Postać Pawła, bardzo przypomina mi …..... Mojżesza.ZAMOS pisze:Jeżeli chodzi o Pawła to też mam wiele wątpliwości, a pierwsza to taka, iż nie był Apostołem i nie uczył się, (pomimo, że mógł, wszak żył w tym samym czasie) bezpośrednio od Chrystusa. Chrystus do swoich wybrańców przychodził i mówił by poszli z nim, a oni bez wahania zostawiali wszystko i szli. Wychodzi na to, że o Pawle pomimo swojej doskonałości „zapomniał”? Uważasz, że to Mu się mogło przytrafić? Listy Pawła są właśnie pisane w taki sposób, żeby budować kościoły i podawać się władzy kapłanów z władzą świecką włącznie, jakoby daną wprost od Boga, a wszyscy, choć trochę myślący widzą, że żadna władza nie jest przychylna ludziom. Martwi się tylko o swoje utrzymanie gnębiąc poddanych jak tylko się jej udaje, więc chyba niewiele ma wspólnego z Bogiem.
Wyjścia 2
(10) Gdy chłopiec podrósł, zaprowadziła go do córki faraona, i był dla niej jak syn. Dała mu imię Mojżesz mówiąc: Bo wydobyłam go z wody.
Dzieje 7
(21) A gdy go wyrzucono, zabrała go córka faraona i przybrała go sobie za syna. (22) Mojżesza wykształcono we wszystkich naukach egipskich, i potężny był w słowie i czynie. (23) Gdy skończył lat czterdzieści, przyszło mu na myśl odwiedzić swych braci, synów Izraela. (24) I zobaczył jednego, któremu wyrządzono krzywdę. Stanął w jego obronie i zabiwszy Egipcjanina pomścił skrzywdzonego. (25) Sądził, że bracia jego zrozumieją iż Bóg przez jego ręce daje im wybawienie, lecz oni nie zrozumieli. (26)Następnego dnia zjawił się wśród nich, kiedy bili się między sobą, i usiłował ich pogodzić. Ludzie, braćmi jesteście - zawołał - czemuż krzywdzicie jeden drugiego? (27) Ten jednak, który krzywdził bliźniego, odepchnął go. Któż ciebie ustanowił panem i sędzią nad nami? - zawołał - (28) czy chcesz mnie zabić, tak jak wczoraj zabiłeś Egipcjanina? (29) Na te słowa Mojżesz uciekł i żył jako cudzoziemiec w ziemi Madian, gdzie urodziło mu się dwóch synów. (30) Po czterdziestu latach ukazał mu się na pustyni góry Synaj anioł Pański w płomieniu ognistego krzaka. (31) Zobaczywszy /go/ Mojżesz podziwiał ten widok, lecz kiedy podszedł bliżej, aby się przyjrzeć, rozległ się głos Pana: (32) Jam jest Bóg twoich przodków, Bóg Abrahama i Izaaka, i Jakuba. Przeraził się Mojżesz i nie śmiał patrzeć. (33) Zdejmij sandały z nóg - powiedział do niego Pan - bo miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą. (34) Długo patrzyłem na ucisk ludu mego w Egipcie i wysłuchałem jego westchnień, i zstąpiłem, aby ich wyzwolić. Przyjdź, poślę cię teraz do Egiptu. (35) Tego właśnie Mojżesza, którego zaparli się mówiąc: Któż ciebie ustanowił panem i sędzią? - tego właśnie Bóg wysłał jako wodza i wybawcę pod opieką anioła, który się mu ukazał w krzaku.
Heb. 11
(24) Przez wiarę Mojżesz, gdy dorósł, odmówił nazywania się synem córki faraona, (25) wolał raczej cierpieć z ludem Bożym, niż używać przemijających rozkoszy grzechu. (26) Uważał bowiem za większe bogactwo znoszenie zniewag dla Chrystusa niż wszystkie skarby Egiptu, gdyż patrzył na zapłatę. (27) Przez wiarę opuścił Egipt, nie uląkłszy się gniewu królewskiego; wytrwał, jakby [na oczy] widział Niewidzialnego.
Mojżesz był wychowany i wykształcony przez ciemiężycieli Izraelitów "wyszkolony we wszelkiej mądrości Egipcjan" i "pełen mocy w słowach i czynach". Paweł wykształcony przez faryzeuszy - prześladowców chrześcijan. Lecz Bóg to właśnie tych dwóch wybiera w ten sam sposób (anioł Pański).
Mojżesz ma kłopoty z Izraelitami chociaż ci mają namacalne dowody działania Boga (manna, przepiórki, a przedtem plagi), Paweł też spotyka się z wątpliwościami współtowarzyszy.
A o Mojżeszu zapomniał ?. "Ulokował" Mojżesza i Pawła w dziwnych (jak dla nas), bo w sumie wrogich dla Zbawiciela środowiskach, aby tam żyli, kształcili się, a w stosownym dla siebie momencie, powołał.ZAMOS pisze:Wychodzi na to, że o Pawle pomimo swojej doskonałości "zapomniał"? Uważasz, że to Mu się mogło przytrafić?
Przeciwnicy Pawła, większą rolę w szerzeniu Ewangelii, przypisują Markowi, Łukaszowi, Mateuszowi i Janowi niż Pawłowi. Ale kto pierwszy zanosił Dobrą Nowinę ??? Kto pierwszy narażał swoje życie dla jej szerzenia ??? Gdyby nie Paweł i inni Apostołowie, być może autorzy biblijnych Ewangelii ... nie mieliby co spisywać, bo nauki, ofiara Jezusa Chrystusa poszłaby w niepamięć.
Najpierw powstały Dzieje, Listy, a potem spisano Ewangelie.
ZAMOSIE, wszędzie i zawsze istniała hierarchia – sam Bóg ją ustanawiał i nie Paweł był winien wypaczeniom jakie nastały, ale jak zwykle ludzie; rządni władzy, gotowi wykorzystać dosłownie KAŻDĄ sytuację dla swoich celów, dla dominacji nad innymi.