"aborcja" czy..."

Znaczenia poszczególnych terminów biblijnych, takich jak: anioł, duch, chrzest, nawrócenie

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Sławomir59 »

Queza pisze: To zdanie rozumiem, niewinne jest również poczęte dziecko, dlatego nie wolno zabijać.
Tego zdania nie rozumiem. Takie ciche pozwolenie?
Może pisała to nie tylko jedna osoba? :roll:
Trafne wypowiedzi Quezy. Chodzi o to, że Kościół Adwentystów Dnia Siódmego ma zasadniczo negatywne stanowisko wobec aborcji, ale nie formułuje go jako bezwyjątkowego zakazu. ADS uznają, że istnieją wyjątkowo trudne sytuacje medyczne i moralne, w których kobieta może stanąć przed bardzo poważnym dylematem i podkreślają, że nie są „sumieniem” poszczególnego wierzącego, lecz mają przedstawiać zasady biblijne. Zatem osoby, które dokonały aborcji, powinny otrzymać wsparcie emocjonalne i duchowe, a nie zostać odrzucone.

Na polskiej stronie ADS wymienione są jako przykłady wyjątkowych okoliczności m.in. poważne zagrożenie życia lub zdrowia kobiety, ciężkie obciążenia dziedziczne płodu oraz ciążę będącą wynikiem gwałtu lub kazirodztwa. Adwentyści bardzo mocno podkreślają, że Dekalog obowiązuje chrześcijan, włącznie z czwartym przykazaniem dotyczącym szabatu który systematycznie świętują.

Ale jednocześnie przykazanie „Nie będziesz mordował” również znajduje się w tym samym Dekalogu. Można więc postawić ADS bardzo konkretne pytanie:
Skoro Dekalog jest nadal normą moralną, to według jakiej zasady moralnej można uznać życie dziecka w łonie matki za "niewarte życia" ? Dlaczego czwarte przykazanie jest absolutne, a szóste już nie ?
PS. Oczywiście chodzi mi o kontekst wydarzeń współczesnych, czyli masowych legalnych aborcji.

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Andej »

Queza pisze: ↑
15 wrz 2026, 18:12
To zdanie rozumiem, niewinne jest również poczęte dziecko, dlatego nie wolno zabijać.
Absolutnie, nie. Nie wolno mordować nikogo. Nie wolno mordować niewinnego i winnego. Nie wolno mordować dziecka, ani dorosłego, ani starca.
To, że dziecko jest niewinne nie jest argumentem przeciw mordowaniu.
Podstawą jest IV Przykazanie. Zakaz zabijanie wynika z Prawa Bożego, a nie z czyjeś niewinności.

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Sławomir59 »

Queza pisze: To zdanie rozumiem, niewinne jest również poczęte dziecko, dlatego nie wolno zabijać.
Trafna wypowiedź Quezy. Ja bym jeszcze dodał, że nie tylko niewinnych ale i bezbronnych.
Jeżeli Biblia nakazuje otworzyć usta w obronie tych, którzy sami nie mogą się obronić (Prz 31,8–9), to czy dziecko w łonie matki nie jest właśnie przykładem człowieka całkowicie pozbawionego możliwości obrony własnymi siłami ?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Bobo »

Andej pisze:Absolutnie, nie. Nie wolno mordować nikogo. Nie wolno mordować niewinnego i winnego. Nie wolno mordować dziecka, ani dorosłego, ani starca.
To, że dziecko jest niewinne nie jest argumentem przeciw mordowaniu.
Podstawą jest IV Przykazanie. Zakaz zabijanie wynika z Prawa Bożego, a nie z czyjeś niewinności.
KK w katechizmie uczy inaczej. Są trzy wyjątki kiedy katolik może zabijać.

"Odebrać życie drugiemu człowiekowi wolno jedynie:
- w obronie zagrożonego życia własnego lub cudzego - i to tylko w ostateczności, gdy inne środki obrony okazały się niewystarczające;
- w obronie Ojczyzny przed agresorem;
- po wyroku sądowym wydanym przez prawowitą władzę..."
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Andej »

Co do pierwszych dwóch punktów się zgadzam. Życie w obronie życia. To się równoważy. Natomiast nie zgadzam się z trzecm punktem. Kościół w oficjalnych wypowiedziach też nie dopuszcza stosowania kary śmierci. JPII, Franciszek, BXVI się oficjalnie sprzeciwiali karze śmierci.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Bobo »

A Katechizm to nie jest oficjalna wypowiedź kościoła katolickiego?
Oszołomstwu mówię NIE!

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Sławomir59 »

Andej pisze:To, że dziecko jest niewinne nie jest argumentem przeciw mordowaniu..
Problem polega na tym, że niewinność ofiary jest właśnie moralnie istotną cechą w ocenie zabicia człowieka. Jeżeli przez mordowanie rozumie się umyślne zabicie niewinnego człowieka, to określenie „niewinny” nie jest czymś obojętnym dla argumentacji . Przeciwnie, wskazuje, dlaczego zabicie jest moralnie niedopuszczalne. Następna sprawa. Moralność i prawo to nie to samo. Prawo może zakazywać czegoś dlatego, że ustawodawca uznał daną normę za konieczną dla ochrony życia, wolności, porządku społecznego itd., ale z faktu, że coś jest legalne, nie wynika automatycznie, że jest moralne. Szczególnie w sytuacji legalności powszechnej aborcji.

