biblijne dowody, że szabat to sobota
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- cossynieur
- Posty: 143
- Rejestracja: 07 sie 2008, 19:23
A nie wystarczy, że wyznawcy judaizmu dotąd świętują szabat w sobotę? Wszyscy nagle pomylili się w rachubach o jeden dzień?
Babilon to ja widzę jak wyjrzę przez okno...
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
ale zrozum, że u nich sobota to siódmy dzień tygodnia, a u mnie szósty, u mnie np. jest teraz prawie godzina 16:20, a u nich 17:20cossynieur pisze:A nie wystarczy, że wyznawcy judaizmu dotąd świętują szabat w sobotę? Wszyscy nagle pomylili się w rachubach o jeden dzień?
skoro ktoś chce się dostosować do żydowskiego czasu to niech też przestawi zegarek, a nie tylko kalendarz
YZ nie jestem katolikiem, ani nie mieszkam w kraju katolickim i kompletnie nie interesuje mnie kalendarz katolicki... katolickie kalendarz mówi, że Jezus umarł w piątek, a zmartwychwstał w niedziele, co jest bzdurą, bo był w grobie 3 noce i 3 dni, a nie 2, więc widać jak "dobry" jest katolicki kalendarz
tutaj gdzie mieszkam pierwszy dzień tygodnia nazywa się mandag (poniedziałek), a siódmy søndag (niedziela)...
ps. róbta co chceta, ja nie mam problemów z odpoczynkiem, nie jestem pod zakonem, a pod łaską
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
- cossynieur
- Posty: 143
- Rejestracja: 07 sie 2008, 19:23
OK, rozumiem. Ale pytanie było czy szabat to sobota, a nie który wkolejności dzień tygodnia. Chyba, że coś pokręciłem.Hardi pisze:ale zrozum, że u nich sobota to siódmy dzień tygodnia, a u mnie szóstycossynieur pisze:A nie wystarczy, że wyznawcy judaizmu dotąd świętują szabat w sobotę? Wszyscy nagle pomylili się w rachubach o jeden dzień?
E? Godzina zależy od strefy czasowej, więc nie kapuję co ma piernik do wiatraka...Hardi pisze:u mnie np. jest teraz prawie godzina 16:20, a u nich 17:20
skoro ktoś chce się dostosować do żydowskiego czasu to niech też przestawi zegarek, a nie tylko kalendarz
Babilon to ja widzę jak wyjrzę przez okno...
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
i jeszcze jedno pytanie do sobotników: przyjmujecie to jak świat, który mówi, że sobota zaczyna się w piątek po północy, czy w piątek po zachodzie słońca
Bóg mówił, że słońce i księżyc wyznaczają pory, i tak też robią żydzi którzy przestrzegają szabat, nie patrzą się na zegarki tylko na słońce
w Skandynawii i północnych częściach świata mają przechlapane bo latem słońce świecie nawet przez 3 miesiące bez przerwy
w Skandynawii i północnych częściach świata mają przechlapane bo latem słońce świecie nawet przez 3 miesiące bez przerwy
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
adzient
- Posty: 1912
- Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
- Lokalizacja: Elblag
Hardi Ty zawsze znajdziesz Sobie odpowiedni argument.Tyle ,że rzadko kiedy jest on prawdziwy.Hardi pisze:katolickie kalendarz mówi, że Jezus umarł w piątek, a zmartwychwstał w niedziele, co jest bzdurą, bo był w grobie 3 noce i 3 dni, a nie 2, więc widać jak "dobry" jest katolicki kalendarz
Jezus umarł w piątek ,a zmartwychwstał w niedzielę rano.MIMO TO BYŁ 3 DNI W GROBIE.
Dla Żydów każdy rozpoczęty dzień ZALICZAŁ SIĘ JAKO KONKRETNY DZIEŃ.
Więc nawet dwie godziny nowego dnia były zaliczane jako kolejny dzień.Ot taka mentalność o której Hardi nic nie wiedział.
Jakie to ma znaczenie.Hardi pisze:tutaj gdzie mieszkam pierwszy dzień tygodnia nazywa się mandag (poniedziałek), a siódmy søndag (niedziela)...
Pismo nazywa sobotę siódmym dniem .Tak np. przedstawia 20 rozdz. ks. Wyjścia Pismo w przekładzie Wujka.
Gdybyś był pod łaską święcił byś sobotę.Hardi pisze:ps. róbta co chceta, ja nie mam problemów z odpoczynkiem, nie jestem pod zakonem, a pod łaską
Dowodem nawrócenia jest realizacja prawa Bożego.
