Obchodzenie Szabatu

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ssj7
Posty: 6
Rejestracja: 10 sty 2012, 10:01
Lokalizacja: pustynia

Post autor: ssj7 »

Witam!

To mój pierwszy post. Aby rozwiać wątpliwości powiem, że 27 grudnia 2011 zerwałem kontakt z Kościołem Rzymsko-Katolickim. Biblia teraz jest dla mnie jedynym autorytetem w sprawach wiary. Jestem "zielony", więc mam nietypowe pytania:

1 Szabat trwa od zachodu słońca w piątek do zachodu w sobotę, ale od kiedy liczyć ten zachód? Powiedzmy dzisiaj zachód zaczyna się o 15:43 według kalendarza internetowego, czyli słońce zaczyna zachodzić, tak? Czy szabat zaczyna się w momencie zachodzenia (15:43), czy kiedy słońce zajdzie całkowicie z mojego punktu obserwacji (czyli jakieś 20 minut później)? To chyba ważne?

Chcę być dokładny, ale zegarek to tylko pomoc, wierzę w Biblię i jej rachubę czasu. Jestem początkującym interpretatorem Słowa, więc chciałbym rady kogoś z wyższym levelem.

Pytanie 2
Nie kupuję, nie załatwiam niczego dla siebie w szabat. W ten dzień czytam Biblię, modlę się, rozważam. Czy również nie mogę np. myć warzyw, czy kroić chleba, gotować wody? Czy to wszystko mam też robić dzień wcześniej? Izraelici robili zapasy na 2 dni, więc co wolno robić w szabat, a co podchodzi pod czynności zabronione?

Pytanie 3

Rodzice kupują w szabat. Rozumiem, że nie powinienem korzystać z owoców ich nieświadomego łamania Prawa. A czy pomaganie im w zakupach, przygotowaniu posiłków (prawo miłości bliźniego) jest dozwolone?

Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.

Dzięki za pomoc

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

ssj7 pisze:Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.
W tej kwestii o którą pytasz, cytatów w Biblii generalnie nie znajdziesz. Za to olbrzymia ilość komentarzy do prawa dot. obchodzenia sabatu znajduje się w Talmudzie. Tam właśnie dzieli się włos na czworo i są rozstrzygane kwestie np. takie: czy powinieneś jeść jajko, które kura zniosła w sabat.

Tylko, ze to tzw. tradycja 'ojców', którą negował Jezus. ;-)

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Bobo pisze:W tej kwestii o którą pytasz, cytatów w Biblii generalnie nie znajdziesz.
No nie do końca,coś jednak jest i to istotnego,ale aby nie powielać,przytoczę "gotowce" :-D

http://www.nastrazy.pl/archiwum/2005_6_07.htm
http://www.nastrazy.pl/archiwum/1985_1_07.htm
http://www.nastrazy.pl/archiwum/1979_5_05.htm

No i jeszcze sporo innych materiałow można znaleźć jak potrzeba
Warto poczytać,sprawdzić w Biblii,przemyśleć i.... nie błądzić po omacku.
Najlepszego życzę.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Jachu pisze:No nie do końca,coś jednak jest i to istotnego,ale aby nie powielać,przytoczę "gotowce"
Jachu, twoje gotowce poruszają zgoła inny temat, niż zdaje się poruszać ten tutaj. Twoje stronki omawiają raczej kwestię CZY powinniśmy w ogóle obchodzić sabat. Natomiast temat założony przez ssj7 to raczej dylematy JAK ten sabat przestrzegać. Rzecz dotyczy drobiazgowości. Odnośnie warzyw kupionych w sabat czy też korzystanie z efektów pracy wykonanej w sabat... niestety w Biblii nie masz tylko w Talmudzie.

Ssj7 pyta o coś innego, niż wyjaśniają Twoje stronki ;-)

Bobo

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Bobo pisze:
ssj7 pisze:Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.
W tej kwestii o którą pytasz, cytatów w Biblii generalnie nie znajdziesz. Za to olbrzymia ilość komentarzy do prawa dot. obchodzenia sabatu znajduje się w Talmudzie. Tam właśnie dzieli się włos na czworo i są rozstrzygane kwestie np. takie: czy powinieneś jeść jajko, które kura zniosła w sabat.

