Albertus pisze: ↑04 gru 2022, 13:23Jeśli twoja babcia prosi Matkę Bożą o modlitwę do Boga to pewnie Matka Boża tak robi i się za twoją babcię modli i w ten sposób jej pomaga. Nie widzę żadnego powodu aby Matka Bożą nie miała się modlić do Boga za twoją babcię skoro twoja babcia Ją o to prosi.Wiedźmin123 pisze: ↑04 gru 2022, 13:12Prawda ,moja babcia codziennie rano modli się na różańcu i mówi ,że matka boska jej pomaga.
Dwie sprawy. Po pierwsze, babcia modli się do „matki boskiej”, nie Boga, co jest sprzeczne z tym do czego zachęcał Jezus. Przy pewnej okazji, kiedy Jezus skończył modlić się do Boga jeden z uczniów powiedział do Niego: „naucz nas się się modlić”. Co usłyszał?:
„Potem, gdy w pewnym miejscu Jezus skończył się modlić, jeden z jego uczniów zwrócił się do niego: ‘Panie, naucz nas się modlić, tak jak Jan nauczył swoich uczniów’. Powiedział im więc: ‘Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech będzie uświęcone Twoje imię. Niech przyjdzie Twoje Królestwo (…)’” (Łuk 11:1,2)
Czy jest tu jakaś sugestia, żeby modlić się do Maryi albo innego Bożego stworzenia? NIE!
Jest to zgodne z tym, co mówiło Prawo Boże i co jest niezmienne aż do dziś:
"Nie wolno ci mieć żadnych innych bogów oprócz mnie. 'Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani żadnej podobizny czegokolwiek, co jest w niebie, na ziemi albo w wodzie. Nie wolno ci się im kłaniać ani im służyć, bo ja, Jehowa, twój Bóg, jestem Bogiem, który wymaga wyłącznego oddania (...)'" (Wyj 20:3-5)
Czy wyczytaliście gdziekolwiek w Biblii, żeby któryś sługa Boży, w tym Jezus, modlił się do kogoś innego jak do Jehowy Boga?:
"W tych dniach poszedł on na pewną górę, żeby się modlić, i na modlitwie do Boga spędził całą" (Łuk 6:12)
Czy wyczytaliście gdziekolwiek w Biblii, żeby któryś z uczniów i naśladowców Jezusa modlił się do Niego? Podajcie choć jeden werset! Jezus nigdzie nie nakazał by modlić się do Niego! Wiedział, że byłoby to równoznaczne z bałwochwalstwem!
Po drugie, wszyscy zanosili modlitwy do Boga przez Jezusa (Heb 13:15 / Ef 5:19,20) … nie do Jezusa, lecz przez Niego jako do JEDYNEGO POŚREDNIKA (1 Tym 2:5). Nie ma innego oprócz Niego, a kto by się modlił przez innego pośrednika, np. przez Marię, rzuca grochem o ścianę!
"I nie ma nikogo innego, kto mógłby nas wybawić. Bo nikt inny na ziemi nie otrzymał takiego imienia, dzięki któremu moglibyśmy zostać wybawieni" (Dzie 4:12)
"Obłudnicy, Izajasz trafnie o was prorokował: ‘Ci ludzie okazują mi szacunek ustami, ale sercem są ode mnie bardzo daleko. Oddają mi cześć na próżno, bo głoszą nauki, które są nakazami ludzkimi’" (Mat 15:7-9)
Skoro oprócz Jezusa "nie ma nikogo innego, kto mógłby nas wybawić", więc, babcia zanosi puste modlitwy które trafiają w próżnię!