To tak, jakby z Kodeksu Drogowego nie wynikało jednoznacznie po której stronie drogi trzeba jeździć
Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Sam napisałeś, że człowiek składa się z fizycznego ciała i z duszy. Człowiek o fizycznym ciele powstał w Edenie. W takim razie gdzie znajdował się ten Eden? znajdował się we fizycznym świecie, bo pierwszy człowiek nie był postacią tylko duchową, ale także fizyczną ulepioną z ziemi - gliny.RM pisze:Świat fizyczny został stworzony dla człowieka i jemu poddany. Człowiek został stworzony, jako istota posiadająca dwie natury: duchową i fizyczną. Te dwie natury są ze sobą połączone duszą. Świat fizyczny nie łączy się ze światem duchowym w jedno; połączenie świata fizycznego z duchowym następuje poprzez bufor. W przypadku człowieka tym buforem jest dusza. W przypadku rzeczywistości fizycznej i duchowej, tym buforem był ogród. Dopóki człowiek pozostawał w ogrodzie, ciało trwało w harmonii z duchem, a dusza, która je spajała, doświadczała szczęścia i zadowolenia. Ciało w ogrodzie było otoczone miłością, poczuciem bezpieczeństwa, zaopatrzeniem - funkcjonowało w beztrosce.Wybrana pisze:Jeżeli dobrze cię zrozumiałam, to uważasz, że człowiek został karnie zesłany na ziemię i przebywa w świecie fizycznym w swoim fizycznym ciele jako więzień duchowy, którego dusza musi wyzwalać się z tego świata i ze swojego fizycznego świata, by łączyć się z miłością Bożą.
Skoro wszystko, co stworzył Bóg istnieje zgodnie z Jego prawem, to po co ten świat fizyczny jest zagładą dla duchowości człowieka? Przecież jak stwierdziłeś, wszystko co fizyczne objęte jest prawem Bożym. Skoro świat materialny jest dla człowieka pierwiastkiem złym, to jak może podlegać pod prawo Boże?
A skoro prawa Boże są dobre, to po co człowiek ma się z tych praw wyzwalać?
To, co napisałeś o dobrym prawie świata fizycznego jest sprzeczne z walką człowieka z tym prawem.
Kiedy człowiek opuścił ogród, ciało znalazło się w rzeczywistości walki, kultu siły i przemocy, poczucia zagrożenia. Duch został zmarginalizowany i utracił jakiekolwiek znaczenie. Dusza zaczęła doświadczać zagubienia, zamieszania, lęku. Pragnienie życia i przetrwania spowodowało, że wszystkie siły, cele, dążenia, motywacje skupiły się na ciele, a o duchu można by powiedzieć, że umarł. No może nie w sensie dosłownym, ale takim, że przestał wywierać wpływ na człowieka i z perspektywy człowieka żyjącego życiem jedynie fizycznym, stał się martwy. Więc opuszczenie ogrodu nie jest karą i człowiek nie przebywa w świecie fizycznym, jako więzień duchowy. Świat duchowy przenika ten fizyczny, ale w drugą stronę możliwości nie ma. Świat fizyczny fubnkcjonuje wg innych zasad niż duchowy. Konstytucją świata duchowego jest prawda, zaś świata fizycznego - prawo.
Korzystamy z prądu elektrycznego i uważamy, że jest dobry. Prąd może zabić, czy to oznacza, że jest zły? Świat generatorów, rozdzielni elektrycznych, transformatorów, przewodów, gniazdek i urządzeń elektrycznych jest bardzo skutecznie odseparowany od ludzi za pomocą izolatorów. Nie dotykamy prądu, nie wchodzimy z nim w bezpośrednie interakcje, ponieważ jest to śmiertelnie niebezpieczne. Jednak z energii elektrycznej korzystamy powszechnie i trudno sobie wyobrazić nasze istnienie bez prądu. Przenikamy świat energii elektrycznej, znamy prawa, które nią rządzą, dlatego się nią bezpiecznie posługujemy. Nie pozwalamy jednak, aby energia elektryczna przenikała masz świat, nasze organizmy, nasze żywotne funkcje. Podobnie jest ze światem duchowym i fizycznym.
