Sąd Ostateczny - kiedy nastąpi?

Dyskusje o proroctwach biblijnych

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ

Kiedy nastąpi Sąd nad umarłymi?

Po powrocie Chrystusa i końcu świata
10
63%
Na końcu tysiącletniego Królestwa
3
19%
Cały okres trwania tysięcletniego Królestwa
3
19%
 
Liczba głosów: 16

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Sąd Ostateczny - kiedy nastąpi?

Post autor: machabeusz »

Witam wszystkich serdecznie. :-D

Niniejszy wątek jest niejako kontynuacją tematu , który kiedyś założyłem , a mianowicie:
Wydarzenia czasów ostatecznych

Wyszczególniłem tam kolejne wydarzenia , które według mnie nastąpią , a które zostały rzecz jasna zapowiedziane w Biblii. Nie twierdzę , że jestem nieomylny , lub , że piszę pod natchnieniem. Jestem niezależnym badaczem Biblii i wszelkie spostrzeżenia , którymi się dzielę pochodzą wyłącznie z bezpośrednich dociekań , a nie nabyte przez wykładnię jakiejś religii lub nauczycieli danej społeczności.
Cenię każde zdanie i zachęcam do rozmyślań nad Słowem Bożym.

SĄD OSTATECZNY

Jest to poniekąd niezwykle ważna nauka , która opisuje sąd nad umarłymi.

Konkretnie , celem założenia tego tematu jest umieszczenie czasowe tego wydarzenia.
Niektórzy uważają , że nastąpi na końcu tysiącletniego Królestwa. Inni natomiast , że odbędzie się tuż po przyjściu Pana Jezusa w swojej chwale. Niektórzy Chrześcijanie (Świadkowie Jehowy) uważają , z tego co mi wiadomo , że cały okres trwania tysiąclecia jest właśnie tym sądem.

Jestem zwolennikiem tej drugiej opcji i chętnie przedstawię dowody Biblijne , które mnie do tego przekonały.

Uważam ,że Sąd odbędzie się po przeminięciu nieba i ziemi , czyli po końcu świata , który nastapi wraz z powrotem Chrystusa na ziemię.
Konkretnie rzecz ujmując , to dokładnie pomiędzy przeminięciem teraźniejszych niebios i ziemi , a stworzeniem nowych
.


Zachęcam do dyskusji , do zadawania pytań oraz do podzielenia się spostrzeżeniami.Mile widziane też są oczywiście cytaty Biblijne.

Proszę o krótkie i treściwe posty.

Wasz brat w Chrystusie.

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

Sąd ostateczny...

Mamy szereg obrazów ukazujących jego przebieg. Jednym z nich jest ta przypowieść:

Mt 25:31-46
Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie? A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie. Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie? Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili. I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.


Jakie wnioski z powyższego?
1. Nastąpi powszechne zmartwychwstanie - wszyscy staną na sąd.
2. Sprawiedliwi pójdą do wiecznego królestwa, będą radowali się Bożą obecnością.
3. Niesprawiedliwi pójdą na wieczne potępienie.

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Jako tekst przewodni naszych rozważań przyjmijmy opis dnia Sądu z księgi Objawienia:

Objawienie Św. Jana 20:11-15

„11. I widziałem, wielki biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
12. I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
13. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
14. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
15. I jeżeli ktoś nie był zapisany w księdze żywota, został wrzucony do jeziora ognistego.
Rozdział 21:1
1. I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma.”


Jako jeden z dowodów na to , że Sąd nastapi niemalże od razu po przyjściu Pana przytoczę następujący wersety:

Mal. 3:1-5
1. Oto Ja posyłam mojego anioła, aby mi przygotował drogę przede mną. Potem nagle przyjdzie do swej świątyni Pan, którego oczekujecie, to jest anioł przymierza, którego pragniecie. Zaiste, on przyjdzie mówi Pan Zastępów.
2. Lecz kto będzie mógł znieść dzień jego przyjścia i kto się ostoi, gdy się ukaże? Gdyż jest on jak ogień odlewacza, jak ług foluszników.
3. Usiądzie, aby wytapiać i czyścić srebro. Będzie czyścił synów Lewiego i będzie ich płukał jak złoto i srebro. Potem będą mogli składać Panu ofiary w sprawiedliwości.
4. I miła będzie Panu ofiara Judy i Jeruzalemu jak za dni dawnych, jak w latach minionych.
5. Wtedy przyjdę do was na sąd i rychło wystąpię jako oskarżyciel czarowników, cudzołożników i krzywoprzysięzców, tych, którzy uciskają najemnika, wdowę i sierotę, gnębią obcego przybysza, a mnie się nie boją - mówi Pan Zastępów.
(BW)

Pozdrawiam.

