"Ziemia czy Niebo" Wydzielone z tematu "Maria

Miasta, krainy, rzeki wspomniane w Biblii: Jerozolima, Syjon, Izrael, Jordan

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

AEliot pisze:A może jednak AD7 (i żydzi mesjanistyczni) mają rację i wszyscy pójdziemy do nieba na 1000 lat a po owym okresie wrócimy na ziemię? Taki pogląd byłby zdaje się w zgodzie z Pismem.
AEliocie.
W niebie nie może przebywać ciało i krew.
Podobnie jak i Ziemia nie jest potrzebna duchom.
Gdzie w ten sposób podaje Pismo?

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Post autor: chryzolit »

AEliot.
Myślę,ze dla klasy niebiańskiego powołania ''raj''będzie w niebie.
A dla ziemskiej klasy ''raj''będzie na ziemi.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Henryk pisze:
AEliot pisze:A może jednak AD7 (i żydzi mesjanistyczni) mają rację i wszyscy pójdziemy do nieba na 1000 lat a po owym okresie wrócimy na ziemię? Taki pogląd byłby zdaje się w zgodzie z Pismem.
AEliocie.
W niebie nie może przebywać ciało i krew.
Podobnie jak i Ziemia nie jest potrzebna duchom.
Gdzie w ten sposób podaje Pismo?
A kto powiedział, że z ciałem tam mamy trafić?
Pismo powiada: nie wszyscy zaśniemy ale wszyscy zostaniemy przemienieni :-D
Czyż nie tak? 8-)
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

AEliot pisze:Pismo powiada: nie wszyscy zaśniemy ale wszyscy zostaniemy przemienieni :-D
AEliot... 'nie zaśniemy' nie oznacza: nie umrzemy. Wszak owemu przemienieniu zawsze będzie towarzyszyła śmierć :-)

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

Henryk pisze:
Dezerter pisze:- czy duchem/duszą oddzielił się od ciała i udał się do trzeciego nieba/raju
:aaa:
Jeśli duch uszedł z ciała, to był po prostu zimny i martwy... :xhehe:
a o śmierci klinicznej, czy utracie świadomości/przytomności nie słyszałeś :?:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Bobo pisze:
AEliot pisze:Pismo powiada: nie wszyscy zaśniemy ale wszyscy zostaniemy przemienieni :-D
AEliot... 'nie zaśniemy' nie oznacza: nie umrzemy. Wszak owemu przemienieniu zawsze będzie towarzyszyła śmierć :-)
Co w takim razie oznacza (owo 'nie zaśniemy')?
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

AEliot pisze:Co w takim razie oznacza (owo 'nie zaśniemy')?
Brakiem utraty świadomości charakterystycznej dla stanu umarłych.

Generalnie jest tak: człowiek umiera i... zasypia.
Ale w czasie 'obecności Pana', pomazańcy umierają ale nie tracąc świadomości, w mgnieniu oka są przemienieni w istoty duchowe. Bez snu.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

AEliot pisze:A kto powiedział, że z ciałem tam mamy trafić?
Pismo powiada: nie wszyscy zaśniemy ale wszyscy zostaniemy przemienieni :-D
Czyż nie tak? 8-)
AEliocie.
Słowo „wszyscy”, rozumiem jako wszyscy prawdziwi naśladowcy Jezusa.
Nie myślę tu wcale ludzkości!
Małżonka Barankowa, Oblubienica, będzie posiadała taką naturę jak i Mąż.
Naturę duchową, ponad moce, władze, księstwa...
Oni to dostąpią przemiany, a nawet- uważam- cały „wielki lud”!
Ci, co stoją przed tronem i mają wyprane szaty w ucisku.
„Zaśnięcie”, to myślę czas oczekiwania w grobie na zmartwychwstanie.
Jeden rok, inny tydzień, a jeszcze inny tysiąc lat.

Jednak tak jak pisze Bobo- każda przemiana natury łączy się ze śmiercią ciała.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Henryk pisze:Ci, co stoją przed tronem i mają wyprane szaty w ucisku.
Mały szczegół: Objawienie nie zaznacza, że w 'wielkim ucisku' są wyprane szaty. Z ucisku tylko wychodzą. Szaty musiały być wyprane wcześniej, przed wielkim uciskiem we krwi Baranka. To oznacza, że zanim wybuchnie wielki ucisk, ludzie ci są... chrześcijanami i potwierdzają to uczynkami. Daje im to gwarancję przeżycia wielkiego ucisku.
No, ale dla Badaczy wielki ucisk trwa od... 1914 roku ;-) A dla SJ jest przez nimi :-D

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Wyprane szaty we krwi Baranka... czyli osoby te korzystają z mocy złożonej ofiary. A jak ktoś powiedział: kto nie spożywa ciała i krwi... ;-)

BPS są jednak konsekwentni w tym, ze skoro jest już okres żniwa to nie ma sensu siać, bo jedno drugiemu przeczy. Czyż nie tak? :-D
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

AEliot pisze:Wyprane szaty we krwi Baranka... czyli osoby te korzystają z mocy złożonej ofiary. A jak ktoś powiedział: kto nie spożywa ciała i krwi... ;-)
Jak widać, wielka rzesza nie spożywa tylko pierze we krwi. Natomiast same szaty to:

...przedstawia prawe czyny świętych. Obj 19:8)

Jak widać, krew Jezus jest nie tylko do spożywania :-D
AEliot pisze:BPS są jednak konsekwentni w tym, ze skoro jest już okres żniwa to nie ma sensu siać, bo jedno drugiemu przeczy. Czyż nie tak? :-D
Jakoś Objawienie 14 rozdział łączy anioła, który ma obwieścić wiecznotrwałą dobrą nowinę (czyli siać!) ze żniwami :-D

