Ponieważ
nikt nie odpowiedział na pytania, które zadałem więc kontynuuję temat :
http://www.pcsgraphics.net/jwtalks/DC/1993Cover.jpg
kolorowy obrazek wykonany przez Towarzystwo Strażnica z okazji kongresu
Divine teaching (
Pouczani przez Boga ), który się odbył na całym świecie w latach 1993 - 1994. Sporządzono też ogromną ilustrację Zasiadającego na Tronie Boga, którą umieszczono jako tło za mówcą przynajmniej na jednym z kongresów, gdyż takowe zdjęcia istnieją.
http://1.bp.blogspot.com/_6Vw-62YnWMs/S ... lation.jpg
autorem kolorowego obrazka jest Towarzystwo Strażnica, książka -
Wspaniały finał Objawienia bliski wydanej w 1988 r. str. 16. Wizję Zasiadającego na Tronie Boga przedstawiono również na str. 75 i str. 78. ( ilustracja zajmująca całą stronę książki )
Towarzystwo Strażnica drukuje takie książki w wielomilionowym nakładzie
Ktoś mógłby jednak powiedzieć, że to były jedynie wizje i że w tych wizjach nie widać oblicza Zasiadającego na tronie Boga.
Otóż, nie jest to prawda, gdyż w książce pt. "
Pilnie zważaj na proroctwo Daniela " wydanej w 1999 r., na str. 164 przedstawiono - jak wszystko na to wskazuje - ilustrację Boga, ponieważ z jego tronu wychodzą płomienie ognia i światła, i w tej ilustracji widać już zarys twarzy oczu, ust, nosa ponadto wąsów i brody, choć lekko za mgłą, a ilustracja ta zajmująca całą stronę książki nie przypomina Jezusa Królującego, gdyż w tym wypadku Jezus jest malowany bardzo wyraźnie.
Kolejne ilustracje są zrobione przez grafika Teda Larsona :
http://static.squarespace.com/static/50 ... throne.jpg
Ta ilustracja choć w miniaturze przedstawiająca wizję Boga z rydwanu opisanego w proroctwie Ezechiela pochodzi od grafika Teda Larsona grafika. Kim jest - nie udało mi się ustalić, ale jego ilustracje wykorzystywane są na portalach osoby wykluczonej przez Towarzystwo Strażnica.
http://static.squarespace.com/static/50 ... ehovah.jpg
Ta ilustracja również pochodzi z portalu grafika Teda Larsona, który handluje tymi obrazkami. W tym wypadku jest to ilustracja przedstawiająca Boga z proroctwa Daniela jako Wiekowego czy Sędziwego, ale ciekawe, że ta sama ilustracja u grafika Teda Larsona ma niewyraźne oblicze Boga , gdyż bije z oblicza światło. Czyżby jeden znał drugiego, a może i jeden i drugi to ta sama osoba ?
A tu niżej jest link do portalu z jego ilustracjami :
http://www.digitalartbytedlarson.com
Dalsze linki prowadzą do ilustracji znanych malarzy, którzy te ilustracje wykonali dla kościoła katolickiego :
http://www.archibial.pl/czas/arch14/obraz.jpg
Bóg Stworzyciel namalowany przez Michała Anioła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej w Watykanie na polecenie papieża Sykstusa IV ( 1471 - 1484 ), który był fundatorem kaplicy. Prace rozpoczęte w 1475 r., a kaplicę otwarto 9 sierpnia 1483 r.
http://p.alejka.pl/i2/p_new/02/22/raven ... 89_0_b.jpg
Bóg Stworzyciel - Adama pierwszego człowieka - namalowane przez Michała Anioła na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej
http://www.amsint.pl/obrazboga/obraz.jpg
Obraz Boga Ojca przestawiający Go jako Starca z Kaplicy Zgromadzenia Sióstr Sług Jezusa w Kielcach. Nie wiadomo kto jest autorem obrazu, choć podobno był znaleziony gdzieś na Kijowszczyźnie w powiecie Skwirskim
http://beau.blox.pl/resource/Giovanni_B ... iacy_2.jpg
Obraz Boga Ojca błogosławiącego, którego autorem jest wenecki malarz Giovanni Bellini ( 1427 - 1516 ) wykonany ok. 1505 r.
