czytelnika Biblii jest oczywiste. To że Autorem i ST i NT jest ten sam Duch i w ST i w NT jest Boża sprawiedliwość, miłosierdzie i też karanie grzeszników. Tyle tylko że w okresie NT żyjemy w czasie łaski dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa, czasie łaski który będzie trwał aż do Dnia Sądu
A to bzdury opowiadasz. żydowskie nauki nigdy Jezusa za Mesjasza nie uznały i nie uznają.
Jak się mówi, nauki Daniela, chrześcijanie źle rozumieją. To o jakim wspólnym duchu ty mówisz? Jak już tu raz pisałem, według prawa żydowskiego, goj który czyta sam Stary Testament jest winien śmierci. Goj może czytać Stary Testament ale tylko w obecności rabina, który tłumaczy mu pisane treści, bo jet to tylko tradycja żydowska. Żydzi dalej czekają na Mesjasza. To Mesjasz ma zbudować Izrael i nadzorować odbudowę świątyni. Tak mówią nauki żydowskie, a Ty chcesz uchodzić za mędrca Staro Testamentowego. Do czego ty ją namawiasz? do czytania ST-do śmierci?

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Cukierkowy obraz Boga który prezentujesz nie wynika ani z ST ani NT.

Bóg jest Ojcem a nie mamusią.

Izraelici byli dla ludów kananejskich takim samym dopustem bożym jak potem dla izraelitów byli babilończycy, podobnie takimi karami dopuszczonymi przez Boga na ludzi był potop, trzęsienia ziemi, gradobicia i inne klęski żywiołowe. Bóg dopuszcza takie rzeczy aby ukarać nas grzeszników ale też by wypróbować ludzi i ich kształtować. I tak samo jak w ST tak i w NT Bóg postępuje względem swojego ludu i w ogóle ludzkości.

Czytaj uważnie Pismo i staraj się je zrozumieć
Ostatnio zmieniony 29 gru 2018, 19:20 przez Albertus, łącznie zmieniany 1 raz.

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Przestrzeganie przykazań i ufność nasza w Bogu jest podstawą naszej wiary.
Ciężkie nakładane brzemiona, wymysły-zniewalają naszą wiarę i czynią nas niewolnikami zamkniętymi w kokonie swojej niedoskonałości i ograniczają nas duchowo, by nasz duch łączył się z Duchem Bożym.

Ludzie jednak pojmują tak jak są nauczeni. Stary Testament tylko nieliczni czytają, bo jest nie dla wszystkich zrozumiały. Mamy jednak nauczycieli wiary, co poświęcają swoje życie na studiowanie tego pisma. Ludzie tak rozumieją, jak się im tą prawdę przekaże. Właśnie forma przekazania tej prawdy jest bardzo ważna, bo w niej widzimy wyobrażenie i pojmowanie Boga. Stary Testament i prawda przekazana boli wielu chrześcijan. Widzimy przedstawione postacie dwóch Bogów - zupełnie innych. Inny jest Bóg Starotestamentowy, inny jest Bóg chrześcijański. Bardzo często Kościół i różne wspólnoty wyznaniowe przedstawiają Pismo Starego Testamentu jako w całości natchnione i to, co opisuje uznają za absolutną prawdę.
My chrześcijanie nie możemy zgodzić się na taką formę pojmowania, bo my poznaliśmy Boga dzięki prawdzie objawionej i wiemy, że Bóg jest taki, jaki jest ujęty w naukach Jezusa Chrystusa. Bóg był zawsze i jest kochającym, miłosiernym, cierpliwym Ojcem, który nas kocha i pragnie naszej miłości. Nie celem działania Boga jest, by nas karać, ale byśmy my uświęcali swoje życie i wzrastali w miłości Bożej. Bóg pragnie, by każdy człowiek był zbawiony, no chyba, że człowiek świadomie odrzuca Boga i swoje zbawienie.

