RN pisze:Ten świat według wielu jest pod władzą szatana i dlatego Bóg czy Jezus nie jest z tego świata.
Dla deistów szatan nie istnieje i tym samym świat nie jest pod panowaniem jakiegoś złego ducha, tylko ( w zależności od poglądów na opatrzność ) jest mniej lub bardziej pod panowaniem Boga.
Nawet ci, którzy uważają, ze Bóg nie ingeruje od stworzenia świata, są zdania, że tego Boga i tak widzimy za sprawą praw natury z którymi ciągle mamy do czynienia, a które pochodzą od Niego.
seria ,,ktora zapodalam wyzej..mowi tez posrednio czym naprawde jest szatan..
cala nasza rzeczywistosc jest bowiem projekcja naszego umyslu..karmionego od aktu poczecia..(a moze nie tylko..gdyz moze wchodzic w gre tez swiadomosc zbiorowa) )..okreslonymi wzorcami..np..lekami, strachem..tak szeroko wykorzystywanymi przez wszelkie religie..
daltego tez wszelkie religie mowia o wierze..kazdej i we wszystko,,byle by byla budowana na fundamencie emocjii..np..strachu...
wg..Twej wiary niech Ci sie stanie..mowil Chrystus.... tylko On mowil o wierze ..ktora buduje..a nie niszczy...bazujac na bojazni ..i leku..
wiara powoduje powstawanie nowych polaczen miedzy okreslonymi neuronami w mozgu..wiec tym samym kreujemy w mozgu nasz indywidualny obraz swiata..
zauwaz jakie postacie wystepuja w tym filmie...(..14 ostatni odcinek)..
z reguly sa to naukowcy z tyt..profesorow..a ich opinie potwierdzone sa dlugoletnimi efektami ich badan naukowych..
RN pisze:Poza tym przypomnę, że dla chrześcijańskich deistów chrześcijaństwo nie jest jakąś nową religią, tylką tą naturalną, którą Bóg miał zapisać w sercach ludzkich już od początku świata. Chrześcijaństwo jako coś nowego miało być tylko na tle dotychczasowej religii żydowskiej, która w opinii deistów była wypaczeniem prawdziwej.
Ponieważ ta religia była zapisana w sercach ludzkich już od początku świata, to i nauka Jezusa nie była czymś nowym, tylko przypomnieniem o tym fakcie.
mysle,,ze jeszcze troche..i nasza swiadomosc znacznie wzrosnie...(ludzi swiadomych..zadnych wiedzy jest coraz wiecej..)..i religia przestanie byc swoistym tabu budzacym bojazn i lek..a zacznie wlasnie prosperowac jako prawo Milosci..naturalnie zapisane w naszych sercach przez Boga..
to z pewnoscia bylo celem Chrystusa..i o tym jest wlasnie Jego Slowo..
mam nadzieje,,
RN-ku ,, ze zaczynasz widziec,,..ze DEIZM i Slowo Chrystusa moga isc w parze...bo jedno z drugiego wrecz wynika..

"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")