Jezus - Mistrz i Przewodnik

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

wybrana pisze: ↑
12 mar 2021, 17:08
BoaDusiciel pisze: ↑
12 mar 2021, 16:53
Przecież nie chodzi o to, co myśleli Apostołowie, chodzi o to co ty myślisz.
Ty uważasz, że twój Bóg zsyłał proroków.
Eliasz był prorokiem.
Eliasz mordował konkurencyjnych proroków.
Czy Eliasz był prorokiem tego Boga, którego uważasz za swojego ?
Nie ja jestem ich sędzią i nie będę na nich ferwowała wyroków. Jezus nie przyszedł po to, by sądzić, lecz, by zbawić. Jaki jest sens oceniać tych ludzi?
Już pisałam na tym forum i podawałam cytaty, że prawdziwych Proroków nie chciano słuchać i nie zapisywana ich nauk, bo te nauki ich parzyły. Prawdziwych Proroków mordowano.
Ci, co ogłosili się Prorokami głosili część prawdy, a część ich ogłoszeń była wymysłem ich wyobraźni.
Nie osądzać mamy, bo wszyscy zbłądzili lecz mamy przyjąć prawdę, którą głosił Jezus o Bogu, o Królestwie Bożym w Niebie.
Pytałem czy Eliasz był prorokiem twojego Boga, a odpowiedź jak zwykle jest <od czapy>(copyright Bobo).
Poddaję się, nie mam siły dyskutować na tym poziomie absurdu.
Ostatnio zmieniony 12 mar 2021, 18:58 przez BoaDusiciel, łącznie zmieniany 1 raz.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

BoaDusiciel pisze: ↑
12 mar 2021, 18:56
wybrana pisze: ↑
12 mar 2021, 17:08
BoaDusiciel pisze: ↑
12 mar 2021, 16:53
Przecież nie chodzi o to, co myśleli Apostołowie, chodzi o to co ty myślisz.
Ty uważasz, że twój Bóg zsyłał proroków.
Eliasz był prorokiem.
Eliasz mordował konkurencyjnych proroków.
Czy Eliasz był prorokiem tego Boga, którego uważasz za swojego ?
Nie ja jestem ich sędzią i nie będę na nich ferwowała wyroków. Jezus nie przyszedł po to, by sądzić, lecz, by zbawić. Jaki jest sens oceniać tych ludzi?
Już pisałam na tym forum i podawałam cytaty, że prawdziwych Proroków nie chciano słuchać i nie zapisywana ich nauk, bo te nauki ich parzyły. Prawdziwych Proroków mordowano.
Ci, co ogłosili się Prorokami głosili część prawdy, a część ich ogłoszeń była wymysłem ich wyobraźni.
Nie osądzać mamy, bo wszyscy zbłądzili lecz mamy przyjąć prawdę, którą głosił Jezus o Bogu, o Królestwie Bożym w Niebie.
Pytałem czy Eliasz było prorokiem twojego boga, a odpowiedź jak zwykle jest <od czapy>(copyright Bobo).
Poddaję się, nie mam siły dyskutować na tym poziomie absurdu.
Masz rację, nie dyskutuj, bo tylko trolujesz, by robić zamęt.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

wybrana pisze: ↑
12 mar 2021, 18:52
Anna01 pisze: ↑
12 mar 2021, 18:31
Kto z Was wierzy w Boga nie dla zbawienia, nie ze strachu, nie dla jakichkolwiek "profitów" ? Tak po prostu ???

Ja wierzę "tak po prostu" :-)
Jestem wolna, bo nie boję się śmierci, nie boję się, że zniknę i już.
I czuję się z tym świetnie !
Ja też nie boję się śmierci, bo wiara moja i ufność jest w Jezusie. Dla mnie śmierć ciała, to dzień przejścia do Królestwa Bożego.
To Bóg decyduje, kiedy ten dzień nastąpi. Ja wiem, że nastąpi i ta radość wypełnia moje serce. Nie strach, bo ja się nie lękam spotkania że swoim Ojcem, ale radość, bo ja kocham swojego Ojca i wiem i wierzę, że jest wielką najpiękniejszą miłością, która nas kocha i pragnie naszego dobra. Miłości Ojca nie trzeba się lękać, ale trzeba się nią radować już w tym życiu- mimo, że spotykają nas przykrości zła tego świata.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Anna01 »