Prawo Boga jest tylko dla świata fizycznego, dla istot stworzonych z prochu ziemi i do tej ziemi powracających. Żyjąc pod prawem, pozostajemy jedynie istotami fizycznymi. Paweł nazywał ludzi żyjących pod prawem - cielesnymi, a wypełnianie prawa - cielesnością. Prawo Boga jest dobre, ale jest przeznaczone tylko dla istot fizycznych. Jeśli istota duchowa dobrowolnie wchodzi pod to prawo, umiera.
Dlatego Jezus uczy nas o narodzeniu z ducha, o odbudowie Królestwa (Ogrodu) i opuszczeniu niewoli. Tą niewolą jest pozostawanie pod prawem, prawem religijnym takim jak PM.
Poniżej tego tematu, kolejny dotyczy Pnp. Tam pisałem bardzo dużo o ogrodzie, o możliwości odbudowy ogrodu tu i teraz, o prawdzie i o prawie. O tym, jak toksyczny wpływ na człowieka i jego rozwój duchowy ma prawo, a także o poznawaniu i odbudowywaniu prawdy. Jeśli jesteś zainteresowana to zachęcam.
Adam, to pierwszy człowiek stworzony we fizycznym świecie. Świat ten od początku był Edenem - czystym nieskalanym. Taka sama była dusza pierwszego człowieka - czysta i nieskalana grzechem. Odwieczne siły zła, skaziły to, co stworzył Bóg. Skaziły świat fizyczny oraz duszę człowieka żyjącego w tym świecie.
Zła nie stworzył Bóg. Jest one odwieczne i przeciwstawne Bogu.
Bóg żyje w Eonie światła. Szatan rządzi eonem ciemności.
Zawsze gdy rodzi się dziecko, to rodzi się z duszą czystą - nieskażoną. Żyjąc we fizycznym skażonym przez zło świecie, jego dusza ulega skażeniu. Albo ta dusza się ponownie odradza do swojego pierwotnego stanu - czystości, albo jej skażenie narasta i wtedy ona zdąża w stronę ciemności, w której będzie przebywała na wieki.
Gdy dusza się odradza, to z powrotem wraca do Edenu i mieszka w Światłości - będąc szczęśliwa na wieki.
Prawo Boże jest zawsze dobre i święte, ale wtedy, gdy pochodzi od prawdziwego Boga - Boga Ojca uświęconego Imieniem Jezusa Chrystusa. Jeżeli pochodzi ono od kłamcy, od niegodziwca, który przez tysiąclecia podawał się za Boga i kusił ludzi do czynienia zła, to takie prawo jest złe.
Nie słuchano Proroków - tych prawdziwych, przez których przemawiał i pouczał Bóg, słuchano natomiast tych, którzy byli na posłudze szatanowi, bo to łechtało ich żądze.
Obraz uczynków Izraelitów, to obraz grzechu i trwania w ciemności.
Dopiero Jezus dał światło w tej ciemności, bo powiedział im prawdę, która bardzo się im nie spodobała.
Każdy kto podąża za Jezusa, kto słucha Jezusa - wychodzi z ciemności i zdąża w stronę Edenu.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
efroni
- Posty: 2552
- Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15
Jakich Proroków masz na myśli ?wybrana pisze:Nie słuchano Proroków - tych prawdziwych, przez których przemawiał i pouczał Bóg, słuchano natomiast tych, którzy byli na posłudze szatanowi, bo to łechtało ich żądze.
I Izajasz i Jeremiasz i Ezechiel i wszyscy inni Prorocy Księgi ksiąg, byli Prorokami JHVH
i właśnie o proroctwach tych Proroków Jezus powiedział , że nie będą zniesione .
[Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków ]
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...
Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
23:29Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że budujecie grobowce prorokom i zdobicie nagrobki sprawiedliwych,efroni pisze:Jakich Proroków masz na myśli ?wybrana pisze:Nie słuchano Proroków - tych prawdziwych, przez których przemawiał i pouczał Bóg, słuchano natomiast tych, którzy byli na posłudze szatanowi, bo to łechtało ich żądze.
