Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Sprzeczności w Biblii, krytyka etyki biblijnej itp.
Dział przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy nie wierzą w boskie natchnienie Biblii. Obowiązuje wewnętrzny regulamin

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
22 lis 2025, 14:39


Łukasza 22:27 UBG
[27] Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi, czy ten, kto służy? Czy nie ten, kto siedzi? Ale ja jestem pośród was jako ten, kto służy.

https://bible.com/bible/138/luk.22.27.UBG
No ale tutaj chyba widzisz, że Łukasz zaprzecza temu, co jest u Mateusza? (Mt 20 - 24-28) Ten, co służy jest większy.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
22 lis 2025, 22:00
radek pisze: ↑
22 lis 2025, 14:39


Łukasza 22:27 UBG
[27] Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi, czy ten, kto służy? Czy nie ten, kto siedzi? Ale ja jestem pośród was jako ten, kto służy.

https://bible.com/bible/138/luk.22.27.UBG
No ale tutaj chyba widzisz, że Łukasz zaprzecza temu, co jest u Mateusza? (Mt 20 - 24-28) Ten, co służy jest większy.
Nie widzę takiej asumpcji u Mateusza. Poza tym nie jest powiedziane, że po pewnym czasie służby nie można zasiąść przy stole i być obsługiwanym przez kogoś innego. Dwa pozornie sprzeczne zalecenia mogą mieć sens jeśli wynikają z różnych pobudek, a w cytowanych przez Ciebie fragmentach Łukasza i Mateusza są różne okoliczności

Przysłów 26:4-5 UBG
[4] Nie odpowiadaj głupiemu według jego głupoty, abyś i ty nie był do niego podobny. [5] Odpowiedz głupiemu według jego głupoty, aby nie był mądry we własnych oczach.

https://bible.com/bible/138/pro.26.4-5.UBG
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
23 lis 2025, 23:39
krzysiekniepieklo pisze: ↑
22 lis 2025, 22:00
radek pisze: ↑
22 lis 2025, 14:39


Łukasza 22:27 UBG
[27] Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi, czy ten, kto służy? Czy nie ten, kto siedzi? Ale ja jestem pośród was jako ten, kto służy.

https://bible.com/bible/138/luk.22.27.UBG
No ale tutaj chyba widzisz, że Łukasz zaprzecza temu, co jest u Mateusza? (Mt 20 - 24-28) Ten, co służy jest większy.
Nie widzę takiej asumpcji u Mateusza. Poza tym nie jest powiedziane, że po pewnym czasie służby nie można zasiąść przy stole i być obsługiwanym przez kogoś innego. Dwa pozornie sprzeczne zalecenia mogą mieć sens jeśli wynikają z różnych pobudek, a w cytowanych przez Ciebie fragmentach Łukasza i Mateusza są różne okoliczności
To wytłumacz mi, czym te okoliczności się różnią?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
24 lis 2025, 0:13
To wytłumacz mi, czym te okoliczności się różnią?
Kwestia z Łk 17:7-10 dotyczyła prośby uczniów o przydanie wiary

Ewangelia według św. Łukasza 17:5-6 BW1975
[5] I rzekli apostołowie do Pana: Przydaj nam wiary. [6] A Pan rzekł: Jeślibyście mieli wiarę jak ziarno gorczyczne, i rzeklibyście do tego figowca: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, usłuchałby was.

https://bible.com/bible/3490/luk.17.5-6.BW1975

W przypadku Mat 20:24-28 to było wyjaśnienie odpowiadające na prośbę matki synów Zebedeusza o wywyższenie jej synów

Ewangelia według św. Mateusza 20:20-21 BW1975
[20] Wtedy przystąpiła do niego matka synów Zebedeuszowych z synami swoimi, złożyła mu pokłon i prosiła go o coś. [21] A On jej rzekł: Czego chcesz? Rzecze mu: Powiedz, aby ci dwaj synowie moi zasiedli jeden po prawicy, a drugi po lewicy twojej w Królestwie twoim.