Bobo pisze: ↑
12 mar 2021, 18:44
Coś w tym stylu pisałem już kiedyś tu:
viewtopic.php?f=26&t=3206&p=111013&hili ... 87#p111013
Bobo
Tak ! Wdzięczność ! Słowo klucz !
Jeśli się modlę do Boga o nic nie proszę, tylko dziękuję.
Dziękuję Bogu ( a nie jest to JHWH :-D - sorry Bobo), za moje życie, za moje dzieci, za moich wspaniałych przodków, którzy mnie ukształtowali.
Nawet dziękuję, że mam to forum.... z różnymi userami, ale wspaniałymi ! Każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny, nawet jeśli stoimy na dwóch różnych biegunach :-)

WDZIĘCZNOŚĆ !
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Bobo »

Wielokrotnie w rozmowach podczas głoszenia, jako Świadek Jehowy, podkreślałem, że moje głoszenie i służba Bogu. nie jest pracą na zbawienie. Jest wyrazem wdzięczności (piszę w swoim imieniu). Za co?
Np. za to, że zostałem odkupiony przez Jezusa. Za darmo.
Że mogę korzystać z Bożych darów jak, słońce, deszcz, kwiaty na polu, podziwianie cudów natury itd. Ludzie za energię każą sobie słono płacić, a za słońce? Mamy za friko.

Dziecko kocha mamę i jest jej posłuszne nie za to, co mu obiecuje w przyszłości, ale za... nie przespane noce, zmiany pamperów, za przytulenie itp. Oczywiście dziecko zaczyna to doceniać w późniejszym wieku. W okresie niemowlęctwa jest raczej egoistą, skupionym na sobie :-D
Potem rodzi się wdzięczność. Gdyby matka zapytała dziecko: za co mnie kochasz, a dziecko by odpowiedziało: za to, że będę miał swój prawdziwy samochód jaki mi kupisz, to... wątpie, aby była zadowolona z takiej odpowiedzi.

Np. Adamowi i Ewie zabrakło wdzięczności.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Anna01 »

Bobo pisze: ↑
12 mar 2021, 19:18
Wielokrotnie w rozmowach podczas głoszenia, jako Świadek Jehowy, podkreślałem, że moje głoszenie i służba Bogu. nie jest pracą na zbawienie. Jest wyrazem wdzięczności (piszę w swoim imieniu). Za co?
Np. za to, że zostałem odkupiony przez Jezusa. Za darmo.
Że mogę korzystać z Bożych darów jak, słońce, deszcz, kwiaty na polu, podziwianie cudów natury itd. Ludzie za energię każą sobie słono płacić, a za słońce? Mamy za friko.

Dziecko kocha mamę i jest jej posłuszne nie za to, co mu obiecuje w przyszłości, ale za... nie przespane noce, zmiany pamperów, za przytulenie itp. Oczywiście dziecko zaczyna to doceniać w późniejszym wieku. W okresie niemowlęctwa jest raczej egoistą, skupionym na sobie :-D
Potem rodzi się wdzięczność. Gdyby matka zapytała dziecko: za co mnie kochasz, a dziecko by odpowiedziało: za to, że będę miał swój prawdziwy samochód jaki mi kupisz, to... wątpie, aby była zadowolona z takiej odpowiedzi.

Np. Adamowi i Ewie zabrakło wdzięczności.
Obrazek
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

Bobo pisze: ↑
12 mar 2021, 19:18
Wielokrotnie w rozmowach podczas głoszenia, jako Świadek Jehowy, podkreślałem, że moje głoszenie i służba Bogu. nie jest pracą na zbawienie. Jest wyrazem wdzięczności (piszę w swoim imieniu). Za co?
Np. za to, że zostałem odkupiony przez Jezusa. Za darmo.
Cóż jeszcze dodać 👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏👏
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

