Transfuzja krwi-pogląd biblijny / Transfuzja-ukrywane fakty

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

taka prawda

Post autor: taka prawda »

Anna01 pisze:O Twoje dzieci - jeśli je masz - nie obawiam się, bo wierzę w profesjonalizm lekarzy, na który i ŚJ w skrajnych wypadkach też po cichu liczą.
Aniu nie zapominaj że jest wielu lekarzy którzy są ŚJ i także leczą i nie mam namyśli pielęgniarzy.
Hardi pisze:Jednak ja wolałbym wiedzieć czy o sprawach medycznych rozmawiam z kimś kto chociaż ma jakieś minimalne wykształcenie medyczne, czy to np. kierowca tira po podstawówce, czy szewc po zawodówce i nie ma do zaoferowania nic więcej jak tylko wklejki przepisanych "myśli" z TS.
Apostołowie mieli jakieś gruntowne przeszkolenie by wiedzieć czego należy przestrzegać w danej dziedzinie?
Hardi pisze:I miłość TS polega na tym, że "skazują" na śmierć bliźniego, który do przeżycia potrzebuje przeszczepu tkanki płynnej. Piękna ta miłość, ani nie pozwolić pomóc choremu, ani nie obronić bliźniego przed agresorem.
Fajną demagogię tworzysz jakbyś nie wiedział panie uczony medycyny ,transfuzja jest jedną z metod leczenia i są inne środki które pozwalają zwiększać ilość oraz objętość krwi w organizmie.
http://www.youtube.com/watch?v=X7GuDewHRn8


Tutaj masz prawdziwe ofiary, a nie jakieś rysuneczki artysty:
Powielasz kłamstwo i żyjesz w kłamstwie podając te rysuneczki a byłeś na tyle pełnosprytny aby się zapoznać z prawdziwą historią tych osób?
Czy tylko kopiuj wklej i zero myślenia by sprawdzić czy aby na pewno zmarli w wyniku nie podania krwi?
Tak na marginesie to podpowiem ci że co do tych osób to nawet transfuzja krwi by nie pomogła.

posty połączone, a teksty o wojaczce usunięte
Hardi
Ostatnio zmieniony 12 gru 2011, 9:09 przez taka prawda, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

taka prawda pisze:
Anna01 pisze:O Twoje dzieci - jeśli je masz - nie obawiam się, bo wierzę w profesjonalizm lekarzy, na który i ŚJ w skrajnych wypadkach też po cichu liczą.
Aniu nie zapominaj że jest wielu lekarzy którzy są ŚJ i także leczą i nie mam namyśli pielęgniarzy.
Fantazja cię poniosła
taka prawda pisze:
Anna01 pisze:O Twoje dzieci - jeśli je masz - nie obawiam się, bo wierzę w profesjonalizm lekarzy, na który i ŚJ w skrajnych wypadkach też po cichu liczą.
Aniu nie zapominaj że jest wielu lekarzy którzy są ŚJ i także leczą i nie mam namyśli pielęgniarzy.
Hardi pisze:Jednak ja wolałbym wiedzieć czy o sprawach medycznych rozmawiam z kimś kto chociaż ma jakieś minimalne wykształcenie medyczne, czy to np. kierowca tira po podstawówce, czy szewc po zawodówce i nie ma do zaoferowania nic więcej jak tylko wklejki przepisanych "myśli" z TS.
Apostołowie mieli jakieś gruntowne przeszkolenie by wiedzieć czego należy przestrzegać w danej dziedzinie?
Oni mieli, TS nie i porobiło swoje rzeczy, których należy przestrzegać
taka prawda pisze:
Anna01 pisze:O Twoje dzieci - jeśli je masz - nie obawiam się, bo wierzę w profesjonalizm lekarzy, na który i ŚJ w skrajnych wypadkach też po cichu liczą.
Aniu nie zapominaj że jest wielu lekarzy którzy są ŚJ i także leczą i nie mam namyśli pielęgniarzy.
Hardi pisze:Jednak ja wolałbym wiedzieć czy o sprawach medycznych rozmawiam z kimś kto chociaż ma jakieś minimalne wykształcenie medyczne, czy to np. kierowca tira po podstawówce, czy szewc po zawodówce i nie ma do zaoferowania nic więcej jak tylko wklejki przepisanych "myśli" z TS.
Apostołowie mieli jakieś gruntowne przeszkolenie by wiedzieć czego należy przestrzegać w danej dziedzinie?
Hardi pisze:I miłość TS polega na tym, że "skazują" na śmierć bliźniego, który do przeżycia potrzebuje przeszczepu tkanki płynnej. Piękna ta miłość, ani nie pozwolić pomóc choremu, ani nie obronić bliźniego przed agresorem.
Fajną demagogię tworzysz jakbyś nie wiedział panie uczony medycyny ,transfuzja jest jedną z metod leczenia i są inne środki które pozwalają zwiększać ilość oraz objętość krwi w organizmie.
http://www.youtube.com/watch?v=X7GuDewHRn8
Powielasz brednie TS, jest wile przypadków gdy nie da się w sztuczny sposób zastąpić krwi, kiedy jest taka możliwość jest to robione, ale są jednak poważne ograniczenia.
taka prawda pisze:Powielasz kłamstwo i żyjesz w kłamstwie podając te rysuneczki a byłeś na tyle pełnosprytny aby się zapoznać z prawdziwą historią tych osób?
Czy tylko kopiuj wklej i zero myślenia by sprawdzić czy aby na pewno zmarli w wyniku nie podania krwi?
A skąd wiesz, że to kłamstwo :?: Oczywiście ty wszystko co niewygodne uznasz za kłamstwo, jednak fakty są takie, że nie brakuje ludzi, którzy umarli, bo nie chcieli przyjąć transfuzji, sam znam taką 51-letnią kobietę. Jeśli to są kłamstwa to oznacza, że TS kłamało bo to fotki z TS "bohaterów godnych naśladowania, którzy poświęcili swoje życia, aby być wierni Jehowie i nie przyjęli krwi"
taka prawda pisze:Tak na marginesie to podpowiem ci że co do tych osób to nawet transfuzja krwi by nie pomogła.
Potrafisz to udowodnić :?: Na pewno nie, tylko powtarzasz tanie slogany niektórych ŚJ, bo nawet TS nie pisało niczego takiego, gdyby było inaczej nie robiłoby z nich bohaterów, bo co to za bohaterstwo skoro wiadomym byłoby, że i tak nic im to nie pomoże.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

