Hardi pisze:Eutychus[/b], w czym problem ze
na 2 forach prowadze podobne dyskusje 
Jesli na 2 forach pisze te same rzeczy to z tego powodu one staje sie np. falszywe

Wytlumacz mi bo nie rozumiem tego
"Nie chce mi się z Tobą gadać..."
Ale tak zostałem wychowany i mam to w genach, że odpowiadam na korespondencję bezpośrednio do mie kierowaną.
Zatem, w drodze wyjątku:
Tu masz definicję dyskusji:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja
Przeczytaj całość, chociaż wątpię czy podołasz

Jeśli jednak przeczytasz (w co wątpię), to wymień chociaż jeden z punktów wypełniających definicję dyskusji, z którym mieścisz się ze swoją aktywnością na forach.
Ty nie dyskutujesz, bo nie masz, albo nie potrafisz ich wyartykuować, Biblijnych podstaw swojej wiary, a tylko i wyłącznie piętnujesz, wytykasz i potępiasz innych.
Ty - "Nowonarodzony Chrześcijanin", "Prowadzony Duchem" (jakim?), "Wzorowy Uczeń Pana Jezusa".
A co na ten temat mówi Pan Jezus i Apostołowie? (tak na szybko, "pierwsze z brzegu" cytaty):
Mateusza 6:1 Baczcie też, byście pobożności swojej nie wynosili przed ludźmi, aby was widziano; inaczej nie będziecie mieli zapłaty u Ojca waszego, który jest w niebie. Mateusza 7:1 Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. 2 Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. 3 A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? 4 Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? 5 Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego. Kolosan 4:5 Z tymi, którzy do nas nie należą, postępujcie mądrze, wykorzystując czas. 6 Mowa wasza niech będzie zawsze uprzejma, zaprawiona solą, abyście wiedzieli, jak macie odpowiadać każdemu.
A wreszcie:
1 Koryntian 5:12 Bo czy to moja rzecz sądzić tych, którzy są poza zborem? Czy to nie wasza rzecz sądzić raczej tych, którzy są w zborze? 13 Tych tedy, którzy są poza nami, Bóg sądzić będzie. Usuńcie tego, który jest zły, spośród siebie.
Uważasz siebie za równego Panu Bogu?

Uważasz, że Pan Bóg (Duch Święty), upoważnił Cię do osądzania innych?
Dzieje Apostolskie 5:34 W Radzie Najwyższej powstał jednak pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, nauczyciel zakonu, którego cały lud poważał, polecił usunąć na chwilę apostołów 35 i rzekł: Mężowie izraelscy, rozważcie dobrze, co z tymi ludźmi chcecie uczynić. 36 Albowiem nie tak dawno wystąpił Teudas, podając siebie za nie byle kogo, do którego przyłączyło się około czterystu mężów; gdy on został zabity, wszyscy, którzy do niego przystali, rozproszyli się i zniknęli. 37 Po nim wystąpił w czasie spisu Juda Galilejczyk i pociągnął lud za sobą; ale i on zginął, a wszyscy, którzy do niego przystali, poszli w rozsypkę. 38 Toteż teraz, co się tyczy tej sprawy, powiadam wam: Odstąpcie od tych ludzi i zaniechajcie ich; jeśli bowiem to postanowienie albo ta sprawa jest z ludzi, wniwecz się obróci; 39 jeśli jednak jest z Boga, nie zdołacie ich zniszczyć, a przy tym mogłoby się okazać, że walczycie z Bogiem.
Już kilka razy mówiłem to na forum: nie byłem, nie jestem i nie będę Św, a teraz dodam, że również i Adwentystą.
Ale w myśl przytoczonych wersetów, nie atakuję żadnych Chrześcijan ani ich denomnacji.
Pozostawiam to Jedynemu Sędziemu - Panu Bogu. Ty się stawiasz conajmniej na równi z NIM.
Naprawdę wiesz co robisz?
Pytanie retoryczne, wiem że do Ciebie nie dotrze
Hardi pisze:Jesli na 2 forach pisze te same rzeczy to z tego powodu one staje sie np. falszywe Wytlumacz mi bo nie rozumiem tego.
I w tym rzecz: gdybyś
pisał te same rzeczy, ale Ty ich
nie piszesz, tylko
wklejasz z innych forum.
Najwyraźniej, nie są to Twoje własne przemyślenia, żmudnie odkryte fakty i dane, ale skopiowane z Netu, i wklejane pomiędzy różne fora, "kalki".
machabeusz pisze:Eutychusie , a Ty nigdy nie pisałeś na jakiś temat na dwóch forach?
Mi się to trafiało nieraz i nie widzę w tym nic niestosownego. Można dyskutować i wręcz powielać jakieś tematy , zwłaszcza gdy są interesujące. Nie każdy czytuje forum protestantów...
Machu, za bardzo Ciebie szanuję, aby podejrzewać Cię o kibicowanie Hardiemu, tylko dlatgo, że deklaruje się jako "Zielony"
Owszem,
pisałem na innych forach, ale właśnie
pisałem, a nie przeklejałem gotowe (nie swoje), teksty.
Naprawdę uważasz, że to co Hardi uprawia na różnych forach, można zakwalifikować jako
dyskusje?
Biblijne dyskusje?