Jezus był Żydem ....

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: kansyheniek, Bobo, booris, Junior Admin, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Nieziem
Posty: 922
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Nieziem »

Bobo pisze:
14 gru 2021, 10:55
Nieziem zachowuje się mniej więcej tak:
Co to jest, ma cztery łapy, sierść, merda ogonem, szczeka i robi aport?
Odpowiedź Nieziema: to na pewno nie pies! :-D
Wszystko wskazuje na to, że Jezus był żydem z wyznania/religii ale wg. Nieziema nie był :roll:
Widzę, że znowu brakło merytorycznych argumentów. W takiej sytuacji lepiej milczeć, niż pisać farmazony. Tak uważam. Po to jest forum aby dyskutować, a dziwną manierą niektórych jest to, że traktują forum jako kazalnicę swojego wyznania, i jak ktoś ma inne zdanie niż oni, to wyśmiewają.
Bobo, w ten sposób nie o mnie, ale o sobie wydajesz świadectwo.
Wracając do tematu, gdyby wszystko wskazywało na to, że Jezus był żydowskiego wyznania, to by nie dało się stawiać takich pytań, jak ja zadaję. Gdy 6 grudnia dokonałem pierwszego wpisu w tym temacie, nie miałem gotowej odpowiedzi na tytułową kwestię tego wątku. Zwyczajnie nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałem. Stąd bez wstępnych założeń tu dyskutuję. Najpierw zrozumiałem ważną sprawę, że 'Żyd' odnosi się do narodowości, a 'żyd' do wyznawanej wiary. Stosunkowo szybko zgodziłem się z twierdzeniem, że Jezus był Żydem, gdyż urodził się z niewiasty Marii, która była narodowości żydowskiej. Co do bycia Jezusa wyznawcą religii żydowskiej, tu tak jednoznacznie już nie jest, stąd nastąpiła ograniczona dyskusja. Nie zadowala mnie takie podejście, że przecież wszyscy wiedzą, że Jezus był wyznawcą religii żydowskiej, więc nie ma potrzeby tego w ogóle rozważać, wszak wszyscy to wiedzą.
O to właśnie chodzi, że nie jest to wcale takie oczywiste, że Jezus, jak pozostali Żydzi, czcił tego samego Boga.
Jak się temu uważniej przyjrzeć, jest wiele wskazówek, że Bóg, o którym Jezus mówił, był inny, niż ten, do którego odwoływali się Żydzi. Nie ma w Pismach świadectw, aby Jezus uczestniczył w żydowskim, ofiarniczym kulcie świątynnym. Jest mnóstwo przykładów, jak Jezus krytycznie odnosi się do poczynań tych, którzy we własnym mniemaniu byli oddanymi żydami. Wiadomo jest, że żydzi nie byli jednomyślni, stąd np. stronnictwa były, jak faryzeusze i sadyceusze. Mnie się wydaje, że Jezus działał równoległe do tychże, ale bez brania udziału w kultywowania religijnym, On skupiał się na człowieku, a uczęszczanie do świątyni było dla Jezusa okazją do spotkania ludzi, i ich nauczania.

Nieziem
Posty: 922
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Nieziem »

BoaDusiciel pisze:
14 gru 2021, 13:05
A za co Jezus krytykował faryzeuszy ?
Za przestrzeganie prawa żydowskiego, czy za działania niegodziwe, pod przykrywką tego prawa ?
Głównie za obłudę, czyli działanie niegodziwe, pod przykrywką prawa.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
14 gru 2021, 19:55
Ta powyższa myśl z Ewangelii Jana jest dość groteskowa, i bardzo bajkowa. Dla spięcia klamrą swoją opowieść, powinien Jan rozpocząć swoją księgę od "Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...".
Ty byś zaczął tak, ale Jan zaczął nie mniej bajkowo: „Na początku był Słowo. Słowo był u Boga i Słowo był bogiem” i do dziś niektórzy nie wiedzą jak to ugryźć.

Nieziem pisze:
14 gru 2021, 19:55
A tak, intuicyjnie czuję, że jest ten fragment dopisany, ale nawet jeśli jest oryginalny, przez Jana zamierzony, znaczy to tyle tylko, że Jan tak myślał.

