DEIZM

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

RN
Ja natomiast mam poważne wątpliwości czy w ogóle Bogu zależało, aby powstał NT.
Chrystus przyszedł na Ziemię dla wykonania Nowego Przymierza,a nie dla napisania NT.
Jest bardzo prawdopodobne,że NT powstał na podstawie:EWANGELII ŻYCIA DOSKONAŁEGO LINK,po dokonaniu wielu "korekt".

W związku ze zbliżającym się przyjściem Chrystusa,w1989r ukazał się Jego przekaz:
To jest Moje Słowo.Alfa i Omega.Ewangelia Jezusa.Objawienie Chrystusowe,jakie znają już prawdziwi chrześcijanie na całym świecie LINK.
Wynika z niego,że w Biblia była świadomie zmieniana dla ukrycia prawdy.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Parmenides pisze: Czy Jezus rozumiał słowo i pismo tak samo jak my czyli inaczej mówiąc, czy Słowo mówione i Słowo pisane było tym samym?
Jeżeli Jezus dokładnie powiedział to co jest napisane w NT, to mamy przynajmniej ''dwóch'' Jezusów, a może więcej.

Jeśli natomiast Jezus co innego chciał wyrazić w swoich naukach, niż to co zostało napisane, to też pismo na autorytecie nie zyskuje, bo wyglądałoby na to, że jest nie prawdziwe.
Tak żle i tak nie dobrze.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

RN pisze:Jeżeli Jezus dokładnie powiedział to co jest napisane w NT, to mamy przynajmniej ''dwóch'' Jezusów, a może więcej.
To nie tak. Jezus był oczywiście jeden, tylko zostały zastosowane dwie metody zapisania przekazania Jego słów/Jego nauki. Z powodu uwarunkowań historycznych i technicznych. Jak wiadomo, w czasach Jezusa magnetofony i inne urządzenia rejestrujące głos, nie były zbyt rozpowszechnione. :-P
Jeśli natomiast Jezus co innego chciał wyrazić w swoich naukach, niż to co zostało napisane,
Generalnie, nie widzę podstaw, aby przychylić się do tej opinii. Mogły co prawda mieć miejsce (i miały, mniejsze lub większe zawirowania), ale istota została przekazana, moim zdaniem dość ściśle, ale pewnie mogą być i inne opinie.
Natomiast zupełnie odrębnym i niezależnym od powyższego pozostaje to, co ludzie odczytali (z Pisma, bo Słów bezpośrednio nie mamy z oczywistych powodów), zrozumieli i wcielili w życie. Pismo nic nie traci na autorytecie, cierpliwie czeka kiedy ludzie osiągną kolejny poziom zrozumienie, tzn możliwości Jego wykorzystania dla własnego dobra.

Widziałeś kiedyś psa, który niesie w pysku gazetę (lub czasopismo), która pan (Pan) mu dał? Jaki dumny, kroczy z poniesionym łbem, bo strasznie ważny jest teraz przecież. A spróbuj mu ją odebrać!
Czasem mam wrażenie, że jestem podobny do tego psa... :buzka:

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Parmenides pisze:
RN pisze:Jeżeli Jezus dokładnie powiedział to co jest napisane w NT, to mamy przynajmniej ''dwóch'' Jezusów, a może więcej.
To nie tak. Jezus był oczywiście jeden,
Mnie nie chodzi o dwie fizyczne osoby Jezusa, tylko ukazanie dwóch sprzecznych charakterów.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

ratao pisze:RN
Ja natomiast mam poważne wątpliwości czy w ogóle Bogu zależało, aby powstał NT.
Chrystus przyszedł na Ziemię dla wykonania Nowego Przymierza,a nie dla napisania NT.
Czyli nie zależało Jezusowi na powstaniu NT, bo co inne było Jego misją. :?:
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

RN pisze:Mnie nie chodzi o dwie fizyczne osoby Jezusa, tylko ukazanie dwóch sprzecznych charakterów.
Podobnie: nie dostrzegam tego problemu. Gdybyś ewentualnie zechciał wyjaśnić i przybliżyć...