Witam.
Jak tak wszyscy sa wdzięczni,a jest za co.
Przytoczę cytat.
;;;Może pomocnym będzie pewne wydarzenie. Jeden malarz wziął do swej pracowni cygankę, aby służyła mu za modelkę. W swej pracowni miał piękny obraz przygotowany na wystawę, przedstawiający ukrzyżowanego Chrystusa. Malarz zauważył, że cyganka często przypatruje się obrazowi, lecz zapewne nie rozumiała ona jego treści, ponieważ nie była chrześcijanką. Pewnego razu zaczęła płakać pod obrazem, a gdy malarz zapytał o powód, odpowiedziała pytając: "Dlaczego on tak cierpiał?". Gdy malarz wytłumaczył jej przyczynę, wstawiła mu pytanie następne: "Czy on i za ciebie umarł?". Malarz odpowiedział, że tak. Cyganka pytała dalej: "Jeżeli on za ciebie umarł, to co mu za to dałeś?". Słowa cyganki zdumiały malarza i zastanowiły. On nigdy o tym nie myślał. Pytanie cyganki zapisał na dole obrazu i oddał go na wystawę. Obraz ten wywołał wielkie poruszenie. Nie sam obraz może, ale napis: "On życie za ciebie dał, a ty coś Mu za to dał?".;;;

Pozdrawiam.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Chryzolicie,
nie wiem, co dla Ciebie jest tak istotne w ST ze względu na poznanie Boga? Co tam takiego jest, że owego brak zuboży interakcje pomiędzy Tobą a Bogiem?
Kiedy czytam, jak zdecydowanie nastajesz, aby stawiać ST niemal na równi ze słowami Jezusa, to nasuwa mi się takie porównanie.
Dziecko ma ojca, który jest prezesem firmy. I to dziecko stara się umniejszać fakt, że ojciec jest jego tatą, zaś kładzie nacisk na to, że jego ojciec jest dyrektorem. Zatem pomniejsza swoją więź z ojcem jako z tatą i ogranicza swój atrybut synostwa, zaś koncentruje się na przymiotach ojca związanych z pełnioną przez niego funkcja zawodową. Zatem słabo poznaje ojca jako tatę, zaś doskonale poznaje go jako szefa, pracodawcę, osobę decyzyjną i odpowiedzialną za procesy w dużej firmie. Przestaje być synem, a wchodzi z ojcem w relację formalną, uwarunkowaną zasadami w firmie i pozycją zawodową ojca. A ja się pytam po co iść taką ścieżką? Czyż dla dziecka nie powinno być sprawą najważniejszą rozwijanie i zgłębianie relacji z ojcem jako tatą i rozwijanie się w synostwie?

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM
Motto- odpowiedzi na Twoje pytanie.
Rzym.15-4.
"Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli.
Ap.używa zwrotu przez pociechę z Pism nadzieje mieli,z Pism-czyli St.Testamentu.
Skąd byśmy wiedzieli o drzewach w Raju,do których,tak częśto się odnosisz.?
Skąd byśmy wiedzieli o historii Izraela,gdyby nie Pisma.?
To one ostrzegają nas,przed złym,Ty lubisz cytować Pana Jezusa,na tle historii Izraela,czasu Jego konca,to dobrze.
1 Kor.10-11.
A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas,którzy znależliśmy się u kresów wieków.

Przeszłośc wyrażone przez St.Testament jest ważna na ciągłość proroczą,Pisma przepowiedały co ma się stać,a No.Przymierze podaje jak się to stało,wypełniło.
St.Testament podaje wiele obietnic,tak jak Abrahama,a No.Przymierze podaje jak sie wypełnia przymierze Abrahama.
Zakon Mojżesza w nauce Apostolów jest cieniem i obrazem.
Czas przeszły dobrze jest znać,abysmy umieli zobaczyc przyszłość.
Tak ,fizycznie epoka Zydowska przestała istnieć,a zbawienie jest w Jezusie,ale ona daje nam pewną perspektywe oceny.
Zakon przestał istniec z chwila śmierci Jezusa,a ewangelia Jezusa jest skierowana do wszystkich narodów na jednakowych warunkach.
Nastapiło złamanie epok i przymierzy,jesteśmy już pod No.Przymierzem,ale Ap.Paweł poświęca cały list do Hebrajczyków,aby nam opisac na czym to polega.

