biblijne dowody, że szabat to sobota

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Zatem po krótce: Podaj przykłady efektów istnienia w realu Nowego Przymierza,jakie Chrystus Zainaugurował prawie dwa tysiące lat temu. Czy są i jakie są? Jakie miały być po wprowdzeniu w życie?
Efektem są ludzie nowo narodzeni.
Nowo narodzenie zmienia charaktery ludzkie.
Ludzie przeistaczają się z bandytów w świętych.Tak działa Nowe Przymierze - Hebr 8,10

Nowe Przymierze pozwala samowolnie realizować Dekalog dzięki mocy Ducha.

Spotykam się z takimi ludźmi ponieważ nie jestem odosobnionym członkiem Kościoła Bożego nie posiadającym przynależności organizacyjnej ,którą to mi wytknąłeś. ;-)

"Albowiem jedną ofiarą uczynił (cz. przeszły) na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni."Hebr 10,14


Jachu pisze:Jeżeli ktoś chce przestrzegać Zakon (Torę),to musi wiedzieć,że obowiązuje cała Tora dla tego,który pod to Przymierz chce wejść i innych do tego namawia,inaczej będzie tak:
Jak można wejść pod Przymierze ,którego nie ma ?
Hebr 8,13

"Gdy mówi: Nowe, to uznał pierwsze za przedawnione; a to, co się przedawnia i starzeje, bliskie jest zaniku. "-Pierwsze Przymierze zanikło wiec nie istnieje już.

"Wprawdzie i pierwsze przymierze miało (cz. przeszły) przepisy o służbie Bożej i ziemską świątynię."9,1

"potem powiada: Oto przychodzę, aby wypełnić wolę twoją. Znosi więc pierwsze, aby ustanowić drugie"Hebr 10,9


Jachu zniesiono pierwsze Przymierze i zastąpiono je drugim.Więc drugie rozpoczęło się już automatycznie.

"mocą tej woli jesteśmy uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. "10,10


Nowe Przymierze trwa już :
"o ileż sroższej kary, sądzicie, godzien będzie ten, kto Syna Bożego podeptał i zbezcześcił krew przymierza, przez którą został uświęcony, i znieważył Ducha łaski! "
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2011, 15:22 przez adzient, łącznie zmieniany 1 raz.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Prosto z głowy i wiedzy.
Zakon jest święty,albowiem dał go sam Bóg,a przybity do krzyża,albowiem znalazł się tylko jeden Człowiek w historii ludzkości- Chrystus,który go wypełmił w sposób doskonały.
Nikt z ludzi,jak dowiodła historia Izraela,nie był w stanie wypełnić tego Zakonu,albowiem przez Zakon jest poznanie grzechu,a nie wybawienie z niego,inaczej nie byłby potrzebnu Zbawiciel,jako Okup za Adama i jego potomstwo.Doskonałe Prawo Boże nigdy nie będzie
unieważnione,to ludzkość musi dojść do takiej doskonałości,aby łatwo i doskonale mogła sprostać Boskiej sprawiedliwości. Dziełem Chrystusa jest zatem też wybranie spośród rodzaju ludzkiego takich jednostek,które z przejrzenia Bożego,będą najwłaściwsze do wejścia w Przymierze Nowe,do stania się Kościołem Chrystusowym,Jego Małżonką,Oblubienicą. Chrystus nie jest już człowiekiem,aczkolwiek tytuł Człowiek Chrydtus Jezus jest tytułem,który zdobył na zawsze,jako że spełnił wszystko,aby być Odkupicielem ludzkości. Chrystus Mma naturę Boską,a więc podobnie Jak samBóg,ma życie sam w sobie,aczkolwiek jest poddany nadal Bogu,bo i sam tak chciał i nie pożądał tego zachłannie.
Gdy dopełni się czas wyboru Kościoła,oraz czas ucisku ludzkości,rozpocznie się realizacja Nowego Przymierza wobec ludzkości,nie prędzej. Najpierw stary porządek musi być usunięty,
aby dać miejsce na nowe czasy,na Apokatastasis,czyli Restytucję ludzkości z powrotem jej do doskonałości jaką miał Adam przed grzechem,ale teraz ludzie będą mieli doświadczeni zła
i grzech,pod jakie popadli na skutek braku takiego doświadczenia na początku.
Dlatego też Pan dając przykład jakie Prawo ma w przyszłości obowiązywać,powiedział o owych dwóch przykazaniach w których się cała zasada Zakonu zawiera i zawierać będzie:
"Miłuj Boga nade wszystko,a bliżniego swego jak siebie samego",co jest kwintesencją Zakonu.
Po co wchodzić pod Zakon znowu,jak z góry wiadomo,że ludzie niedoskonali nie są w stanie
wypełnić jego wymogów.To przecież takie proste i logiczne,a ponadto wynika z uważnego i rozumnego studiowania zapisów biblijnych,gmatwanie tego jest przejawem zarozumiałości ludzkiej,zresztą tak miało być,bowiem napisane jest:
Mat. 13:9-14
9. Kto ma uszy ku słuchaniu, niechaj słucha.
10. Tedy przystąpiwszy uczniowie, rzekli mu: Dlaczegoż im w podobieństwach mówisz?
11. A on odpowiadając, rzekł im: Wam dano wiedzieć tajemnicę królestwa niebieskiego, ale onym nie dano;
12. Albowiem kto ma, będzie mu dano, i obfitować będzie, ale kto nie ma, i to, co ma, będzie od niego odjęto.
13. Dlategoć im w podobieństwach mówię, iż widząc nie widzą, i słysząc nie słyszą, ani rozumieją.
14. I pełni się w nich proroctwo Izajaszowe, które mówi: Słuchem słuchać będziecie, ale nie zrozumiecie; i widząc widzieć będziecie, ale nie ujrzycie;