PS. Jakby mi ktoś jeszcze wytłumaczył, co ma wspólnego aborcja z obroną ojczyzny czy obroną ofiary napaści ?

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Andej »

Bobo pisze: ↑
16 wrz 2026, 17:34
A Katechizm to nie jest oficjalna wypowiedź kościoła katolickiego?
Korzystasz z nieaktualnej wersji. Do 2018 dopuszczalne było stosowanie kary śmierci w wyjątkowo skrajnych przypadkach – wyłącznie wtedy, gdy był to jedyny możliwy sposób skutecznej obrony życia ludzkiego przed agresorem. Czyli też, życie za życie.
Obecnie Kościół jest zdecydowanym przeciwnikiem stosowania kary śmierci, gdyż uznaje, że zawsze istnieją jakieś sposoby uchronienia potencjalnych ofiar przed mordercą.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17629
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Bobo »

Czyli KK podobnie jak ŚJ czasami zmieniają swoje podejście :-D
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Andej
Posty: 523
Rejestracja: 19 lip 2026, 13:01

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Andej »

Tak, Kościół żyje. Jest żywym organizmem, który się rozwija. Rozwija się wraz z wiedzą, wrażliwością społeczną, odkryciami naukowymi i archeologicznymi ...

Sławomir59
Posty: 501
Rejestracja: 17 lip 2026, 7:52

Re: "aborcja" czy..."

Post autor: Sławomir59 »

W oficjalnym tekście KKK znajdują się przede wszystkim punkty 2263–2267:
Obrona własna: KKK 2263–2264 stwierdza, że w obronie własnego życia można zadać napastnikowi śmiertelny cios, jeżeli jest to skutek koniecznej i umiarkowanej obrony.
Obrona społeczeństwa, Ojczyzny: KKK 2265 mówi, że osoby sprawujące prawowitą władzę mają prawo użyć nawet broni przeciwko agresorom społeczności cywilnej.
Wyrok sądowy. Dawniej KKK 2267 rzeczywiście dopuszczał możliwość kary śmierci przez prawowitą władzę po sprawiedliwym procesie. Jednak od 2018 r. KKK 2267 został zmieniony i obecnie naucza, że kara śmierci jest niedopuszczalna, a Kościół działa na rzecz jej zniesienia na całym świecie.

Wracając do tematu wątku którym jest aborcja.
KKK 2270: „Życie ludzkie powinno być szanowane i chronione w sposób absolutny od chwili poczęcia.” Katechizm dodaje, że od pierwszego momentu istnienia człowiekowi należy uznać prawa osoby, w tym niezbywalne prawo do życia.
KKK 2271:
Katechizm stwierdza, że Kościół od I wieku uznaje każdą aborcję wywołaną za zło moralne, a „aborcja bezpośrednia”, czyli zamierzona jako cel albo środek do celu, jest poważnie sprzeczna z prawem moralnym.
KKK 2272:
Formalne współdziałanie przy aborcji jest określone jako poważne przewinienie. Katechizm mówi również o karze ekskomuniki latae sententiae, ale z zastrzeżeniem warunków przewidzianych przez prawo kanoniczne. Nie oznacza to więc, że każda osoba mająca jakikolwiek związek z aborcją automatycznie podlega ekskomunice.
KKK 2273 idzie dalej i mówi, że prawo do życia każdego niewinnego człowieka powinno być uznawane i chronione również przez społeczeństwo i władzę publiczną.
KKK 2274–2275 dotyczą m.in. embrionu i diagnostyki prenatalnej. Diagnostyka może być moralnie dopuszczalna, jeżeli służy ochronie lub leczeniu dziecka; niedopuszczalne jest traktowanie jej jako środka do wybrania, czy dziecko ma żyć w zależności od wyniku badania.
A czy Katechizm dopuszcza jakieś „wyjątki”?
Tu jest ważne rozróżnienie. KKK nie przedstawia zasady „aborcja jest zakazana, z wyjątkiem X, Y i Z”. Jego podstawowa zasada brzmi, że bezpośrednio zamierzona aborcja jest moralnie niedopuszczalna. Jednocześnie katolicka moralistyka rozróżnia bezpośrednie zabicie dziecka od leczenia poważnej choroby matki, w sytuacji gdy śmierć dziecka nie jest zamierzonym środkiem ani celem, lecz tragicznym skutkiem ubocznym leczenia ( ciąża pozamaciczna, nowotwór, ciężkie powikłania ciąży). To wiąże się z ogólną zasadą dotyczącą czynów, których przewidywanym, ale niezamierzonym skutkiem jest śmierć człowieka. Podczas konferencji prasowej w samolocie papież Franciszek powiedział wprost: „aborcja jest morderstwem” i bardzo ostro skrytykował lekarzy dokonujących aborcji. Co więcej, podczas przemówienia do belgijskich władz Franciszek powiedział politykom, aby „bali się sądu sumienia, historii i Boga” i stawiali dobro wspólne na pierwszym miejscu.

Szkoda, że Andej nic o tym nie pisze.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pojęcia”