To już jest regułą na tym forum, że jeżeli komuś jakiś fragment Biblii jest nie na rękę, to oczywiście musiał zostać dopisany. Biblia mówi jednak, że jest „wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał”, a które nie zostały opisane i tego nie zmienisz! Widzę, nie inaczej jest z Tobą!

Zauważyłeś, że użyto sformułowania „ze wszystkimi szczegółami”? Oznacza to tyle, że nie o wszystkim, co Jezus robił, a co było oczywistą oczywistością, trzeba było pisać, np. czy sprzątał po sobie. Na ten temat, trzymając się Twojej nielogicznej logiki, można by było napisać pracę doktorską, bo skoro Biblia nic nie wspomina, że Jezus sprzątał po sobie, należy zakładać … że nie sprzątał, więc był bałaganiarzem. I na nic nie zdałby się Tobie werset, z Kolosan, że:

„Wszystko inne w niebie i na ziemi (...) zostało stworzone za jego pośrednictwem. Wszystko to zostało stworzone poprzez niego i dla niego” (Kol 1:16)

… a światem rządzi ład, więc Jezus musiał być człowiekiem poukładanym, ale nie pedantycznym i pewnie nie opisywał na kawałkach zwoju: „zabrałem dłutko” Józefowi, muszę je odnieść z powrotem.

Nieziem pisze:
14 gru 2021, 19:55
Z innej strony: jeśli aktywność Jezusa w świątyni - rzekome przynoszenie czegoś na ofiarę albo dar - została pominięta w opisach biblijnych, świadczy to o tym, jakie to było ważne (znaczy: nieistotne zupełnie).

To Twoja teoria wynikająca z braku rozeznania w temacie. Jak patrzeć na to przez prymat Prawa Zakonu, mówi chociażby werset z Liczb 15:30,31:

"'Ale jeśli ktoś — czy to rodowity Izraelita, czy cudzoziemiec osiadły wśród Izraelitów — grzeszy rozmyślnie i w ten sposób znieważa Jehowę, to ktoś taki zostanie zgładzonyBo wzgardził słowem Jehowy i złamał Jego przykazanie. Człowiek taki ma być bezwarunkowo zgładzony. Musi odpowiedzieć za swój grzech'"

Rozmyślnym grzechem byłoby nieposłuchanie nakazu, żeby każdy mężczyzna 3 razy w roku udał się podczas świąt do Jerozolimy i złożył Bogu ofiarę. Jezus tak musiał robić z mocy 'Prawa', o czym pisałem we wcześniejszych postach.
Ostatnio zmieniony 15 gru 2021, 9:03 przez DonCicio, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

BoaDusiciel
Posty: 7003
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: BoaDusiciel »

Nieziem pisze:
15 gru 2021, 0:40
BoaDusiciel pisze:
14 gru 2021, 13:05
A za co Jezus krytykował faryzeuszy ?
Za przestrzeganie prawa żydowskiego, czy za działania niegodziwe, pod przykrywką tego prawa ?
Głównie za obłudę, czyli działanie niegodziwe, pod przykrywką prawa.
No właśnie, czyli nie za przestrzeganie prawa.
Skoro nie krytykował przestrzegania prawa, to chyba można założyć, że nie widział nic złego w tym prawie.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

BoaDusiciel
Posty: 7003
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: BoaDusiciel »

Nieziem pisze:
15 gru 2021, 0:29
Nie ma w Pismach świadectw, aby Jezus uczestniczył w żydowskim, ofiarniczym kulcie świątynnym.
Skoro nie ma świadectw uczestnictwa, to znaczy że nie ma świadectw, a nie że nie uczestniczył.
Wyciąganie wniosków w oparciu o to, że czegoś nie ma bywa mocno wątpliwe.
Równie skutecznie można twierdzić, że uczestnictwo było sprawą tak oczywistą, że nie było sensu o tym pisać.
Nigdzie też nie napisano czym Bolesław Chrobry podcierał tyłek.
Czy z tego należy wnioskować, że w ogóle nie podcierał ? :crazy:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Henryk
Posty: 11772
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Henryk »