(BG)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

quetzalcoatl44
Posty: 100
Rejestracja: 01 kwie 2011, 15:56

Post autor: quetzalcoatl44 »

dowodem nowego przymieza jest Maryja - jest arka Pana
rowniez dowodem nowego przymieza jest zmartwychwstanie - arka - luk teczy - przemienienie i zmartwychwstanie

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jachu pisze:Gdy dopełni się czas wyboru Kościoła,oraz czas ucisku ludzkości,rozpocznie się realizacja Nowego Przymierza wobec ludzkości,nie prędzej. Najpierw stary porządek musi być usunięty,
Podałem Ci masę tekstów mówiących ,że Nowe Przymierze obowiązuje już .Dlaczego się upierasz przy Swoim .
Przedstawiłeś nam Swój pogląd na Kształtowanie się Kościoła Bożego.Jednak brakuje tam tekstów z Pisma.
Taki materiał teologiczny powinien być poparty tekstami.Powinno ich być sporo.
Ja podałem swoje.
;-)


"Teraz zaś objął o tyle znakomitszą służbę, o ile lepszego przymierza jest pośrednikiem, które ustanowione zostało w oparciu o lepsze obietnice."Hebr 8,6

Widzisz tu czas teraźniejszy ?
Dlaczego pomijasz teksty Pisma i upierasz się przy twierdzeniom niebiblijnym ?
Przecież przedstawiam Ci teksty z Pisma.Ty pomijasz je.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jachu pisze:Po co wchodzić pod Zakon znowu,jak z góry wiadomo,że ludzie niedoskonali nie są w stanie
wypełnić jego wymogów.
Jachu spokojnie.Wyluzuj. ;-)

Kto mówi o wchodzeniu pod zakon ?
Słuchaj uważnie co ja mówię.
Nie należy wchodzić pod zakon.W myśl praw Nowego Przymierza zakon ma emanować z Twego wnętrza.
Poza tym myślę,że posługujesz się sloganami których ja mogę nie rozumieć.

Nie należy wchodzić pod zakon.Należy przyjąć zbawienie z wiary i dlatego przestrzegać prawo.
Pod zakonem jest ten ,kto uzależnia zbawienie z zachowania prawa.To jest karygodne.

Nie masz być pod zakonem ale masz przestrzegać prawo nie będąc pod zakonem.

"Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu. Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy"Rz 3,20-21

Rozumiesz słowo NIEZALEŻNIE?
Znaczy ,że nadal jedno istnieje i drugie.
Jest sprawiedliwość Boża (zbawienie z łaski) i zakon (dowód przyjęcia zbawienia)

Choć Paweł napisał :
"Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu. "3,28

...dodał też :
"Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy. "3,31

Czy rozumiesz te ostatnie słowa ?
One mówią same za siebie.

Zbawienie z łaski utwierdza pozycję prawa.
Tę pozycję również potwierdził Jezus - Iz 42,4
"Nie upadnie na duchu ani się nie złamie, dopóki nie utrwali prawa na ziemi; a jego nauki wyczekują wyspy"

Misją Jezusa było utrwalenie prawa .Tego prawa o którym mówisz ,że przeminęło.


"Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. (18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. (19) Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. "Mat 5

Na ważność prawa wskazał w wersie 20 :
"Albowiem powiadam wam: Jeśli sprawiedliwość wasza nie będzie obfitsza niż sprawiedliwość uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do Królestwa Niebios. "

Następnie przez dwa rozdziały Jezus przedstawia nowe zrozumienie starego prawa.
Jakże więc można mówić ,że On unieważnił całe prawo ?


"Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. "7,21
Tą wolą jest realizacja prawa.

Do nie uznających prawa Jezus powie w dniu sądu :
"Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie. Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego(...) A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego..."

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Adzient,powiedz mi,czy Chrystus już jest jednym ciałem z Kościołem w myśl:

Efez. 5:29-32
29. Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół,
30. Gdyż członkami ciała jego jesteśmy.
31. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem.
32. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła.
(BW)

Jeżel twierdzisz,że członkowie Ciała Chrystusowego są jeszcze na ziemi,to jak uznać,że weszło w życie Nowe Przymierze? Jak możesz mówić o sobie,że jesteś członkiem Kościoła Bożego,skoro jesteś na ziemi i w ciele materialnym,a i inni rzekomi pretendenci też?
Przecież Chrystus -Głowa i Ciało,to kompetny Chrystus,jak mąż i żona,co jest biblijnym obrazem i przykładem. To wszystko świadczy,że to co czytujesz z Biblii,to cytaty bez ładu i składu,słowa święte,znaczenie pominięte,wręcz niepojęte. No i jak tu z Tobą pisywać,skoro
bijesz na oślep,bez pojmowania głębi tekstów z Biblii. Szkoda,ale nie moja to rola,dla mnie
wersety Biblijne są po to,aby je dogłębnie studiować i w miarę możności przy pomocy modlitw
wyrozumiewać,uczyć się,nie kogoś.Jeżeli piszę,to piszę o tym co rozumiem,albo prawie rozumiem,bajkopisarzem nie jestem. Było na przestrzeni wieków wielu ludzi o fenomenalnej wręcz pamięci,którzy nawet na pamięć znali teksty Biblii,ba tłumaczyli z języków oryginalnych,a po ich komentarzach często widać,że nie rozumieli duchowego przesłania tekstu.Całkiem jak prorocy ST,bo oni mówili,pisali,będąc "pędzeni Duchem Bożym",też byli bardzo potrzebni,aczkolwiek nie rozumieli tego co Bóg przez nich przekazywał.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jachu pisze:Adzient,powiedz mi,czy Chrystus już jest jednym ciałe z Kościołem w myśl:
Jest
Jachu pisze:Efez. 5:29-32
29. Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół,
30. Gdyż członkami ciała jego jesteśmy.
31. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem.
32. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła.
(BW)
Jeżel twierdzisz,że członkowie Ciała Chrystusowego są jeszcze na ziemi,to jak uznać,że weszło w życie Nowe Przymierze? Jak możesz mówić o sobie,że jesteś członkiem Kościoła Bożego,skoro jesteś na ziemi i w ciele materialnym,a i inni rzekomi pretendenci też?
To jest tylko taka metafora.
Nie chodzi o literalne ciało.
Jeżel twierdzisz,że członkowie Ciała Chrystusowego są jeszcze na ziemi,to jak uznać,że weszło w życie Nowe Przymierze?
Wybacz ale nie rozumiem zależności (związku przyczynowo skutkowego).
Jachu pisze:Jak możesz mówić o sobie,że jesteś członkiem Kościoła Bożego,skoro jesteś na ziemi i w ciele materialnym,a i inni rzekomi pretendenci też?
Dlaczego miałoby to mi przeszkadzać?
bijesz na oślep,bez pojmowania głębi tekstów z Biblii. Szkoda,ale nie moja to rola,dla mnie
Skoro Pismo mówi ,ze czarne jest czarne należy to przyjąć.
Nie trzeba się nad tym długo zastanawiać.
Takie proste teksty Ci podałem.