Tylko, ze to tzw. tradycja 'ojców', którą negował Jezus. ;-)

EMET:
Faktycznie, Bobo.
Jest nawet Traktat 'TALMUDU BAWLI' zatytułowany oraz bardzo szeroko poświęcony tematyce 'Szabatu' [i wszelkie wynikające...].

[center]מסכת שבת[/center]


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Awatar użytkownika
cossynieur
Posty: 143
Rejestracja: 07 sie 2008, 19:23

Post autor: cossynieur »

Dość dobrze opracowany temat prac zakazanych w szabat: http://the614thcs.com/25.496.0.0.1.0.phtml
(artykuł prezentuje żydowski punkt widzenia i opiera się głównie na wspomnianym przez EMETa traktacie Talmudu)
Babilon to ja widzę jak wyjrzę przez okno...

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

ssj7 pisze:1 Szabat trwa od zachodu słońca w piątek do zachodu w sobotę, ale od kiedy liczyć ten zachód? Powiedzmy dzisiaj zachód zaczyna się o 15:43 według kalendarza internetowego, czyli słońce zaczyna zachodzić, tak? Czy szabat zaczyna się w momencie zachodzenia (15:43), czy kiedy słońce zajdzie całkowicie z mojego punktu obserwacji (czyli jakieś 20 minut później)? To chyba ważne?
Nike, świece szabatowe zapala się bo taki rytuał czy dlatego, że światło jest potrzebne?
Chcę być dokładny, ale zegarek to tylko pomoc, wierzę w Biblię i jej rachubę czasu. Jestem początkującym interpretatorem Słowa, więc chciałbym rady kogoś z wyższym levelem.
a co było zegarkiem Mojżesza?

(Kpł 23:32) Będzie to dla was uroczysty szabat. Będziecie pościli. Dziewiątego dnia miesiąca, wieczorem, to jest od wieczora do wieczora, będziecie obchodzić wasz szabat.
Pytanie 2
Nie kupuję, nie załatwiam niczego dla siebie w szabat. W ten dzień czytam Biblię, modlę się, rozważam. Czy również nie mogę np. myć warzyw, czy kroić chleba, gotować wody? Czy to wszystko mam też robić dzień wcześniej? Izraelici robili zapasy na 2 dni, więc co wolno robić w szabat, a co podchodzi pod czynności zabronione?
który dzień uznajesz za szabat? W szabat można obrzezać człowieka - cokolwiek znaczy "obrzezać" (Jn 7:22)
Pytanie 3
Rodzice kupują w szabat. Rozumiem, że nie powinienem korzystać z owoców ich nieświadomego łamania Prawa. A czy pomaganie im w zakupach, przygotowaniu posiłków (prawo miłości bliźniego) jest dozwolone?
w tym dniu nikt nie powinien ponieść śmierci dlatego przygotowanie posiłku jest jak najbardziej wskazane (2 Sm 19:2)
Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.
(Kpł 23:33) Po czym Pan powiedział do Mojżesza: (34) Powiedz Izraelitom: Piętnastego dnia tego siódmego miesiąca jest Święto Namiotów przez siedem dni dla Pana. (35) Pierwszego dnia jest zwołanie święte: nie będziecie wykonywać żadnej pracy. (36) Przez siedem dni będziecie składać ofiary spalane dla Pana. Ósmego dnia będzie dla was zwołanie święte i złożycie ofiarę spalaną dla Pana. To jest uroczyste zgromadzenie. Nie będziecie wykonywać w tym dniu żadnej pracy. (37) To są czasy święte dla Pana, na które będziecie dokonywać świętego zwołania, aby składać ofiarę spalaną dla Pana: ofiarę całopalną, ofiarę pokarmową, ofiarę krwawą i ofiarę płynną, każdego dnia to, co jest na ten dzień przeznaczone, (38) niezależnie od szabatów Pana, niezależnie od waszych darów, niezależnie od wszystkich ślubów waszych i niezależnie od wszystkich dobrowolnych ofiar, które będziecie składać dla Pana.

czym różni się praca od obowiązku i pracy wykonywanej z przyjemnością?
Dzięki za pomoc
jeśli pomogłam
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

cossynieur pisze:Dość dobrze opracowany temat prac zakazanych w szabat: http://the614thcs.com/25.496.0.0.1.0.phtml
(artykuł prezentuje żydowski punkt widzenia i opiera się głównie na wspomnianym przez EMETa traktacie Talmudu)
drobiazgowość jest czasami komiczna
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Anowi pisze:Nike, świece szabatowe zapala się bo taki rytuał czy dlatego, że światło jest potrzebne?
Rytuał, bez świec nie ma Szabatu. :-D
I ta czynność należy do kobiety.