Nieziem pisze:
15 gru 2021, 0:29
Nie ma w Pismach świadectw, aby Jezus uczestniczył w żydowskim, ofiarniczym kulcie świątynnym.
Jeśli masz na myśli składanie ofiar- to nie miał w tym udziału. Ofiary składali wyłącznie Lewiccy kapłani.
Mnie się wydaje, że Jezus działał równoległe do tychże, ale bez brania udziału w kultywowania religijnym, On skupiał się na człowieku, a uczęszczanie do świątyni było dla Jezusa okazją do spotkania ludzi, i ich nauczania.
Był Żydem z urodzenia więc i Jego obowiązywały wszystkie bez wyjątku przepisy Zakonne.
Nie musiał składać ofiar za swoje grzechy, ponieważ jak wierzymy- nie miał ich.
Uczestniczył jednak w nakazanych świętach, płacił podatek na świątynię. Był wierny w skrupulatnym wypełnianiu Prawa Zakonu.
Był to warunek, aby uzyskać życie.
Kpł 18:5 BW "Przepisów moich i praw moich przestrzegajcie. Człowiek, który je wykonuje, żyje przez nie; Jam jest Pan!"
Życie to ofiarował dla nas, aby wykupić z przekleństwa nieposłuszeństwa Adama, konsekwencją czego jest umieranie.
"I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie."
Flp 2:3 BW

wybrana
Posty: 4383
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: wybrana »

Henryk pisze:
15 gru 2021, 11:03
Nieziem pisze:
15 gru 2021, 0:29
Nie ma w Pismach świadectw, aby Jezus uczestniczył w żydowskim, ofiarniczym kulcie świątynnym.
Jeśli masz na myśli składanie ofiar- to nie miał w tym udziału. Ofiary składali wyłącznie Lewiccy kapłani.
Mnie się wydaje, że Jezus działał równoległe do tychże, ale bez brania udziału w kultywowania religijnym, On skupiał się na człowieku, a uczęszczanie do świątyni było dla Jezusa okazją do spotkania ludzi, i ich nauczania.
Był Żydem z urodzenia więc i Jego obowiązywały wszystkie bez wyjątku przepisy Zakonne.
Nie musiał składać ofiar za swoje grzechy, ponieważ jak wierzymy- nie miał ich.
Uczestniczył jednak w nakazanych świętach, płacił podatek na świątynię. Był wierny w skrupulatnym wypełnianiu Prawa Zakonu.
Był to warunek, aby uzyskać życie.
Kpł 18:5 BW "Przepisów moich i praw moich przestrzegajcie. Człowiek, który je wykonuje, żyje przez nie; Jam jest Pan!"
Życie to ofiarował dla nas, aby wykupić z przekleństwa nieposłuszeństwa Adama, konsekwencją czego jest umieranie.
Wszystko dobrze napisałeś.
Jednak o jakim umieraniu piszesz - ducha czy ciała?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Henryk
Posty: 11772
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Henryk »

wybrana pisze:
15 gru 2021, 11:18
Jednak o jakim umieraniu piszesz - ducha czy ciała?
O prawdziwym umieraniu, a nie takim "na niby", że część umarła, część żyła...
"I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez wzgląd na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od siebie."
Flp 2:3 BW