Jezus nam tą prawdę objawił i tylko ta prawda ma dla nas znaczenie.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Korn pisze:
Albertus pisze:
wybrana pisze:
Albertus pisze:Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.
Co rozjaśni?
Może pojmiesz to co dla uważnego czytelnika Biblii jest oczywiste. To że Autorem i ST i NT jest ten sam Duch i w ST i w NT jest Boża sprawiedliwość, miłosierdzie i też karanie grzeszników. Tyle tylko że w okresie NT żyjemy w czasie łaski dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa, czasie łaski który będzie trwał aż do Dnia Sądu
A to bzdury opowiadasz. żydowskie nauki nigdy Jezusa za Mesjasza nie uznały i nie uznają.
Jak się mówi, nauki Daniela, chrześcijanie źle rozumieją. To o jakim wspólnym duchu ty mówisz? Jak już tu raz pisałem, według prawa żydowskiego, goj który czyta sam Stary Testament jest winien śmierci. Goj może czytać Stary Testament ale tylko w obecności rabina, który tłumaczy mu pisane treści, bo jet to tylko tradycja żydowska. Żydzi dalej czekają na Mesjasza. To Mesjasz ma zbudować Izrael i nadzorować odbudowę świątyni. Tak mówią nauki żydowskie, a Ty chcesz uchodzić za mędrca Staro Testamentowego. Do czego ty ją namawiasz? do czytania ST-do śmierci?
Mylisz ST z faryzejskimi naukami talmudycznego judaizmu

Korn
Posty: 637
Rejestracja: 20 kwie 2016, 9:34

Post autor: Korn »

Albertus pisze:
Korn pisze:
Albertus pisze:
wybrana pisze:
Albertus pisze:Powinnaś jeszcze raz spróbować przeczytać Stary i Nowy Testament. Uważnie i w miarę możliwości ze zrozumieniem. Może ci się rozjaśni. Jest taka szansa.
Co rozjaśni?
Może pojmiesz to co dla uważnego czytelnika Biblii jest oczywiste. To że Autorem i ST i NT jest ten sam Duch i w ST i w NT jest Boża sprawiedliwość, miłosierdzie i też karanie grzeszników. Tyle tylko że w okresie NT żyjemy w czasie łaski dzięki Ofierze Jezusa Chrystusa, czasie łaski który będzie trwał aż do Dnia Sądu
A to bzdury opowiadasz. żydowskie nauki nigdy Jezusa za Mesjasza nie uznały i nie uznają.
Jak się mówi, nauki Daniela, chrześcijanie źle rozumieją. To o jakim wspólnym duchu ty mówisz? Jak już tu raz pisałem, według prawa żydowskiego, goj który czyta sam Stary Testament jest winien śmierci. Goj może czytać Stary Testament ale tylko w obecności rabina, który tłumaczy mu pisane treści, bo jet to tylko tradycja żydowska. Żydzi dalej czekają na Mesjasza. To Mesjasz ma zbudować Izrael i nadzorować odbudowę świątyni. Tak mówią nauki żydowskie, a Ty chcesz uchodzić za mędrca Staro Testamentowego. Do czego ty ją namawiasz? do czytania ST-do śmierci?
Mylisz ST z faryzejskimi naukami talmudycznego judaizmu
ST zredagował-spisał faryzeusz Ezdrasz. To jest to pismo co ty pobieżnie znasz, bo zmieniano go wielokrotnie. Przed Ezdraszem nie było ST. Istniało prawo i luźno spisane proroctwa. Jaką powziął metodę łączenia tych luźnych pism Ezdrasz, a to już jest inna dyskusja. Ezdrasza uważa się za pierwszego protoplastę faryzeuszy-uczonego w piśmie. Po zlikwidowaniu Saduceuszy, aż do dzisiaj rządzi judaizm faryzejski-talmudyczny. Dlatego nic z niczym nie mylę. To Ciebie źle nauczono w szkole.

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:Cukierkowy obraz Boga który prezentujesz nie wynika ani z ST ani NT.

Bóg jest Ojcem a nie mamusią.

Izraelici byli dla ludów kananejskich takim samym dopustem bożym jak potem dla izraelitów byli babilończycy, podobnie takimi karami dopuszczonymi przez Boga na ludzi był potop, trzęsienia ziemi, gradobicia i inne klęski żywiołowe. Bóg dopuszcza takie rzeczy aby ukarać nas grzeszników ale też by wypróbować ludzi i ich kształtować. I tak samo jak w ST tak i w NT Bóg postępuje względem swojego ludu i w ogóle ludzkości.

Czytaj uważnie Pismo i staraj się je zrozumieć
Na prawdę?

