Święty dzień a dekalog

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Talmid2Tes2,15 pisze:adzient napisał/a:
Paweł powiedział ,że obowiązuje i że mu służy umysłem.

możesz to poprzeć jakimś cytatem z pisma Pawła?
Wcześniej podałem ten tekst dwa razy.

Cytuję ponownie :
"Bogu niech będą dzięki przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego! Tak więc ja sam służę umysłem zakonowi Bożemu, ciałem zaś zakonowi grzechu."Rz 7,25

Zwróć uwagę na słowa "Tak więc".
Jest to podsumowanie całego wywodu z naciskiem na czas teraźniejszy.

Paweł napisał w Rz 7,12 ,że prawo jest świete i dobre.
Czy mógłby tak powiedzieć w przypadku jego zakończenia.


"Obrzezanie nie ma żadnego znaczenia i nieobrzezanie nie ma żadnego znaczenia, ale tylko przestrzeganie przykazań Bożych."1Kor 7.19

Tu wskazał na potrzebę przestrzegania prawa.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Jan napisał :

"Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli."1Jana 2,1

Według niego "Grzech jest przestępstwem prawa"1Jana 3,4

Według Pawła „gdzie bowiem nie ma zakonu, nie ma też przestępstwa”Rz 4,14

Zatem nie grzeszyć można tylko znając prawo i to miał na myśli Jan.






Funkcja zakonu:
„przez zakon jest poznanie grzechu.”Rzym 3,20
„nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon; wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie pożądaj!”Rzym 7,7





Jan dodał
"... A z tego wiemy, że go znamy, jeśli przykazania jego zachowujemy. (4) Kto mówi: Znam go, a przykazań jego nie zachowuje, kłamcą jest i prawdy w nim nie ma. (5) Lecz kto zachowuje Słowo jego, w tym prawdziwie dopełniła się miłość Boża. Po tym poznajemy, że w nim jesteśmy. (6) Kto mówi, że w nim mieszka, powinien sam tak postępować, jak On postępował. (7) Umiłowani, nie podaję wam nowego przykazania, lecz przykazanie dawne, które mieliście od początku"




Czy w obliczu tych tekstów można mówić ,że teraz nie ma musu przestrzegać prawa ? :-P


Pawłowi chodziło o to ,że prawo nie jest drogą do zbawienia (Ef 2,8-9) lecz ofiara Pana.
Nie znaczy to ,że prawo straciło swoją wartość i nie mamy obowiązku dalszego respektowania go.



Jakub stwierdził co poniżej:

" Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego.Bo Ten, który powiedział: Nie cudzołóż, powiedział też: Nie zabijaj; jeżeli więc nie cudzołożysz, ale zabijasz, jesteś przestępcą zakonu"Jak 2,10-11


Czy zatem jest mus ,czy go nie ma ? :-P

judejahu
Posty: 309
Rejestracja: 24 cze 2012, 15:54
Lokalizacja: wszechświat
Kontakt:

Post autor: judejahu »

wiecie, moi drodzy bracia i siostry szabatarianie..

nie ma jak usprawiedliwianie się z grzechu i szukanie poparcia tego w biblii

a jak się nie znajdzie to nagle sola scriptura się nie liczy.. trzeba gdzie indziej zajrzeć..
do historii.. która niejednokrotnie jest nam fundowana w postaci fałszu.

Gdyby Bóg unieważniłby dekalog to dałby temu wyraz w nauce ewangelicznej. ..

tak się nie stało, wręcz przeciwnie.. podkręcił go bardziej..

kto pożądliwie spojrzy na niewiastę, ten już dopuścił się z nią cudzołóstwa.. .

czyż nie? a może sobie to wymyśliłem??