nike
Posty: 11684
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

taka prawda pisze:Masz rację bo po co się podlizywać ludziom skoro najważniejsze jest uznanie w oczach Boga.
Gdyby szukali chwały ludzi to by już dawno zmienili to co was tak razi.
Tutaj to trochę pojechałeś po bandzie.
Mnie np. to nic u ŚJ nie razi, jak długo jesteś w organizacji,ze taki odważny jesteś?
Bo gdybyś znał organizacje od początku, to już taki odważny to byś ty nie był.
Pozdrawiam milo nike.

bioslawek

Post autor: bioslawek »

Hardi:
I miłość TS polega na tym, że "skazują" na śmierć bliźniego, który do przeżycia potrzebuje przeszczepu tkanki płynnej. Piękna ta miłość, ani nie pozwolić pomóc choremu, ani nie obronić bliźniego przed agresorem.

Tu quoque

Ten błąd powstaje wtedy, gdy zamiast odpowiedzieć w danej chwili na argument oponenta próbujemy wyszukiwać u niego te same błędy.


Zakaz spożywania i transfuzji krwi, to tematy, które są nierozerwalnie związane z tematem naszych dyskusji. Sam powołałeś się na żydowskich ortodoksów, więc wykazalem ci kolejny raz ignorancję i nieuctwo. Co do powyższego zarzutu, to:

-Nie jest on uzasadniony na podstawie Biblii, tak jak ewentualne twierdzenie,że Daniel i jego przyjaciele postąpili zle, ponieważ woleli umrzeć niż jeść wieprzowinę.

-Nie odnosisz się do tego, co ja piszę nie interesuje cię czego naucza Biblia, więc nie sposób dyskutować z kimś, kto skacze z tematu na temat, jak ta pchła, sam nie wie czego chce, czego chce dowodzić i absolutnie się nie orientuje jakie tezy w dyskusji obowiązują, ponieważ nie czyta, co się do niego pisze..Poza tym jesteś arogancki i agresywny..

Fantasy projection

Błąd ten popełnia się wtedy, gdy się argumentuje tylko na podstawie własnej wyobraźni, choć nie ma na to poza tym żadnych

argumentówIpse dixit

Błąd ten powstaje wtedy, gdy ktoś próbuje uzasadniać swój pogląd w danej sprawie, odwołując się jedynie do swego własnego mniemania..


