Czy Sabat i "prawo" dalej obowiazuje?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Bobo pisze:
woroniecka pisze:Nie znam całego NT na pamiec, moglam sie pomylic, no i co z tego? Bedziesz teraz temat wałkował ze zrobiłam 1 blad? Jaki to ma sens?
Nie chodzi mi o to, że kogoś złapałem na błędzie. Forum to ciekawe miejsce, gdzie mogę dość dobrze poznać, jak rodzą się poglądy/wierzenia/przekonania. Niestety, zauważam, że wiele z nich wynika z... fantazji/wyobraźni albo po prostu ktoś powtarza cudzą fantastykę. Jakże rzadko ktoś na forum jako argument popierający swój wniosek twierdzi: sprawdziłem w Biblii to i to, dlatego twierdzę to czy tamto ;-) No... ale można i od tyłu.

Natomiast wracając do twojej kwestii...

Rozumiem, ze masz wątpliwości co do natchnienia NT. Rozumiem zarazem, że nie wątpisz w natchnienie ST.
Co Cię przekonuje, że ST jest natchniony a NT już nie? Gdyby tak zrobić wyraźną tą różnicę...?
Weroniko robisz kardynalny blad..negujac N.T a wiec objawionego w Nim nowotestamentowego Jezusa..(innego nie znamy..)..powolujesz sie jednoczesnie na Jego zdanie na temat apostolow w dodatku nieprawdziwe..;)

przepraszam Cie..ale taka jest prawda.. ;-)

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Listek.
Dobrze zauważył Bob,do Tyt 1;14.[The New Testament-Nowy Testament.]
''a żeby ozdrowieli w wierze i nie słuchali żydowskich baśni i nakazów ludzi,którzy się odwracają od prawdy.'' a 10w.''Wielu bowiem jest niekaranych,pustych gadułów, zwodzicieli ,zwłaszcza z pośród tych,którzy są obrzezani.''

Stern jest wolnym człowiekiem,jak każdy z nas,ma prawo pisać różne komentarze,ale jest wielu tłumaczy,dlatego powinniśmy chcieć wyciągać wnioski,ponadto tekst należy czytać nie wyrywając go z kontekstu a wtenczas sami będziemy mogli ocenić co jest prawdą.
Obj.22;18.
''Co do mnie,to świadczę każdemu,który słucha słów proroctwa tej księgi,jeżeli ktoś dołoży coś do nich,dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze.''itd. Myślę,że tak jest również z innymi księgami,dlatego słowa te odnoszę w pierwszym rzędzie do siebie.
Listek.
Komentujesz DzAp.15-pisząc,że bracia z pogan powinni chodzić do Synagogi i uczyć się Mojżesza,również uważasz ze Korneliusz tam chodził,czyli pośrednio chcesz powiedzieć nam że Ty również chodzisz do Synagogi,i my tez powinniśmy iść do Synagogi uczyć się Mojżesza,czy tak?.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

.V Mojż.11 (26) Widzicie, ja kładę dziś przed wami błogosławieńswo i przekleństwo. (27) Błogosławieństwo, jeśli usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, które ja wam dzisiaj daję - (28) przekleństwo, jeśli nie usłuchacie poleceń Pana, waszego Boga, jeśli odstąpicie od drogi, którą ja wam dzisiaj wskazuję

Bóg jest wciąż taki sam.

To wypaczenia Tory prowadzą w ślepy zaułek.
Prawo, które Bóg dał Mojżeszowi jest święte i na zawsze ,dlatego Chrystus Jezus idąc drogą Tory i żyjąc według niej okazał się w oczach Boga sprawiedliwym.
I my mamy żyć jak On, żyć posłusznie do przykazań Boga - czyli bezgrzesznie.
Przypomnę, że grzech to przestępstwo zakonu / I Jan 3,4 /.

Ponieważ grzech tak bardzo rozpowszechnił się wśród ludzi a świadkowie Boży - Izrael tak wypaczyli naukę Bożą, , Bóg wysłał swego Syna Chrystusa Jezusa by Jego krew zmyła grzechy ludzi, którzy w darze przyjmą zbawienie.Odtąd oczyszczeni przez Boga ludzie mają żyć jak Mesjasz ,w takiej sprawiedliwości jak On żył tj, w prawdzie Tory Bożej.
Mają żyć według Prawa, które w nowym przymierzu Bóg zapisał na naszych sercach.