"(3) A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6) Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował. (7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku (...)"
1Jana 2
-
adzient
- Posty: 1912
- Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
- Lokalizacja: Elblag
Brak widzialności słońca nie jest przeszkodą .i jeszcze jedno pytanie do sobotników: przyjmujecie to jak świat, który mówi, że sobota zaczyna się w piątek po północy, czy w piątek po zachodzie słońcaBóg mówił, że słońce i księżyc wyznaczają pory, i tak też robią żydzi którzy przestrzegają szabat, nie patrzą się na zegarki tylko na słońce
w Skandynawii i północnych częściach świata mają przechlapane bo latem słońce świecie nawet przez 3 miesiące bez przerwy
Skoro mieszkasz w Norwegii STOSUJESZ SIĘ DO CZASU OSLO.Mając kalendarz możesz precyzyjnie określić kiedy zachodzi słońce.Pismo mówi że ZACHÓD SŁOŃCA rozpoczyna sabat ,a nie brak jego widzialności .
Skoro współcześni mają kalendarz nie muszą nawet patrzeć za okno wiedząc kiedy rozpocznie się dzień Pański.
Masz jeszcze jakieś inne pytania do sobotników ?
- Arius
- Posty: 4884
- Rejestracja: 25 lut 2008, 16:32
- Lokalizacja: kosmopolita
Jezus gdy był jeszcze na ziemi powiedział takie słowa:Login pisze:Ja bym poprosił fragment z Biblii gdzie jest mowa, że Jezus będzie martwy przez 3 dni i 3 noce. Co do sabatu, to chyba każdy poza Hardim wie, że mowa o sobocie i nie ma co tutaj się za bardzo rozwodzić.
Hardi mieni się posiadać DUCHA JEHOWY, czy jest możliwe, by osoba posiadająca ducha Jehowy zaprzeczała słowom JEHOWY BOGA?13 Kiedy jednak ten przybędzie – duch prawdy – wprowadzi was w całą prawdę, bo nie będzie mówił sam z siebie, lecz będzie mówił to, co słyszy, i oznajmi wam to, co nadchodzi. (Jn. 16:13 PNS)
26 Sześć dni będziecie to zbierać, ale w dniu siódmym jest sabat. W nim nic się nie pojawi".
27 Jednakże siódmego dnia niektórzy z ludu wyszli zbierać, ale nic nie znaleźli.
28 Toteż Jehowa rzekł do Mojżesza: "Jak długo zamierzacie odmawiać przestrzegania moich przykazań i moich praw?
29 Zważcie na to, że Jehowa dał wam sabat. Dlatego w dniu szóstym daje wam chleba na dwa dni. Siedźcie każdy na swoim miejscu. Niech nikt nie opuszcza swego miejsca w dniu siódmym".
30 I lud zaczął obchodzić sabat w dniu siódmym.
(Exod. 16:26-30 PNS)
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
A co z nocamiadzient pisze:Hardi Ty zawsze znajdziesz Sobie odpowiedni argument.Tyle ,że rzadko kiedy jest on prawdziwy.
Jezus umarł w piątek ,a zmartwychwstał w niedzielę rano.MIMO TO BYŁ 3 DNI W GROBIE.
Dla Żydów każdy rozpoczęty dzień ZALICZAŁ SIĘ JAKO KONKRETNY DZIEŃ.
Więc nawet dwie godziny nowego dnia były zaliczane jako kolejny dzień.Ot taka mentalność o której Hardi nic nie wiedział.
"Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce" Mat. 12.40
Nie, pismo mówi, że siódmy dzień jest dniem odpocznienia. Sabat z hebrajskiego na polski oznacza odpoczynek i nic więcej.adzient pisze:Pismo nazywa sobotę siódmym dniem
Nie sobotę, nie dzień, tylko Pana odpocznienia.adzient pisze:Gdybyś był pod łaską święcił byś sobotę.
"Nauczycielu, które przykazanie jest największe? A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy."adzient pisze:Dowodem nawrócenia jest realizacja prawa Bożego.
"(3) A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6) Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował. (7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku (...)"
1Jana 2
a dla ciebie największe to niby nakaz leniuchowania w sobotę
Tyle wiesz o odpocznieniu, ile o tym ile czasu Jezus miał być w grobieLogin pisze:Ja bym poprosił fragment z Biblii gdzie jest mowa, że Jezus będzie martwy przez 3 dni i 3 noce. Co do sabatu, to chyba każdy poza Hardim wie, że mowa o sobocie i nie ma co tutaj się za bardzo rozwodzić.
"Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce" Mat. 12.40
nie pisz oszczerstw na mój temat, bo nigdy nie utożsamiałem się z burzycielem i niszczycielem...Arius pisze:Hardi mieni się posiadać DUCHA JEHOWY, czy jest możliwe, by osoba posiadająca ducha Jehowy zaprzeczała słowom JEHOWY BOGA?
chyba nie czytasz tego tematu, bo nikt tutaj nie neguje odpoczynku w siódmy dzień, dyskusja toczy się oto, który to jest siódmy dzień.Arius pisze: 26 Sześć dni będziecie to zbierać, ale w dniu siódmym jest sabat. W nim nic się nie pojawi".
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Co ty gadasz za bzdury, kto ciebie tego nauczył? Chyba ty sam do takiej mądrości doszedłeś hehe.Hardi pisze:ale zrozum, że u nich sobota to siódmy dzień tygodnia, a u mnie szósty, u mnie np. jest teraz prawie godzina 16:20, a u nich 17:20
W Izraelu dni są numerowane: 1/ jom riszon-----dzień pierwszy---u nas --niedziela
2/ jom szeni------dzień drugi-------- poniedziałek
3/ jom szliszi-----dzień trzeci wtorek
4/ jom rewi ------dzień czwarty środa
5/ jom chamiszi - dzień piąty czwartek
6/ jom sziszi------dzień szósty--------------piątek
7/ jom szabat-----dzień siódmy sobota
Tak jest od stworzenia . Dlaczego siódmy dzień ma nazwę? Bo to jest, znaczy odpoczynek. Bóg powiedział do Mojżesza :
Wj 35:2 Br "Będziesz pracował przez sześć dni, ale dzień siódmy będzie dla was święty. W tym dniu będziecie zażywali całkowitego odpoczynku dla uczczenia Jahwe. Kto by zaś pracował tego dnia, zasłuży na karę śmierci."
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
tak, oficjalnie w PL jak i innych krajach europy i nie tylko, poniedziałek jest pierwszym dniem tygodnia, a niedziela ostatnim, tak jest u nas czy to się komuś podoba czy nie...
potwierdzi ci to odpowiedni urzędnik, a nawet Wikipedia
Niedziela – dzień tygodnia występujący pomiędzy sobotą a poniedziałkiem. Współcześnie rozumiany jako siódmy, ostatni dzień tygodnia.
Bóg nakazał odpocząć siódmego dnia, nie powiedział, że w dzień który jest między piątkiem, a niedzielą, ale że w siódmy dzień, wiec nie kapuję dlaczego niektórzy upierają się, że to chodzi o dzień między piątkiem a niedzielą. Skoro odpoczywam siódmego dnia według mojego kalendarza (Bóg nigdzie nie narzucił jakieś kalendarza, biblia o niczym takim nie pisze) i np. robię to systematycznie to w czym problem
Niestety, ale zauważyłem, że dla wielu sobotników itd. liczy się nie to, po co jest ten dzień wolny, ale liczy się to, który jest to dzień, co jest całkowitym wypatrzeniem. Nie chcę nikogo urazić, ale widzę dość mocne podobieństwo do tego co wyprawiali faryzeusze, oni też nie pamiętali po co tak naprawdę jest ten dzień za to skupiali swoją uwagę wokół tradycji, którą Jezus piętnował. Bóg nakazał pracować 6 dni, a siódmego odpocząć i poświęcić ten dzień Jemu, mieć w ten dzień wyjątkową społeczność z Nim i ja też tak robię 
potwierdzi ci to odpowiedni urzędnik, a nawet Wikipedia
Niedziela – dzień tygodnia występujący pomiędzy sobotą a poniedziałkiem. Współcześnie rozumiany jako siódmy, ostatni dzień tygodnia.
Bóg nakazał odpocząć siódmego dnia, nie powiedział, że w dzień który jest między piątkiem, a niedzielą, ale że w siódmy dzień, wiec nie kapuję dlaczego niektórzy upierają się, że to chodzi o dzień między piątkiem a niedzielą. Skoro odpoczywam siódmego dnia według mojego kalendarza (Bóg nigdzie nie narzucił jakieś kalendarza, biblia o niczym takim nie pisze) i np. robię to systematycznie to w czym problem
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40