Jak się nie ma Ducha Bożego w sobie to ciężko jest wypełnić dekalog i szuka się usprawiedliwienia w Biblii

szmatanisko też szafuje biblią i udało mu się zwieść miliardy "chrzęścijańskich" dusz

==========
spotkałem się także z tym, że wysyłam ludzi do piekła czy na zniszczenie, osądzam ich itp.

nic bardziej mylnego..

grzech niewiary osądził już sam jednego delikwenta z drugim .. ludzie sami się osądzają przez to że nie słuchają się Boga a jakichś ludzi , jakieś owieczki w które przebrały się wilki..

szabat jest tematem przewodnim chrześcijanina, jest cieniem rzeczy przyszłych. .
jest tym wiecznym odpoczynkiem, do którego wierni Jahweh zmierzają na drodze posłuszeńśtwa i miłości Boga i Jego nakazów. . .

dlaczego naród wybrany przez 40 lat szedł drogą do ziemi obiecanej a nie 3 tygodnie? co tam się działo? mał oprzykładów niewiary? mało? kto wszedł do ziemi obiecanej? tylko posłuszni Jahweh. .

ja się dziwię, że macie te biblie, patrzycie , czytacie, a nie dostrzega większość tego że tam jest masa przykładów wiary i niewiary. Wiara wypływa z miłości, a miłość z posłuszeństwa.
Jeśli kogoś kocham to go uważnie słucham. zachowuję jego słowo. wiem co do mnie mówi.

a katolicko-protestanckie kościółki poszli nie wiem za czyim głosem. na pewno nie za Bożym. oj na pewno. głowę dam sobie uciąć że tak jest. .

religia to biznes. kasiorra do zarobienia z ciemnoty która łyknie każdą bajkę czy to z ambonki czy z innej mównicy. ważne żeby ucho łechtało i nie wskazywało na grzech tylko miłość Boga, pomijając Jego Sprawiedliwość (dekalog). .

Bóg dał Prawo nie po to żeby człowiek w nie ingerował tylko żeby według niego żył, bo to świadczy właśnie o miłości, wypływającej z posłuszeństwa.

Jn 14,15 Jeśli będziecie Mnie miłować, (to) będziecie przestrzegać Moich przykazań.
(http://www.biblia.magisteriumpisma.pl/? ... pr=6&ks=Jn)

a jeśli ta nauka jest nie ważna, to po co On to wogóle powiedział?
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2012, 21:33 przez judejahu, łącznie zmieniany 3 razy.
Wszyscy jesteśmy współtwórcami każdego napotkanego życia.

----------------------------------------------------
religia to biznes. kościół to firma. "duchowni" to zarząd. wyznawcy to klientela.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Pan Jezus przyszedł aby podkreślić wagę prawa i odbudować jego wartość.
Jak to się dzieje ,że niektórzy wyciągają wnioski odmienne pozostanie zagadką.

Jak to się dzieje ,że chrześcijanie nawołują do nie przestrzegania prawa (anarchii) nie rozumiem.
Czy podążają za tym ,który pierwszy rozpoczął rebelię w niebie ?

Krzycho
Posty: 162
Rejestracja: 07 lip 2012, 14:25

Post autor: Krzycho »

Mocne to słowa ale jak bardzo prawdziwe. Właśnie dlatego spróbuję zrobić co w mojej mocy żeby Panu Bogu oddać pokłon. Do tej pory różnie z tym bywało, jednak jestem przekonany co do świętości dnia siódmego. Tak było na wiele wieków, zanim powstał Izrael. To nie dotyczyło wyłącznie tego narodu.

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

adzient pisze:Jan nazwał sobotę"dniem Pańskim" w Ap 1,10 ponieważ jego ukochany Jezus był jej panem
Gdzie tam masz sobotę? Jakieś zwidy...?

Adzient - dzień zmartwychwstania jest Dniem Pańskim, w ów dzień Chrystus wszedł do odpoczynku. nie wtedy gdy był w grobie, a dusza Jego w otchłani. W niedzielę nastał Dzień Pański - dzień Jego zwycięstwa. Dla ciebie kuriozalnie leżenie w grobie jest ważniejsze od zmartwychwstania - to twój problem. Pismo jasno wskazuje, że próżna jest wiara, gdy Chrystus nie zmartwychwstał.