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Parmenides pisze:
RN pisze:Mnie nie chodzi o dwie fizyczne osoby Jezusa, tylko ukazanie dwóch sprzecznych charakterów.
Podobnie: nie dostrzegam tego problemu. Gdybyś ewentualnie zechciał wyjaśnić i przybliżyć...
No porównaj sobie np. cytaty o nie przeminięciu prawa zanim nie przeminie niebo i ziemia z cytatem o tym, że prawo i prorocy byli tylko do Jana.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Parmenides
Posty: 2011
Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
Kontakt:

Post autor: Parmenides »

RN pisze:No porównaj sobie np. cytaty o nie przeminięciu prawa zanim nie przeminie niebo i ziemia z cytatem o tym, że prawo i prorocy byli tylko do Jana.
Rozumiem. To wymaga, głębszego zastanowienia.
Nie mam gotowej odpowiedzi.

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Parmenides pisze:Rozumiem. To wymaga, głębszego zastanowienia.
Nie mam gotowej odpowiedzi.
ja mysle,,ze odpowiedz mamy w watku Prawo...

pisalam o tym tez juz nie raz.. ;-)

Chryzolit te odpowiedz w warstwie literalnej podal bardzo skrupulatnie..

i na pewno warto jej szukac tez w warstwach glebszych... ;-)


tu wkleje wypowiedz Chryzolita:
chryzolit pisze: Po śmierci Pana Jezusa,St. Testament[Przymierze],nadal jest księgą świętą.
Pan Jezus wypełnił zakon,ponieważ był istotą ludzką,lecz doskonałą,bez grzechu.Wypełnił go nie tylko moralnie,ale pod każdym względem.
Prorocy prorokowali o przyjściu Jezusa,oraz o tym co miała dać jego śmierć .
On stał się tych wszystkich przepowiedni wypełnieniem.

tak wiec Zakon i Prorocy jako Prawo..obowiazywaly tylko do Jana..gdyz wraz z Jezusem nadeszlo Kr.Boze....a wraz z nim Laska.. ;-)

ale co do proroczych (ale nie tylko ) zapowiedzi Zakonu..i Prorokow.. to ani jedna kreska nie przeminela..gdyz proroctwa wypelniaja sie wciaz w Chrystusie..
Zakon wskazywal na potzrebe przyjscia Chrystusa...
bez Niego..czlowiek przeciez nie dal by rady sie zbawic przez Zakon czyli uczynki..
On za nas wypelnil Zakon..i pelni caly czas role duchowego Melchizedeka..
czyli ofiara dziala nieustannie.. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

RN pisze:
ratao pisze:RN
Ja natomiast mam poważne wątpliwości czy w ogóle Bogu zależało, aby powstał NT.
Chrystus przyszedł na Ziemię dla wykonania Nowego Przymierza,a nie dla napisania NT.
Czyli nie zależało Jezusowi na powstaniu NT, bo co inne było Jego misją. :?:
W ST było zapowiedziane Nowe Przymierze,które Chrystus zrealizował .W jego wyniku każdy z nas otrzymał Jego Ducha Świętego,przez którego Chrystus jest w nas obecny,aby każdego indywidualnie prowadzić do zbawienia. Taką ewangelię chrystusową o obecnym w nas Chrystusie,Słowie Bożym,głosił Paweł i apostołowie (Kol.1.24-28).Obecne chrześcijaństwo nie głosi tej ewangeli,a większość jego odłamów głosi wbrew temu co pisze w NT,że to Biblia jest Słowem Bożym.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

RN pisze:Deizm jest odpowiedzią religijną dla nawet najwcześniej żyjących na ziemi ludzi.
Czy Bóg tak miał skonstruować świat, żeby neandertalczyk zrozumiał co On od niego oczekuje, dopiero po tym, jak ten wniknie w tajniki fizyki kwantowej :?: :aaa:
Albo Mojżesz napisze mu Torę :-) :?:
Zasady są proste.
Deszcz pada, trzeba się schować, bo się zmoknie :-D
Słonce grzeje, trzeba znalezć cień
Jest zimno, trzeba się ubrać. itp. :-)
Przecież ludzie zwani homo sapiensy, erectusy, habilitysy, australiopiteki nie mieli Biblii, a ile tysięcy, czy milionów lat żyli wcześniej za nim ona powstała. Bóg nie interesował się nimi :aaa: :?: Mowił róbta co chceta, a póżniej was krew Chrystusa zbawi :aaa: :?:
Czym kierowali się ci ludzie :?: No chyba swoim rozumem i nabywanym stopniowo doświadczeniem.
Skąd wiedzieli: (Rz 2, 14–15).
„Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie, ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające”
Każdy ma sumienie i korzysta z naturalnego prawa wypisanego w sercu. Ale nie zawsze to wychodziło, wystarczy spojrzeć na zwyczaje wojenne Izraelitów i ich sąsiadów opisane w ST. to naturalne sumienie można zagłuszyć, spaczyć. Stąd interwencja Boga. :-D
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