Jezus powiedział,że nasze motywacje mają być dobre a nasze dobre czyny mają wypływać z serca. Z serca, które kocha Boga poprzez posłuszeństwo Jego przykazaniom .Kocha także bliźniego według zasad Bożej nauki.

Czy aż tak się Bogu pozmieniało według Ciebie ćhryzolit że teraz za przestrzeganie przykazań Bożych jest przekleństwo .A nie przestrzegając przykazań otrzymujesz błogosławieństwo?
Pozdrawiam Listek
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

Listek.
Czy będąc wierzącym z pogan,powinienem udać się do Synagogi i uczyć się Mojżesza ?

Bob
Posty: 1165
Rejestracja: 28 mar 2013, 11:07

Post autor: Bob »

chryzolit pisze:Listek.
Czy będąc wierzącym z pogan,powinienem udać się do Synagogi i uczyć się Mojżesza ?
Koniecznie :!: I weź ze sobą zaległe dziesięciny za poprzednie lata ;-)

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

chryzolit pisze:Czy będąc wierzącym z pogan,powinienem udać się do Synagogi i uczyć się Mojżesza ?
Dla tych co im się wydaje,że wszystko już wiedzą uczęszczanie do synagogi czyli domu nauki nie ma sensu.
Natomiast bogobojni i poszukujący Boga jak Korneliusz chętnie się zawsze uczą.
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Listek pisze:Czy aż tak się Bogu pozmieniało według Ciebie ćhryzolit że teraz za przestrzeganie przykazań Bożych jest przekleństwo .A nie przestrzegając przykazań otrzymujesz błogosławieństwo?
Pozdrawiam Listek
Listku..za na tych co sa nadal pod prawem coiazy rzeczywiscie przeklenstwo..iz musza wykonac cale prawo..aby byc usprawiedliowionym..

natomiast blogoslawienstwo.."ciazy" na tych..ktorzy uwierzyli w ofiare przeblagalna naszego Pana Jezusa Chrystusa,,i dali sie "wkrecic" ( :-D ) w Jego smierc..
pozwolili sie obmyc krwia Jego niewinna..a usprawiedliwiajaca grzesznika..

Bog sie nie zmienil..ale my wg. Boga dojrzelismy do pojecia w calej istocie Jego niewyobrazalnej Milosci..

Izraelici byli dziecmi w wierze..nie mieli jeszcze w pelni objawionego Ducha..czyli Milosci Bozej..w postaci ofiary Boga zlozonej ze swego umilowanego Syna..;)

Nam ja objawiono..wiec Bog uznal ,,ze czlowiek dojrzal do objawienia kolejnych PRAWDBOZYCH i dlatego jestesmy w stanie docenic Jego przebaczenie..


Bog wie co robi..zaufaj Mu.. :-P

Bog jeszcze ma nam wiele do objawienia..o czym wyraznie mowi Pismo..narazie nasze poznanie jest czastkowe..choc Milosc jest objawiona w calosci i jeste wieczna ..w przeciwienstwie do Madrosci..(patrz hymn Pawlowy o Milosci..).. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Bob pisze:
chryzolit pisze:Listek.
Czy będąc wierzącym z pogan,powinienem udać się do Synagogi i uczyć się Mojżesza ?
Koniecznie :!: I weź ze sobą zaległe dziesięciny za poprzednie lata ;-)
:mrgreen:

woroniecka
Posty: 536
Rejestracja: 06 paź 2012, 22:10

Post autor: woroniecka »

ata333 pisze:Listku..za na tych co sa nadal pod prawem coiazy rzeczywiscie przeklenstwo..iz musza wykonac cale prawo..aby byc usprawiedliowionym..
Nie dość, że Paweł źle cytował Pismo, to wy jak jeden mąż powatarzacie błędy jego :p NIKT NIE MUSI WYPEŁNIAĆ CAŁEGO prawa.

