"Ziemia czy Niebo" Wydzielone z tematu "Maria

Miasta, krainy, rzeki wspomniane w Biblii: Jerozolima, Syjon, Izrael, Jordan

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

Eutychus pisze:Nie tylko ja jestem zdania, że Listy Apostolskie kierowane były przede wszystkim do Wybranych - Kościoła, którego podwalinami byli Apostołowie i Pierwsi Prawdziwi Uczniowie.
Ale chyba nie myślisz że listy już się nie odnoszą do nas(dzisiaj) wierzących ?

Dalej nie dostałem odpowiedzi na moje pytania 8-) (do nike i bartka).Czyżby brak argumentów?
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Berian, Ja popieram Eutychusa :-P masz odpowiedź
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Berian pisze:Dalej nie dostałem odpowiedzi na moje pytania 8-) (do nike i bartka).Czyżby brak argumentów?
Mnie argumentów raczej nie brakuje. Ja nie mam już przyjemności do pisania na tym forum :-D
Myślałam,że po przeczytaniu postu Jacha i teraz Eutychusa, zrozumiesz, dlaczego ja napisałam wszystko ma swój czas
Otóż ja uważam,że Nowy Testament w pierwszym rzędzie był pisany do klasy Oblubienicy Pańskiej. jedynie on byli Nowymi Stworzeniami i jedynie oni są obecnie w niebie. dla nas Nowy Testament jest pisany pośrednio i wiele wydarzeń nas już nie dotyczy bezpośrednio. Nam pozostało wyciągać lekcje z doświadczeń Oblubienicy Pańskiej i Jezusa Pana starać się tą droga kroczyć, aby w przyszłości móc żyć na ziemi jak w Edenie. Pozdrawiam miło nike. :-D

mr x
Posty: 179
Rejestracja: 07 lip 2011, 21:30

Post autor: mr x »

Chyba nie będzie aż tak źle ;-) Jak zechce to i nas wcieli do Oblubienicy. Są przecież podstawy aby sądzić, że jeszcze dziś są resztki wiernych Panu, niezależnie od "denominacji". Pozdrawiam :-)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

mr x pisze: Chyba nie będzie aż tak źle ;-) Jak zechce to i nas wcieli do Oblubienicy. Są przecież podstawy aby sądzić, że jeszcze dziś są resztki wiernych Panu, niezależnie od "denominacji". Pozdrawiam :-)
Ja wierzę,ze Bóg Jehowa jest Bogiem porządku, skoro nakreślił na początku świata swój plan wybawienia ludzkości, to robi to z wielką precyzja i wszystko w swoim czasie.
Czy uważasz,ze na ziemi nie będzie ciekawie? :-D

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

bartek212701 pisze:Berian, Ja popieram Eutychusa :-P masz odpowiedź
Co mam zrobić bartku jeśli to co Eutychus napisał nie jest dla mnie argumentem.
Bo to nie jest potwierdzone biblią.Czy w tym wersecie jest napisane albo sugeruje że to co apostołowie pisali nas nie dotyczy?Nigdzie nawet niema takiego czegoś zasugerowane.
Hbr 11 napisał/a:
39 A wszyscy ci, choć dla swej wiary zdobyli chlubne świadectwo, nie otrzymali tego, co głosiła obietnica, 40 ponieważ Bóg przewidział ze względu na nas coś lepszego, mianowicie, aby oni nie osiągnęli celu bez nas.
nike pisze:Otóż ja uważam,że Nowy Testament w pierwszym rzędzie był pisany do klasy Oblubienicy Pańskiej. jedynie on byli Nowymi Stworzeniami i jedynie oni są obecnie w niebie. dla nas
Chodzi o to nike czym potwierdzasz swoje zdanie że my nie możemy być Oblubienicą?
Izaj. 22:22
22. I położę na jego ramieniu klucz domu Dawida, i gdy on otworzy, to nikt nie zamknie, a gdy on zamknie, to nikt nie otworzy.
(BW)
Niestety my takiego klucza nie mamy i nie możemy decydować za niego,
żeby zamknąć drogę do bycia kościołem.
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Berian, Według ciebie jak długo wybór do klasy Oblubienicy ma trwać?
Nie ma takiego tekstu, gdzie zapewnia ciebie któryś apostoł, czy ewangelista, że będziesz ty w niebie.
Jest jednak chronologia biblijna, na podstawie której, można sobie niektóre daty wyliczyć. Oczywiście masz prawo do swojej decyzji. I warto by zapytać siebie samego, czy ja z moim charakterem i moim życiem nadaję się do nieba jako Oblubienica chrystusowa? Jakie doświadczenia my przechodzimy? A jakie przechodzili wierni np. za czasów inkwizycji? Nas nawet nie dotyczyła wojna, tak naprawdę, to my żyjemy jak u pana boga za piecem i nam się marzy niebo? Za co? pozdrówka nike.