Żadnego z nic nie zinterpretowałeś ,a całościowo zarzuciłeś mi braku pojmowania tekstów.

Jak można źle rozumieć takie teksty jak :

"Tak więc zakon jest święty i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre... bo według człowieka wewnętrznego mam upodobanie w zakonie Bożym. ...Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu. "Rz 7,12
Tu Paweł służy zakonowi.Wątpisz w to.Przedstaw Swoją interpretację.

"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych. "1Kor 7,19
Tu mówi o potrzebie przestrzegania prawa-wątpisz w to ? Przedstaw Swoją interpretację.

"(4)Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6) Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował. (7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku"1Jana 2
Jan mówi ,że chrześcijanina można poznać po przestrzeganiu starego prawa.Wątpisz w to ?Przedstaw Swoją interpretację.

Ale oczywiście źle rozumuję polski tekst. :-P

Jachu pisze:To wszystko świadczy,że to co czytujesz z Biblii,to cytaty bez ładu i składu,słowa święte,znaczenie pominięte,wręcz niepojęte. No i jak tu z Tobą pisywać,skoro
bijesz na oślep,bez pojmowania głębi tekstów z Biblii.
Niepojęte. :-P
Cytuję Ci teksty z Pisma ,a Ty je odrzucasz nie wiedząc nawet dlaczego .

Czy odniesiesz się do choćby kilku z nich ?

Cytuję Ci Pismo ,a Ty twierdzisz ,że się mylę nie podając Swoich tekstów i nie próbując nawet tłumaczyć tych ,które ja Ci podałem.
Masz jakieś poglądy ,których nie jesteś w stanie dowieść Pismem.Świadczy o tym brak tekstów w kluczowych miejscach w których powinny się one znaleźć.

Nie chcesz wierzyć temu co mówi Pismo ???

Paweł mówi ,że Nowe Przymierze obowiązuje już i zastąpiło stare.Mówi ,że istnieje nakaz przestrzegania prawa ,a Ty uważasz ,że się myli , bo nie pasuje to do Twojej koncepcji ?
Podałem przecież kluczowe teksty.
Gdzie Twoja obiektywność ? ;-)
Czasami trzeba zmieniać poglądy.Mnie też kilka razy przyłapano na bzdurach.Musiałem weryfikować swoje poglądy.Dla mnie ważniejsza jest prawda niż swoje mniemanie.


A dla Ciebie ? ;-)

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jachu pisze:Oto wykładnie z którymi się utożsamiam,zgadzam:
Jachu Pismo jest jedyną wykładnią.
Czytając je uważnie z pokorą nie potrzeba dodatkowych komentarzy naprowadzających.

Proponuję Rz 3-7
oraz Hebr 7-10
1Jana 2

Teksty aż tchną prostotą.

Nie boisz się Ty czasem Pisma . :-P
Czy przedstawisz mi Swoją interpretację podanych przez mnie tekstów ?

Proponuję jeszcze raz przeczytać moje posty.
Chyba czytasz za szybko .

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Poczytaj najpierw o Przymierzach:

http://dabhar.org/wt/R0085.htm
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jachu pisze:Poczytaj najpierw o Przymierzach:
Jachu .Ja czytam tylko Pismo.
Jeżeli masz jakieś zdanie podaj je tu .