https://bible.com/bible/3490/mat.20.20-21.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
24 lis 2025, 1:21
krzysiekniepieklo pisze: ↑
24 lis 2025, 0:13
To wytłumacz mi, czym te okoliczności się różnią?
Kwestia z Łk 17:7-10 dotyczyła prośby uczniów o przydanie wiary

Ewangelia według św. Łukasza 17:5-6 BW1975
[5] I rzekli apostołowie do Pana: Przydaj nam wiary. [6] A Pan rzekł: Jeślibyście mieli wiarę jak ziarno gorczyczne, i rzeklibyście do tego figowca: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, usłuchałby was.

https://bible.com/bible/3490/luk.17.5-6.BW1975

W przypadku Mat 20:24-28 to było wyjaśnienie odpowiadające na prośbę matki synów Zebedeusza o wywyższenie jej synów

Ewangelia według św. Mateusza 20:20-21 BW1975
[20] Wtedy przystąpiła do niego matka synów Zebedeuszowych z synami swoimi, złożyła mu pokłon i prosiła go o coś. [21] A On jej rzekł: Czego chcesz? Rzecze mu: Powiedz, aby ci dwaj synowie moi zasiedli jeden po prawicy, a drugi po lewicy twojej w Królestwie twoim.

https://bible.com/bible/3490/mat.20.20-21.BW1975
Tam u Łukasza są cztery różne pouczenia nie powiązane ze sobą sytuacyjnie:

Łk 17
RÓŻNE WSKAZANIA

1.Zgorszenie

1 Rzekł znowu do swoich uczniów: «Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. 2 Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie!

2.Obowiązek przebaczenia

3 Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu! 4 I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: "Żałuję tego", przebacz mu!»

3.Moc wiary

5 Apostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary!» 6 Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: "Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!", a byłaby wam posłuszna.

4.Służyć z pokorą

7 Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: "Pójdź i siądź do stołu?" 8 Czy nie powie mu raczej: "Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?" 9 Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? 10 Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać"».

No więc pouczenie o służeniu z pokorą nie jest powiązane sytuacyjnie z prośbą o przymnożenie wiary. Od strony logicznej też nie widzę powiązania.
U Mateusza jest inaczej. Tam pouczenie jest związane z sytuacją. U Łukasza jest inaczej.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

Krzysiek widzę, że trzeba Tobie podstawy tłumaczyć. Wiara jest ukoronowaniem wiedzy. To dlatego gdy Jezus był poproszony o wzmożenie wiary, odpowiedział porównaniem o Panu, który był odpowiednikiem tego, który nosi ową koronę, natomiast Jego sługa jest tym, który chciałby mieć wiarę, a idąc za Panem w odpowiednim momencie stanie się źródłem
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
24 lis 2025, 20:26
Wiara jest ukoronowaniem wiedzy.
To dlaczego faryzeusze nie uwierzyli? Chyba mieli dużo większą wiedzę od rybaków?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
25 lis 2025, 9:13
radek pisze: ↑
24 lis 2025, 20:26
Wiara jest ukoronowaniem wiedzy.
To dlaczego faryzeusze nie uwierzyli? Chyba mieli dużo większą wiedzę od rybaków?
Ilość słów docierająca do uszu przeciętnego faryzeusza w ciągu jego życia najprawdopodobniej była porównywalna z ilością słów docierającą do uszu przeciętnego rybaka w ciągu jego życia. Więc w oczach Boga ich wiedza była podobna. Jednak nie wszyscy wierzą, ponieważ niektórzy nie zdecydowali się ukorzyć, a niektórzy się ukorzyli
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36
krzysiekniepieklo pisze: ↑
25 lis 2025, 9:13
radek pisze: ↑
24 lis 2025, 20:26
Wiara jest ukoronowaniem wiedzy.
To dlaczego faryzeusze nie uwierzyli? Chyba mieli dużo większą wiedzę od rybaków?
Ilość słów docierająca do uszu przeciętnego faryzeusza w ciągu jego życia najprawdopodobniej była porównywalna z ilością słów docierającą do uszu przeciętnego rybaka w ciągu jego życia. Więc w oczach Boga ich wiedza była podobna.
Chyba żartujesz? Faryzeusze i uczeni w piśmie studiowali pisma, a rybacy co najwyżej co jakiś czas słuchali czytań.


radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36
Jednak nie wszyscy wierzą, ponieważ niektórzy nie zdecydowali się ukorzyć, a niektórzy się ukorzyli
A czy Jezus wymagał od Apostołów żeby się przed nim ukorzyli? To władcy tego świata domagają się czołobitności. Bóg chce od nas żebyśmy żyli w braterskiej społeczności. Poczytaj sobie Apokalipsę:
Ap 19
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

Ap 22
8 To właśnie ja, Jan,
słyszę i widzę te rzeczy.
A kiedym usłyszał i ujrzał,
upadłem, by oddać pokłon
przed stopami anioła, który mi je ukazał.
9 Na to rzekł do mnie:
«Bacz, byś tego nie czynił,
bo jestem współsługą twoim
i braci twoich, proroków,
i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
Bogu samemu złóż pokłon!»

Skoro nawet przed aniołem nie powinniśmy upadać żeby oddać pokłon, to tym bardziej przed ludźmi. No ale niektórzy domagają się czołobitności.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36
krzysiekniepieklo pisze: ↑
25 lis 2025, 9:13


To dlaczego faryzeusze nie uwierzyli? Chyba mieli dużo większą wiedzę od rybaków?
Ilość słów docierająca do uszu przeciętnego faryzeusza w ciągu jego życia najprawdopodobniej była porównywalna z ilością słów docierającą do uszu przeciętnego rybaka w ciągu jego życia. Więc w oczach Boga ich wiedza była podobna.
Chyba żartujesz? Faryzeusze i uczeni w piśmie studiowali pisma, a rybacy co najwyżej co jakiś czas słuchali czytań.
Poczytaj sobie jak Bóg ujawnia swoją mądrość w księdze Hioba i zrozum, że mądrość jest wszędzie, a nie tylko w jednym miejscu