Nieziem
Posty: 922
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze:
15 gru 2021, 6:51
Nieziem pisze:
14 gru 2021, 19:55
A tak, intuicyjnie czuję, że jest ten fragment dopisany, ale nawet jeśli jest oryginalny, przez Jana zamierzony, znaczy to tyle tylko, że Jan tak myślał.
To już jest regułą na tym forum, że jeżeli komuś jakiś fragment Biblii jest nie na rękę, to oczywiście musiał zostać dopisany. Biblia mówi jednak, że jest „wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał”, a które nie zostały opisane i tego nie zmienisz! Widzę, nie inaczej jest z Tobą!
Zauważyłeś, że użyto sformułowania „ze wszystkimi szczegółami”? Oznacza to tyle, że nie o wszystkim, co Jezus robił, a co było oczywistą oczywistością, trzeba było pisać, np. czy sprzątał po sobie. Na ten temat, trzymając się Twojej nielogicznej logiki, można by było napisać pracę doktorską, bo skoro Biblia nic nie wspomina, że Jezus sprzątał po sobie, należy zakładać … że nie sprzątał, więc był bałaganiarzem. I na nic nie zdałby się Tobie werset, z Kolosan, że:
„Wszystko inne w niebie i na ziemi (...) zostało stworzone za jego pośrednictwem. Wszystko to zostało stworzone poprzez niego i dla niego” (Kol 1:16)
… a światem rządzi ład, więc Jezus musiał być człowiekiem poukładanym, ale nie pedantycznym i pewnie nie opisywał na kawałkach zwoju: „zabrałem dłutko” Józefowi, muszę je odnieść z powrotem.
DonCicio, czytasz bez zrozumienia, i odpisujesz nie na temat. Pytam o świadectwo biblijne odnośnie udziału Jezusa w obrzędach światynnych, a Ty piszesz, że o chodzeniu do wychodka też nie jest napisane. Czyli przyznajesz, że świadectwa takiego nie ma. Rozumiem, że dla ciebie takim świadectwem jest sam przepis prawa, mówiący o obowiązku pójścia do świątyni, i uważasz, żeJezus na pewno tak zrobil, ale nie opisał tego ewangelista, bo i o wychodku też nie napisał, ani o dłutku. Nie kontynuujmy już tego wątku, niech każdy zostanie przy swoim zdaniu, mnie nie przekonałeś.
Swoje wnioski nazywasz moimi tezami. Otóż, nie napisałem, że ten fragment jest dopisany, napisałem, że intuicyjnie czuję, że tak jest, ale następnie dodałem, że mogł być oryginalnie przez Jana zamierzony. Nie napisałem nic o rzekomym bałaganiarstwie Jezusa, ty napisałeś. Tu uwaga ogólna: to forum jest publiczne, i dyskusyjne, z założenia przeznaczone do przedstawiania subiektywnych opinii i odczuć, więc nie powinno nikogo razić, że ktoś przedstawia subiektywnie treści. Mnie razi, jak ktoś mi przypisuje treści przeze mnie nie głoszone.
Syn jest związany ze wszystkim od początku stworzenia, więc opis wszystkich szczegółów może być niemożliwy do zmieszczenia w księgach świata, ziemskie życie Jezusa natomiast jak najbardziej da opisać się w taki sposób, aby zmieścić w ksiągach.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 4207
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: radek »

Piękny podpis Henryku. Człowiek jest wyposażony w pewnego rodzaju wagę, której jedna szala zawiera to, co sobą ofiarował Światu, a druga to, co od Świata otrzymał. Dobry wers zauważyłeś

Koran 23:102-103
Wtedy ci, których szale okażą się ciężkie, będą szczęśliwi.
A ci, których szale okażą się lekkie, będą tymi, którzy stracili
samych siebie. Oni będą przebywać w Gehennie na wieki.
„Strzeżcie się posiadaczy fałszywych prezentów i ich złamanych obietnic…dużo bólu, ale wciąż czas…wierzcie, że tam gdzieś jest dobro. My przeciwstawiamy się obłudzie.”

wybrana
Posty: 4383
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: wybrana »

Henryk pisze:
15 gru 2021, 12:33
wybrana pisze:
15 gru 2021, 11:18
Jednak o jakim umieraniu piszesz - ducha czy ciała?
O prawdziwym umieraniu, a nie takim "na niby", że część umarła, część żyła...
To znaczy - co umiera a co żyje?
Czy obydwa umierają? Czy obydwa żyją?
Mam na myśli duszę i ciało.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze:
15 gru 2021, 13:10
Rozumiem, że dla ciebie takim świadectwem jest sam przepis prawa, mówiący o obowiązku pójścia do świątyni, i uważasz, żeJezus na pewno tak zrobil, ale nie opisał tego ewangelista
Tak właśnie uważam. Potwierdzeniem tego jest Jego obecność na żydowskich świętach. Była o tym mowa wcześniej.