I Izajasz i Jeremiasz i Ezechiel i wszyscy inni Prorocy Księgi ksiąg, byli Prorokami JHVH
i właśnie o proroctwach tych Proroków Jezus powiedział , że nie będą zniesione .
[Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków ]
23:30I mówicie: Gdybyśmy żyli za dni ojców naszych, nie bylibyśmy ich wspólnikami w przelaniu krwi proroków.
23:31A tak wystawiacie sobie świadectwo, że jesteście synami tych, którzy mordowali proroków.
23:32Wy też dopełnijcie miary ojców waszych.
23:33Węże! Plemię żmijowe! Jakże będziecie mogli ujść przed sądem ognia piekielnego?
23:34Oto dlatego Ja posyłam do was proroków i mędrców, i uczonych w Piśmie, a z nich niektórych będziecie zabijać i krzyżować, innych znowu będziecie biczować w waszych synagogach i przepędzać z miasta do miasta.
23:35Aby obciążyła was cała sprawiedliwa krew, przelana na ziemi - od krwi sprawiedliwego Abla aż do krwi Zachariasza, syna Barachiaszowego, którego zabiliście między świątynią a ołtarzem.
Czy słowa wszystkich proroków pomordowanych za prawdę spisano i czy wszystkich poznaliśmy -tego ci nie powiem.
Kto głosił prawdę, a kto tylko powielał pisma głoszone od tysięcy lat - tego nie jetem ci wstanie powiedzieć - to wie tylko Bóg.
Jezus nie przyszedł znieść prawa, bo prawo Boże trwa na wieki, ale przyszedł je wypełnić - czyli nadać mu właściwą formę, poprzez świadczeniu prawdy o Bogu i Jego prawie. Prawem Boga jest to, byśmy kochali Boga i się wzajemnie miłowali, bo Bóg jest miłością i my mamy również wzrastać w tej miłości.
To przykazana miłości są wypełnieniem prawa Bożego.
Nie przepisy jakie sobie ustalili ludzie w prawie Mojżeszowym, ale prawo oparte na woli Bożej - prawo święte i odwieczne - które wypaczono.
Księga Zachariasza
7:9Tak mówi Pan Zastępów: Wydawajcie sprawiedliwe wyroki i świadczcie sobie nawzajem miłość i miłosierdzie!
7:10Nie uciskajcie wdów i sierot, przychodniów i ubogich, i nie zamyślajcie w swych sercach nic złego jedni przeciwko drugim.
7:11Lecz oni nie chcieli usłuchać, odwrócili się do mnie plecami i zatkali uszy, aby nie słyszeć.
7:12Zatwardzili swoje serca jak diament, aby nie musieć słuchać zakonu i słów, które Pan Zastępów posyłał do nich przez swego Ducha za pośrednictwem dawnych proroków. Dlatego Pan Zastępów wybuchnął wielkim gniewem.
7:13Stało się więc tak, jak On wołał, a oni nie słuchali, tak też, gdy oni będą wołać, Ja ich nie wysłucham - mówi Pan Zastępów.
8:7Tak mówi Pan Zastępów: Oto Ja wybawię mój lud z ziemi na wschodzie i z ziemi na zachodzie słońca.
8:8Sprowadzę ich i zamieszkają w Jeruzalemie, i będą moim ludem, a Ja będę ich Bogiem w prawdzie i w sprawiedliwości.
8:9Tak mówi Pan Zastępów: Niech się wzmocnią wasze ręce, gdy w tych dniach słuchacie tych słów proroków, zwiastowanych od dnia, kiedy położono fundament pod budowę domu, świątyni Pana Zastępów!
8:12Siew będzie spokojny, krzew winny wyda swój owoc, ziemia wyda swój plon, niebiosa udzielą swej rosy. Wszystko to dam resztce tego ludu w dziedziczne posiadanie.
8:13I stanie się tak: Jak byliście, domu Judy i domu Izraela, przekleństwem wśród narodów, tak wybawię was i będziecie błogosławieństwem! Nie bójcie się, niech się wzmocnią wasze ręce!