Fallacy of exclusion

Ten błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ktoś pomija jakąś ważną informację, która podkopuje jego wnioskowanie.


-Ponadto popełniasz następujące błędy logiczne, tym razem według opracowania p. Lewandowskiego-proponuję gruntownie zapoznać się z tą częścią jego twórczości:

http://www.trinitarians.info/ateizm/art ... eistow.htm

Raising the bar

Błąd ten robi się zawsze, gdy się żąda od swego oponenta coraz mocniejszych dowodów na coś, podnosząc wciąż poprzeczkę i wymagania argumentacyjne, mimo że oponent wciąż dostarcza mu dowodów, których on wcześniej żądał.


Appeal to guilt

Ten błąd logiczny powstaje zawsze wtedy, gdy ktoś próbuje obalać czyjeś twierdzenie jedynie za pomocą wywołania poczucia winy u tego, który broni tego twierdzenia.



W tym przypadku Bożą koncepcję.

bioslawek

Post autor: bioslawek »

Anna01 pisze: Ja pożarłam ???!!! Wyssałam trochę krwi jedynie....
Nie zauważyłaś, że już z tobą skończyłem?

pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

Jak na razie na swoje, a raczej TS wymysły nie podałeś ani jednego logicznego argumentu, a o wersetach biblijnych już nawet nie wspomnę... cała ta ideologia powstała na podstawie jednego wyrwane z kontekstu wersetu, który nawet nie mówi, o spożywaniu krwi, wy natomiast najpierw nad interpretowaliście sobie go, że niby mówi coś o jedzeniu, a później poszliście po bandzie na całego i wymyśliliście sobie, że przeczep to to samo co spożywanie... to już jest absurd nie do pojęcia :-?
Ostatnio zmieniony 12 gru 2011, 23:17 przez Hardi, łącznie zmieniany 2 razy.
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

taka prawda pisze:
Anna01 pisze:O Twoje dzieci - jeśli je masz - nie obawiam się, bo wierzę w profesjonalizm lekarzy, na który i ŚJ w skrajnych wypadkach też po cichu liczą.
Aniu nie zapominaj że jest wielu lekarzy którzy są ŚJ i także leczą i nie mam namyśli pielęgniarzy.
Biosławek się na mnie obraził :-( , ale dobrze, że Ty chcesz pogadać.
Wiem doskonale, że jest wielu lekarzy wśród ŚJ i wiem doskonale, że transfuzja jest ostatecznością ! Na całym świecie starają się stosować substytut krwi i to nie ze względu na ŚJ,. Mam dwie przyjaciółki, które są ŚJ, od wielu lat się przyjaźnimy, więc znam "problem krwi" u ŚJ. Taka Prawdo, dlaczego nie piszecie, że nikt z Was, kto się zgodzi na transfuzje nie poniesie konsekwencji w postaci wywalenia z organizacji ???!!! Przecież organizacja w tej kwestii zostawia Wam wolną rękę ! Jest to kwestia własnego sumienia !!! Jedna z moich przyjaciółek ŚJ, traciła dzieci w 4-5 miesiącu ciąży (obumierały płody) - KONFLIKT SEROLOGICZNY. Gdy była już 5 raz w ciąży lekarz zapowiedział, że bez transfuzji co kilka tygodni nie urodzi dziecka. Koleżanka się zgodziła i ma wspaniałe dziecko, które kocha nad życie ! Nikt jej za to nigdy nie potępił, nadal jest ŚJ i to bardzo szczęśliwym ŚJ, co sobota głosi po domach dobrą nowinę.
Ostatnio zmieniony 12 gru 2011, 20:58 przez Anna01, łącznie zmieniany 1 raz.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

ooooo to coś się zmieniło w tej kwestii, jeśli tak jest, że teraz pozostawiają swojemu sumieniu i już nie wykluczają to trzeba przyznać, że zmiana na dobre :-)
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

bioslawek

Post autor: bioslawek »

Anna01 :
Mam dwie przyjaciółki, które są ŚJ, od wielu lat się przyjaźnimy, więc znam "problem krwi" u ŚJ.
Ciekawe w ramach jakich relacji ta "przyjazń" jest odwzajemniana? Jesteście spokrewnione? Z tego, co ja wiem już od przeszło 20 lat, to Świadkowie Jehowy są przyjaciółmi Jehowy, Jezusa i innych Świadków Jehowy. Więc chyba będzie trafniej napisać "moje znajome", lub "moje dobre znajome". Ewentualnie "moje koleżanki".


