Forum Biblijne

Wszelkie inne rozmowy związane z tematyką około biblijną, wiarą itd.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
.Cyprian.
Posty: 1475
Rejestracja: 26 lut 2012, 18:19

Post autor: .Cyprian. »

ShadowLady86 pisze:
.Cyprian pisze: Tego po prostu nie było w rękopisach greckich.
A wiesz o tym dzięki dziedzinie zwanej krytyką tekstu, która zajmuje się porównywaniem manuskryptów. Jakbyś się urodził 500 lat temu, uważałbyś ten werset za natchniony. Może za 50 lat okaże się, że innego wersetu nie było np. w papirusie z II wieku (który np. znajdą w przyszłości).
Ale ja nie krytykuję badań i poszukiwań manuskryptów biblijnych przecież!!! Co do podkreślonego: czyli wg Ciebie profilaktycznie powinienem nie uznawać Biblii, bo może się okazać, że...? Przecież to zostało dopisane. Tego nie było. To nie jest argument.

Zwróciłem się tylko do RN, żeby uściślił pojęcie dorobku krytyki biblijnej. RN zarzucił mi
RN pisze: Punkt regulaminu zakazujący podważanie Biblii, to inaczej mówiąc, nie dopuszczenie do głosu dorobku krytyki biblijnej, z której również korzystają nawet Ci, którzy wierzą w werbalne natchnienie pisma.
- a to ma się nijak do tego, o czym piszę. Bo ja nie jestem przeciwko analizie, badaniom, poszukiwaniom.

Dość mam, koniec.
Ostatnio zmieniony 14 gru 2014, 22:17 przez .Cyprian., łącznie zmieniany 1 raz.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

.Cyprian. pisze:
RN pisze:...
Punkt regulaminu zakazujący podważanie Biblii, to inaczej mówiąc, nie dopuszczenie do głosu dorobku krytyki biblijnej, z której również korzystają nawet Ci, którzy wierzą w werbalne natchnienie pisma...
Czy mógłbyś wyjaśnić dokładniej, co się kryje pod pojęciem dorobku krytyki biblijnej?

To może lepiej będzie, jak forum będzie się nazywało Forum krytyki biblijnej?

Ciągle mnie nie rozumiesz. Jeżeli forum nie chce być biblijnym, to niech nie będzie. Mnie nic do tego. Przecież to Wy określacie kierunek.

Już przepraszam, nie chcę polemizować, bo nie jestem rozumiany. Wszystko to chyba niepotrzebne było.
Poniżej masz fragment ze strony ''Berejczycy'' ( ewangeliczni chrześcijanie ) w którym obok negatywnego stosunku do krytyki biblijnej ( co w ich przypadku mnie nie dziwi ) masz też fragment pozytywny co do ich badań . To jest potwierdzenie tego co pisałem wcześniej, że nawet biblijnie wierzący potrafią docenić lub przynajmniej nie zaprzeczyć (chociaż we fragmentach ) jej dorobku.

''Wróćmy jednak do wyższej krytyki Biblii. Co o niej sądzić? Czy wszystkie osiągnięcia uczonych, którzy są krytykami Biblii są ewidentnie złe? Okazuje się, że nie. Niektóre ich badania pomogły lepiej zrozumieć historię biblijną, poznać dowody archeologiczne na rzecz autentyczności pewnych wydarzeń biblijnych. Istnieją też pożyteczne studia nad słownictwem i stylami literackimi użytymi w Piśmie Świętym i inne wartościowe analizy. Zatem czasami nauka okazuje się sprzymierzeńcem Biblii.''
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

viktor
Posty: 201
Rejestracja: 15 paź 2012, 0:31

Post autor: viktor »

Witam.
ShadowLady86 pisze:Słowo infantylny pochodzi od łacińskiego słowa infantilis, czyli dziecinny. Dziecinny język, jest to język, którego użyłeś: milusi temat, nie obciążać móżdżków, teraz są kłódeczki, poruszyć kwestie knebelka itd. Taki milusi język jest bowiem cechą dziecięcego szczebiotania lub szczebiotania do małego dziecka.
Nooooo proszę, potwierdziłaś to co napisałem poprzednio.

Z wyrazami współczucia.
Viktor.

viktor
Posty: 201
Rejestracja: 15 paź 2012, 0:31

Post autor: viktor »

Witam.