Awatar użytkownika
Eutychus
Posty: 1924
Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Eutychus »

Berian pisze:
Eutychus pisze:Nie tylko ja jestem zdania, że Listy Apostolskie kierowane były przede wszystkim do Wybranych - Kościoła, którego podwalinami byli Apostołowie i Pierwsi Prawdziwi Uczniowie.
Ale chyba nie myślisz że listy już się nie odnoszą do nas(dzisiaj) wierzących ?
A teraz, po tych wytłuszczeniach, myślisz że jak myślę? :-D
Dodam jeszcze, że w kwestii zamknięcia Wysokiego Powołania, różnię się z Nike, chociaż ani mi w głowie twierdzić że to ja, a nie Ona ma rację.
Jednak ponieważ
Mat 24:36 pisze:A o tym dniu i godzinie nikt nie wie; ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko sam Ojciec.
to uważam że wszelkie wyliczanie konkretnych dat musi być nieskuteczne, jak zresztą wielu już się o tym przekonało...
Owszem, mamy być czujni, nie dać się nadejściem tego dnia zaskoczyć, ale przewidzieć konkretną datę jego nadejścia, z definicji nie jest możliwym.
Ponadto, zakończenie Wysokiego Powołania musiałoby być poprzedzone wydarzeniem, o którym
1 Kor 15 pisze:51 Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni 52 w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.
1 Tes 4 pisze:16 Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, 17 potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana[/b]; i tak zawsze będziemy z Panem.
Wyobrażam sobie, że powyższe zdarzenie przebiegać powinno, jak
Łuk 17 pisze:34 Powiadam wam: Tej nocy dwaj będą na jednym łożu, jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony. 35 Dwie mleć będą na jednym miejscu, jedna będzie zabrana, a druga pozostawiona. 36 Dwóch będzie na roli; jeden będzie zabrany, a drugi pozostawiony.
Owszem, zawsze media donosiły i donoszą o zaginięciach bez śaldu, ale to raczej nie są akty "przemienień", "porwań" i "zabrań", jako że to ma być akt jednorazowy, "w jednej chwili, w oka mgnieniu", a taki nie mógłby przejść niezauważony, zatem sądzę że jeszcze nie nastąpił, ergo... :roll:
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)

mr x
Posty: 179
Rejestracja: 07 lip 2011, 21:30

Post autor: mr x »

nike pisze:Czy uważasz,ze na ziemi nie będzie ciekawie?
Na pewno będzie ;-) Chociaż osobiście wole kosmos i wszystko co jest z nim związane.
Inaczej trochę na to wszystko patrze. Masz rację pisząc o tym, że teraz mamy dobrze. Ale dwa ale. Pierwsze (ja tak uważam) to to, że żyjemy w czasach największego zwiedzenia, jakie kiedykolwiek miało miejsce - innymi słowy zmasowany atak zła pod postacią dobra - tu także okaże się wytrwanie i wiara świętych. Tamte czasy, ognia i miecza przeminęły. Wtedy atakowano i niszczono ciała, za wiarę, za Chrystusa. Teraz atakują umysły. Zobacz, jak wielu daje się oszukać.
No i drugie ;-) "ale":
nike pisze: (...) i nam się marzy niebo? Za co?
Za darmo Nike.
Pozdrawiam

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

mr x pisze:Za darmo Nike.
Pozdrawiam
Aha, więc zabiegaj o niebo, zabiegaj. nie powiem, ze ci tego życzę, bo wiem,że się tam nie znajdziesz, ale staraj się staraj. :-D

mr x
Posty: 179
Rejestracja: 07 lip 2011, 21:30

Post autor: mr x »

Przykro mi, że tak piszesz. Nigdy nie mów nigdy. Zwłaszcza, kiedy dotyczy to Boga.
Prawdopodobnie w ogóle mnie nie zrozumiałaś. Powiedz mi Nike, co ty takiego możesz dać Bogu? Czy masz coś takiego, co należy do ciebie? Czy ja mam coś, co mogę Bogu oddać? Czy ja sam do Boga nie należę? Skoro wszystko jest Jego to jak mogę Mu odpłacić? Miłością? Czy mógłbym kochać bez Boga!? Czy to nie On jest Miłością, czy nie on uczy mnie miłości?
Wszystko, co mamy od Boga, darmo dostaliśmy. Wszystko...

