Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
Owocem ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność. (List do Galatów 5:21-22)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Brytyjscy geje dostali palec, teraz walczą o rękę!
Autor Wiadomość
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 35
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-08-19, 05:38   

BLyy napisał/a:
Nic nie wygrają, bo niby na jakiej podstawie? Taka religia i nikt nie ma obowiązku do niej należeć.

Też prawda a ślub można wziąć cywilny.
W tym wypadku mogą się powołać na konstytucję, wg której ma być równe traktowanie obywateli niezależnie od religii i poglądów.
Jednak wewnątrz danej religii..no właśnie - czy państwo powinno się mieszać?
Myślę, że raczej nie bo to jest w kontekście religii a nie państwa.
W kontekście państwa są jedynie śluby cywilne i nic poza tym.
Ze względu na konstytucję i równe traktowanie wszystkich uważam, że powinni mieć prawo do ślubu cywilnego.
Natomiast w Biblii nie ma nawet pojęcia "adopcja".

BLyy napisał/a:
I jeśli nie spełnia wymagań to nie dostanie tego od danego kościoła. Kościół to nie państwo które ustala i zmienia prawo, tylko kościół sam ustala siebie na podstawie Biblii. W Kościele Katolickim na pewno na to szans nie mają i słusznie bo na kościelny nie zasługują z racji tego jakie zasady ma kościół, które wypływają z Biblii a nie kodeksu karnego czy konstytucji, którą można sobie zmieniać. Sprawa może mieć inaczej w kościele anglikańskim, bo kto niby go obroni? Gdyby wygrali i musiałyby im tamtejsze kościoły protestanckie dawać ślub to musieliby sami zmienić prawo a tym samym znaczenie Biblii, bo za tym iść będą również zmiany teologiczne bo inaczej byłby kościół sam sobie sprzeczny. Homoseksualistom wystarczy ślub cywilny albo niech zmienią religię na taką która nie ma nic przeciwko takim ślubom.

No, chyba bez sensu taki długi tekst bo w sumie się zgadzam - religia nie toleruje to trzeba z niej wyjść.

Dezerter napisał/a:
BLyy napisał/a:
Sprawa może mieć inaczej w kościele anglikańskim

dokładnie królowa - jako głowa kościoła - podpisał ustawę więc konsekwencję będą ...
poza tym angielskie sady są dziwne - nakazały małżeństwo katolików - właścicieli hoteliku - dać pokój "małżeński" parze homoseksualistów, którym odmówili wspólnego pokoju , wiec wiesz - w dzisiejszym świecie wszystko jest możliwe i nic mnie nie zdziwi


A to mi przypomina sprawę czystości sumienia aptekarza.
Nie pasuje to niech zmieni zawód.
Co do hotelarza i małżeństwa katolików...a gdzie w Biblii jest zakaz mieszkania pod jednym dachem z taką parą?
Albo czy jest zakaz przebywania w pobliżu takiej pary(niezależnie co robią w pokoju)?
A może jest nakaz siłowej walki z tym?
Proszę wskazać fragment Biblii.
Poza tym chciało się zarabiać, chciało się złotego cielca...to się już nie powinno zgrywać świętych.
A gdyby przyszedł taki...George Michael ze swoim partnerem na przykład?
Koleś ma od pyty kasy.
Też by go wygonili.
Co ciekawe chodzą pogłoski, że byli papieże homoseksualiści np.
-Leon X
-Sekstus IV
-Juliusz III

Ciekaw jestem co by zrobił taki hotelikarz gdyby przybył papież ze swoim partnerem(potajemnie).
:-D

meritus napisał/a:
Cytat:
Kościół to nie państwo które ustala i zmienia prawo, tylko kościół sam ustala siebie na podstawie Biblii.

