Ogólna dyskusja o ŚJ

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

Naszła mnie taka myśl, gdyby było piekło, to w którym dniu Bóg je stworzył? :mysli:
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Queza »

Sławomir59 pisze: ↑
07 wrz 2026, 19:56
A ja myślałem, że mi dobrze życzysz.
O jej, aż się źle poczułam, no pewnie, że dobrze Ci życzę, ja widziałam namiastkę piekła na swoich rękach, dlatego wiem, że istnieje, Tobie życzyłam podobnego poznania.
Sławomir59 pisze: ↑
07 wrz 2026, 19:56
A piekło to mamy na ziemi dzięki bezbożności, egoizmowi, podżegaczom wojennym i ludzkiej chciwości pieniądza.
Też.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Queza »

Bobo pisze: ↑
07 wrz 2026, 19:59
Naszła mnie taka myśl, gdyby było piekło, to w którym dniu Bóg je stworzył? :mysli:
W Księdze Rodzaju nie ma opisu dotyczącego Jezusa i Jego istnienia, czy mam wierzyć, że Jego nie ma?
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

No tak, tylko, że Jezus został stworzony PRZED sześcioma dniami. Czy piekło również Bóg by stworzył przed ludźmi? Czyżby założył, że gdy pojawią się ludzie, to niektórzy zapewne tam trafią, więc żeby nie było problemu, zapobiegawczo powołał je do istnienia. Z tego wynika, że przez jakiś czas piekło było puste. A jak było puste, to i ogień piekielny nie byłby potrzebny. Po co grzać, skoro nie ma nikogo do upieczenia? Stąd prosty wniosek, że przez jakiś czas piekło było zimne, jak kaloryfer latem. Ciekawe, kto odpalił pierwszy raz ogień. Jest wiele kwestii, które mnie nurtują... ;-)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Queza »

Bobo buddyści wierzą w 8 gorących i 8 zimnych piekieł, to jak byś z jakimś pogadał to by Ci się wszystko ułożyło, może... :-)
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

Bobo pisze: ↑
07 wrz 2026, 19:59
Naszła mnie taka myśl, gdyby było piekło, to w którym dniu Bóg je stworzył?
Naszła mnie taka myśl, gdyby było niebo, to w którym dniu Bóg je stworzył?

Realność nieba i piekła jest dokładnie taka sama. Jednak, zarówno niebo, jak i piekło, to bardziej stan niż miejsce. W każdym razie na pewno nie miejsce w sensie materialnym. To rzeczywistość niematerialna.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Bobo »

No mamy w Rodzaju 1:1. Zanim zaczął się sześciodniowy cykl stwórczy, czytamy: Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. Ale nic o piekle. Niebo ok.
Oszołomstwu mówię NIE!

Nieziem
Posty: 1709
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Nieziem »

Bobo pisze: ↑
07 wrz 2026, 20:17
Czy piekło również Bóg by stworzył przed ludźmi? Czyżby założył, że gdy pojawią się ludzie, to niektórzy zapewne tam trafią, więc żeby nie było problemu, zapobiegawczo powołał je do istnienia.
Nie wiem czy wcześniej stworzył pieklo ale, jak powiada Pismo, miał zbliżone założenie do tego, o którym napisałeś powyżej.
Inaczej, nie przygotowałby (przed założeniem świata) Pomazańca na misję zbawczą.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Queza pisze: ..ja widziałam namiastkę piekła na swoich rękach, dlatego wiem, że istnieje..
A dokładnie jaką namiastkę ? Jestem za bardzo ciekawski..
To ja w takim razie ewoluowałam wraz z chrześcijaństwem bo przeze mnie przeszedł wielki krzyż, było to trudne doświadczenie duchowe..
Co to był za krzyż ? Przepraszam za natrętne pytania natury osobistej.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Queza »

Sławomir59 pisze: ↑
08 wrz 2026, 6:33
Queza pisze: ..ja widziałam namiastkę piekła na swoich rękach, dlatego wiem, że istnieje..
A dokładnie jaką namiastkę ? Jestem za bardzo ciekawski..
To ja w takim razie ewoluowałam wraz z chrześcijaństwem bo przeze mnie przeszedł wielki krzyż, było to trudne doświadczenie duchowe..
Co to był za krzyż ? Przepraszam za natrętne pytania natury osobistej.
Ręce miałam jak oparzone, schodziła mi później skóra, ale mnie to nie bolało, nie piekło, ani swędziało, natomiast krzyż był ciężki i to jak to przebiegało też było ciężkim przeżyciem, był niewidzialny, ale go czułam jak przechodzi przez moje całe ciało.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

Dosłownie czułaś krzyż? To nie przenośnia?
Ale najważniejszym pytaniem jest to, dokąd Cię to zaprowadziło? To doświadczenie.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7765
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Queza »

Andej pisze: ↑
08 wrz 2026, 21:29
Dosłownie czułaś krzyż? To nie przenośnia?
Tak jak mówię.

