
W dzisiejszych czasach trudno o dobre jedzenie, a co za tym idzie o nasze zdrowie. Ja właściwie od zawsze jadłem ekologiczne jedzenie. Nie była to dbałość o zdrowie, ponieważ jak ma się dwadzieścia lat to nie myśli się o tym co będzie za 20-30-40 lat. Ekologicznie dlatego, bo smaczniej. Myślę, że warto zacząć naprawę naszego żywienia od pieczywa, czyli chleba i bułek.
Postanowiłem zapodać jak piecze się niezwykle dobry chleb żytni na zakwasie. Mówi się, że to trudne, ale udowodnię tutaj, że ten znakomity chleb upiecze każdy i w każdym miejscu na ziemi udaje się znakomicie. Zacząć należy od zakwasu, który przydaje się nie tylko do wypieku chleba. Pracy z upieczeniem chleba wiele nie stracimy, bo wszystko to jak już mamy zakwas to około 10 minut mieszania ciasta wraz z myciem naczynia w którym się to robiło, a jedzenia mamy na tydzień.
Jak zatem zrobić dobry zakwas?
Do litrowego słoika wlewamy pół szklanki wody i czubatą łyżkę mąki żytniej. Zakręcamy słoik, wstrząsamy nim tak długo, aż się to nam dobrze wymiesza i odstawiamy na kilka (3-4) dni w ciepłe miejsce. Ja ustawiam słoik przy kuchni gazowej na której zwykle gotuję obiady. Po trzech, czterech dniach dolewamy znów pół szklanki wody i jedną łyżkę mąki. Wstrząsamy i odstawiamy. Proces fermentacji powinien już się dobrze rozpocząć. Na drugi dzień znów „dokarmiamy” zakwas połową szklanki wody i łyżką mąki. Robimy tak 5-6 razy i zakwas mamy gotowy. Powinien mieć kwaśny mlekowy zapach i można już przystąpić do wykonania ciasta na nasz chleb.
Przygotowanie ciasta na chleb.
To niezwykle prosta sprawa. Wlewamy nasz zakwas do sporej miski (ja kupiłem taką metalową ze stali nierdzewnej w markecie za pięć zeta). Zwykle słoik mamy prawie pełny (około 0,7,08 litra), więc wlewamy cały i jeszcze dodatkowo szklankę ciepłej wody (powyżej 42ºC bakterie drożdżowe giną, więc tu trzeba trochę uważać by ich nie zabić). Przesiewamy na sicie 1 kg mąki żytniej pytlowej 720 i czubatą łyżkę soli najlepiej himalajskiej lub Kłobuckiej ponieważ zawierają mnóstwo mikroelementów, które są dla nas niezbędne dla prawidłowego działania całego ciała. Mieszamy wszystko i można to ciasto wykładać do jakiejś brytfanki, lub jak ja to robię do ceramicznego garnka rzymskiego z pokrywką też ceramiczną (jak na zdjęciu). W takim garnku chleb udaje się najlepiej. Można też jak ktoś ma piec chleb w automacie do pieczenia chleba. Jest dobry, ale nie wygląda tak ładnie jak ten upieczony w garnku rzymskim.
Najważniejsza rada to CHLEB WSTAWIAMY DO PIECA DOPIERO JAK NAM WYROŚNIE!!! niecierpliwość to najczęstszy w tym i mój błąd jaki na początku się popełnia i powoduje to, że ludzie się zniechęcają.
Zwykle jak mamy „żywy” zakwas ciasto na chleb wyrasta około 4-6 godzin w ciepłym miejscu. Jak ciasto PODWOIŁO swą objętość to wstawiamy do zimnego piekarnika nastawiamy temperaturę 200-220 ºC w zależności jak chcemy mieć wypieczony chleb i pieczemy około 1,1 do1,3 godziny.
Napiszę jeszcze dwa słowa o finansach, a zatem dobra mąka żytnia to w moim wsiowym sklepie koszt 3,4 zł, a zamówiona w necie przy zakupie 30 kg 2,2 zł/kg z czego mamy chleb który waży około 1,4-1,5 kg. Chleb o takim smaku, jakiego nie doznacie nawet jak kupicie ten w sklepach ze zdrową żywnością. Ponadto świeżość tego chleba utrzymuje się około tygodnia, zatem wystarczy raz w tygodniu upiec jeden taki chleb.
Ja dwa lata temu po upieczeniu tego chleba poleciałem na trzy tygodnie na Kretę. Wróciłem do domu i mój chleb zawinięty w plastikowej reklamówce był dobry!!! Zjedliśmy go na kolację i na śniadanie w dniu następnym. Był wprawdzie trochę czerstwy, ale i tak lepszy od tego co dostajemy w sklepach spożywczych.
Pozdrawiam życząc smacznego dla tych co spróbują taki chleb sobie upiec. Jak by ktoś miał jakieś pytanie to chętnie odpowiem.