Księga Joba 38:1-41 BW1975
[1] Potem Pan odpowiedział Jobowi spośród zawieruchy i rzekł: [2] Któż to zaciemnia mój plan słowami bezmyślnymi? [3] Przepasz jako mąż swoje biodra, będę cię pytał, a ty mnie pouczysz. [4] Gdzie byłeś, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeśli wiesz i rozumiesz. [5] Kto wyznaczył jej rozmiary? Czy wiesz? Albo kto rozciągnął nad nią sznur mierniczy? [6] Na czym są osadzone jej filary albo kto założył jej kamień węgielny? [7] Gdy gwiazdy poranne chórem radośnie się odezwały i okrzyk wydali wszyscy synowie Boży? [8] Kto zamknął morze drzwiami, gdy pieniąc się, wyszło z łona, [9] Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a ciemne chmury jego pieluszkami, [10] Gdy wyznaczyłem mu moją granicę i założyłem zawory i bramy, [11] Mówiąc: Dotąd dojdziesz, lecz nie dalej! I tu zatrzymają się twe wzdęte fale! [12] Czy kiedykolwiek, odkąd żyjesz, powołałeś świt, a zorzy wskazałeś jej miejsce, [13] Aby ogarnęła krańce ziemi, z której bezbożni zostaną strząśnięci? [14] Aby się odmieniła jak glina pod pieczęcią i przyjmowała barwę jak odzienie, [15] Aby bezbożni byli pozbawieni światła, a podniesione ramię zostało złamane? [16] Czy dotarłeś aż do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie toni? [17] Czy otworzyły się przed tobą bramy śmierci i widziałeś bramy mroków? [18] Czy ogarnąłeś rozumem rozmiary ziemi? Powiedz, jeżeli to wszystko wiesz! [19] Którędy prowadzi droga tam, gdzie przebywa światłość, a gdzie jest miejsce ciemności, [20] Abyś ją zaprowadził do jej obszaru i mógł rozpoznać ścieżki do jej domu? [21] Ty to wiesz, bo urodziłeś się wtedy i wielka jest liczba twoich dni. [22] Czy dotarłeś aż do składów śniegu albo widziałeś składy gradu, [23] Który przechowuję na czas ucisku, na dzień walki i bitwy? [24] Którędy prowadzi droga tam, gdzie się dzieli światłość, skąd wiatr wschodni rozchodzi się po ziemi? [25] Kto wyrąbał chodnik dla ulewy i wyznaczył drogę piorunowi, [26] Aby zesłać deszcz na ziemię nie zamieszkaną, na pustynię bezludną, [27] Aby obficie nawodnić miejsca puste i opuszczone i rozkrzewić zieloną trawę? [28] Czy deszcz ma ojca, a kto zrodził krople rosy? [29] Z czyjego łona wychodzi mróz, a kto zrodził szron niebieski? [30] Wody twardnieją jak kamień, a powierzchnia toni tężeje. [31] Czy możesz związać pęk Plejad albo rozluźnić pasek Oriona? [32] Czy możesz wyprowadzić gwiazdy Zodiaku w czasie właściwym i wyprowadzić Niedźwiedzicę z jej młodymi? [33] Czy znasz porządek nieba albo czy możesz ustanowić jego władztwo na ziemi? [34] Czy potrafisz podnieść swój głos ku chmurom, aby cię okrył nawał wód? [35] Czy możesz wypuścić błyskawice, aby poszły i rzekły do ciebie: Oto jesteśmy!? [36] Kto nadał wałom obłoków wróżebne znaczenie albo kto łunie niebieskiej wymowę proroczą? [37] Kto zdoła dokładnie zliczyć obłoki, a kto potrafi wylać łagwie niebieskie, [38] Gdy gruda jest twarda jak odlew, a bryły przylegają do siebie? [39] Czy ty dostarczasz łupu dla lwicy i zaspokajasz głód lwiąt, [40] Gdy się tulą w jaskiniach i leżą w gęstwinie na czatach? [41] Kto przygotowuje krukowi pokarm, gdy jego pisklęta wołają do Boga i tułają się bez pożywienia?

https://bible.com/bible/3490/job.38.1-41.BW1975

krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36
Jednak nie wszyscy wierzą, ponieważ niektórzy nie zdecydowali się ukorzyć, a niektórzy się ukorzyli
A czy Jezus wymagał od Apostołów żeby się przed nim ukorzyli? To władcy tego świata domagają się czołobitności. Bóg chce od nas żebyśmy żyli w braterskiej społeczności. Poczytaj sobie Apokalipsę:
Ap 19
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

Ap 22
8 To właśnie ja, Jan,
słyszę i widzę te rzeczy.
A kiedym usłyszał i ujrzał,
upadłem, by oddać pokłon
przed stopami anioła, który mi je ukazał.
9 Na to rzekł do mnie:
«Bacz, byś tego nie czynił,
bo jestem współsługą twoim
i braci twoich, proroków,
i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
Bogu samemu złóż pokłon!»

Skoro nawet przed aniołem nie powinniśmy upadać żeby oddać pokłon, to tym bardziej przed ludźmi. No ale niektórzy domagają się czołobitności.
Nadinterpretujesz moją wypowiedź. Nie napisałem przed kim trzeba się ukorzyć. Natomiast fragmenty Objawienia Jana na które się powołałeś, potwierdzają moje słowa, że trzeba się ukorzyć przed Bogiem. Tylko, że dla jednych Bóg mieszka tylko w jednym fragmencie Pisma, a dla innych mieszka w każdej najdrobniejszej cząstce elementarnej

Ewangelia według św. Mateusza 10:40-42 BW1975
[40] Kto was przyjmuje, mnie przyjmuje, a kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał. [41] Kto przyjmuje proroka jako proroka, otrzyma zapłatę proroka; a kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, otrzyma zapłatę sprawiedliwego. [42] A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.

