bioslawek pisze:Hardi pisze:a ty jesteś chociaż "zwykłą pigułą" po studiach jak ja
Póki co żadnymi flepami, ani wiedzą się nie wykazałeś, więc niech nasze słowa świadczą o naszej wiedzy.
Jednak ja wolałbym wiedzieć czy o sprawach medycznych rozmawiam z kimś kto chociaż ma jakieś minimalne wykształcenie medyczne, czy to np. kierowca tira po podstawówce, czy szewc po zawodówce i nie ma do zaoferowania nic więcej jak tylko wklejki przepisanych "myśli" z TS.
bioslawek pisze:Póki co posiłkujesz się tanimi sloganami, zapewnieniami i tekstami Lewandowskiego.
Póki co nie widzę najmniejszego sensu, aby marnować czas, klawiaturę i palce na coś więcej, bo jak na razie nie odniosłeś się merytorycznie do artykułu, o jego obaleniu nawet już nie wspomnę.
bioslawek pisze:Znam jego możliwości jeżeli chodzi o wiedzę przyrodniczą (biologiczną), ponieważ niejednokrotnie wspólnie uczestniczyliśmy w dyskusjach dotyczących teorii ewolucji.
Tak się składa, że ja znam możliwości ŚJ, bo część mojej rodziny nimi była, część jest nadal, a ja sam o mały włos nie zostałbym ŚJ. Jeśli rozmówca podaje niewygodne fakty, których ŚJ nie potrafi obalić to prosi o jeszcze (oczywiście tamte albo całkowicie przemilczy, albo skomentuje je jednym słowem "bzdura"), ciągle domaga się czegoś nowego i tak w nieskończoność, byleby tylko nie odnieść się do tego co została już przedstawione. Oczywiście ŚJ będzie się wykręcał sloganami, że to wklejki itd. itd. itd., ale za żadne skarby nie podejmie się merytorycznego obalenia. Ty jesteś tego kolejnym żywym dowodem. Najpierw obal w merytoryczny sposób "wklejkę" Lewandowskiego, a dostaniesz coś jeszcze.
bioslawek pisze:Jeszcze raz ci powtarzam. Zakaz spożywania krwi i nakaz powstrzymywania się od krwi został w Dziejach Apostolskich wymieniony obok rozpusty i bałwochwalstwa .
Ty mi niczego nie powtarzaj bo na mnie nie działa to, że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się "prawdą". Ty mi pokaż werset z Dziejów Apostolskich, w którym jest mowa
zakazie spożywania krwi, jak na razie takiego fragmentu nie podałeś, a mnie interesuje wersety, który o tym mówi, a nie twoje zapewnienia, że taki jest, czy twoje nadinterpretacje jakiegoś wersetu.
A tak poza tym to nie rozumiem dlaczego nagle uczepiłeś się spożywania krwi, skoro mowa o transfuzji? Wystarczyłoby uważać na lekcjach biologii w szkole podstawowej, aby rozróżniać układ pokarmowy od układu krwionośnego. Czy wiesz o tym, że transfuzja to przeszczep tkanki płynnej i nie ma nic wspólnego ze spożywaniem, ani z układem pokarmowym?
Tak przy okazji zapytam:
jeśli lekarz zabroniłby ci spożywania mięsa, to odmówiłbyś z tego powodu przeszczepu jakiegoś narządu (a tego przecież TS nie zabrania)
bioslawek pisze:Twoja argumentacja zaczyna sięgać dna.
kolejny raz udowadniasz, że nie potrafisz odnieść się merytorycznie do niewygodnych faktów, a fakty są takie czy tobie się to pobada czy nie, że zwrot "powstrzymywać się od krwi" według biblistów i fachowców od greki oznaczał "zakaz przelewania krwi" (zakaz bicia i zabijania), nawet nie miał nic wspólnego ze spożywaniem, a tym bardziej z transfuzją
tupaniem nóżkami faktów nie zmienisz, bo ich nie da się zmienić, takie są i koniec
bioslawek pisze:Nie odpowiedziałeś też na pytanie dotyczące waszej neutralności chrześcijańskiej, to znaczy jaki jest wasz stosunek do służby wojskowej i udziału w wojnach tego szatańskiego świata.
I nie odpowiem w tym temacie bo 10 punkt regulaminu tego forum mówi:
W danym temacie staramy się rozmawiać wyłącznie na dany temat i uzasadniamy, w miarę możliwości swoje stanowisko. Nie poruszamy diametralnie rożnych wątków, jeżeli nie wynikają one z rozwijania się dyskusji na dany temat.
W tym temacie rozmawiamy o transfuzji, jeśli chcesz porozmawiać o wojsku to albo załóż nowy temat, albo najlepiej zadaj pytanie w którymś z istniejących już tematów poruszających to zagadnienie.
bioslawek pisze:Postępujesz dokładnie tak, jak Hardi. W swoim tekście uzasadniłem na podstawie Pisma Świętego dlaczego zaprezentowana przez ciebie powyżej argumentacja jest błędna, a ty cytujesz, co ci pasuje i pomijasz istotne informacje, które podkopują twoje przekonania (poważny błąd logiczny!). Z błędami logicznymi nie sposób dyskutować, a popełnianie ich macie najwidoczniej we krwi.
Niczego nie udowodniłeś na podstawie biblii, pamiętaj, że na wielu z nas tutaj nie działa zasada, że kłamstwo powtórzone 100 razy staje się "prawdą" Tak, więc twoje odbiegające od prawdy zapewnienia, nie spowodują tego, że pojawią się twoje posty z biblijnym uzasadnieniem zakazu ratowania życia poprzez przeszczep tkanki płynnej.
bioslawek pisze:Obchodzenie urodzin? Z czego się tutaj cieszyć?
Może ty się nie cieszysz z tego powodu że ileś tam lat temu przyszli na świat twoi rodzice, przyjaciele, współmałżonek, dzieci (jeśli masz to wszystko) itd. itd. Ja jednak ma wspaniałą, kochającą się rodzinę itd. więc mam z czego się cieszyć i chętnie raz do roku kogoś w szczególny sposób wspominam, obdarowują prezentami itd.
bioslawek pisze:Hardi:
nie na podstawie Biblii bo w Biblii o tym nie ma, ale na podstawie literatury z TS
Mam wrażenie, że zaniedbujesz
studium osobiste. W dodatku twoja argumentacja przebiega na zasadzie zaciętej płyty. A już z pewnością nie jest to argumentacja Biblijna.
Dlaczego nie popierasz swoich tez konkretnymi wersetami biblijnymi? Biblia uczy, żeby starać się nie rozumieć ponad to,co w niej napisane. A ty czyniąc z siebie baranka 'mówisz, jak smok'...
Jana 13 "34 Daję wam nowe przykazanie, żebyście się wzajemnie miłowali; tak jak ja was umiłowałem, żebyście wy też miłowali się wzajemnie. 35 Po tym wszyscy poznają, że jesteście moimi uczniami, jeśli będzie wśród was miłość”."
1 Jana 3:"9 Nikt, kto się narodził z Boga, nie trwa w grzechu, ponieważ Jego nasienie pozostaje w takim i nie może on trwać w grzechu, gdyż narodził się z Boga. 10 Dzieci Boga i dzieci Diabła uwidaczniają się w ten sposób: Nikt, kto nie trwa w prawości, nie pochodzi od Boga — ani ten, kto nie miłuje swego brata. 11 Bo to jest wieść, którą słyszeliście od początku, że powinniśmy jedni drugich miłować; 12 nie jak Kain, który pochodził od niegodziwca i zabił swego brata. A dlaczego go zabił? Ponieważ jego własne uczynki były niegodziwe, natomiast jego brata — prawe.(...)13 Nie dziwcie się, bracia, że świat was nienawidzi. 14 My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, ponieważ miłujemy braci. Kto nie miłuje, pozostaje w śmierci. 15 Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że w żadnym zabójcy nie pozostaje życie wieczne. 16 Po tym poznaliśmy miłość, że on wydał za nas swą duszę; i my mamy obowiązek wydać swe dusze za naszych braci.
"
I miłość TS polega na tym, że "skazują" na śmierć bliźniego, który do przeżycia potrzebuje przeszczepu tkanki płynnej. Piękna ta miłość, ani nie pozwolić pomóc choremu, ani nie obronić bliźniego przed agresorem.
bioslawek pisze:
Tutaj masz prawdziwe ofiary, a nie jakieś rysuneczki artysty:
bartek212701 pisze:Świadkowie Jehowy szanują krew,ale ludzi którzyś nie są Świadkami jakos traktują gorzej