Rozmawiam z Tobą ,a nie z opracowaniami.
Temat jest banalnie prosty.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

A niby dlaczego mam odpowiadać na Twoje sugestie,gdy ja podaję uzasadnienia,to Ty zbywasz je jednym słowem wręcz.Masz już swoją ułożoną interpretację i pod nią usiłujesz mnie egzaminowac. Rozwinąłeś chociaż jedną argumentację tak rzetelnie punkt po punkcie? Jakoś tego nie zauważyłem,natomiast dążność do "błyśnięcia" jest aż nadto widoczna. Żędasz ode mnie łopatologii,nie przyjmując mojego zrozumienia,które przecież taż nie jest z sufitu. Jeżeli chcesz,to pytaj spokojnie bez podtekstów,które nie są miłe,ani na miejscu. No i nie hurtem jeśli łaska. Ależ się boję Adzient Pisma,boję się i dlatego nie będę nim walił na oślep i pod dyktando. Zrozumiałeś mnie?
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2011, 16:40 przez Jachu, łącznie zmieniany 1 raz.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Wybacz próbowałem czytać ale takich głupot nie można dalej czytać :

"Nigdzie nie jest powiedzianym, aby naśladowcy Jezusa zachowywali tak ducha jak i literę dziesięciu Boskim Przykazań."

Temu prawu służył największy zwolennik łaski - Paweł
"Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu"Rz 7,25

Nakazał je przestrzegać Jezus :

"(17) Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić. (18) Bo zaprawdę powiadam wam: Dopóki nie przeminie niebo i ziemia, ani jedna jota, ani jedna kreska nie przeminie z zakonu, aż wszystko to się stanie. (19) Ktokolwiek by tedy rozwiązał jedno z tych przykazań najmniejszych i nauczałby tak ludzi, najmniejszym będzie nazwany w Królestwie Niebios; a ktokolwiek by czynił i nauczał, ten będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebios. "
Dalsze Jego przykłady świadczą ,że miał na myśli DEKALOG.

Jezus mówi o nierozwiązywaniu prawa.
Czyli o jego istnieniu.


„Jeśli jednak wypełniacie zgodnie z Pismem królewskie przykazanie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego, dobrze czynicie”Jak 2,8
Po czym Jakub porównuje je z dekalogiem SYNAJSKIM:
„Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego. Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj…”


"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych."1Kor 7,19


” Czy więc zakon unieważniamy przez wiarę? Wręcz przeciwnie, zakon utwierdzamy”Rzym3,31


Czytasz takie bzdury/kłamstwa jednocześnie odrzucając proste przesłanie Pisma.
Nie namawiam Cię do przyjmowania mojej teologii.
Namawiam Cię do czytania Pisma ,a nie głupawych opracowań.

Podaj mi namiary tego autora.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

adzient pisze:Podaj mi namiary tego autora.
Masz zatem,przyłącz się do chóru: ;-)


http://www.dabhar.org/wt/

http://dabhar.org/wt/SpisAlfabet.htm
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

"Gdyby tak było powiedzianym to znajdowalibyśmy się pod Zakonem tak jak byli żydzi, którzy aczkolwiek zobowiązani byli przymierzem do zachowania każdej joty i kreski Zakonu, nie mogli zdobyć się na więcej jak tylko na przestrzeganie ducha Zakonu, starając się, na ile możliwym, zachować też i literę."

Zupełna niezrozumiałość sensu istnienia prawa.

Prawo określa grzech:

przez zakon jest poznanie grzechu.”Rzym 3,20
„nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie pożądaj!”Rzym 7,7


Wiec musi ono istnieć.
Bez prawa nie byłoby grzechu i nie byłby potrzebny Chrystus:


„gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa”Rz 4,14
„a grzech jest przestępstwem zakonu”1J3,4


Prawo wykazuje nasz grzech przez co kieruje nas do Chrystusa orędownika - (1Jana 2,1)


Skoro :
„wszyscy są pod wpływem grzechu,”Rzym 3,9
Wszystkich obowiązuje prawo regulujące grzech.


Powtarzam zgodnie z definicją grzechu musi istnieć przepis regulujący go.
Jeżeli nie ma takiego przepisu nie można grzechu nazwać grzechem.
Nie ma wykroczenia gdy nie obowiązuje prawo.
Skoro nie ma grzechu nie jest potrzebny nam Chrystus ponieważ nie ma podstaw prawnych do potępienia grzeszącego.
Absurd.
Ostatnio zmieniony 03 kwie 2011, 17:51 przez adzient, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”