8:16To zaś powinniście czynić: Mówcie prawdę jeden drugiemu, wydawajcie sprawiedliwe wyroki w swoich bramach i zachowujcie pokój!
8:17Nie knujcie złego w swoim sercu jeden przeciwko drugiemu i nie lubujcie się w krzywoprzysięstwie, gdyż tego wszystkiego nienawidzę - mówi Pan.
8:18Potem doszło mnie słowo Pana tej treści:
8:19Tak mówi Pan Zastępów: Post w czwartym miesiącu i post w piątym, i post w siódmym, i post w dziesiątym miesiącu niech się zmieni dla domu Judy w wesele i radość, i w radosne święta! Lecz miłujcie prawdę i pokój!
8:20Tak mówi Pan Zastępów: Jeszcze będzie tak, że przyjdą ludy i mieszkańcy wielu miast.
8:21Mieszkańcy jednego miasta pójdą do drugiego, mówiąc: Nuże, pójdźmy przebłagać oblicze Pana i szukać Pana Zastępów! Ja także pójdę!
8:22I przyjdzie wiele ludów i potężnych narodów, aby szukać Pana Zastępów w Jeruzalemie i przebłagać oblicze Pana.
8:23Tak mówi Pan Zastępów: Stanie się w owych dniach, że dziesięciu mężów ze wszystkich języków narodów odważy się i uchwyci się rąbka szaty jednego Judejczyka, mówiąc: Pójdziemy z wami, bo słyszeliśmy, że z wami jest Bóg.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
RM
- Posty: 3679
- Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37
Wybrana,
Eden, to stan umysłu, to określona świadomość. Urzeczywistnia się wszędzie tam, gdzie ludzie rodzą się z Ducha i pozostają w społeczności z Jezusem. Człowiek nie został stworzony w Edenie lecz w świecie fizycznym. Potem Bóg wydzielił Ogród i umieścił tam człowieka.
Koncepcje o świecie idealnym, czystym, nieskażonym są dla mnie dziwne. Świat w swojej fizycznej formie, od momentu zakończenia procesu stwarzania, mniej więcej jest cały czas taki sam. Trzeba uświadomić sobie najprostsze zależności; 10 lat nieograniczonego rozmnażania szarańczy i świat fizyczny znika.
Natomiast pojęcie grzechu pochodzi z religii i jest takim technicznym określeniem zaburzeń w relacji pomiędzy człowiekiem i Bogiem. Grzech pojawia się tylko tam, gdzie jest religia i religijne prawo. Natomiast istotą zaburzeń w relacji człowieka z Bogiem jest zbłądzenie. Antidotum na zbłądzenie jest prawda, czyli nauczanie Jezusa. Nie posługuję się pojęcierm Prawa Boga, ponieważ Jezus się tym pojęciem też nie posługiwał. Natomiast co do proroków, to jak się rozpoznaje tych prawdziwych?
Eden, to stan umysłu, to określona świadomość. Urzeczywistnia się wszędzie tam, gdzie ludzie rodzą się z Ducha i pozostają w społeczności z Jezusem. Człowiek nie został stworzony w Edenie lecz w świecie fizycznym. Potem Bóg wydzielił Ogród i umieścił tam człowieka.
To bardzo kłopotliwe dla mnie stwierdzenia. Nie pochodzą z Biblii. To, co napisałaś oznacza, że zło jest odwieczne, zatem i Szatan. To prowadzi do pewnej równorzędności Boga i Szatana, a z tym się nie zgadzam.Zła nie stworzył Bóg. Jest one odwieczne i przeciwstawne Bogu.
Bóg żyje w Eonie światła. Szatan rządzi eonem ciemności.
Koncepcje o świecie idealnym, czystym, nieskażonym są dla mnie dziwne. Świat w swojej fizycznej formie, od momentu zakończenia procesu stwarzania, mniej więcej jest cały czas taki sam. Trzeba uświadomić sobie najprostsze zależności; 10 lat nieograniczonego rozmnażania szarańczy i świat fizyczny znika.