Tak mnie poruszyła Lady Shadow poziomem rozumienia tekstu pisanego, że zastanawiam się, kto jeszcze nie rozumie tego co czyta?
Z kim mam do czynienia?

Pozdrawiam.
Viktor

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

viktor pisze:Witam.

Tak mnie poruszyła Lady Shadow poziomem rozumienia tekstu pisanego, że zastanawiam się, kto jeszcze nie rozumie tego co czyta?
Z kim mam do czynienia?

Pozdrawiam.
Viktor
Proszę się powstrzymać od tego rodzaju uszczypliwości, bo możemy rzeczywiście Ciebie poruszyć ... z tego miejsca.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Post autor: veteran »

Jako że Cyprian już powiedział co chciał powiedzieć i temat zmierza ku końcowi to...

Zapraszam na zdrowy pokarm na forum http://dobra-nowina.info.pl

Gdy spojrzę tylko na cudowny KRZYŻ
https://www.youtube.com/watch?v=A8HeFmfJ_P8
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Manna z nieba pisze:Dokładnie.
Dlatego mam nową miotłe.
Mocniejsza i dzięki Bogu szybsza

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

chyba sie tez w taka zaopatrze... ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

.Cyprian. pisze: a to ma się nijak do tego, o czym piszę. Bo ja nie jestem przeciwko analizie, badaniom, poszukiwaniom.
jesli nie jestes pzreciwko.. to dlaczego chcesz.. aby na forum nie dyskutowano na te tematy.. ?

przeciez kazdy zakladajac temat.. zaklada go wlasnie po to.. aby dyskutowac ..
czyli analizowac, badac, i poszukiwac..
po to tu tez jestesmy.. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Awatar użytkownika
ShadowLady86
Posty: 4435
Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11

Post autor: ShadowLady86 »

.Cyprian pisze:Ale ja nie krytykuję badań i poszukiwań manuskryptów biblijnych przecież!!! Co do podkreślonego: czyli wg Ciebie profilaktycznie powinienem nie uznawać Biblii, bo może się okazać, że...? Przecież to zostało dopisane. Tego nie było. To nie jest argument.
Nie. Chodzi o to, że sama krytyka biblijna zajmuje się porównywaniem papirusów, ale także np. tekstów ojców Kościoła, którzy Biblie komentowali. Może się okazać, że np. jakiś cytat z dzieła pisarza wczesnochrześcijańskiego jest inny, niż werset Biblijny jaki znamy. I np. ktoś wysnuwa teorię, że być może ten werset brzmiał kiedyś inaczej. Czyli: cytat z dzieła pisarza może zawierać tekst oryginalny, a cytat Biblijny jaki znamy jest tekstem skażonym. I co teraz? Czy w takim wypadku taki użytkownik podważałby Biblię kosztem tekstu ojca Kościoła?

Sam widzisz, że wprowadzenie takiego punktu regulaminu, jaki być sugerował czyli: Zawsze możecie wprowadzić do regulaminu punkt, że Biblii nie można na tym forum podważać, i tyle. byłoby mocno kontrowersyjne.
veteran pisze:Jako że Cyprian już powiedział co chciał powiedzieć i temat zmierza ku końcowi to...

Zapraszam na zdrowy pokarm na forum http://dobra-nowina.info.pl
Veteranie, nie mamy nic przeciwko reklamowaniu na naszym forum innych forów o tematyce biblijne, ale rób to proszę w dziale ogłoszenia, ok?

viktor
Posty: 201
Rejestracja: 15 paź 2012, 0:31

Post autor: viktor »

Witam.

Zacytuję słowa RN : .... bo możemy rzeczywiście Ciebie poruszyć ... z tego miejsca.

I to jest ten moment gdzie powinienem zapytać "..a masz jakieś wsparcie?.." w tym poruszaniu?
Porusz więc łebkiem, i choćby utrzymaj w ręcę jakiś twardy argument, a stań na progu wiedzy umysłowej.
Wierzę, że naprawdę płacisz abonament telewizyjny i jeszcze czytasz coś więcej niż Biblię.
Ale gdybyś jednak czuł się w odpowiedzi, zacznij ambitniej.

P.S. I nie mniej bierz z moich słów za złe, gdyż ja w pokorności oświecam twój umysł.