Jest dużo powodów aby Pisma szanować,bo czynił to Jezus i Apostołowie.
Ale to prawda co piszesz wszystko co potrzebne jest nam do wiecznego życia jest objawione przez Jezusa i w Nim się znajduje.
On jest nasza rzeczywistością,ale też będzie w przyszłości.To co On uczy jest trwałe i nie przemijające,wszystko co najważniejsze jest w Nim.
I ja rozumię że tak powinniśmy trzymać.
Dobrej nocy życzę.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 13 mar 2021, 9:11 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

Stare pisma zawierają historię i są dobre ku pouczeniu a nie do tworzenia teologii.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RN »

chryzolit pisze: ↑
12 mar 2021, 22:50

Rzym.10-11.
A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas,którzy znależliśmy się u kresów wieków.
W liście do Rzymian 10. 11. nie ma wersetu o takiej treści.

To już druga Twoja wpadka w ostatnim czasie, a nie sprawdzam wszystkiego.
Kto jest wierny w małych rzeczach, będzie i wierny w rzeczach dużych uczy Pismo.
Jak ja mam Tobie uwierzyć, kiedy będziesz pisał o sprawach dziejących się w zaświatach, skoro nie jesteś wierny temu co zostało zapisane na tym świecie :?:
Postępując w ten sposób nie nawrócisz zbłąkanej duszy :-)
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RN.
1 Kor.10-11
ταυτα δε παντα τυποι συνεβαινον εκεινοις εγραφη δε προς νουθεσιαν ημων εις ους τα τελη των αιωνων κατηντησεν
Biblia Warszawska:
A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków.
Biblia Tysiąclecia:
A wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów.
Biblia Gdańska:
A te wszystkie rzeczy przydały się im za wzór, a napisane są dla napomnienia naszego, na których koniec świata przyszedł.

Lapsus-RN,czasem się zdarza,[wynagradzam,powyżej] dlatego to co się pisze poddaje się krytyce-dzięki.
Jeżeli jedna czułbyś się zbłakaną duszą,a chyba coś w tym jest,kiedy to tak ujmujesz,to ja nie nawracam,tylko opowiadam.
Ale zapraszam,do mojego Mistrza w tym celu,On sie tym zajmuje,nie zwracaj uwagi na czas,bo On zawsze ma go,szczególnie dla zbłąkanych.
Ponadto,to nie mnie masz uwierzyć,ale Jemu.
Dobrze,że o tym piszesz,bo jesteś świadomy tego jak wiele rzeczy masz jezcze do załatwienia.
Czuj się umówiony,On czeka o każdej porze.
Pozdrawiam.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM-napisał
Stare pisma zawierają historię i są dobre ku pouczeniu a nie do tworzenia teologii.
Teologia zajmuje sie wiedzą o Bogu.
St.Testament jest jej częścią,już o tym pisałem,tylko jeden przykład.
Ską byśmy wiedzieli,że był Abraham i Bóg przed wiekami zawarł z Nim przymierze,o tym opowiadają Pisma.
A No.Przymierze odnosi się do tych historii i je interpretuje-wyjaśnia,daje poprawne zrozumienie.
Pozdrawiam.
Dobrego dna-u mnie pieknie świeci słonce.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

chryzolit pisze: ↑
13 mar 2021, 9:34
RM-napisał
Stare pisma zawierają historię i są dobre ku pouczeniu a nie do tworzenia teologii.
Teologia zajmuje sie wiedzą o Bogu.
St.Testament jest jej częścią,już o tym pisałem,tylko jeden przykład.
Ską byśmy wiedzieli,że był Abraham i Bóg przed wiekami zawarł z Nim przymierze,o tym opowiadają Pisma.
A No.Przymierze odnosi się do tych historii i je interpretuje-wyjaśnia,daje poprawne zrozumienie.
Pozdrawiam.
Dobrego dna-u mnie pieknie świeci słonce.
Nie, Stary Testament jest przeszłością. Nowy Testament jest przyszłością.
Stary Testament jest opisem czczenia władcy tego świata, który zniewolil kłamstwem ten świat.
Nowy Testament jest obrazem prawdy, która zdeklasowała to wiekowe kłamstwo tradycji Judaizmu.
Pełnię wiary dał nam Syn Boży Jezus Chrystus.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”