Wejście do Bożego odpoczynku jest w inny dzień niż w sobota. Bóg w Chrystusie wyznaczył inny dzień:

Hbr 4:4-8
Powiedział bowiem /Bóg/ na pewnym miejscu o siódmym dniu w ten sposób: I odpoczął Bóg w siódmym dniu po wszystkich dziełach swoich. I znowu na tym /miejscu/: Nie wejdą do mego odpoczynku. Wynika więc z tego, że wejdą tam niektórzy, gdyż ci, którzy wcześniej otrzymali dobrą nowinę, nie weszli z powodu /swego/ nieposłuszeństwa, dlatego Bóg na nowo wyznacza pewien dzień - "dzisiaj" - po upływie dłuższego czasu, mówiąc przez Dawida, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich do odpoczynku, nie mówiłby potem o innym dniu.


Tkwij dalej przy żydowaniu, to do odpoczynku nie wejdziesz.

Co do kolejnego wściekle nienawistnego postu jegomościa judejahu liczę na ostrzejsze działania moderacji i bezzwłoczne nauczenie go pokory ostrzeżeniem. Takie ataki na interlokutora są niedopuszczalne. A tymczasem ja cię upominam judejahu - jesteś chory z nienawiści i taki język to mowa demona, a nie chrześcijanina.
adzient pisze:To jest forum chrześcijańskie.Tu trzymamy się TYLKO biblii ,a Ty wiesz o czym mówię.
To, że jest to forum chrześcijańskie nie znaczy, że będziesz tu narzucać niebiblijną zasadę sola Scriptura.
adzient pisze:Jeżeli nie ,to mówię o przykazaniu czwartym ,które katolicy przesunęli ,gdy wyrzucili przykazanie drugie poprawiając przy tym stwórcę.
Gdybyś czasem zajrzał do Biblii, to wbrew opowiadaniom twego pastora zauważyłabyś, że nie ma tam numeracji przykazań. Poza tym Kościół nic nie wyrzucił, gdyż, tak samo jak żydzi ma jedno przykazanie zakazujące bałwochwalstwa, a nie dwa. To, co twój pastor naopowiadał, że katolicy "wyrzucili" jest częścią I przykazania i jako takie jest obszernie omawiane w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Twój pastor niestety wprowadza cię w błąd.
adzient pisze: judejahu, Meritus uznaje biblię tylko za jedno z objawień dlatego rozmowa przybiera taki kierunek.
Opary absurdu jakie unoszą się nad tym stwierdzeniem zmuszają mnie niemal do ubrania maski przeciwgazowej. Rozumiem, że wedle twojej opinii ów festiwal nienawiści spod klawiatury judejahu to moja wina.
adzient pisze:Przepraszam Cię.
Przesadziłem bo tak mi pisać nie wolno. ;-)

Nie mogę Cię oceniać ale niestety ten dzień obrał sobie szatan aby chrześcijanie oddawali mu hołd mniemając ,że święcą dzień Pański.
Najpierw przepraszasz, a potem piszesz to samo. Tak obłudnych przeprosin nie widziałem dawno. Zaraz się okaże, że to diabeł zmartwychwstał w niedzielę, a nie Chrystus. To już nie są opary absurdu, ale atak gazowy.

Krzycho
Posty: 162
Rejestracja: 07 lip 2012, 14:25

Post autor: Krzycho »

meritusie coś Ci oznajmię. Nie mam sklerozy, bo chyba jeszcze nie ten wiek. Tak się jakoś składa że w salce katechetycznej ( bo za moich czasów nie uczono religii w szkołach ) ksiądz uczył mnie z małego katechizmu o tym jak to niedziela jest siódmym dniem tygodnia czyli szabatem! Wiem co piszę więc nie próbuj wykręcać tego na swoją modłę. Dziś księża otwarcie mówią o nabożeństwie w pierwszym dniu tygodnia.
Z kogo robisz wariata?