No i Jezus oczywiście, jak pojmował termin żniw? Żniwa to proces głoszenia:

37 Potem powiedział do swych uczniów: „Tak, żniwo jest wielkie, ale pracowników mało. 38 Proście zatem Pana żniwa, aby wysłał pracowników na swe żniwo”.
10:1 Wezwał więc swych dwunastu uczniów i dał im władzę nad duchami nieczystymi, żeby je wypędzali i żeby leczyli wszelką dolegliwość oraz wszelką niemoc.
(...)
5 Tych dwunastu Jezus wysłał, dając im takie nakazy: „Nie oddalajcie się na drogę narodów i nie wchodźcie do miasta samarytańskiego, 6 ale raczej zachodźcie do zaginionych owiec z domu Izraela. 7 A idąc, głoście, mówiąc: ‚Przybliżyło się królestwo niebios


10 Następnie Pan wyznaczył siedemdziesięciu innych i posłał ich przed sobą po dwóch do każdego miasta i miejsca, do którego sam miał przyjść. 2 Potem przemówił do nich: „Żniwo wprawdzie jest wielkie, lecz pracowników mało. Proście zatem Pana żniwa, aby wysłał pracowników na swe żniwo. 3 Idźcie. Oto posyłam was jak baranki pomiędzy wilki. 4 Nie noście sakiewki ani torby, ani sandałów, a po drodze nikogo nie bierzcie w objęcia na powitanie. 5 Gdziekolwiek wejdziecie do domu, powiedzcie najpierw: ‚Pokój temu domowi’. 6 I jeśli tam jest przyjaciel pokoju, wasz pokój spocznie na nim. Ale jeśli nie ma, wróci do was. 7 Zostańcie więc w tym domu, jedząc i pijąc, co podadzą, bo pracownik jest godzien swej zapłaty. Nie przenoście się z domu do domu.

Krótko mówiąc, wg. Biblii żniwa polegają na głoszeniu i zbieraniu do zborów.

Dlatego, jeśli wg. Badaczy jest teraz pora żniwa to... chyba źle je pojmują, jeśli nie głoszą :-D

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Bobo pisze:Dlatego, jeśli wg. Badaczy jest teraz pora żniwa to... chyba źle je pojmują, jeśli nie głoszą :-D
Żniwo, to okres zbiorów, a nie siania ziarna. :lol:
No, chyba że ozimina...
(Ale biada tym, co w zimę... itd.) :roll:

Ale według Boba- żniwo to okes zasiewu.
Jesienią to tylko chwasty rosną- mam przykład na swojej działce! :lol:

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

No i tu się zgodzę z Henrykiem :-)
Albo siejemy albo zniemy. Dlaczego Jezus miałby stawiać naturalne rzeczy na głowie?
Ponadto przypowieść o pszenicy i chwastach nadmienia o siewie jednokrotnym a nie nieustannym :-)

A tak na marginesie: jestem święty czy też nie jestem? Jak to Bobo oceniasz?
Ostatnio zmieniony 02 paź 2013, 11:15 przez Eliot, łącznie zmieniany 1 raz.
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Bobo pisze:
Henryk pisze:Ci, co stoją przed tronem i mają wyprane szaty w ucisku.
Mały szczegół: Objawienie nie zaznacza, że w 'wielkim ucisku' są wyprane szaty. Z ucisku tylko wychodzą. Szaty musiały być wyprane wcześniej, przed wielkim uciskiem we krwi Baranka. To oznacza, że zanim wybuchnie wielki ucisk, ludzie ci są... chrześcijanami i potwierdzają to uczynkami. Daje im to gwarancję przeżycia wielkiego ucisku.
No, ale dla Badaczy wielki ucisk trwa od... 1914 roku ;-) A dla SJ jest przez nimi :-D


Pan Jezus do swoich uczni powiedział na początku tak:

Jan. 16:29-33
29. Rzekli uczniowie jego: Oto teraz wyraźnie mówisz i żadnej przypowieści nie powiadasz.
30. Teraz wiemy, że Ty wszystko wiesz i nie potrzebujesz, aby cię ktoś pytał; dlatego wierzymy, żeś od Boga wyszedł.
31. Odpowiedział im Jezus: Teraz wierzycie?
32. Oto nadchodzi godzina, owszem już nadeszła, że się rozproszycie, każdy do swoich, i mnie samego zostawicie; lecz nie jestem sam, bo Ojciec jest ze mną.
33. To powiedziałem wam, abyście we mnie pokój mieli. Na świecie ucisk mieć będziecie, ale ufajcie, Ja zwyciężyłem świat.
(BW)
Tego ucisku nie należy mylić z uciskiem wielkim,który dotyczyć będzie świata w dni ostatnie.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

1 Kor. 15:51-53
51. Oto tajemnicę wam objawiam: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni
52. W jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni.

53. Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność.
(BW)
Czas wyboru Kościoła Chrystusowego,nie był KRÓTKI,jak niektórzy mniemaja,a wersety powyższe to potwierdzaja.Wybrani kolejno odchodzili z tego świata w śmierć,gdzie"oczekiwali"
na głos obej trąby ostatecznej,a wówczas gremialnie wszyscy ONI dostąpili przemiany do duchowej natury w Duchowym zmartwychwstaniu.

Jan. 14:2-4
2. W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.
3. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.
4. I dokąd Ja idę, wiecie, i drogę znacie.
(BW)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miejsca”