Inny jeszcze przykład to obraz Boga Ojca z Katarzyną Sieneńską i Marią Magdaleną z 1509 r.namalowany w Wenecji. Wykonawcą był włoski malarz, dominikanin Fra Bartolomeo ( 1472 - 1517 ) malujący pod wpływem Belliniego :
http://www.wga.hu/frames-e.html?/html/b ... fathe.html
Jak widać ani Michał Anioł ani Fra Bartolomeo
nie wyciągnęli właściwych wniosków z kazań Savonaroli, który zachęcał malarzy, by spalić wszystko co niezgodne z kodeksem moralności. Takim kodeksem była oczywiście dla niego Biblia. Za występowanie przeciw duchowieństwu Girolamo Savonarola został aresztowany wraz z dwoma towarzyszami Domenico i Silvestro. Proces poprzedziły bezlitosne przesłuchania i okrutne tortury. Nie oszczędzono im żadnej męczarni. W końcu zostali publicznie powieszeni, a ciała ich spalono na stosie 23 maja 1498 r. Prochy wrzucono do rzeki Arno, aby nie pozostał po nich żaden ślad.
Jak na ironię
zamiast spalić obrazy obrażające Boga palono ludzi, którzy nie chcieli by znieważano Boga ! Tymczasem
nakaz w Biblii w 5 Mojżeszowej 4 : 15 - 16 jest jednoznaczny :
וְנִשְׁמַרְתֶּ֥ם מְאֹ֖ד לְנַפְשֹׁתֵיכֶ֑ם כִּ֣י לֹ֤א רְאִיתֶם֙ כָּל־תְּמוּנָ֔ה בְּי֗וֹם דִּבֶּ֨ר יְהֹוָ֧ה אֲלֵיכֶ֛ם בְּחֹרֵ֖ב מִתּ֥וֹךְ הָאֵֽשׁ פֶּ֨ן־תַּשְׁחִת֔וּן וַעֲשִׂיתֶ֥ם לָכֶ֛ם פֶּ֖סֶל תְּמוּנַ֣ת כָּל־סָ֑מֶל תַּבְנִ֥ית זָכָ֖ר א֥וֹ נְקֵבָֽה
Ostrzeżenie to znaczy dokładnie : "
I strzeżcie bardzo dusz waszych, gdyż nie widzieliście żadnej postaci w dniu, gdy mówił JEHOWAH do was na Horebie spośród ognia, abyście się nie skazili i nie uczynili sobie, rzeźby, ani podobizny jakiegokolwiek obrazu o kształcie mężczyzny czy kobiety ! "
Kiedy Epifaniusz z Salaminy ( 315 - 403 ) nawrócony na chrześcijaństwo w drodze do Bethel zobaczył w pewnym domu Bożym widoczny kolorowy "
obraz Chrystusa albo jakiegoś człowieka "
osobiście zerwał zasłonę na której był ten obraz, uważając, że według Pisma Świętego nie może być w takim miejscu żadnego odbicia postaci ludzkiej. Była to zdrowa reakcja, choć dotyczyła Chrystusa, a nie Boga. Nie trudno sobie wyobrazić jaka byłaby reakcja, gdyby malowidło dotyczyło samego Boga.
Podobnie Minucjusz Feliks ( Marcus Minucius Felix ) - z II/III wieku, pisarz i apologeta chrześcijański napisał w dialogu pt. Oktawiusz przeciwstawiając chrześcijan ówczesnym poganom : "
My krzyży nie adorujemy, nie zanosimy do nich modlitw. To wy możecie czcić drewniane krzyże jako części składowe waszych bóstw ponieważ bóstwa z drewna uważacie za święte. Czymże też innym, jak nie ozdobnymi i pozłoconymi krzyżami są wasze znaki wojskowe i sztandary ? Wasze trofea zwycięstwa nie tylko przypominają kształt prostego krzyża, ale wręcz rozpiętego na nim człowieka. " - ( 29 ) .
Przeciwko szerzącemu się powstawaniu wizerunków ( ikon ) wystąpił sam cesarz bizantyński Leon III Izauryjczyk panujący w latach 717 do 741, który w roku 726
nakazał usunąć obraz Chrystusa znajdujący się nad drzwiami pałacu cesarskiego, zastępując go zwykłym krzyżem. Dało to początek ikonoklazmowi. Zakazał czczenia ikon Chrystusa, Marii, świętych i nakazał zniszczenie istniejących wizerunków. Nie ominęło to także książek, w których znajdowały się bogato zdobione ilustracje.