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

nike pisze:Berian, Według ciebie jak długo wybór do klasy Oblubienicy ma trwać?
Tyle ile Bóg zaplanował.
nike pisze:Jest jednak chronologia biblijna, na podstawie której, można sobie niektóre daty wyliczyć.
Pomijasz jeden podstawowy werset.
Dz.Ap. 1:7
7. Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił,
(BW)
nike pisze:Nie ma takiego tekstu, gdzie zapewnia ciebie któryś apostoł, czy ewangelista, że będziesz ty w niebie.
A jak tak przewrotnie napisze a czy ty znasz jakiś tekst że ty będziesz żyć?
nike pisze:I warto by zapytać siebie samego, czy ja z moim charakterem i moim życiem nadaję się do nieba jako Oblubienica chrystusowa? Jakie doświadczenia my przechodzimy? A jakie przechodzili wierni np. za czasów inkwizycji? Nas nawet nie dotyczyła wojna, tak naprawdę, to my żyjemy jak u pana boga za piecem i nam się marzy niebo? Za co?
Do nas nie należy decyzja czy my się nadajemy czy nie,czy ty chcesz za Boga decydować?Ty wiesz lepiej od Boga?

Przeczytaj sobie tą przypowieść lepiej:
Mat. 20:10-12
10. A gdy podeszli pierwsi, sądzili, że wezmą więcej. Lecz i oni otrzymali po denarze.
11. Wziąwszy tyle szemrali przeciwko gospodarzowi,
12. Mówiąc: Ci ostatni jedną tylko godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, cośmy znosili ciężar dnia i upał.
(BW)
Eutychus pisze:A teraz, po tych wytłuszczeniach, myślisz że jak myślę? :-D
"którego podwalinami" czyli fundamentem byli apostołowie i pierwsi uczniowie,fundamentem kościoła.Dobrze cie rozumie?
Wydaje mi się że się zgadzamy,to co ja do bartka pisałem chodziło o to że on udowadniał jakoby wszyscy ludzie będą żyć tylko na ziemi i podał jako dowód
"Berian, Ja po prostu uważam,że skoro pisze,że Adam i Ewa byli w ogrodzie bo takie było Boże zamierzenie by dać ludziom ziemie"
ale jak wiadomo nie wszystkich to będzie dotyczyć.
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Berian pisze:Tyle ile Bóg zaplanował.
Zgadzam się w 100%
Berian pisze:Pomijasz jeden podstawowy werset.
Cytat:
Dz.Ap. 1:7
7. Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił,
(BW)
Dostaliśmy tez rozum od Boga,żeby go używać. Nie chodzi mi ściśle operować datami, ale powinniśmy skrupulatnie śledzić czasy i chwilę w których żyjemy.
Berian pisze:A jak tak przewrotnie napisze a czy ty znasz jakiś tekst że ty będziesz żyć?
Jest wiele tekstów w Biblii,które mówią, że będę miała ogromną szansę żyć wiecznie, jeżeli będę tego chciała i zastosuje się do wymagań jakie będą w tysiącleciu. Ty również i wszyscy inni też.
Berian pisze:Do nas nie należy decyzja czy my się nadajemy czy nie,czy ty chcesz za Boga decydować?Ty wiesz lepiej od Boga?
Nie robię tego nigdy, decyduję zawsze za siebie.
Berian pisze:Przeczytaj sobie tą przypowieść lepiej:
Cytat:
Mat. 20:10-12
10. A gdy podeszli pierwsi, sądzili, że wezmą więcej. Lecz i oni otrzymali po denarze.
11. Wziąwszy tyle szemrali przeciwko gospodarzowi,
12. Mówiąc: Ci ostatni jedną tylko godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, cośmy znosili ciężar dnia i upał.
(BW)
Uważam,że ta przypowieść jest raczej dla ciebie niż dla mnie skierowana, bo to nie ja mam aspiracje niebiańskie tylko ty prawda? pozdrawiam milo nike. :-D

Awatar użytkownika
Berian
Posty: 679
Rejestracja: 04 maja 2011, 22:04
Lokalizacja: Polska

Post autor: Berian »