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

ssj7 pisze:1 Szabat trwa od zachodu słońca w piątek do zachodu w sobotę, ale od kiedy liczyć ten zachód? Powiedzmy dzisiaj zachód zaczyna się o 15:43 według kalendarza internetowego, czyli słońce zaczyna zachodzić, tak? Czy szabat zaczyna się w momencie zachodzenia (15:43), czy kiedy słońce zajdzie całkowicie z mojego punktu obserwacji (czyli jakieś 20 minut później)? To chyba ważne?

Chcę być dokładny, ale zegarek to tylko pomoc, wierzę w Biblię i jej rachubę czasu. Jestem początkującym interpretatorem Słowa, więc chciałbym rady kogoś z wyższym levelem.
Po pierwsze to biblia nic nie mówi o piątku i o sobocie, a słowo szabat oznacza odpocznienie, nic więcej, a po drugie przeprowadź się do Skandynawii to latem nie będziesz mieć szabatu bo słońce ani nie zachodzi ani nie wschodzi, jest cały czas na niebie :mrgreen:
ssj7 pisze:Pytanie 2
Nie kupuję, nie załatwiam niczego dla siebie w szabat. W ten dzień czytam Biblię, modlę się, rozważam. Czy również nie mogę np. myć warzyw, czy kroić chleba, gotować wody? Czy to wszystko mam też robić dzień wcześniej? Izraelici robili zapasy na 2 dni, więc co wolno robić w szabat, a co podchodzi pod czynności zabronione?
Módl się, czytaj biblię i rozważaj ją każdego dnia, a nie tylko w jeden dzień tygodnia. Poza tym uczniowie Jezusa zrywali kłosy w szabat gdy byli głodni, a Jezus uzdrawiał chorych, więc co się przejmujesz krojeniem chleba itd. spokojnie możesz to wszystko robić.
ssj7 pisze:Pytanie 3

Rodzice kupują w szabat. Rozumiem, że nie powinienem korzystać z owoców ich nieświadomego łamania Prawa. A czy pomaganie im w zakupach, przygotowaniu posiłków (prawo miłości bliźniego) jest dozwolone?

Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.

Dzięki za pomoc
Biblia niczego takiego nie zabrania, więc cytatów nie będzie :-D

Zapoznaj się z tym http://przemek-owczarski.blogspot.com/2 ... at_10.html
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

cossynieur pisze:Dość dobrze opracowany temat prac zakazanych w szabat: http://the614thcs.com/25.496.0.0.1.0.phtml
(artykuł prezentuje żydowski punkt widzenia i opiera się głównie na wspomnianym przez EMETa traktacie Talmudu)

EMET:
Bodajże cosik wydano...
http://pardes.pl/sklep/szabat.html
http://pardes.pl/sklep/nowosci-1/misznajot-szabat.html
:-)


Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Gdy ktoś robi konwersję na Judaizm,to jest równocześnie zobowiązany do przyjęcia wszystkich wytycznych jakie Judaizm na niego nakłada,w tym i przestrzeganie szabatu wg. judaizmu,ale nalezy pamietac,że wszystkich. samo obchodzenie Szabatu,-bo tak mi sie podoba,jest tylko prywatnym wyborem,dajacym byc może satyswakcje temu,który takiego wyboru dokonał.
Zakon-Prawo,wymagał i wymaga,aby każde przykazanie tegoż Zakonu było respektowane,a nie tylko jedno wybrane.
Szczegółów należy szukać w wykładniach starotestamentalnych,albo nawet talmudycznych,a nie pytać tych,ktorych Zakon nie obowiązuje,a więc tych,którzy sa chrystianami i uznaja Nowy Testament,oraz oczekują wejścia pod Nowe Przymierze.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

krecik
Posty: 1187
Rejestracja: 28 lis 2009, 10:22
Lokalizacja: Pszczółki

Post autor: krecik »

ja'akow pisze:Witam, wiem, że jest na forum część użytkowników którzy wierzą, że Nowe Przymierze nie znosi, ani nie dezaktualizuje Szabatu. 