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

Krzycho - nie wiem, co tam pamiętasz. Pamięć bywa wątpliwa. W każdym bądź razie niedziela to pierwszy dzień tygodnia. Mały katechizm nie zawiera takich tez o jakich tu nam próbujesz opowiadać.

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

judejahu pisze:miła pani, anno..
nie jestem krzykaczem. . ja napisałem. nie słyszała pani nigdy mojego głosu, ani nikt tutaj obecny na forum. . nawet z cudzysłowiem krzykacza się nie zgodzę.. napominam w piśmie i tyle.

zadałem meritusowi proste pytania, ponieważ posługuje się kłamstwem i go grzecznie zapytałem dlaczego kłamie i czy ktoś mu za to płaci. . dlaczego uwłacza i bluźni Potężnemu Imieniu Jahweh.. proste pytania zadałem. a pani je usuwa. . chroniąc "dobre" imię w imię polityki forum. . obawia się pani że nie odpowie mi na nie?
Drogi panie
Dla mnie jest pan "krzykaczem". Nawet pan nie zdaje sobie sprawy, że pana posty cały czas mówią podniesionym, wyniosłym tonem.
Chciałam panu coś uzmysłowić. W Polsce mamy wolność wyznania, każdy wierzy w co chce i kogo chce. Jest to jego osobista sprawa. Każdy ma świadomość, że będzie się rozliczał przed samym Bogiem, więc przed panem nie musi, tak jak nikt nie musi odpowiadać na pana pytania, tym bardziej, że jest pan agresywny.
Dzięki pluralistycznej polityce forum, pan również może się tu wypowiadać, ale pan w prawie każdej wypowiedzi jak również na PW - OBRAŻA ! I jeszcze pan śmie twierdzić, że robi pan to "grzecznie".
jeszcze za te kłamstwa ucieka się do pani. . i każe się mną zajmować. .
akurat ja nie mam interesu by kłamać. ciężko pracuję na chleb. . i żadnym moim interesem jest kłamać , bo w plecy nie chcę mieć.
Nie panu oceniać czy ktoś kłamie czy nie. Ktoś o innych niż pańskie poglądach, mógłby o panu powiedzieć tak samo ! Dlaczego pan kłamie ?! Ma pan w tym jakiś interes ? Płaci ktoś panu za to ?! Płacą panu "od łepka" ? Czy za rozwalenie całego zboru np. ŚJ ???!!!
niebawem jade na zbór żydów mesjańskich też upomnieć przy świadkach pewnego zacnego pana, co obsmarował mi tyłek ludziom którzy mnie nie znają. . wyciągnę całą korespondencję i nie będę się z nim cackał.. to całe "chrzęścijaństwo" obłudne jest już tak dalece posunięte w kłamstwach że osobiście będę upominał takich delikwentów jak on.
To może idąc w pana ślady, również wyciągniemy PW jakie pan do niektórych wysyłał ? Może ściągniemy korespondencje również z innych for ? I nie dziwie się owemu zacnemu panu, że obsmarował pana tyłek, bo zrobił to pewnie po tym jak pan obsmarował jego.
szkoda że usuwa mi argumenty przy okazji. . ale to będzie pani świadectwo na sądzie..
Drogi panie, usuwam jedynie chamstwo.
ja polityki nie uprawiam bo nie dbam o to czy ludziom będę się podobał.
ja mam iść za słowem Boga. Boga . jeszcze raz powtórzę. za słowem BOGA. JAHWEH
Proszę nie zapomnieć powtarzać tych słów zacnemu panu, jak będzie mu pan dokopywać w imieniu własnego, obsmarowanego tyłka.
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2012, 1:57 przez Anna01, łącznie zmieniany 1 raz.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Ale fakt, faktem, że to sobota miała być dniem świętym.