Anna01 :
Taka Prawdo, dlaczego nie piszecie, że nikt z Was, kto się zgodzi na transfuzje nie poniesie konsekwencji w postaci wywalenia z organizacji ???!!! Przecież organizacja w tej kwestii zostawia Wam wolną rękę ! Jest to kwestia własnego sumienia !!!
Masz błędne informacje, ale udało ci się tą 'rewelacją' porobić Hardiego, bo aż wątek z powrotem otworzył. Ale numer-taka sensacja, a tutaj 'krach na giełdzie'! Za przyjmowanie transfuzji i trwanie w tym grzechu, lub nie okazanie skruchy i popieranie tej praktyki, osoby dopuszczające się takiego uchybienia (jak w przypadku rozpusty, bałwochwalstwa, czy jakiegokolwiek innego grzechu) są wykluczane ze społeczności Świadków Jehowy (wykluczane nie "wywalane"). Więc uprawiasz tutaj bajkopisarstwo, które MNIEJ ma się do prawdy, niż patomorfologia do morfologii krwi.


Anna01 :
Jedna z moich przyjaciółek ŚJ
Jeżeli to prawda, to pilnie potrzebuje pomocy duchowej.

Anna01 :
, traciła dzieci w 4-5 miesiącu ciąży (obumierały płody) - KONFLIKT SEROLOGICZNY. Gdy była już 5 raz w ciąży lekarz zapowiedział, że bez transfuzji co kilka tygodni nie urodzi dziecka. Koleżanka się zgodziła i ma wspaniałe dziecko, które kocha nad życie ! Nikt jej za to nigdy nie potępił, nadal jest ŚJ i to bardzo szczęśliwym ŚJ, co sobota głosi po domach dobrą nowinę.
Może ją poproś,żeby coś tutaj skrobnęła. Nie ładnie tak za plecami..W przeciwnym razie nawet Iszbin tego nie opublikuje, po prostu nawet on by się wstydził takich 'precedensów'..
A więc podniosłaś: fałszywy alarm. Jak się z tym teraz czujesz?

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

bioslawek pisze: Więc uprawiasz tutaj bajkopisarstwo, które MNIEJ ma się do prawdy, co patomorfologia do morfologii krwi.
Co tak sie tego uczepiles ? Co Ci nie pasuje ?!
bioslawek pisze:Może ją poproś,żeby coś tutaj skrobnęła.
Tutaj sie nie skrobie tylko pisze.
Pisales, ze nie chcesz ze mna rozmawiac.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

nike
Posty: 11684
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

bioslawek pisze: Ciekawe w ramach jakich relacji ta "przyjazń" jest odwzajemniana? Jesteście spokrewnione? Z tego, co ja wiem już od przeszło 20 lat, to Świadkowie Jehowy są przyjaciółmi Jehowy, Jezusa i innych Świadków Jehowy. Więc chyba będzie trafniej napisać "moje znajome", lub "moje dobre znajome". Ewentualnie "moje koleżanki".
Wiesz co, żal mi ciebie jest. Jeżeli wszyscy ŚJ tak myślą jak ty, a w to ja nie wierzę, to rzeczywiście pranie mózgu u was jest dokładne.
Ja już długo żyje i mam dosyć duże grono znajomych ŚJ ale jeszcze nikt mi tak nie powiedział jak ty to mówisz.
A powiedz mi w zaufaniu dopiero od 20 lat jesteście przyjaciółmi Jehowy? A przed np. 50 laty temu to czyimi przyjaciółmi byliście? odpowiedz mi, to jest bardzo ciekawe.

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Wiesz Nike, bioslawek kladzie cien na innych SJ, ktorzy sa w znakomitej wiekszosci milymi ludzmi.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

nike
Posty: 11684
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Dokładnie tak. Robi złą robotę, ale to jest jego problem.

bioslawek

Post autor: bioslawek »

nike pisze:
bioslawek pisze: Ciekawe w ramach jakich relacji ta "przyjazń" jest odwzajemniana? Jesteście spokrewnione? Z tego, co ja wiem już od przeszło 20 lat, to Świadkowie Jehowy są przyjaciółmi Jehowy, Jezusa i innych Świadków Jehowy. Więc chyba będzie trafniej napisać "moje znajome", lub "moje dobre znajome". Ewentualnie "moje koleżanki".
Wiesz co, żal mi ciebie jest. Jeżeli wszyscy ŚJ tak myślą jak ty, a w to ja nie wierzę, to rzeczywiście pranie mózgu u was jest dokładne.
Ja już długo żyje i mam dosyć duże grono znajomych ŚJ ale jeszcze nikt mi tak nie powiedział jak ty to mówisz.
A powiedz mi w zaufaniu dopiero od 20 lat jesteście przyjaciółmi Jehowy? A przed np. 50 laty temu to czyimi przyjaciółmi byliście? odpowiedz mi, to jest bardzo ciekawe.
Czy ty uważasz, że wszyscy ludzie są przyjaciółmi Boga?