Serdeczny.
Viktor

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

viktor pisze:Witam.

Zacytuję słowa RN : .... bo możemy rzeczywiście Ciebie poruszyć ... z tego miejsca.

I to jest ten moment gdzie powinienem zapytać "..a masz jakieś wsparcie?.." w tym poruszaniu?
Porusz więc łebkiem, i choćby utrzymaj w ręcę jakiś twardy argument, a stań na progu wiedzy umysłowej.
Wierzę, że naprawdę płacisz abonament telewizyjny i jeszcze czytasz coś więcej niż Biblię.
Ale gdybyś jednak czuł się w odpowiedzi, zacznij ambitniej.

P.S. I nie mniej bierz z moich słów za złe, gdyż ja w pokorności oświecam twój umysł.

Serdeczny.
Viktor
Ja już też Ciebie oświeciłem, a nawet rozżarzyłem.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Awatar użytkownika
Manna z nieba
Posty: 3454
Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43

Post autor: Manna z nieba »

Ja już też Ciebie oświeciłem, a nawet rozżarzyłem.
Pozdrawiam cieplutko RN :-)
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.

Awatar użytkownika
Anna01
Posty: 4971
Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Anna01 »

Nie uczestniczyłam nigdy w tzw. „wojnach forumowych”, które zazwyczaj toczą się na forach (o zgrozo !) związanych z tematyką biblijną.
Nie akceptowałam i nadal nie akceptuje przenoszenia sporów na nasze forum, jednak tym razem nie mogę milczeć.
Grupa osób uważających się za miłośników Pisma Świętego, zamiast zająć się tym co dla nich jest największym autorytetem czyli Biblią, zajmuje się oceną naszego forum, „obsmarowywaniem”, obrażaniem, ubliżaniem naszym userom i wyśmiewaniem. Jeśli taka postawa jest efektem wiary, to oznacza, że pomimo bycia „miłośnikiem Pisma Świętego” nic dobrego z Pisma nie czerpali, a już najmniej z Ewangelii i nauk Jezusa.

„PO OWOCACH ICH POZNACIE !”

Jestem zażenowana nie tylko poziomem niektórych userów:

http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2001
http://biblos.feen.pl/viewtopic.php?t=2003

Ale i dyskusją, gdzie pada wiele insynuacji i obelg !
Pan administrator Bartek nazywa piszące na naszym forum kobiety „panie [wręcz] lekkich obyczajów i bezczelnie ujawnia informacje, które były do jego prywatnej wiadomości !


Panowie rozprawiają o tym co mogło być przyczyną skandalicznego zachowanie jednego z userów (linki powyżej), a to, że miał zły dzień, a może wypił za dużo ?
ALE NIKT NAWET SŁOWEM NIE WSPOMNIAŁ O WYZWANEJ OD NAJGORSZYCH KOBIECIE !
NIKT NIE NAPISAŁ, SŁOWA WSPÓŁCZUCIA – WPROST DO MIŁEJ I SYMPATYCZNEJ DZIEWCZYNY – ŻE JEST MU PRZYKRO !
bartek212701  na forum „Miłośników Pisma Świętego”
Cyprianie, ja mogę odpowiedzieć Ci w swoim imieniu czemu już nie pisuje. Mianowicie biblia.webd już nie jest tym forum co było, a szkoda. Dla mnie nie ma już biblia.webd, pozostała nazwa, ale nie ma już tamtej idei, obecnie jest inny pomysł na forum Agness, którym opiekuje się Anna- niszczenie wiary.
Zniszczono wiarę Eliota, odrzucono prośby Leszeda, by skupiano się na Biblii, a nie na jej negowaniu, do administracji wzięto RN'a, który wyśmiewa każdego wierzącego i nakłada na nich warny. Obudziły się panie [wręcz] lekkich obyczajów i walcza o zmianę Biblii i zapatrywania na parytety...jestem tolerancyjny, ale powinny być pewne ustalone granice owej tolerancji.
Po co tam być? Po to by tracić nerwy i dawać satysfakcję tym, którzy zniszczyli tak świetne miejsce? Nie warto :)
Bartku, zarzucasz mi niszczenie wiary, ale TY przyczyniasz się do niszczenia wiary ….w drugiego człowieka.
I chciałam Tobie jak i innym powiedzieć, że WIARA nie pochodzi z ksiąg (w księgach masz wiedzę ) a z serca i rozumu. Bardzo istotną sprawą jest CO WIARA w Boga człowiekowi daje i jak swą wiarę wykorzystuje dla siebie i innych.
Źle pojmowana "obrona wiary" doprowadza do eskalacji - czego i Ty niestety jesteś przykładem, nie mówiąc już o innych userach . Bóg Pragnie miłości, a nie bluzg i mordów w Jego imię.