Biblia Jakuba Wujka
Księga Wyjścia 20
8Pamiętaj, abyś dzień sobotni święcił. 9Sześć dni robić będziesz i będziesz wykonywał wszystkie roboty twoje; 10ale dnia siódmego sabat Pana, Boga twego, jest: nie będziesz wykonywał weń żadnej roboty, ty i syn twój, i córka twoja, sługa twój i służebnica twoja, bydlę twoje i gość, który jest między bramami twymi. 11Przez sześć dni bowiem czynił Pan niebo i ziemię, i morze, i wszystko, co w nich jest, a odpoczął dnia siódmego; i dlatego pobłogosławił Pan dniowi sobotniemu i poświęcił go.

Księga Powtórzonego Prawa 5
Zachowaj dzień sobotni, abyś go święcił, jak ci przykazał Pan, Bóg twój. 13Sześć dni robić będziesz i pełnić wszystkie roboty twoje. 14Siódmy dzień jest sabat, to jest odpocznienie Pana Boga twego. Nie będziesz weń pełnił żadnej robot, ty ani syn twój, ani córka, służebnik i służebnica, ani wół, ani osioł, ani żadne bydlę twoje, ani przechodzień, który jest między bramami twoimi, aby odpoczął sługa i służebnica twoja jak i ty. 15Pamiętaj, żeś i sam służył w Egipcie, i wywiódł cię stamtąd Pan, Bóg twój, ręką mocną i ramieniem wyciągniętym, i przeto ci kazał, abyś zachował dzień sobotni.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Piękną staropolszczyzną Biblia Gdańska mówi, między innym i tak:


Ps. 50:16-22
16. Lecz niezbożnemu rzekł Bóg: Cóżci do tego, że opowiadasz ustawy moje, a bieżesz przymierze moje w usta twoje?
17. Ponieważ masz w nienawiści karność, i zarzuciłeś słowa moje za się.
18. Widziszli złodzieja, bieżysz z nim, a z cudzołożnikami masz skład twój.
19. Usta twoje rozpuszczasz na złe, a język twój składa zdrady.
20. Zasiadłszy mówisz przeciwko bratu twemu, a lżysz syna matki twojej.
21. Toś czynił, a Jam milczał; dlategoś mniemał, żem ja tobie podobny, ale będę cię karał, i stawięć to przed oczy twoje.
22. Zrozumiejcież to wżdy teraz, którzy zapominacie Boga, bym was snać nie porwał, a nie będzie ktoby was wyrwał.

(BG)


Takie memento warto pamiętać
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

meritus pisze:adzient napisał/a:
Jan nazwał sobotę"dniem Pańskim" w Ap 1,10 ponieważ jego ukochany Jezus był jej panem