A co, gdy głową Kościoła jest władca świecki? Przecież głową Kościoła anglikańskiego jest królowa Elżbieta II i jest to Kościół państwowy. Ta wspólnota chrześcijańska wyrosła na gruncie buntu Henryka VIII przeciw Chrystusowej nauce o nierozerwalności małżeństwa. Jeżeli głowa tego Kościoła, zażyczy sobie, by dawać śluby pederastom i lesbijkom, to co go powstrzyma? Ewangelia, papież? Albo Kościół Szwecji - protestanci z pierwszego tłoczenia. W tym państwowym Kościele normą jest żenienie biskupek z pastorzycami. Sodoma i Gomora.

Poz tym nie widzę powodu, by państwo uprzywilejowywało związki oparte na zboczeniu. Nie jest to w jego interesie.


Skąd wiesz co było w Sodomie i Gomorze(np., że homoseksualizm)?
Biblia skąpo o tym pisze, jedynie szczegółowo opisuje karę.
;-)

No nie wiem czy od wiary Chrystusowej, papież mu coś nadał...
Cytat:
W 1521 otrzymał od papieża tytuł "obrońcy wiary" za zwalczanie poglądów Lutra. Wobec nieudzielenia przez papieża zgody na rozwód z Katarzyną Aragońską stał się przeciwnikiem papieża.

http://portalwiedzy.onet....udor,haslo.html

Swoją drogą to faktycznie głupie - być zmuszonym do przebywania z kimś kogo się nie kocha albo wręcz nienawidzi.
Bóg nie uznaje pomyłek?
Poza tym duchowni katoliccy wcale nie okazali się tacy święci.
Oszukiwali wiernych, że w świątyni jest cud.
I właśnie król Henryk to odkrył.
Przez co uznał KRK za zakłamane.

Na temat wypowiadał się historyk Meirian Trow.
Figurka Jezusa ruszała się.
Figura znajdowała się na Loot of Greys(czyt. lut of grejs, nie wiem czy dobrze napisałem) - na świętym krucyfikcie.
Należał on do cystersów z opactwa Boxley w diecezji Canterbury.
Gdy wieść się rozeszła do wioski w Kent przybywali pielgrzymi z całej Europy.
Ci ludzie na ogół byli niepiśmienni i wierzyli we wszystko co kościół im przekazywał.
Musieli czuć nabożną grozę.
Krucyfiks był umieszczony na ścianie Tęczowej w centrum kościoła, dalej znajdywał się ołtarz.
Król nakazał zamknięcie klasztorów i odebrania wszelkich bogactw(w sumie to nawet biblijne bo jest napisane - i nie będziesz gromadził dóbr na ziemi).
No i akurat trafił na ten krucyfiks.
Były dowody finansowych, seksualnych i innych nadużyć mnichów - stąd taka decyzja(konfiskat i zamykania).
W roku 1538 dokonano odkrycia, że cud w Boxley był oszustwem.
Niejaki Jephrey Chamber opisał, że odkryli mechanizmy i druty, dzięki którymi figura mogła poruszać oczami i członkami.
Była sterowana przez ukrytego mnicha.
Pokazywano krucyfiks ludziom - między innymi w Londynie a to były czasy gdy ludzie byli gotowi przelewać krew za wiarę.
Bardzo się to przydało Henrykowi i to był jeden z kluczowych argumentów, że stary kościół jest zakłamany.

Co do rozwodów nie byłbym aż taki pewien...

Cytat:
Bóg zdaje sobie jednak sprawę z tego, że skoro w małżeństwie połączone zostają dwie grzeszne osoby, rozwód może nastąpić. W Starym Testamencie dał pewne prawa, chroniące tych, z którymi się rozwiedziono, zwłaszcza kobiety (Księga Powtórzonego Prawa 24:1-4). Jezus zaznaczył, że te prawa zostały dane ze względu na zatwardziałość ludzkiego serca, a nie dlatego, że było to Bożym pragnieniem (Ewangelia wg św. Mateusza 19:8).

http://www.gotquestions.o...l#ixzz2cNzAV260
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 10