https://bible.com/bible/3490/mat.10.40-42.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
26 lis 2025, 23:08
krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36


Ilość słów docierająca do uszu przeciętnego faryzeusza w ciągu jego życia najprawdopodobniej była porównywalna z ilością słów docierającą do uszu przeciętnego rybaka w ciągu jego życia. Więc w oczach Boga ich wiedza była podobna.
Chyba żartujesz? Faryzeusze i uczeni w piśmie studiowali pisma, a rybacy co najwyżej co jakiś czas słuchali czytań.
Poczytaj sobie jak Bóg ujawnia swoją mądrość w księdze Hioba i zrozum, że mądrość jest wszędzie, a nie tylko w jednym miejscu

Księga Joba 38:1-41 BW1975
[1] Potem Pan odpowiedział Jobowi spośród zawieruchy i rzekł: [2] Któż to zaciemnia mój plan słowami bezmyślnymi? [3] Przepasz jako mąż swoje biodra, będę cię pytał, a ty mnie pouczysz. [4] Gdzie byłeś, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeśli wiesz i rozumiesz. [5] Kto wyznaczył jej rozmiary? Czy wiesz? Albo kto rozciągnął nad nią sznur mierniczy? [6] Na czym są osadzone jej filary albo kto założył jej kamień węgielny? [7] Gdy gwiazdy poranne chórem radośnie się odezwały i okrzyk wydali wszyscy synowie Boży? [8] Kto zamknął morze drzwiami, gdy pieniąc się, wyszło z łona, [9] Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a ciemne chmury jego pieluszkami, [10] Gdy wyznaczyłem mu moją granicę i założyłem zawory i bramy, [11] Mówiąc: Dotąd dojdziesz, lecz nie dalej! I tu zatrzymają się twe wzdęte fale! [12] Czy kiedykolwiek, odkąd żyjesz, powołałeś świt, a zorzy wskazałeś jej miejsce, [13] Aby ogarnęła krańce ziemi, z której bezbożni zostaną strząśnięci? [14] Aby się odmieniła jak glina pod pieczęcią i przyjmowała barwę jak odzienie, [15] Aby bezbożni byli pozbawieni światła, a podniesione ramię zostało złamane? [16] Czy dotarłeś aż do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie toni? [17] Czy otworzyły się przed tobą bramy śmierci i widziałeś bramy mroków? [18] Czy ogarnąłeś rozumem rozmiary ziemi? Powiedz, jeżeli to wszystko wiesz! [19] Którędy prowadzi droga tam, gdzie przebywa światłość, a gdzie jest miejsce ciemności, [20] Abyś ją zaprowadził do jej obszaru i mógł rozpoznać ścieżki do jej domu? [21] Ty to wiesz, bo urodziłeś się wtedy i wielka jest liczba twoich dni. [22] Czy dotarłeś aż do składów śniegu albo widziałeś składy gradu, [23] Który przechowuję na czas ucisku, na dzień walki i bitwy? [24] Którędy prowadzi droga tam, gdzie się dzieli światłość, skąd wiatr wschodni rozchodzi się po ziemi? [25] Kto wyrąbał chodnik dla ulewy i wyznaczył drogę piorunowi, [26] Aby zesłać deszcz na ziemię nie zamieszkaną, na pustynię bezludną, [27] Aby obficie nawodnić miejsca puste i opuszczone i rozkrzewić zieloną trawę? [28] Czy deszcz ma ojca, a kto zrodził krople rosy? [29] Z czyjego łona wychodzi mróz, a kto zrodził szron niebieski? [30] Wody twardnieją jak kamień, a powierzchnia toni tężeje. [31] Czy możesz związać pęk Plejad albo rozluźnić pasek Oriona? [32] Czy możesz wyprowadzić gwiazdy Zodiaku w czasie właściwym i wyprowadzić Niedźwiedzicę z jej młodymi? [33] Czy znasz porządek nieba albo czy możesz ustanowić jego władztwo na ziemi? [34] Czy potrafisz podnieść swój głos ku chmurom, aby cię okrył nawał wód? [35] Czy możesz wypuścić błyskawice, aby poszły i rzekły do ciebie: Oto jesteśmy!? [36] Kto nadał wałom obłoków wróżebne znaczenie albo kto łunie niebieskiej wymowę proroczą? [37] Kto zdoła dokładnie zliczyć obłoki, a kto potrafi wylać łagwie niebieskie, [38] Gdy gruda jest twarda jak odlew, a bryły przylegają do siebie? [39] Czy ty dostarczasz łupu dla lwicy i zaspokajasz głód lwiąt, [40] Gdy się tulą w jaskiniach i leżą w gęstwinie na czatach? [41] Kto przygotowuje krukowi pokarm, gdy jego pisklęta wołają do Boga i tułają się bez pożywienia?
No ale Ty dyskutujesz ze mną, czy może tylko z pozycji Boga chcesz mnie pouczać? No bo na pytanie nie chcesz odpowiedzieć.
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 23:08
krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 21:36
Jednak nie wszyscy wierzą, ponieważ niektórzy nie zdecydowali się ukorzyć, a niektórzy się ukorzyli
A czy Jezus wymagał od Apostołów żeby się przed nim ukorzyli? To władcy tego świata domagają się czołobitności. Bóg chce od nas żebyśmy żyli w braterskiej społeczności. Poczytaj sobie Apokalipsę:
Ap 19
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