W Nowym Przymierzu WSZYSTKO jest nowe, przykazanie świętowania odpoczynku (tak jak uczynił to Bóg) także.
Skoro jesteś świadomy istnienia dwóch poglądów w tym temacie, więc Twoje pytanie jest chyba skierowane tylko do grupy uważających za obowiązek starotestamentowy. Istotną rzeczą jest żeby wydzielić taki czas odpoczynku od pracy-mozołu i oddać go dla Boga.
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

ssj7 pisze:Witam!

To mój pierwszy post.

Pytanie 3

Rodzice kupują w szabat. Rozumiem, że nie powinienem korzystać z owoców ich nieświadomego łamania Prawa. A czy pomaganie im w zakupach, przygotowaniu posiłków (prawo miłości bliźniego) jest dozwolone?

Prosiłbym o cytaty z Pisma na poparcie Waszych postów.

Dzięki za pomoc
Sabat tygodniowy chrześcijan nie obowiązuje. Tamten tygodniowy obowiązywał naród Izraela i był cieniem rzeczy przyszłych. Jak będziesz czytał Biblię to zauważysz że ani Noe ani Abraham nie czcili tygodniowego sabatu, to było dane narodowi Izraela i przestało obowiązywać z chwilą śmierci Jezusa. Dziś Bóg nikogo nie sądzi ze względu na tygodniowy sabat dlatego i my nie powinniśmy tego robić.
Kol. 2:16-17
16. Niechże was tedy nikt nie sądzi z powodu pokarmu i napoju albo z powodu święta lub nowiu księżyca bądź sabatu.
17. Wszystko to są tylko cienie rzeczy przyszłych; rzeczywistością natomiast jest Chrystus.
(BW)

Wielu tu na ziemi pyszni się tym że zachowują tygodniowy sabat. To nic nie daje bo taki nie zrozumiał tych cieni rzeczy przyszłych i woli żyć w cieniu niż w rzeczywistości.
My nie poddajemy się takim zakazom jakbyśmy byli takimi grzesznikami jak Izraelici którzy musieli ten sabat zachowywać bo to wtedy wymagane cielesne posłuszeństwo miało doprowadzić do Chrystusa. Chrystus jest Panem sabatu, tego prawdziwego sabatu tysiącletniego do którego to odpocznienia zdążamy.
Hebr. 4:3-10
3. Albowiem do odpocznienia wchodzimy my, którzy uwierzyliśmy, zgodnie z tym, jak powiedział: Jak przysiągłem w gniewie moim: Nie wejdą do mego odpocznienia, chociaż dzieła jego od założenia świata były dokonane.
4. O siódmym dniu bowiem powiedział gdzieś tak: I odpoczął Bóg dnia siódmego od wszystkich dzieł swoich.
5. A na tym miejscu znowu: Nie wejdą do odpocznienia mego.
6. Skoro więc jest tak, że niektórzy do niego wejdą, a ci, którym najpierw była zwiastowana dobra nowina, z powodu nieposłuszeństwa nie weszli,
7. Przeto znowu wyznacza pewien dzień,''dzisiaj'', mówiąc przez Dawida po tak długim czasie, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś jeśli jego głos usłyszycie, Nie zatwardzajcie serc waszych.
8. Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich był do odpocznienia, nie mówiłby Bóg później o innym dniu.
9. A tak pozostaje jeszcze odpocznienie dla ludu Bożego;
10. Kto bowiem wszedł do odpocznienia jego, ten sam odpoczął od dzieł swoich, jak Bóg od swoich.
(BW)

Odpoczniemy przez tysiąc lat gdy Pan Jezus będzie Panem tego sabatu.
To jest nasz rzeczywisty sabat.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”