Gdzie tam masz sobotę? Jakieś zwidy...?
Czytaj uważnie moje posty.
Powiedziałem ,że sobota jest dniem pańskim ponieważ Chrystus jest Panem sabatu.
Skoro Chrystus jest Panem sabatu jasne jest ,że SOBOTA JEST DNIEM PANA CZYLI PAŃSKIM.
meritus pisze: Adzient - dzień zmartwychwstania jest Dniem Pańskim, w ów dzień Chrystus wszedł do odpoczynku. nie wtedy gdy był w grobie, a dusza Jego w otchłani. W niedzielę nastał Dzień Pański - dzień Jego zwycięstwa. Dla ciebie kuriozalnie leżenie w grobie jest ważniejsze od zmartwychwstania - to twój problem. Pismo jasno wskazuje, że próżna jest wiara, gdy Chrystus nie zmartwychwstał.
Dlatego ,że Chrystus zmartwychwstał w niedzielę dzień ten ma być dniem Pańskim???
Cóż to za herezje ?
Jezus powiedział ,że jest Panem sabatu ,święcił ten dzień ,ten dzień święcili Apostołowie (bo byli żydami),Pismo nie wspomniało ani razu o tym jakoby święcili jakikolwiek inny dzień ,a Ty twierdzisz ,że dniem Pańskim była niedziela ???? :-P
meritus pisze: Hbr 4:4-8
Powiedział bowiem /Bóg/ na pewnym miejscu o siódmym dniu w ten sposób: I odpoczął Bóg w siódmym dniu po wszystkich dziełach swoich. I znowu na tym /miejscu/: Nie wejdą do mego odpoczynku. Wynika więc z tego, że wejdą tam niektórzy, gdyż ci, którzy wcześniej otrzymali dobrą nowinę, nie weszli z powodu /swego/ nieposłuszeństwa, dlatego Bóg na nowo wyznacza pewien dzień - "dzisiaj" - po upływie dłuższego czasu, mówiąc przez Dawida, jak to przedtem zostało powiedziane: Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych. Gdyby bowiem Jozue wprowadził ich do odpoczynku, nie mówiłby potem o innym dniu.
Czytałeś w ogóle ten rozdział ?
Tym dniem ,według Pawła jest DZIEŃ ZBAWIENIA.
Paweł przyrównał zbawienie do odpocznienia sobotniego .Nie niedzielnego.

Problem ze zrozumieniem prostego tekstu ,czy niechęć w czytaniu?
meritus pisze:Tkwij dalej przy żydowaniu, to do odpoczynku nie wejdziesz.

Jezus powiedział ,że "zbawienie pochodzi od żydów".(Jan 4)
Zatem wolę żydować i być zbawiony niż wyznawać nauki pogańskie.Mam na myśli pogańskie święto słońca zapożyczone przez K.K. o czym mówił profesor historii A. Krawczuk.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

meritus pisze: adzient napisał/a:
To jest forum chrześcijańskie.Tu trzymamy się TYLKO biblii ,a Ty wiesz o czym mówię.

To, że jest to forum chrześcijańskie nie znaczy, że będziesz tu narzucać niebiblijną zasadę sola Scriptura.
Znaczy ,że natchniona biblia autorstwa Ducha Bożego nie uważa swoje słowa za wystarczające i potrzebuje dopowiedzeń grzesznych ludzi ?
Stwórca potrzebuje mądrości stworzeń ?
meritus pisze: adzient napisał/a:
Jeżeli nie ,to mówię o przykazaniu czwartym ,które katolicy przesunęli ,gdy wyrzucili przykazanie drugie poprawiając przy tym stwórcę.

Gdybyś czasem zajrzał do Biblii, to wbrew opowiadaniom twego pastora zauważyłabyś, że nie ma tam numeracji przykazań.
Po pierwsze pastora nie mam.
Po drugie fakt braku numeracji przykazań jest znany wszystkim i Ty to wiesz.
Numerację przybiera się aby rozmówca wiedział o czym mówi rozmawiający.
W Twoim katechizmie też tak stoi.Tylko numerki pomieszano.

K.K. wyrzucił dwa przykazania ,które własnoręcznie podał Bóg , i przez to poprawił swego Boga.
Czy temu chcesz zaprzeczyć ?
meritus pisze:Poza tym Kościół nic nie wyrzucił, gdyż, tak samo jak żydzi ma jedno przykazanie zakazujące bałwochwalstwa, a nie dwa.
CO Ty opowiadasz.
Nastąpiła ingerencja w treść i to jest już nadużycie.
Wszyscy to wiedzą tylko Meritus nie.

Zmień sobie odpowiedni przepis z kodeksu wykroczeń i przechodź jezdnię przy świetle czerwonym.Nawiązuję do zmiany soboty na niedzielę.
Twoja sprawa.
Ty będziesz odpowiadał.