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Hej!

Meritus:
Jakie wnioski z powyższego?
1. Nastąpi powszechne zmartwychwstanie - wszyscy staną na sąd.
2. Sprawiedliwi pójdą do wiecznego królestwa, będą radowali się Bożą obecnością.
3. Niesprawiedliwi pójdą na wieczne potępienie.
Zasadniczo się z tobą zgadzam , Meritusie. :-)

"Owce i kozły" doskonale to przedstawiają.
Sąd odbędzie się niewątpliwie od razu po przyjściu Pana.

Mam tylko pewną dygresję do tego , co napisałeś.Mianowicie , według mnie , Sąd , to nie jest zmartwychwstanie , ale przebudzenie.Trochę inny temat , więc nie warto odbiegać od sedna.

Pozdrawiam. :-)

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

Kiedyś mnie zapytano dlaczego w przypowieści są kozły... Hmm... Dlaczego owce to wiadomo - symbolika Pasterza i owiec jest znana i oznacza Lud Boży. A kozły? Symbolika demoniczna? Nie za bardzo... bo kozioł jako symbol diaboliczny wydaje się późniejszy. Skojarzył mi się obrzęd przebłagania znany ze Starego Prawa. Mówi o tym następujący fragment:
Kpł 16:20-22
Kiedy już ukończy obrzęd przebłagania nad Miejscem Świętym, Namiotem Spotkania i ołtarzem, każe przyprowadzić żywego kozła. Aaron położy obie ręce na głowę żywego kozła, wyzna nad nim wszystkie winy Izraelitów, wszystkie ich przestępstwa dotyczące wszelkich ich grzechów, włoży je na głowę kozła i każe człowiekowi do tego przeznaczonemu wypędzić go na pustynię. W ten sposób kozioł zabierze z sobą wszystkie ich winy do ziemi bezpłodnej. Ów człowiek wypędzi kozła na pustynię.
Dlaczegóż więc kozioł? Gdyż kojarzy się z tym, kto jest obciążaony winami i wyrzucony został poza miasto...

Przebudzenie... zmartwychwstanie. Termin "zmartwychwstanie" wydaje mi się lepszy, gdyż lepiej oddaje istotę sprawy. Jednak "przebudzenia" odrzucać nie będę, też dobry termin.

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Hej!
Meritus:
Dlaczegóż więc kozioł? Gdyż kojarzy się z tym, kto jest obciążaony winami i wyrzucony został poza miasto...
Żywy kozioł wypędzony na pustynię dla Azazela.
Księga Jubileuszów - polecam do przeczytania. Apokryf , co prawda , ale rozjaśnia sprawę.
Inne księgi Azazela nazywają wprost , ze to szatan.Wypędzony żywy i z grzechami wszystkich na sobie. Daje to dużo do myślenia , bo wskazuje to na to , że jezioro ognia nie będzie dla niego unicestwieniem.
Przebudzenie... zmartwychwstanie. Termin "zmartwychwstanie" wydaje mi się lepszy, gdyż lepiej oddaje istotę sprawy. Jednak "przebudzenia" odrzucać nie będę, też dobry termin.
Chodzi o to , że zmartwychwstanie Biblia zawsze nazywa nagrodą i nadzieją.Apostoł Paweł mówiąc o zmartwychwstaniu sprawiedliwych i niesprawiedliwych tłumaczył ,że jest to nadzieja , której spełnienia oczekują Żydzi.Część tych , co stanie na Sądzie trafi do jeziora ognia (jaka to nadzieja?). To mnie między innymi naprowadziło do wniosku , że zmartwychwstanie , to zupełnie inna nauka niż SĄD.

Zmartwychwstanie i Sąd wyodrębniono jako oddzielne nauki w liście do Hebrajczyków:
Hebr. 6:1-2
1. Dlatego pominąwszy początki nauki o Chrystusie, zwróćmy się ku rzeczom wyższym, nie powracając ponownie do podstaw nauki o odwróceniu się od martwych uczynków i o wierze w Boga,
2. Nauki o obmywaniach, o wkładaniu rąk, o zmartwychwstaniu i o sądzie wiecznym.
(BW)



Pozdrawiam.

ja

Post autor: ja »

machabeusz
„11. I widziałem, wielki biały tron i tego, który na nim siedzi, przed którego obliczem pierzchła ziemia i niebo, i miejsca dla nich nie było.
12. I widziałem umarłych, wielkich i małych, stojących przed tronem; i księgi zostały otwarte; również inna księga, księga żywota została otwarta; i osądzeni zostali umarli na podstawie tego, co zgodnie z ich uczynkami było napisane w księgach.
13. I wydało morze umarłych, którzy w nim się znajdowali, również śmierć i piekło wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni, każdy według uczynków swoich.
14. I śmierć, i piekło zostały wrzucone do jeziora ognistego; owo jezioro ogniste, to druga śmierć.
Skoro pierzchła ziemia , to gdzie ten sąd się odbędzie??