Księga Jeremiasza
:4I powiesz im: Tak mówi Pan: Gdy ktoś upadnie, czy się znowu nie podniesie? Gdy ktoś odejdzie, czy znowu nie powraca?
8:5Dlaczego więc ten lud jeruzalemski trwa nieustannie w odstępstwie? Trzymają się kłamstwa, nie chcą się nawrócić.
8:6Uważałem na to, co mówią, i słyszałem: Mówią nieprawdę. Nikt nie ubolewa nad swoją złością w słowach: Cóż to uczyniłem? Każdy pędzi na oślep w swoim biegu, jak koń cwałujący w bitwie.
9:12A Pan rzekł: Dlatego że porzucili mój zakon, który im dałem, nie słuchali mojego głosu i według niego nie postępowali,
9:13Lecz kierowali się uporem swojego serca i szli za Baalami, jak ich nauczyli ich ojcowie.

Żydzi pochodzą od ludu znanego jako Kananejczycy, którzy w czasach starożytnych mieszkali we współczesnej Palestynie. Kananejczycy czcili pogańskiego boga o imieniu „Moloch”- do którego praktykowali składanie ofiar z dzieci. Kananejczycy także praktykowali jedzenie ludzkiego mięsa jako część ich rytuałów okultystycznych. Słowo „kanibalizm” pochodzi od „Kanaan” i demona boga „Baal,” innego z kananejskich bożków.

Wiemy z opisu nie tylko biblijnego, że ofiary były składane przez wszystkie okoliczne ludy, które mieszkały obok wybranego narodu, tak samo jak POWSZECHNE BYŁO I JEST DO DZISIAJ obrzezanie mężczyzn, a także barbarzyńskie okaleczanie kobiet i małych dziewczynek.

Składane ofiary na ołtarzu ze zwierząt nie były przeznaczone dla Boga, ale dla szatana i jego demonów.
To szatan przejął władzę nad tym Izraelskim narodem i prowadził go swoją mocą.

Jezus po to narodził się na ziemi, byśmy poznali obraz prawdziwego Boga - kochającego, miłosiernego, sprawiedliwego.
Izraelici będąc we władaniu szatana - zamordowali Go, bo prawda ich parzyła jak ogień.
To, że ich ojcem jest szatan- stwierdził osobiście Jezus.

E.Mateusza
23:33Węże! Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli ujść przed sądem ognia piekielnego?
23:34Oto dlatego Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych w Piśmie, a z nich niektórych będziecie zabijać i krzyżować, innych znowu będziecie biczować w waszych synagogach i przepędzać z miasta do miasta.
23:35Aby obciążyła was cała sprawiedliwa krew, przelana na ziemi - od krwi sprawiedliwego Abla aż do krwi Zachariasza, syna Barachiaszowego, którego zabiliście między świątynią a ołtarzem.
23:36Zaprawdę powiadam wam, spadnie to wszystko na ten ród.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Korn pisze:
Albertus pisze:
Korn pisze:
ST zredagował-spisał faryzeusz Ezdrasz. To jest to pismo co ty pobieżnie znasz, bo zmieniano go wielokrotnie. Przed Ezdraszem nie było ST. Istniało prawo i luźno spisane proroctwa. Jaką powziął metodę łączenia tych luźnych pism Ezdrasz, a to już jest inna dyskusja. Ezdrasza uważa się za pierwszego protoplastę faryzeuszy-uczonego w piśmie. Po zlikwidowaniu Saduceuszy, aż do dzisiaj rządzi judaizm faryzejski-talmudyczny. Dlatego nic z niczym nie mylę. To Ciebie źle nauczono w szkole.

Przecież to oczywiste że spisany ST nie istniał zanim go spisano. Podobnie było z NT.

I co z tego?

Niczego to oczywiście nie zmienia.

Bóg panuje nad historią. Dał nam takie Pismo święte jakie chciał dać.

To Kościół rozeznał które księgi stanowią Pismo święte.

Albertus
Posty: 2680
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

J10:11 Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. 12 Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; 13 dlatego, że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. 14 Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, 15 podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca. Życie moje oddaję za owce. 16 Mam także inne owce, które nie są z tej owczarni. I te muszę przyprowadzić i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz3. 17 Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je [potem] znów odzyskać. 18 Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja od siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca».

Oczywiście to Żydzi rękoma Rzymian zabili Jezusa ale była to część bożego planu. Jezus nie musiał umierać na Krzyżu on zrobił to dobrowolnie dla nas

wybrana
Posty: 2951
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Albertus pisze:
Przecież to oczywiste że spisany ST nie istniał zanim go spisano. Podobnie było z NT.

I co z tego?