nike pisze:ale powinniśmy skrupulatnie śledzić czasy i chwilę w których żyjemy.
To powiedz w jakich i na jakich wersetach się opierasz.
nike pisze:Jest wiele tekstów w Biblii,które mówią, że będę miała ogromną szansę żyć wiecznie, jeżeli będę tego chciała
Na pewno nie pisze że ty(nike) będziesz żyć.
Tak że nie możemy być pewni co do życia w ogóle(czy na ziemi czy w niebie) bo to zależy tylko od Boga.My musimy się tylko starać żeby Bóg nas uznał.
Nike ,zastanów się nad tym czy przy twojej znajomości biblii ,na pewno ją masz, Bóg nie oczekuje od ciebie czegoś więcej niż tylko posłuszeństwa w tysiącleciu.
Wiedza to odpowiedzialność.Każdy z nas znając biblie ,wierząc Jezusowi powinien się poświęcić całkowicie,a nie mówić sobie że ja do kościoła nie mam szans bo jestem powiedzmy nieudolny,grzeszny ,każdy jest grzeszny nawet apostołowie byli.
A czy będziemy w kościele to już nie nasza rzecz.
Jan. 12:48
48. ... Słowo, które głosiłem, sądzić go będzie w dniu ostatecznym;
(BW)
nike pisze:Uważam,że ta przypowieść jest raczej dla ciebie niż dla mnie skierowana, bo to nie ja mam aspiracje niebiańskie tylko ty prawda?
Gdzie będę to należy do Boga.Ale starać się będę jak bym miał mieć tą niebiańską nagrodę.
Radze ci ją przeczytać jeszcze raz bo:
Mówiąc: Ci ostatni jedną tylko godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, cośmy znosili ciężar dnia i upał.
My raczej nie jesteśmy tymi pierwszymi Nike.A to ci pierwsi chcieli coś więcej.
Mat. 5:44
44. A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują,
(BW)
[you] miłujesz nieprzyjaciół?

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Berian pisze:nike napisał/a:
ale powinniśmy skrupulatnie śledzić czasy i chwilę w których żyjemy.

To powiedz w jakich i na jakich wersetach się opierasz.
Chociażby:
2 Tym 3:1-5; Nah.2:3,4; Łuk.21:25-26; Iz.34:2; Jakub 5:1-4; Agg.2:7-8; i wiele wiele jeszcze

Berian pisze:nike napisał/a:
Jest wiele tekstów w Biblii,które mówią, że będę miała ogromną szansę żyć wiecznie, jeżeli będę tego chciała

Na pewno nie pisze że ty(nike) będziesz żyć.
Nie, nie pisze,że ja tylko i ja wyżej nie napisałam,że ja tylko, napisałam też,że ty i reszta świata. Ty jednak tylko zacytowałeś część zdania. :-)
Berian pisze:Nike ,zastanów się nad tym czy przy twojej znajomości biblii ,na pewno ją masz, Bóg nie oczekuje od ciebie czegoś więcej niż tylko posłuszeństwa w tysiącleciu.
Znajomość Biblii do otrzymania zbawienia nie ma nic do rzeczy.
Bardziej od znajomości i wiedzy jest nam potrzebna np. miłość
1 Kor. 13:4-7
4. Miłość jest długo cierpliwa, dobrotliwa jest; miłość nie zajrzy, miłość nie jest rozpustna, nie nadyma się;
5. Nie czyni nic nieprzystojnego, nie szuka swoich rzeczy, nie jest porywcza do gniewu, nie myśli złego;
6. Nie raduje się z niesprawiedliwości, ale się raduje z prawdy;
7. Wszystko okrywa, wszystkiemu wierzy, wszystkiego się spodziewa, wszystko cierpi.
(BG)

1 Jan. 4:16-21
16. I myśmy poznali i uwierzyli o miłości, którą Bóg ma ku nam. Bóg jest miłość; a kto mieszka w miłości, w Bogu mieszka, a Bóg w nim.
17. W tem doskonała jest miłość Boża z nami, abyśmy ufanie mieli w dzień sądny, iż jaki on jest, tacy i my jesteśmy na tym świecie.
18. Nie maszci bojaźni w miłości, ale miłość doskonała precz wyrzuca bojaźń: bo bojaźń ma udręczenie, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości.
19. My go miłujemy, iż on nas pierwej umiłował.
20. Jeźliby kto rzekł: Miłuję Boga, a brata by swego nienawidził, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widział, Boga, którego nie widział, jakoż może miłować?
21. A toć rozkazanie mamy od niego, aby ten, co miłuje Boga, miłował i brata swego.
(BG)

Łuk. 6:27-31
27. Ale wam powiadam, którzy słuchacie: Miłujcie nieprzyjacioły wasze, czyńcie dobrze tym, którzy was mają w nienawiści.
28. Błogosławcie tym, którzy was przeklinają; módlcie się za tymi, którzy wam złość wyrządzają.
29. Temu, któryby cię uderzył w policzek, nastaw mu i drugiego: a temu, któryćby brał płaszcz, i sukni nie zabraniaj;
30. I każdemu, któryby cię prosił, daj, a temu, co twoje bierze, nie upominaj się.
31. I cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, tak i wy im czyńcie.
(BG)

Jeżeli tak będziemy czynili, to do królestwa Jehowy Boga na pewno się dostaniemy. :-D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miejsca”