Andej pisze: ↑
08 wrz 2026, 21:29
Ale najważniejszym pytaniem jest to, dokąd Cię to zaprowadziło? To doświadczenie.
To doświadczenie miałam przed tym, jak później doświadczyło mnie życie ze strony najbliższych z rodziny.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Queza pisze: Bobo buddyści wierzą w 8 gorących i 8 zimnych piekieł, to jak byś z jakimś pogadał to by Ci się wszystko ułożyło, może... :-)
Droga Quezo, czy w kontekście katolickiego piekła możemy sobie literalnie wyobrazić "ogień nieugaszony" i "robak nie umiera, a ogień nie gaśnie". Kto widział ogień, który nie gaśnie czy robaka, który w ogniu nie umiera ?

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Andej »

Sławomir59 pisze: ↑
10 wrz 2026, 8:33
Droga Quezo, czy w kontekście katolickiego piekła możemy sobie literalnie wyobrazić "ogień nieugaszony" i "robak nie umiera, a ogień nie gaśnie". Kto widział ogień, który nie gaśnie czy robaka, który w ogniu nie umiera ?
To bardzo przykre określenie "katolickie piekło" A co byś powiedział o "jehowickim piekle"? O "jehowickim piekle" tu na ziemi i tam po przejściu przez śmierć.
Nie ma katolickiego piekła. Jest piekło. Piekło dostępne dla każdego, niezależnie za wyznawcę jakiej religii się uważa. Jest tak samo dostępne dla ŚJ, jak dla katolika, protestanta, buddysty czy muzułmanina.
Dodam jeszcze, że pojęcie piekła jest przedmiotem wiary chrześcijan, muzułmanów (dżahannam), judaistów (szeol, gehenna), buddystów (naraka) i hinduistów (naraka).
Sławomir59 pisze: ↑
10 wrz 2026, 8:33
Droga Quezo, czy w kontekście katolickiego piekła możemy sobie literalnie wyobrazić "ogień nieugaszony" i "robak nie umiera, a ogień nie gaśnie". Kto widział ogień, który nie gaśnie czy robaka, który w ogniu nie umiera ?
Każdy, kto czyta literalnie może sobie tak wyobrazić. Ale skoro piekło, tak samo jak niebo są bardziej stanami niż miejscami, skoro są niematerialne, to jak sobie w nich wyobrażać materialny ogień, materialne robaki. Bo jaki sens robaka, skoro robak nie ma duszy.
Do piekła i do nieba trafiają dusze ludzkie, tj. niematerialny pierwiastek człowieka, który odróżnia człowieka od zwierzęcia.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: Ogólna dyskusja o ŚJ

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze: To bardzo przykre określenie "katolickie piekło" A co byś powiedział o "jehowickim piekle"? O "jehowickim piekle" tu na ziemi i tam po przejściu przez śmierć.
Przepraszam, nie chciałem obrażać katolików. Chodziło mi o wyobrażenie piekła rozpowszechnione w średniowieczu przez KrK.
Nie ma katolickiego piekła. Jest piekło. Piekło dostępne dla każdego, niezależnie za wyznawcę jakiej religii się uważa. Jest tak samo dostępne dla ŚJ, jak dla katolika, protestanta, buddysty czy muzułmanina. Dodam jeszcze, że pojęcie piekła jest przedmiotem wiary chrześcijan, muzułmanów (dżahannam), judaistów (szeol, gehenna), buddystów (naraka) i hinduistów (naraka).

W sensie polskiej mowy potocznej. Ale mnie interesuje znaczenie biblijne. Inne religie mają różne wierzenia i wyobrażenia.
Każdy, kto czyta literalnie może sobie tak wyobrazić. Ale skoro piekło, tak samo jak niebo są bardziej stanami niż miejscami, skoro są niematerialne, to jak sobie w nich wyobrażać materialny ogień, materialne robaki. Bo jaki sens robaka, skoro robak nie ma duszy. Do piekła i do nieba trafiają dusze ludzkie, tj. niematerialny pierwiastek człowieka, który odróżnia człowieka od zwierzęcia.
W realu nie istnieje ogień, który nie gaśnie ani robak, który nie umiera w ogniu. Zatem nawet literalnie biorąc nie można tego uzasadnić. Natomiast bardziej jest chyba zgodny z Biblią stan i symbolika, a nie miejsce i litera tak jak napisałeś.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”