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17647
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Może wrzucę moje trzy grosze...
Sąd może przybiera rożne formy.
Najpierw rozgraniczam 'sąd żywych' od 'sądu umarłych'. Mat.25:31 wskazuje raczej na sąd żywych podczas przyjścia Jezusa. Tzn. Jezus zastaje ludzi zywych i ich rozdziela. Skoro ma również nastąpić 'zmartwychwstanie sądu'(Jana5:28,29) to niekoniecznie musi to oznaczać, że nastapi w tym samym czasie co wydarzenie opisane w Mat.25.
A co do opisu z Obj.20:11-15 to może mały szczegół dla kogoś jednak może wnosić sporo. Wskazano tam, że uwarli będą sądzeni, nie za uczynki (co sugerowałoby ocenę czynów sprzed śmierci) ale 'według ich uczynków' (co wskazuje na ocene dokonywaną na bieżąco podczas życia już po zmartwychwstaniu, przecież mowimy o rozpoczęciu się 1000 letniego okresu).
Mowa tam o dwuch zwojach. Najpierw 'otwarto zwoje' i umarli mają być sądzeniz tego co napisano w owych zwojach. Nie wspomniano nic, że tam opisano ich uczynki brane pod uwagę. To raczej jakies prawa i wskazówki, ktorych 'wskrzeszeni umarli' mają się trzymać. Jesli będą tak robić wtedy zostają zapisani do 'zwoju zycia'.
Jak dla mnie Biblia mówi o dwojakim sądzie.
1. Podczas przyjścia Jezusa. Osądzi wtedy zastanych żywych.
2. Podczas dalszego panowania będzie wskrzeszał miliony umarłych których też będzie sądził przez 1000 lat (Izaj. 65:20).
Oszołomstwu mówię NIE!

tessa

Post autor: tessa »

Bobo pisze:Najpierw rozgraniczam 'sąd żywych' od 'sądu umarłych'. Mat.25:31 wskazuje raczej na sąd żywych podczas przyjścia Jezusa. Tzn. Jezus zastaje ludzi zywych i ich rozdziela. Skoro ma również nastąpić 'zmartwychwstanie sądu'(Jana5:28,29) to niekoniecznie musi to oznaczać, że nastapi w tym samym czasie co wydarzenie opisane w Mat.25.
Ten sąd żywych odbywa się podczas obecności Jezusa na podstawie stosunku ludzi do Słowa Bożego."Słowo was sądzić będzie w dniu ostatnim".

II Tymoteusza 4:1
" Uroczyście przykazuję ci przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który ma sądzić żywych i umarłych, oraz ze względu na jego ujawnienie się i jego królestwo: ......

Jakich "żywych i umarłych " ma sądzić Jezus?

Żywi to ci ,co żyją w dniu sądu Jezusa -obecnym dniu sądu.Zaś umarli to ci ,co zmartwychwstaną w Tysiącleciu i będą sądzeni przez tysiąc lat.

Biblia tak to opisuje :
Mateusza 12:41


Mieszkańcy Niniwy wstaną na sąd z tym pokoleniem i je potępią, okazali bowiem skruchę ze względu na to, co głosił Jonasz, a oto tu więcej niż Jonasz.

Psalm 119:91
Proszę, znajdź upodobanie w dobrowolnych darach
ofiarnych moich ust. Jehowo, i ucz mnie swoich
sądowniczych rozstrzygnięć.

Dzień sądu zatem będzie okresem uczenia się Bożych prawd.

Psalm 25:8,9
Dobry i prostolinijny jest Jehowa. Dlatego poucza
grzeszników o drodze.
Sprawi, że potulni będą chodzić według jego sądowniczego
rozstrzygnięcia, i będzie potulnych uczył swej drogi.

Na tym będzie polegał sąd umarłych ,że będą oni mieli sposobność poznania i pokochania Jehowy Boga .A kto pozostanie wierny otrzyma dar życia wiecznego.

"

"

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Hej!