Jakuba 2 ", 23 i spełniły się słowa Pisma, które mówią: „Abraham uwierzył Jehowie i poczytano mu to za prawość”, i został nazwany „przyjacielem Jehowy”."

Powtórzonego Prawa "9 I dobrze wiesz, że Jehowa, twój Bóg, jest prawdziwym Bogiem, wiernym Bogiem, dochowującym przymierza i lojalnej życzliwości na tysiąc pokoleń w wypadku tych, którzy go miłują i przestrzegają jego przykazań, 10 lecz odpłacającym w twarz temu, kto go nienawidzi, przez zgładzenie takiego. Nie zawaha się względem tego, kto go nienawidzi; takiemu odpłaci w twarz."

Rzymian 1 "28 A ponieważ nie podobało im się zważać na Boga według dokładnego poznania, Bóg wydał ich w stan umysłu niegodny upodobania, aby czynili to, co niestosowne, 29 napełnieni wszelką nieprawością, niegodziwością, zachłannością, złem, pełni zawiści, morderstwa, waśni, podstępu, złośliwości, rozsiewający pogłoski, 30 obmówcy, nienawidzący Boga, zuchwali, wyniośli, zarozumiali, wynajdujący to, co szkodliwe, nieposłuszni rodzicom, 31 nie mający zrozumienia, łamiący ugody, wyzuci z naturalnego uczucia, niemiłosierni. "

2 Tymoteusza 3:"3 A to wiedz, iż w dniach ostatnich nastaną krytyczne czasy trudne do zniesienia. 2 Albowiem ludzie będą rozmiłowani w samych sobie, rozmiłowani w pieniądzach, zarozumiali, wyniośli, bluźniercy, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, nielojalni, 3 wyzuci z naturalnego uczucia, nieskłonni do jakiejkolwiek ugody, oszczercy, nie panujący nad sobą, zajadli, nie miłujący dobroci, 4 zdrajcy, nieprzejednani, nadęci pychą, miłujący bardziej rozkosze niż miłujący Boga, 5 zachowujący formę zbożnego oddania, ale sprzeniewierzający się jego mocy; i od tych się odwróć."

1 Jana 1 "3 A to, że go poznaliśmy, wiemy stąd: jeśli stale przestrzegamy jego przykazań. 4 Kto mówi: „Poznałem go”, a jednak nie przestrzega jego przykazań, jest kłamcą i nie ma w nim prawdy. "

1 Koryntian 15 "33 Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Złe towarzystwo psuje pożyteczne zwyczaje."


A czy zdajesz sobie sprawę kto stanowi "złe towarzystwo" na dłuższą skalę dla każdego prawdziwego chrześcijanina? Każdy, kto nie służy Jehowie z całych swoich sił, z całej duszy i całym umysłem. I potwierdzi ci to każdy Świadek Jehowy, więc na 'czarną owcę' nie trafiłaś.



Jakuba 4:
"4 Cudzołożnice, czy nie wiecie, że przyjaźń ze światem jest nieprzyjaźnią z Bogiem? Kto więc chce być przyjacielem świata, czyni siebie nieprzyjacielem Boga. "


Mateusza 12 "33 „Albo sprawcie, żeby drzewo było wyborne i jego owoc wyborny, albo sprawcie, żeby drzewo było spróchniałe i jego owoc zgniły; bo drzewo poznaje się po jego owocu. 34 Pomiocie żmijowy, jak możecie mówić rzeczy dobre, skoro jesteście niegodziwi? Bo z obfitości serca mówią usta."

Tak: to co mówisz z reguły świadczy o tym, kim jesteś i jakie masz poglądy na życie.