Zmiana treści przykazań na którą nie ważył się nawet sam Jezus jest zbrodnią.
Twoja obrona nie zmieni tego faktu bo i nikt z Tobą rozmawiać nie będzie.
meritus pisze: adzient napisał/a:

judejahu, Meritus uznaje biblię tylko za jedno z objawień dlatego rozmowa przybiera taki kierunek.

Opary absurdu jakie unoszą się nad tym stwierdzeniem zmuszają mnie niemal do ubrania maski przeciwgazowej. Rozumiem, że wedle twojej opinii ów festiwal nienawiści spod klawiatury judejahu to moja wina.
Nie odwoływałem się do niego .Wiem tylko ,że dla Ciebie biblia nie jest jedyną wykłądnią wiary dlatego kompromisu nigdy nie będzie ponieważ rozmawiamy na dwóch różnych płaszczyznach.
Zatem rozmowa taka zatraca sens. :-D
To miałem na myśli.
meritus pisze:adzient napisał/a:
Przepraszam Cię.
Przesadziłem bo tak mi pisać nie wolno. ;-)

Nie mogę Cię oceniać ale niestety ten dzień obrał sobie szatan aby chrześcijanie oddawali mu hołd mniemając ,że święcą dzień Pański.

Najpierw przepraszasz, a potem piszesz to samo. Tak obłudnych przeprosin nie widziałem dawno. Zaraz się okaże, że to diabeł zmartwychwstał w niedzielę, a nie Chrystus. To już nie są opary absurdu, ale atak gazowy.
Nie do końca.
Zwróć uwagę na to ,że najpierw napisałem te słowa pod Twoim adresem i to uznałem za nadużycie.
Twierdzenie samo z siebie podtrzymuję ponieważ takie mam zrozumienie.

Szatan jest ojcem kłamstwa i dlatego perfidnie oszukuje wierzących (znowu nie piję do Ciebie i to powinieneś pochwalić.)
Tak ,jak niedziela była świętem pogańskim ,tak teraz przez nią oddaje się hołd temu samemu pomysłodawcy , bo w obu przypadkach jest nim ta sama osoba.
Ciekawy miał pomysł z tym dniem zmartwychwstania.
Zmienić przykazanie i wytłumaczyć je tak perfidnie ,że rozumne istoty w to wierzą.

:-P

Awatar użytkownika
Talmid2Tes2,15
Posty: 782
Rejestracja: 31 sie 2011, 19:17

Post autor: Talmid2Tes2,15 »

Prawo samo w sobie nie daje usprawiedliwienia - takie jest sedno nauczania Pawła.
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2012, 19:36 przez Talmid2Tes2,15, łącznie zmieniany 1 raz.
Biblia jest księgą, w której każdy, jakich chce prawd sobie szuka, i jakie chce, prawdy sobie znajduje.

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

adzient pisze:Czytaj uważnie moje posty.
Powiedziałem ,że sobota jest dniem pańskim ponieważ Chrystus jest Panem sabatu.
Skoro Chrystus jest Panem sabatu jasne jest ,że SOBOTA JEST DNIEM PANA CZYLI PAŃSKIM.
Dość swobodne przejście. Wynikanie nie jest takie oczywiste w tym wypadku.
Dlatego ,że Chrystus zmartwychwstał w niedzielę dzień ten ma być dniem Pańskim???
Cóż to za herezje ?
A co, zmartwychwstał w środę?
adzient pisze:,święcił ten dzień
Świadectwo biblijne wskazuje, że za to święcenie nie raz oberwał od żydów.
adzient pisze:
Tym dniem ,według Pawła jest DZIEŃ ZBAWIENIA.
Paweł przyrównał zbawienie do odpocznienia sobotniego .Nie niedzielnego.
Dzień zbawienia - niedziela.
adzient pisze: Czytałeś w ogóle ten rozdział ? Problem ze zrozumieniem prostego tekstu ,czy niechęć w czytaniu?
Daruj sobie te odzywki. Wskazują one na to, że nie masz się już do czego merytorycznie przyczepisz, to próbujesz snuć insynuacje co do moich zdolności intelektualnych. Takimi manewrami retorycznymi tylko podkreślasz własny deficyt argumentów.
adzient pisze:Zatem wolę żydować i być zbawiony niż wyznawać nauki pogańskie.
Bardzo lubię te słowa Pisma:
Kol 2:16-17
Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu. Są to tylko cienie spraw przyszłych, a rzeczywistość należy do Chrystusa.