Ja:
Skoro pierzchła ziemia , to gdzie ten sąd się odbędzie??
Bardzo dobre pytanie. :-)

Według mnie , to Sąd odbędzie się wyłącznie w dziedzinie duchowej.
Na Sąd wyjdą dusze zmarłych.Hades wyda umarłych i morze wyda umarłych.
Morze , to ludzkość , którą zastał Pan Jezus w czasie swego przyjścia i która zginęła w końcu świata.

Wielu badaczy Biblii ,jak widzę , to wyjście na Sąd nazywa zmartwychwstaniem.Niezupełnie zgadzam się z tym określeniem.

Gdyby tak było , to dlaczego Pismo nazywa ich nadal umarłymi?

To kim zatem oni będą.Zmarłymi , czy zmartwychwstałymi?
Skoro Biblia tak ich nazywa , to znaczy , że są to nadal umarłi. Aby stanąć na Sądzie , to ciało nie jest potrzebne.Dusza przecież może mysleć , mówić słyszeć lub widzieć.Tego chyba nie muszę udowadniać , prawda?

Odpowiadając zatem na twoje pytanie , to dziedzinę duchową rozumiem jako sferę stricte niematerialną.Świat niematerialny jest dla nas nieznany.Mamy o nim zaledwie rąbek wiedzy.Biblia nazywa to okręgami niebieskimi.Można też nawet przyjąć , że będzie to na ziemi , ale w zupełnie innym wymiarze. Ziemia zostanie spalona ogniem , i dopóki nie zostanie odnowiona jej powierzchnia , czyli stworzenie ziemi , to życia na niej w formie materialnej będzie niemożliwe.


Bobo:
Wskazano tam, że uwarli będą sądzeni, nie za uczynki (co sugerowałoby ocenę czynów sprzed śmierci) ale 'według ich uczynków' (co wskazuje na ocene dokonywaną na bieżąco podczas życia już po zmartwychwstaniu, przecież mowimy o rozpoczęciu się 1000 letniego okresu).
Z całym szacunkiem , Bobo , ale reprezentujesz raczej typowo "świadkowe" zrozumienie.
Czy mógłbyś to poprzeć Pismem? :-?

A gdzie sprawiedliwość Boża , gdzie każdemu odda według uczynku?
Kazn. 12:13-14
13. Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka.
14. Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną czy dobrą, czy złą.
(BW)

Kazn. 11:9
9. Raduj się, młodzieńcze, w swojej młodości i bądź dobrej myśli, póki jesteś młody. Postępuj tak, jak każe ci serce, i używaj, czego pragną twoje oczy, lecz wiedz, że za to wszystko pozwie cię Bóg na sąd.
(BW)

Mógłbym podać jeszcze wiele wersetów , które wprost mówią o tym , że Bóg będzie sądził ludzi na podstawie uczynków dokonanych za życia , a nie po zmartwychwstaniu.

Jest to zasadnicza różnica , nie sądzisz? :-?

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17647
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

Z całym szacunkiem , Bobo , ale reprezentujesz raczej typowo "świadkowe" zrozumienie.
Czy mógłbyś to poprzeć Pismem?
Własnie zacytowałeś moje spostrzeżenie co do BIBLIJNEGO zwrotu:'według ich uczynków'.

A nawiasem mówiąc, myślałeś, że będąc ŚJ będę reprezentował zrozumienie typowo 'machabeuszowe'. A Może myślisz, żem rozdwojony w poglądach? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Oszołomstwu mówię NIE!

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Hej!

Założyłem ten wątek między innymi dlatego , że spotkałem się już nieraz z nauczaniem przez braci nauk , które według mnie nie mają poparcia w Piśmie Świętym.

Konkretnie mam na mysli to , że Sąd ma rzekomo nastąpić na koniec tysiąclecia.

Czy ktoś mógłby mi podać jakieś dowody Biblijne na poparcie tej nauki???

Określenie Sąd Ostateczny wskazuje niejako na czas , kiedy wszystko ma się już zakończyć.Do głowy przychodzi wtedy koniec tysiąclecia...

NIE MA TAKIEGO OKREŚLENIA W BIBLII , JAK "SĄD OSTATECZNY"!

Jest tylko nagłówek w niektórych przekładach , który przecież nie znajduje się w oryginalnym tekście.

Zawsze pojawia się okreslenie SĄD. Patrząc więc na to w taki sposób nie będziemy się sztucznie ukierunkowywać.