ja powiem więcej: martwa krew jest dla nich ważniejsza od człowieka w którego żyłach płynie żywa krew... dla obrony krwi są zdolni poświęcić życie ludzkie, totalne pomieszanie z poplątaniem...
bioslawek pisze:póki co kojarzysz mi się z Kurtem Cobainem, a nie z chrześcijaninem.
no widzisz, a mi ŚJ z akwizytorami
ps. to chrześcijan poznaje się po ubiorze

bo ja czytam w biblii tak:
"Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali" Jana 13. 35
Odmówienie pomocy i skazywanie na śmierć chorego na pewno nie jest miłością.
bioslawek pisze:Biblia nie uczy, że hańbą jest dla kobiety nie nosić długich włosów, tylko że jest hańbą dla mężczyzny noszenie długich włosów.
a ja mam długie włosy (chyba według twoje prywatnego wyobrażenia)

toś ty nie widział długich włosów
bioslawek pisze:Hardi:
dlatego nie pojmujcie zwrotu "powstrzymywać się od krwi" z Dz. Ap., bo bibliście i fachowcy od greki wiedzą, że ten zwrot oznaczał zakaz przelewania krwi (zakaz bicia i zabijania)
A jeżeli chodzi o
przelewanie krwi na wojnach, to też ma zastosowanie twoje zrozumienie tego wersetu? Bo chyba rzeczywiście strzelasz sobie teraz nie tylko kolano, ale prosto w głowę...
A czy mi podobają się wojny

Przestań wymyślać takie bzdety...
UWAGA: posty nie na temat, czyli o wojsku, wojnach, włosach, ubraniach, urodzinach itd. od tej chwili będą lądować w koszu z całą zawartością. Jeśli chcesz podyskutować o tych sprawach, to załóż osobne tematy, albo najlepiej przenieś rozmowę do istniejących już tematów o sprawach, które cię interesują.