Podałeś tylko pół prawdy.Nieziem pisze:Hebrajskie Jeszua znaczy zbawienie.
Hebrajskie Jeszua to: Jehowa jest zbawieniem. Nie samo zbawienie, co prowadziłoby do błędnego wniosku, że to imię kieruje uwagę na samego Jezusa. Owszem, Jezus zbawia, ale jako ten, którym posługuje się Jehowa, na co wskazuje przedrostek Jah/Jeh.
Jako nie wiadomo kto, lansujesz pogląd, że Jehowa to fałszywy bożek, więc nie dziw się, że nawet imię Jezus podkreśla twoje fałszywe poglądy.Jako Swiadek Jehowy, wpychasz jeh/jah, gdzie tyłko się da, więc akurat to, że lansujesz imię Jehoszua, mnie nie dziwi.
Natomiast co do kwestii KTO wybawia. Używając skrótów myślowych jeden i drugi tzn. Jehowa i Jezus. Z tym, że Jehowa posłał Jezusa w tym celu. Często w Biblii hebrajska myśl wyraża sprawczość ostatniej osobie, co dla naiwnego czytelnika, prowadzi do wniosku, że zbawcą jest ten, kto miał bezpośredni kontakt. Podobnie było z innymi sytuacjami.
Np. w Sędziów 3:15 masz:
„Jehowa wzbudził im wybawcę, Ehuda”.
Można zadać naiwne pytanie, to kto w końcu był wybawcą, Jehowa czy Ehud?
Odpowiedź jest oczywista, o ile ktoś nie ma wypaczonego sposobu myślenia.
Podobnie z Jehową i Jezusem. Oboje. Tylko, że to Jehowa posłużył się Jezusem, i żeby nie było wątpliwości kto jest kim w tym wybawianiu, synowi Bożemu anioł kazał nadać imię Jezus, czyli: Jehowa jest wybawieniem.
Że takie jest znaczenie tego imienia wskazuje wiele słowników i opracować. Jest tego, tyle, że nie będę ich cytował. Dostęp do nich jest łatwy i prosty.