RN-ie cos dla Ciebie ..ale i dla mnie przyznam tez... ;-)

ten odcinek porusza w sposob dla wielu dosc kontrowersyjny temat Boga i religii...

"Wpływ świadomości na wszechświat , fizyka kwantowa i świadomosc"..odc.8

http://www.youtube.com/watch?v=Q5ovR5C7q_Y
KobietaZMagdali pisze: Ale nie zawsze to wychodziło, wystarczy spojrzeć na zwyczaje wojenne Izraelitów i ich sąsiadów opisane w ST. to naturalne sumienie można zagłuszyć, spaczyć. Stąd interwencja Boga.
jak widze Twoja swiadomosc Magdalenko..(od Magdali)...siega daleko poza litere... ;-)
Parmenides pisze:Widziałeś kiedyś psa, który niesie w pysku gazetę (lub czasopismo), która pan (Pan) mu dał? Jaki dumny, kroczy z poniesionym łbem, bo strasznie ważny jest teraz przecież. A spróbuj mu ją odebrać!
Czasem mam wrażenie, że jestem podobny do tego psa...
swietne .. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Ato, na razie nie wiem gdzie sięga moja świadomość , bo się strasznie plącze. Ale kiedyś kiedy podczas kontaktu z grupą dość radykalną w patrzeniu na Pismo (a byłam w dołku) jedna z osób powiedziała mi, że patrzy na Biblię jak na jeden wielki list miłosny Boga do człowieka. Pomyślałam wtedy, chyba list z pogróżkami. Ale od tamtej pory nie daje mi spokoju, że to jednak list miłosny tylko nie potrafimy jeszcze dobrze go przeczytać.
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

ata333 pisze:RN-ie cos dla Ciebie ..ale i dla mnie przyznam tez... ;-)

ten odcinek porusza w sposob dla wielu dosc kontrowersyjny temat Boga i religii...

"Wpływ świadomości na wszechświat , fizyka kwantowa i świadomosc"..odc.8

http://www.youtube.com/watch?v=Q5ovR5C7q_Y
No dziękuję atka333, bardzo fajny film.
Poglądy tego Pana, który przemawiał są całkowicie do zaakceptowania przez deizm.
Już w którymś z poprzednich filmików, ten sam Pan też bardzo ciekawie opowiadał, wykazując, że Boga widzi raczej bezosobowo.
W tym filmiku od 1 do 2 minuty kwestionuje opatrzność w wydaniu tradycyjnego chrześcijaństwa.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

KobietaZMagdali pisze: Skąd wiedzieli: (Rz 2, 14–15).
„Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idąc za naturą, czynią to, co prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem. Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie, ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające”
Każdy ma sumienie i korzysta z naturalnego prawa wypisanego w sercu. Ale nie zawsze to wychodziło, wystarczy spojrzeć na zwyczaje wojenne Izraelitów i ich sąsiadów opisane w ST. to naturalne sumienie można zagłuszyć, spaczyć. Stąd interwencja Boga. :-D
No bardzo ładnie Paweł rozpropagował Religię Naturalną i tylko szkoda, że na niej niepoprzestał :-)
W wersji biblijnej, zagłuszanie, spaczanie i inne odbywały się cały czas za rzekomą zgodą Boga, a nie było tak, że On widział zło i dopiero interweniował przywracając porządek i tym samym kwitło miłosierdzie.
Są miejsca w ST. gdzie Bóg jest nawet gorliwszy w okrucieństwie od swego ludu.
Jednak według mnie, było to tylko powoływanie się na rzekome rozkazy Boga, aby usprawiedliwić swój występek.
Myślę, ze kto jak kto, ale atka333 po obejrzeniu tego ostatniego filmiku, z taką wersją powinna się zgodzić. :-)
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe wyznania i ruchy niechrześcijańskie”