Niczego to oczywiście nie zmienia.

Bóg panuje nad historią. Dał nam takie Pismo święte jakie chciał dać.

To Kościół rozeznał które księgi stanowią Pismo święte.
Bóg dał ludziom wolną wolę.
Obraz starotestamentowego kościoła możemy zobaczyć patrząc na utworzony kościół rzymski, który nie przyjął prawdy danej nam przez Jezusa, a postępował według nauk starotestamentowego prawa. Przez co powstały zbrojne zakony, mordy, 600 lat inkwizycji i ciągle Jezus składany jako ofiara ołtarza.
Izraelici byli narodem bardzo religijnym. Uważali, że to, co czynią - było dla Boga. Nie służyli oni jednak Bogu - tylko szatanowi i jego demonom. To szatan był przez ich chrzczony i jemu oddawali hołd, dlatego Jezus powiedział - chodź ze mną, a umarli niech grzebią umarłych, bo oni dla Boga prawdziwego byli umarli.
Jezus po to się narodził, by prawda zwyciężyła i byśmy mogli poznać prawdziwego Boga i jemu oddawać cześć i chwałę - w duchu i w prawdzie. Wiedział, że zostanie ukrzyżowany, że umrze w cierpieniach, ale by prawda zwyciężyła - wytrwał do końca. Wytrwał w prawdzie i przez to otrzymał życie wieczne z prawdziwym Bogiem. Dał nam świadectwo prawdy, drogę i nadzieję, bo każdy kto uwierzy w Syna Bożego, czyli przyjmie Jego nauki - będzie zbawiony przez wiarę, która daje zbawienie, bo ta wiara pochodzi od prawdziwego Boga - świętego i doskonałego.
Bóg nie pragnął krwi i nie chciał odkupienia za grzechy przez tą przelaną krew. Ale właśnie potrzebne było uwięczenie tej prawdy, by człowiek prawdziwie uwierzył. Jezus zmartwywstał i ukazywał się apostołom, by dalej uwięczać tą prawdę. Bo Jezus był dla nas prawdą.
Dał nam prawdę poświadczoną swoim życiem i cierpieniem.
Jak Bóg prędzej powoływał proroków, by przekazywali Izraelitom prawdę, to ci prorocy powołani przez Boga - byli mordowani.
W Kościele rzymskim również, kto się ośmielił przeciwstawić ich herezji, to za prawdę tracił życie w cierpieniach. Ale teraz już syn Boży nie narodzi się po raz drugi, by ratować ten świat, ale przyjdzie już sądzić.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Korn
Posty: 637
Rejestracja: 20 kwie 2016, 9:34

Post autor: Korn »

Albertus pisze:
Korn pisze:
Albertus pisze:
Korn pisze:
ST zredagował-spisał faryzeusz Ezdrasz. To jest to pismo co ty pobieżnie znasz, bo zmieniano go wielokrotnie. Przed Ezdraszem nie było ST. Istniało prawo i luźno spisane proroctwa. Jaką powziął metodę łączenia tych luźnych pism Ezdrasz, a to już jest inna dyskusja. Ezdrasza uważa się za pierwszego protoplastę faryzeuszy-uczonego w piśmie. Po zlikwidowaniu Saduceuszy, aż do dzisiaj rządzi judaizm faryzejski-talmudyczny. Dlatego nic z niczym nie mylę. To Ciebie źle nauczono w szkole.

Przecież to oczywiste że spisany ST nie istniał zanim go spisano. Podobnie było z NT.

I co z tego?

Niczego to oczywiście nie zmienia.

Bóg panuje nad historią. Dał nam takie Pismo święte jakie chciał dać.

To Kościół rozeznał które księgi stanowią Pismo święte.
To bardzo dużo zmienia. ST spisali faryzeusze-Yudajczycy. W tle pozostają Izraelici-11 pokoleń. Izrael nienawidził się z Yudą. Były oddzielne państwa, toczono bratobójcze wojny, celebrowano inaczej kult religijny. Były dwie stolice Samaria i Jerozolima. A ST zredagował faryzeusz Ezdrasz, widzisz różnicę, żaden Izraelita się do tego nie przyłożył. Wiele ksiąg w kanon ST nie włożono. A ty mi opowiadasz, że nic to nie zmienia. To wszystko zmienia. niekiedy jedno słowo zmienia sens całego zdania. I nie mieszaj do tego Boga. Bo to są pobożne życzenia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”