Szabat jako cień spraw przyszłych i rzeczywistość należąca do Chrystusa... nic innego tylko NIEDZIELA to owe sprawy przyszłe i rzeczywistość należąca do Chrystusa. Trwaj sobie w żydowaniu, tkwij sobie przy grobie... Chrystus zmartwychwstał i to jest dzień zbawienia, rzeczywistość należąca do Chrystusa, dzień zwycięstwa.
Znaczy ,że natchniona biblia autorstwa Ducha Bożego nie uważa swoje słowa za wystarczające i potrzebuje dopowiedzeń grzesznych ludzi ?
Stwórca potrzebuje mądrości stworzeń ?
Słowo Boże nie ogranicza się jedynie do tekstu biblijnego. Przypominam - zasada sola scriptura jest niebiblijna i Apostołowie o niej nawet nie słyszeli. Jest to wymysł reformacji - jeden z głównych błędów Lutra.
adzient pisze:Po pierwsze pastora nie mam.
Twoja wiarygodność spada. To, co wypisują ludzie, którzy uważają się za jedynych na świecie, którzy przynależą jedynie do "Kościoła własnego ego"... dla mnie to jedynie pycha pożeniona z głupotą. Prędzej już mogę zaufać pastorowi, który ma podobne schorzenie moralne, ale jemu przynajmniej ktoś uwierzył, być może dzięki Chrystusowi. A taki wolny strzelec, jedynie oświecony jak ty?
Po drugie fakt braku numeracji przykazań jest znany wszystkim i Ty to wiesz.
Numerację przybiera się aby rozmówca wiedział o czym mówi rozmawiający.
W Twoim katechizmie też tak stoi.Tylko numerki pomieszano.
A nie odwrotnie? Kościół katolicki powstał prędzej niż Kościół adzient-ego. Może to ty coś pomieszałeś i uważasz to za jedyniebiblijne?
K.K. wyrzucił dwa przykazania ,które własnoręcznie podał Bóg , i przez to poprawił swego Boga. Czy temu chcesz zaprzeczyć ?
Oczywiście. Nie swędzi cię nos od nagłego rozrostu jak u Pinokio? Katechizm Kościoła Katolickiego omawia Dekalog na podstawie obu tekstów biblijnych w całości. Twoje tezy w konfrontacji z tym faktem to bajki z tysiąca i jednej nocy.
adzient pisze:Zmiana treści przykazań na którą nie ważył się nawet sam Jezus jest zbrodnią.
Twoja obrona nie zmieni tego faktu bo i nikt z Tobą rozmawiać nie będzie.
Musisz wystosować pisemny protest na ręce św. Piotra z petycją przeciw zmartwychwstaniu w niedzielę i wyznaczeniu na ów dzień owego "innego dnia" wspomnianego w Liście do Hebrajczyków, dzięki któremu mamy wstęp do Bożego odpoczynku, a nie przez żydowanie i szabat.
adzient pisze:Ciekawy miał pomysł z tym dniem zmartwychwstania.
Zmienić przykazanie i wytłumaczyć je tak perfidnie ,że rozumne istoty w to wierzą.
:-P
Pan Jezus nie mógł tego zrobić. To pewnie jakiś papież perfidny spisek uknuł i wpisał, że Chrystus w niedzielę, a nie w sobotę zmartwychwstał.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dekalog”