Nieziem pisze:
15 gru 2021, 13:10
Nie kontynuujmy już tego wątku, niech każdy zostanie przy swoim zdaniu, mnie nie przekonałeś

No cóż. Jeżeli argumentacja, nie tylko moja, oparta na twardych dowodach biblijnych Ciebie nie przekonuje, to prawdopodobnie z powodu Twoich poglądów religijnych. Musisz jednak zdawać sobie sprawę z pewnej bardzo istotnej kwestii. Nie uznając Jezusa, jako rodowitego Żyda, gorliwie przestrzegającego Prawa, ze wszelkimi tego aspektami, czynisz z Niego osobę, która łamała Prawo. Do takich wniosków można dojść, śledząc Twój tok rozumowania.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

nike
Posty: 11551
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: nike »

Tutaj chcę naświetlić jak ja rozumiem ten temat-------
Jan 1:17----Albowiem zakon przez Mojżesza jest dany, a łaska i prawda przez Jezusa Chrystusa stała się.BG
Zakon był dany przez Mojżesza ,dawał przywilej zostania sługami Bożymi.
Zakon był użyty do przyprowadzenia Żydów pod Prawo Przymierza, zaś Chrystus był użyty, ażeby ich uwolnić spod tego Prawa.
Zgrzeszył człowiek i okup za niego musiał był dostarczony przez śmierć człowieka. Z tego powodu wielki Logos, wykonując Boski plan zbawienia ludzkości, opuścił chwałę, którą miał u Ojca przed założeniem świata, uniżył samego siebie i stał się człowiekiem –Hebr. 2:9-----
Widzimy raczej tego, który na krótko uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.
Ofiary Dnia Pojednania są jedynie środkami do celu. Cel, który ma być osiągnięty, to błogosławienie świata oraz doprowadzenie świata do pojednania, czyli do harmonii z Bogiem. Dzieło to wymagać będzie całego Wieku Tysiąclecia. Będzie obejmować nauczanie świata, przywracanie ludzkości do wszystkiego, co zostało utracone w Adamie oraz odkupione na Kalwarii. Ofiary za grzech składane w czasie Dnia Pojednania obrazują jedynie Boski zamiar użycia ofiar, które muszą zostać złożone, zanim będzie mogło się rozpocząć pojednanie świata z Bogiem.
Miejmy zatem nadzieję, że odtąd wszyscy wyraźnie dostrzegą, że ofiary za grzech należące do Dnia Pojednania oraz pozostałe jego ofiary stanowią obraz procesów, za pomocą których Bóg dokonuje błogosławienia świata, podczas gdy okup jest całkowicie oddzielnym dziełem Jezusa, dokonanym samodzielnie, dziełem, które ostatecznie obejmie całą ludzkość na całym świecie.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 1306
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: DonCicio »

nike pisze:
15 gru 2021, 14:30
Tutaj chcę naświetlić jak ja rozumiem ten temat-------

Nie wspomniałaś ani słowem, odnośnie tematu, czy Jezus był rodowitym Żydem? Czy jako Żyd musiał składać ofiary Bogu, np. dziękczynne, lub z okazji 3 zasadniczych świąt, w których musiał uczestniczyć każdy mężczyzna Żydowskiego pochodzenia.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 922
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus był Żydem ....

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze:
15 gru 2021, 13:58
Nieziem pisze:
15 gru 2021, 13:10
Nie kontynuujmy już tego wątku, niech każdy zostanie przy swoim zdaniu, mnie nie przekonałeś
No cóż. Jeżeli argumentacja, nie tylko moja, oparta na twardych dowodach biblijnych Ciebie nie przekonuje, to prawdopodobnie z powodu Twoich poglądów religijnych. Musisz jednak zdawać sobie sprawę z pewnej bardzo istotnej kwestii. Nie uznając Jezusa, jako rodowitego Żyda, gorliwie przestrzegającego Prawa, ze wszelkimi tego aspektami, czynisz z Niego osobę, która łamała Prawo. Do takich wniosków można dojść, śledząc Twój tok rozumowania.
Twarde dowody biblijne powiadasz. Dla mnie miałkie poszlaki. Dyskusja jest też miałka ponieważ zamiast pisać na temat, dokonujesz oceny piszącego.
Pogrubione zdanie zawiera kłamstwo na mój temat, i fałszywe o mnie świadectwo. W jednym zdaniu przekroczyłeś dwa przykazania. Możesz teraz postąpić po faryzejsku albo jak Pan Jezus by pochwalił. Twój wybór.
Jak nie masz nic merytorycznego w temacie do dodania, to nic już nie pisz, a do przedstawiania własnych wniosków nie używaj mojego imienia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”