Galacjan 3:10
Napisane jest bowiem: Przeklęty każdy, kto nie wypełnia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykonać Księga Prawa.
Powt. Praawa 27:26
"Przeklęty, kto nie afirmuje/potwierdza nakazów Tory by je wypełniać". A cały lud powie: "Amen".
Paweł przekręca. Tora jest skarbem darem cenniejszym niż czyste złoto i słodszym niż miód, uważam, że nie trzymanie Tory sprowadza na nas samych przekleństwo, weźmy chociaż prawa dietetyczne, zwierzeta zakazane są szkodliwe dla ludzkiego organizmu etc. etc.

Plus z Psalmów: Zbawienie daleko jest od występnych bo NIE DBAJĄ O TWOJE USTAWY.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17684
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Skoro obstajesz przy wypełnianiu CAŁEGO Prawa to wróćmy do konkretów, pewnie przestrzegasz owego Prawa:

„‚A gdy jakiś mężczyzna kładzie się z inną osobą płci męskiej, tak jak mężczyzna kładzie się z kobietą, obaj dopuszczają się obrzydliwości. Mają bezwarunkowo być uśmierceni. Spadnie na nich ich własna krew. (Kapł. 20:13)

Czyli stosunki homoseksualne wg. Prawa grożą śmiercią.

„Kobieta nie ma wkładać żadnej szaty krzepkiego mężczyzny, a krzepki mężczyzna nie ma nosić płaszcza kobiety; gdyż każdy, kto tak czyni, jest obrzydliwością dla Jehowy, twego Boga. (Powt Pr 22:5)

Pewnie nie ubierasz się jak mężczyzna...

„Powiedz do synów Izraela, mówiąc: ‚Nie wolno wam jeść żadnego tłuszczu z byka ani z baranka, ani z kozy.  Tłuszczu zaś z padliny oraz tłuszczu ze zwierzęcia rozszarpanego można użyć do wszelkich innych celów, które przyjdą na myśl, lecz absolutnie nie wolno wam go jeść. (Kapł 7:23,24)

No to trzeba się pożegnać ze smalcem (pomijając, że świnia i tak nieczysta jako pokarm) i tłuszczem zwierząt ;-)

„Jeśli jakiś mężczyzna ma dwie żony, jedną umiłowaną a drugą znienawidzoną, i one, ta umiłowana i ta znienawidzona, urodziły mu synów, a pierworodny syn jest z tej znienawidzonej, 16 to w dniu, w którym da jako dziedzictwo swym synom to, co posiada, nie wolno mu ustanowić syna tej umiłowanej swym pierworodnym kosztem syna znienawidzonej, pierworodnego. 17 Ma bowiem za pierworodnego uznać syna znienawidzonej, dając mu dwie części ze wszystkiego, co się u niego znajduje, gdyż ten jest początkiem jego siły rozrodczej. Jemu przysługuje prawo do zajmowania pozycji pierworodnego. (Powt Pr 21:15-17)

Musisz się liczyć, że dla męża możesz być tą drugą żoną a on będzie twoim właścicielem :-D

No i masz być czcicielką Jehowy i tego uczyć swoje dzieci:

„Słuchaj, Izraelu: Jehowa, nasz Bóg, to jeden Jehowa. 5 A ty masz miłować Jehowę, twojego Boga, całym swym sercem i całą swą duszą, i całą swą siłą życiową. 6 I te słowa, które ci dzisiaj nakazuję, mają być w twoim sercu; 7 i wpajaj je swym synom, i mów o nich, gdy siedzisz w domu i gdy idziesz drogą, i gdy się kładziesz, i gdy wstajesz. 8 I przywiąż je jako znak do swej ręki, i będą ci służyć za przepaskę między twymi oczami; 9 i wypisz je na odrzwiach swego domu i na swoich bramach. (Powt Pr 6:4-9)

To tylko nikła część Twoich nowych obowiązków. :-D I co Ty na to?

woroniecka
Posty: 536
Rejestracja: 06 paź 2012, 22:10

Post autor: woroniecka »

Bobo pisze:Skoro obstajesz przy wypełnianiu CAŁEGO Prawa to wróćmy do konkretów, pewnie przestrzegasz owego Prawa:
Bobo pisze:To tylko nikła część Twoich nowych obowiązków. I co Ty na to?
Czy ty czytasz co ja pisze? Bo chyba omijasz moje posty, wbiłeś sobie do głowy, że nakazuję trzymać CAŁE prawo, i nadajesz jak katarynka.