Jak bardzo ta postawa różni się od decyzji drugiego soboru nicejskiego z 787 r. podczas którego stwierdzono, że jednym z elementów tradycji, jest malowanie wizerunków na ikonach. W punkcie 14 uchwal tego soboru napisano m.in." "
orzekamy z całą dokładnością i z troską o wiarę, że przedmiotem kultu powinny być nie tylko wizerunki drogocennego i ożywiającego krzyża, lecz tak samo czcigodne i święte ikony malowane, ułożone w mozaikę lub wykonane innym sposobem, które umieszcza się ze czcią w świętych kościołach Bożych, na naczyniach liturgicznych i na szatach, na ścianach czy na desce, w domach czy przy drogach. " W punkcie 15 wymieniono kogo dotyczą te wyobrażenia, a wiec : Jezusa Chrystusa, Boga i Zbawiciela, Marii, Aniołów oraz świętych.
Kult wizerunków ( ikon ) został przywrócony przez cesarzową Irenę ( 797 - 803 ), która kazała oślepić własnego syna i osadzić go w więzieniu, gdzie zmarł. Taką to właśnie osobę katolicyzm wraz z prawosławiem uznał za świętą.
W ten właśnie sposób pogwałcono Przykazanie Bożego Dekalogu zabraniające czynić takie rzeczy.
Nie tylko więc złamano zakaz z 5 Moj. 4 : 15 - 16 zabraniający czynić wizerunki Boga, ale jeszcze złamano zakaz zabraniający kultu różnych wizerunków zapisany w Bożym Dekalogu - 2 Moj. 20 : 4 - 5.
Przeciwko czynieniu wizerunków oraz ich kultowi występowali wszyscy ci, którzy zdawali sobie sprawę co mówi na ten temat Słowo Boże, a więc m.in. : waldensi, lollardowie, protestanci, anabaptyści, unitarianie, adwentyści, badacze Pisma Św.
Towarzystwo Strażnica usunęło wszelkie symbole religijne w tym krzyż dopiero w 1936 r. Była to zupełnie słuszna decyzja. Nie jest jednak do końca jasne do czego przybito w końcu Chrystusa, bo napis umieszczony był nad głową Jezusa, a nie nad rękami ( Mt. 27 : 37 ) , a po zmartwychwstaniu Jezusa Tomasz mówił do niego o znaku nie gwoździa, lecz gwoździ w jego rękach ( Jana 20 : 25 ). Jakkolwiek by jednak na to patrzeć,
wystawianie i posługiwanie się znakiem krzyża, a tym bardziej jego kult jest sprzeczny z Biblią.
http://www.krzyjahu.pl/page19810651924924614f78d71.htm
Tym bardziej więc zdumiewa dlaczego Towarzystwo Strażnica publikuje w milionowych nakładach książki, w których są ilustracje przedstawiające samego Boga.
JEHOWAH wyraźnie sobie tego nie życzy co widać w 5 Moj. 4 : 15 - 16.
Jeśli katolikom mówi się, że obrazy i ilustracje przedstawiające Boga, a nawet Jezusa są złe, to tego samego należy wymagać od Towarzystwa Strażnica.
A jeśli się uważa, że obrazy i ilustracje Towarzystwa Strażnica są poprawne i nie ma w tym nic złego - to w takim razie trzeba też uznać, że ilustracje i obrazy przedstawiające Boga u katolików są też poprawne i nie ma w tym nic złego.
Ale wtedy proponuję wziąć te obrazki i ilustracje, i pójść głosić Słowo Boże ortodoksyjnym Żydom lub muzułmanom. Jaki będzie wynik - nie trudno się domyślić.
Takie jest moje zrozumienie tej kwestii, a przynajmniej jak dotąd nikt nie podał mi lepszego. Nie twierdzę, że wszystko wiem i rozumiem wszystko prawidłowo. Ale gdybym nie miał racji to mam nadzieję, że znajdą się ci którzy mają właściwy punkt widzenia i mnie skorygują.
Celowo nie zamieszczam widzialnych zdjęć podobizn Boga, lecz tylko linki do nich, gdyż
te podobizny są dla mnie wyraźnie sprzeczne z 5 Moj. 4 : 15 - 16.
_____________________________________
http://biblia-odchwaszczona.webnode.com