Ap 22
8 To właśnie ja, Jan,
słyszę i widzę te rzeczy.
A kiedym usłyszał i ujrzał,
upadłem, by oddać pokłon
przed stopami anioła, który mi je ukazał.
9 Na to rzekł do mnie:
«Bacz, byś tego nie czynił,
bo jestem współsługą twoim
i braci twoich, proroków,
i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
Bogu samemu złóż pokłon!»

Skoro nawet przed aniołem nie powinniśmy upadać żeby oddać pokłon, to tym bardziej przed ludźmi. No ale niektórzy domagają się czołobitności.
Nadinterpretujesz moją wypowiedź. Nie napisałem przed kim trzeba się ukorzyć. Natomiast fragmenty Objawienia Jana na które się powołałeś, potwierdzają moje słowa, że trzeba się ukorzyć przed Bogiem. Tylko, że dla jednych Bóg mieszka tylko w jednym fragmencie Pisma, a dla innych mieszka w każdej najdrobniejszej cząstce elementarnej
No a Ty, do których się zaliczasz? I co to jest ta najdrobniejsza cząstka elementarna?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
27 lis 2025, 11:15
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 23:08
krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22

Chyba żartujesz? Faryzeusze i uczeni w piśmie studiowali pisma, a rybacy co najwyżej co jakiś czas słuchali czytań.
Poczytaj sobie jak Bóg ujawnia swoją mądrość w księdze Hioba i zrozum, że mądrość jest wszędzie, a nie tylko w jednym miejscu