Jest na naszym forum wiele dobrych, merytorycznym tematów na temat Biblii , ale niestety niektórzy nie chcą ich widzieć, bo albo nie mają w nich nic do powiedzenia, albo bardziej zajęci są chęcią „dokopania” i ubliżania innym ….. oczywiście w imię Boga.

Do KobietyZMagdalii

„Migdałko”, strasznie mi przykro, że zostałaś obrażona.
Jesteś wspaniałą mądrą i miłą dziewczyną, która absolutnie nie zasługuje (nikt nie zasługuje !) na tak haniebne potraktowanie i to przez tzw. „wierzącego”.

RN, również został swego czasu wyzwany od ch.... przez „wierzącego” ….widocznie niektórzy „wierzący” tak mają – brak argumentów zastępują bluzgami, insynuacjami itp. ale cieszmy się, że już na naszym forum nie piszą (skumulowali się na sensu stricto ..... Biblijnym ) i nasze forum jest wolne od takiego chamskiego zachowania.
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Anna01 pisze:Pan administrator Bartek nazywa piszące na naszym forum kobiety „panie [wręcz] lekkich obyczajów i bezczelnie ujawnia informacje, które były do jego prywatnej wiadomości !
Hipokryzja... nic innego..

ale powolajmy sie na slowa samego Jezusa:

Mt 21:31 bpd

"Który z tych dwóch wypełnił wolę ojca? Mówią: Pierwszy. A Jezus na to: Zapewniam was, celnicy i prostytutki idą przed wami do Królestwa Bożego."

tak wiec.. swietobliwi.. nie zawsze podobaja sie Bogu..

a prostytutka i celnik.. po nawroceniu maja wiecej serca dla Boga niz niejeden.. swietobliwy z pozoru.. bedacy swietobliwym... "od urodzenia". ;-)


Anna01 pisze:ALE NIKT NAWET SŁOWEM NIE WSPOMNIAŁ O WYZWANEJ OD NAJGORSZYCH KOBIECIE !
NIKT NIE NAPISAŁ, SŁOWA WSPÓŁCZUCIA – WPROST DO MIŁEJ I SYMPATYCZNEJ DZIEWCZYNY – ŻE JEST MU PRZYKRO !
bartek212701  na forum „Miłośników Pisma Świętego”
dokladnie..
tez bylam w szoku...

Magda wyrazy wspolczucia ..
wstyd mi za tamto towarzystwo.. :oops:


Anna01 pisze:Bartku, zarzucasz mi niszczenie wiary, ale TY przyczyniasz się do niszczenia wiary ….w drugiego człowieka.
I chciałam Tobie jak i innym powiedzieć, że WIARA nie pochodzi z ksiąg (w księgach masz wiedzę ) a z serca i rozumu. Bardzo istotną sprawą jest CO WIARA w Boga człowiekowi daje i jak swą wiarę wykorzystuje dla siebie i innych.
Źle pojmowana "obrona wiary" doprowadza do eskalacji - czego i Ty niestety jesteś przykładem, nie mówiąc już o innych userach . Bóg Pragnie miłości, a nie bluzg i mordów w Jego imię.

Jest na naszym forum wiele dobrych, merytorycznym tematów na temat Biblii , ale niestety niektórzy nie chcą ich widzieć, bo albo nie mają w nich nic do powiedzenia, albo bardziej zajęci są chęcią „dokopania” i ubliżania innym ….. oczywiście w imię Boga.
otoz to... i tylko dzieki madrej i "ludzkiej".. administracji.. ;-)
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Anna01 pisze:Jestem zażenowana nie tylko poziomem niektórych userów:[...]
Ja też. :-(
Od kilku dni nawet tam nie zaglądam.
Nie rozumiem, co stało się z Bartkiem? :aaa:
Jeszcze z rok temu, dało się z Nim porozmawiać...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe dyskusje”