Mateusza 7:"15 „Miejcie się na baczności przed fałszywymi prorokami, którzy przychodzą do was w okryciu owczym, ale wewnątrz są drapieżnymi wilkami. 16 Rozpoznacie ich po ich owocach. Czyż zbiera się z cierni winogrona albo z ostu figi? 17 Podobnie każde drzewo dobre wydaje owoc wyborny, ale każde drzewo spróchniałe wydaje owoc bezwartościowy; 18 drzewo dobre nie może rodzić owocu bezwartościowego ani nie może drzewo spróchniałe wydawać owocu wybornego. 19 Każde drzewo nie wydające wybornego owocu zostaje ścięte i wrzucone w ogień. 20 Rzeczywiście więc rozpoznacie ich po ich owocach."


Biorąc pod uwagę słowa Ani nie sądzę, żeby podzielała poglądy Boże, jak i Jego Świadków, a przecież warunkiem przyjazni z Bogiem, a tym samym z Jego prawdziwymi sługami, jest podzielanie tych poglądów.

No i tradycyjnie muszę wam wytknąć kolejne błędy logiczne, jakich się dopuściłyście:


Reductio ad absurdum
Błąd ten powstaje wtedy, kiedy za pomocą uproszczenia sprowadzamy całość do jakiejś części, tworząc jej karykaturalny obraz, mający niewiele wspólnego z rzeczywistością.



Appeal to guilt
Ten błąd logiczny powstaje zawsze wtedy, gdy ktoś próbuje obalać czyjeś twierdzenie jedynie za pomocą wywołania poczucia winy u tego, który broni tego twierdzenia.



A więc Nike-proszę się bardziej wysilać, posługując się w swojej argumentacji Słowem Bożym, ponieważ mnie nie zniechęcają ani wasze błędy logiczne, ani epitety, ani nie jesteście w stanie mnie zakadzić swoimi wdzięcznymi i pozornie dobrymi radami.

2 Tymoteusza 4 "3 Nastanie bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie z własnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy"

A co do pewnych wyznań 'chrześcijańskich', to widzę,że rzeczywiście daleko spadło jabłko od jabłoni. Brutalem też nie jestem, ja po prostu staram się być konsekwentny i nie mam w zwyczaju rzucać się na szyję każdemu jednemu dyskutantowi.

Są dwie drogi i prawdziwi przyjaciele podążają tą jedyną, prawdziwą i wąską...

bioslawek

Post autor: bioslawek »

Anna 01:

Więc uprawiasz tutaj bajkopisarstwo, które MNIEJ ma się do prawdy, co patomorfologia do morfologii krwi.
Co tak sie tego uczepiles ? Co Ci nie pasuje ?!
Może zajrzyj do wikipedii?

Anna 01:

Może ją poproś,żeby coś tutaj skrobnęła.
Tutaj sie nie skrobie tylko pisze.
Raczej wystukuje: ale jak zwał, tak zwal. Powiedz, żeby napisała.
Pisales, ze nie chcesz ze mna rozmawiac.
Możesz wstawiać polskie znaki? Bardzo niechlujnie piszesz. Temat się zmienił, więc odpisałem. Tak to już jest, że jak się o czymś dyskutuje, to się zaraz pojawia pełno pobocznych wątków bardziej i mniej powiązanych z meritum. Przeważnie winni są ci, którzy uciekają od tego meritum,a następnie takie dyskusje wydają im się nie na temat. Więc już wiesz na jakich podstawach uzasadnić mój odzew.

Ignoratio elenchi
Błąd ten ma różne formy, jednak cechą wspólną ich wszystkich jest coś, co można określić jako zboczenie z tematu, skierowanie dyskusji lub rozumowania na niewłaściwe tory.


Teraz muszę udać się na spoczynek, porozmawiamy jutro, o ile nasze posty w tajemniczy sposób nie zaginą i nawet w koszu nie będzie można ich znalezć. Wszystko zależy od 'miłościwie nam tutaj panującego'. Od jutra nie będę miał tyle czasu na dyskusje. I tak czas mojej tutaj obecności zakontraktowałem na kilka dni, ale zgodnie z przewidywaniami,a zarazem obawami chyba nie wyjdę stąd przez rok (no chyba, że "miłościwie panujący" mi w tym wcześniej pomoże). Oprócz netu mam jeszcze swoją pasję: siłownię. A jest okres zimowy, a więc okres wzmożonych treningów. Wprawdzie "ćwiczenia fizyczne nie przynoszą wiele korzyści" w porównaniu z rozwojem duchowym, ale jednak przynoszą.

dobranoc.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”