Księga Joba 38:1-41 BW1975
[1] Potem Pan odpowiedział Jobowi spośród zawieruchy i rzekł: [2] Któż to zaciemnia mój plan słowami bezmyślnymi? [3] Przepasz jako mąż swoje biodra, będę cię pytał, a ty mnie pouczysz. [4] Gdzie byłeś, gdy zakładałem ziemię? Powiedz, jeśli wiesz i rozumiesz. [5] Kto wyznaczył jej rozmiary? Czy wiesz? Albo kto rozciągnął nad nią sznur mierniczy? [6] Na czym są osadzone jej filary albo kto założył jej kamień węgielny? [7] Gdy gwiazdy poranne chórem radośnie się odezwały i okrzyk wydali wszyscy synowie Boży? [8] Kto zamknął morze drzwiami, gdy pieniąc się, wyszło z łona, [9] Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a ciemne chmury jego pieluszkami, [10] Gdy wyznaczyłem mu moją granicę i założyłem zawory i bramy, [11] Mówiąc: Dotąd dojdziesz, lecz nie dalej! I tu zatrzymają się twe wzdęte fale! [12] Czy kiedykolwiek, odkąd żyjesz, powołałeś świt, a zorzy wskazałeś jej miejsce, [13] Aby ogarnęła krańce ziemi, z której bezbożni zostaną strząśnięci? [14] Aby się odmieniła jak glina pod pieczęcią i przyjmowała barwę jak odzienie, [15] Aby bezbożni byli pozbawieni światła, a podniesione ramię zostało złamane? [16] Czy dotarłeś aż do źródeł morza i przechadzałeś się po dnie toni? [17] Czy otworzyły się przed tobą bramy śmierci i widziałeś bramy mroków? [18] Czy ogarnąłeś rozumem rozmiary ziemi? Powiedz, jeżeli to wszystko wiesz! [19] Którędy prowadzi droga tam, gdzie przebywa światłość, a gdzie jest miejsce ciemności, [20] Abyś ją zaprowadził do jej obszaru i mógł rozpoznać ścieżki do jej domu? [21] Ty to wiesz, bo urodziłeś się wtedy i wielka jest liczba twoich dni. [22] Czy dotarłeś aż do składów śniegu albo widziałeś składy gradu, [23] Który przechowuję na czas ucisku, na dzień walki i bitwy? [24] Którędy prowadzi droga tam, gdzie się dzieli światłość, skąd wiatr wschodni rozchodzi się po ziemi? [25] Kto wyrąbał chodnik dla ulewy i wyznaczył drogę piorunowi, [26] Aby zesłać deszcz na ziemię nie zamieszkaną, na pustynię bezludną, [27] Aby obficie nawodnić miejsca puste i opuszczone i rozkrzewić zieloną trawę? [28] Czy deszcz ma ojca, a kto zrodził krople rosy? [29] Z czyjego łona wychodzi mróz, a kto zrodził szron niebieski? [30] Wody twardnieją jak kamień, a powierzchnia toni tężeje. [31] Czy możesz związać pęk Plejad albo rozluźnić pasek Oriona? [32] Czy możesz wyprowadzić gwiazdy Zodiaku w czasie właściwym i wyprowadzić Niedźwiedzicę z jej młodymi? [33] Czy znasz porządek nieba albo czy możesz ustanowić jego władztwo na ziemi? [34] Czy potrafisz podnieść swój głos ku chmurom, aby cię okrył nawał wód? [35] Czy możesz wypuścić błyskawice, aby poszły i rzekły do ciebie: Oto jesteśmy!? [36] Kto nadał wałom obłoków wróżebne znaczenie albo kto łunie niebieskiej wymowę proroczą? [37] Kto zdoła dokładnie zliczyć obłoki, a kto potrafi wylać łagwie niebieskie, [38] Gdy gruda jest twarda jak odlew, a bryły przylegają do siebie? [39] Czy ty dostarczasz łupu dla lwicy i zaspokajasz głód lwiąt, [40] Gdy się tulą w jaskiniach i leżą w gęstwinie na czatach? [41] Kto przygotowuje krukowi pokarm, gdy jego pisklęta wołają do Boga i tułają się bez pożywienia?
No ale Ty dyskutujesz ze mną, czy może tylko z pozycji Boga chcesz mnie pouczać? No bo na pytanie nie chcesz odpowiedzieć.
Ja Tobie przedstawiłem, że nawet Bóg okazuje szacunek, ze względu na swojego Ducha. Tak więc człowiek nie powinien opierać się na krnąbrności i wyniosłości
krzysiekniepieklo pisze: ↑
27 lis 2025, 11:15
radek pisze: ↑
26 lis 2025, 23:08
krzysiekniepieklo pisze: ↑
26 lis 2025, 22:22


A czy Jezus wymagał od Apostołów żeby się przed nim ukorzyli? To władcy tego świata domagają się czołobitności. Bóg chce od nas żebyśmy żyli w braterskiej społeczności. Poczytaj sobie Apokalipsę:
Ap 19
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

Ap 22
8 To właśnie ja, Jan,
słyszę i widzę te rzeczy.
A kiedym usłyszał i ujrzał,
upadłem, by oddać pokłon
przed stopami anioła, który mi je ukazał.
9 Na to rzekł do mnie:
«Bacz, byś tego nie czynił,
bo jestem współsługą twoim
i braci twoich, proroków,
i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
Bogu samemu złóż pokłon!»