Przeczytaj mój ostatni post, nad tym

Swoją drogą nie widzę nic dziwacznego w tym przykazaniach, sama trzymam je (jeśli mówimy o prawach dietetycznych, bo dzieci ani męża nie mam żebym sie musiała stosować do tamtych) może poza zabijaniem homoseksualistów, poza tym Bóg w 10 przykazaniach, czyli podstawowych prawach z Tory napisał 'nie zabijaj'

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17684
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

woroniecka pisze:może poza zabijaniem homoseksualistów, poza tym Bóg w 10 przykazaniach, czyli podstawowych prawach z Tory napisał 'nie zabijaj'
Czyżby Bóg kazał sam łamać swoje Prawo? :aaa:
woroniecka pisze:wbiłeś sobie do głowy, że nakazuję trzymać CAŁE prawo
No bo Prawo nakazuje trzymać się całego. To sobie tak wybierasz co pasuje? :aaa:

woroniecka
Posty: 536
Rejestracja: 06 paź 2012, 22:10

Post autor: woroniecka »

Bobo pisze:No bo Prawo nakazuje trzymać się całego. To sobie tak wybierasz co pasuje?
Nie, trzymasz to co możesz, pokazujesz, że Ci zależy, zgłębiasz Prawo, darzysz je szacunkiem i jak masz wątpliwości pytasz Rabina.
Bobo pisze:Czyżby Bóg kazał sam łamać swoje Prawo?
Widać, że mało wiesz. Torę można łamać, jednym z przypadków, w którym można złamać Torę jest np. zagrożenie życia i zdrowia.

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

Trzeba odróżniać grzechy podane przez Boga Mojżeszowi od egzekwowania kary za te grzechy.
Nie do nas należy karanie i skazywanie na śmierć Od wydawania wyroków jest sąd , a do wykonywania wyroków odpowiednie służby państwowe.A nad wszystkim sędzia z nieba,który mówi,że zapłatą za grzech jest śmierć. Rz..6,25.
W NT jest mowa o tym kto nie wejdzie do Królestwa Bożego.Wymienieni ludzie zostaną skazani przez Boga na śmierć.

1Kor 6:9 bt "Czyż nie wiecie, że niesprawiedliwi nie posiądą królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze sobą,"

Hbr 10,(26) Jeśli bowiem dobrowolnie grzeszymy po otrzymaniu pełnego poznania prawdy, to już nie ma dla nas ofiary przebłagalnej za grzechy, (27) ale jedynie jakieś przerażające oczekiwanie sądu i żar ognia, który ma trawić przeciwników. (28) Kto przekracza Prawo Mojżeszowe, ponosi śmierć bez miłosierdzia na podstawie [zeznania] dwóch albo trzech świadków. (29) Pomyślcie, o ileż surowszej kary stanie się winien ten, kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Listek pisze: kto by podeptał Syna Bożego i zbezcześcił krew Przymierza, przez którą został uświęcony, i obelżywie zachował się wobec Ducha łaski.
Listku..a kto Twoim zdaniem..depta Syna Bozego..bezczesci krew Przymierza..obelzywie zachowuje sie wobec ducha laski...?

czyz nie ten,,co dobrowolnie grzeszy..czyli z premedytacja odpada od wiary w Chrystusa..od wiary w Jego ofiare przeblagalna..w moc Dcha Sw..Ducha Laski..?

malo jest ludzi,,ktorzy zaczynaja watpic w zycie po smierci..w zmartwychwstanie..?
w zmartwychwstanie Chrystusa..?
a owocem tych watpliwosci niejednokrotnie jest odejscie od Pana..

uznanie PRAWDY za ludzkie basnie.. ;-)

ile jest ludzi,,ktorzy poznawszy PRAWDE..umyslnie sluza jej przeciwnikowi szatanowi..uznajac,,ja za lepsza alternatywe,,gdyz pozwala ona zaspakajac w przeciwienstwie do PRAWDY..wszystkie potzreby i zachcianki ciala ..zamiast isc w kierunku
rozwoju ducha.. ;-)


nie depta Syna Bozego ten..kto uchybiajac w MIlosci..zdaje sobie sprawe z tych uchybien..
i czuje bol w sercu z tego powodu..gdyz rani Mistrza..i jego Ojca..

milosc nie moze byc powodem kary smierci..
Bog nie jest legalista..;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”