Jest za to mnóstwo wersetów , które mówią o Sądzie z uczynków , który nastąpi od razu po przyjściu Pana , a nie dopiero za tysiąc lat.
Oto kolejny z nich , który polecam przeanalizować:

Obj. 11:17-18
17. Mówiąc: Dziękujemy ci, Panie, Boże Wszechmogący, który jesteś i byłeś, że przejąłeś potężną władzę swoją i zacząłeś panować;
18. I popadły w gniew narody, lecz i twój gniew rozgorzał, i nastał czas sądu nad umarłymi, i oddawanie zapłaty sługom twoim prorokom i świętym, i tym, którzy się boją imienia twego, małym i wielkim, oraz wytracenia tych, którzy niszczą ziemię.
(BW)

Zwróćmy uwagę na to ,że sąd nad umarłymi odbędzie się zaraz po rozpoczęciu królowania przez Jezusa na ziemi , oraz po wojnie armagedonu , gdzie rozgniewane narody wystapią zbrojnie przeciwko Królestwu Bożemu , Nowemu Jeruzalemowi , jak rozumiem.

Po wojnie armagedonu następuje koniec świata , czyli przeminięci ziemi , a następnie Sąd.

Pozdrawiam.

tessa

Post autor: tessa »

machabeusz pisze:Wielu badaczy Biblii ,jak widzę , to wyjście na Sąd nazywa zmartwychwstaniem.Niezupełnie zgadzam się z tym określeniem.

Gdyby tak było , to dlaczego Pismo nazywa ich nadal umarłymi?

To kim zatem oni będą.Zmarłymi , czy zmartwychwstałymi?
Skoro Biblia tak ich nazywa , to znaczy , że są to nadal umarłi. Aby stanąć na Sądzie , to ciało nie jest potrzebne.Dusza przecież może mysleć , mówić słyszeć lub widzieć.Tego chyba nie muszę udowadniać , prawda?
Nie wierzysz w zmartwychwstanie ciała? W takie zmartwychwstanie wierzyli ludzie podobający się Bogu.Na przykład Hiob.Hioba 14:13-15

Biblia nazywa "umarłymi" -w sensie duchowym nawet ludzi żyjących z krwi i kości.
I Tymoteusza 5:6

Dusza umarła nie może myśleć i czuć ,po prostu nie żyje .Kaznodziei 9:5,10

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

HEJ!

Bobo:
Własnie zacytowałeś moje spostrzeżenie co do BIBLIJNEGO zwrotu:'według ich uczynków'.
Czyżby? :shock:
Na Sądzie ludzie będą odpowiadali za uczynki popełnione za życia przed śmiercią , a nie późniejszego.O tym mówią wersety , które zacytowałem.Inne też:

2 Tym. 4:14
14. Aleksander, kotlarz, wyrządził mi wiele złego; odda mu Pan według uczynków jego;
(BW)

Mam pytanie... 8-)
Za które uczynki odda Pan Aleksandrowi kotlarzowi?
Odpowiesz mi , Bobo? 8-)
Obj. 22:12
12. Oto przyjdę wkrótce, a zapłata moja jest ze mną, by oddać każdemu według jego uczynku.
(BW)

A nawiasem mówiąc, myślałeś, że będąc ŚJ będę reprezentował zrozumienie typowo 'machabeuszowe'. A Może myślisz, żem rozdwojony w poglądach? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
:lol: :lol: :lol:
Lubię cię , Bobo. :-)
Masz podobne poczucie humoru , jak ja. :-D

Pozdrawiam cię serdecznie. ;-)

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Hej!

TESSA:
Nie wierzysz w zmartwychwstanie ciała? W takie zmartwychwstanie wierzyli ludzie podobający się Bogu.Na przykład Hiob.Hioba 14:13-15
Ależ wierzę ,tesso!

Hiob zmartwychwstanie w Królestwie Bożym.
Tylko w Nowym Jeruzalemie będzie to możliwe , aby oglądał Boga.
Opisałem to w artykule "Zmartwychwstanie sprawiedliwych".

Niesprawiedliwi zmartwychwstaną w ciałach fizycznych na ziemi w tysiącleciu.

Będą to ludzie , którzy po Sądzie okazali się być zapisani w księdze życia.
Na ziemi , po końcu świata w nowej ziemi będą tłumy ludzi , które będą pouczani przez Boga.Zmartwychwstaną.
To również opisałem w "Zmartwychwstanie niesprawiedliwych".
Biblia nazywa "umarłymi" -w sensie duchowym nawet ludzi żyjących z krwi i kości.
I Tymoteusza 5:6
Tutaj też się zgadzam z tobą.
Syn marnotrawny "był umarły , a ożył".
Dusza umarła nie może myśleć i czuć ,po prostu nie żyje .Kaznodziei 9:5,10
Wiem ,że tak wierzysz i szanuję to.Przerabialiśmy to w dziale "Dusza".

Pozdrawiam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Proroctwa”