Skoro nawet przed aniołem nie powinniśmy upadać żeby oddać pokłon, to tym bardziej przed ludźmi. No ale niektórzy domagają się czołobitności.
Nadinterpretujesz moją wypowiedź. Nie napisałem przed kim trzeba się ukorzyć. Natomiast fragmenty Objawienia Jana na które się powołałeś, potwierdzają moje słowa, że trzeba się ukorzyć przed Bogiem. Tylko, że dla jednych Bóg mieszka tylko w jednym fragmencie Pisma, a dla innych mieszka w każdej najdrobniejszej cząstce elementarnej
No a Ty, do których się zaliczasz? I co to jest ta najdrobniejsza cząstka elementarna?
Ja uważam, że każdy najdrobniejszy element Świata jest częścią Boga, nad którą ma On władzę i dysponuje nim jak innymi członkami swojego ciała. Najdrobniejsza cząstka elementarna, to określenie z nauki ludzkiej, zastosowałem je, żeby łatwiej moją wypowiedź mogli zrozumieć ludzie. Dla Boga ważniejszą, od wiedzy, cechą Cżłowieka jest wiara
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1549
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
27 lis 2025, 11:56

. Tylko, że dla jednych Bóg mieszka tylko w jednym fragmencie Pisma, a dla innych mieszka w każdej najdrobniejszej cząstce elementarnej
No a Ty, do których się zaliczasz? I co to jest ta najdrobniejsza cząstka elementarna?
[/quote]
radek pisze: ↑
27 lis 2025, 11:56
Ja uważam, że każdy najdrobniejszy element Świata jest częścią Boga,
No i teraz mam taki problem:

No bo zanim Bóg stworzył świat, to nie było żadnych cząstek elementarnych, a Bóg był. Z tym się zgodzisz?
Teraz piszesz, że Bóg się składa z wszystkich cząstek elementarnych, które stworzył, no bo każda taka cząstka jest częścią Boga.
Z Twoich wypowiedzi wychodzi paradoks. Czy według Ciebie Bóg sam siebie stworzył?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5377
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
27 lis 2025, 15:31
Czy według Ciebie Bóg sam siebie stworzył?
Bóg powstał na podstawie pracy Ducha Bożego, jako Najświętszy. Duch jest w trakcie pracy, ponieważ, gdy powstał Bóg, istniało Dobro i Zło, gdyż wiemy, że Bóg je znał. Wiemy też, że dzieło zostanie dokończone przez Ducha Bożego, a więc rozstrzygnięty będzie porblem podziału na Dobro i Zło. Bóg jest w jedności z Miłością Ducha
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7773
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Dlaczego nie wierzę Łukaszowi?

Post autor: Queza »

radek pisze: ↑
27 lis 2025, 19:42
krzysiekniepieklo pisze: ↑
27 lis 2025, 15:31
Czy według Ciebie Bóg sam siebie stworzył?
Bóg powstał na podstawie pracy Ducha Bożego, jako Najświętszy. Duch jest w trakcie pracy, ponieważ, gdy powstał Bóg, istniało Dobro i Zło, gdyż wiemy, że Bóg je znał. Wiemy też, że dzieło zostanie dokończone przez Ducha Bożego, a więc rozstrzygnięty będzie porblem podziału na Dobro i Zło. Bóg jest w jedności z Miłością Ducha
To są diabelskie nauki, że Bóg powstał, Boga nie było itp. Bóg jest, był i zawsze będzie. Wiesz tyle co kot napłakał na temat Boga. Lepiej powiedz wiem, że nic nie wiem, to byś wyszedł na mądrzejszego.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzeczności w Biblii”