Natomiast pojęcie grzechu pochodzi z religii i jest takim technicznym określeniem zaburzeń w relacji pomiędzy człowiekiem i Bogiem. Grzech pojawia się tylko tam, gdzie jest religia i religijne prawo. Natomiast istotą zaburzeń w relacji człowieka z Bogiem jest zbłądzenie. Antidotum na zbłądzenie jest prawda, czyli nauczanie Jezusa. Nie posługuję się pojęcierm Prawa Boga, ponieważ Jezus się tym pojęciem też nie posługiwał. Natomiast co do proroków, to jak się rozpoznaje tych prawdziwych?
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Eden, to świat stworzony przez Boga - dobry, idealny, nieskażony. Skażenie nastąpiło przez działanie złego, który wkroczył w dzieło Boże i skaził świat fizyczny oraz duszę nieskażoną w pierwszym człowieku.RM pisze:Wybrana,
Eden, to stan umysłu, to określona świadomość. Urzeczywistnia się wszędzie tam, gdzie ludzie rodzą się z Ducha i pozostają w społeczności z Jezusem. Człowiek nie został stworzony w Edenie lecz w świecie fizycznym. Potem Bóg wydzielił Ogród i umieścił tam człowieka.
To bardzo kłopotliwe dla mnie stwierdzenia. Nie pochodzą z Biblii. To, co napisałaś oznacza, że zło jest odwieczne, zatem i Szatan. To prowadzi do pewnej równorzędności Boga i Szatana, a z tym się nie zgadzam.Zła nie stworzył Bóg. Jest one odwieczne i przeciwstawne Bogu.
Bóg żyje w Eonie światła. Szatan rządzi eonem ciemności.
Koncepcje o świecie idealnym, czystym, nieskażonym są dla mnie dziwne. Świat w swojej fizycznej formie, od momentu zakończenia procesu stwarzania, mniej więcej jest cały czas taki sam. Trzeba uświadomić sobie najprostsze zależności; 10 lat nieograniczonego rozmnażania szarańczy i świat fizyczny znika.
Natomiast pojęcie grzechu pochodzi z religii i jest takim technicznym określeniem zaburzeń w relacji pomiędzy człowiekiem i Bogiem. Grzech pojawia się tylko tam, gdzie jest religia i religijne prawo. Natomiast istotą zaburzeń w relacji człowieka z Bogiem jest zbłądzenie. Antidotum na zbłądzenie jest prawda, czyli nauczanie Jezusa. Nie posługuję się pojęcierm Prawa Boga, ponieważ Jezus się tym pojęciem też nie posługiwał. Natomiast co do proroków, to jak się rozpoznaje tych prawdziwych?
Moc ciemności i moc światła, to dwie przeciwstawne ścierające się moce w świcie duchowym i w świecie fizycznym.
Moc dobra-Bóg jest mocą mocniejszą od mocy zła - szatana, który walczy kłamstwem i podstępem.
Szatan przejął władzę nad światem fizycznym - ziemią poprzez oszustwo i zwiedzenie dusz ludzkich, które są teraz w większości w jego mocy. Uczynił to nie mając zgody Boga, ale po to, by przeciwstawić się Bogu. Walka rozgrywa się i w niebie i na ziemi.
Piekło istnieje i jest rzeczywiste dla tych nad którymi włada moc ciemności, bo wtedy oni należą do swojego władcy - szatana. Ludziom dany jest wolny wybór i nikt człowieka nie pozbawia wolnej woli. Wola człowieka jest święta. Człowiek decyduje, co wybiera i w którą stronę prowadzi jego droga, czy w stronę światła, czy w stronę ciemności.
Moc światła jest mocą dominującą, więc Bóg może uratować duszę poprzez soją wolę i miłosierdzie z wejścia w świat ciemności. Ktoś, kto do końca odrzuca Boga, wyraża swoją decyzję, że jego życie wieczne będzie bez Boga.
Bóg pragnie, by wszystkie dzieci przyszły do Niego, więc Duch Święty nas poucza, prostuje nasze drogi, a czasem da małego klapsa, ale to wszystko czyni z miłości dla nas, by nas ratować. Dlaczego mimo, że grzeszymy, Bóg nigdy nie odwraca się do nas, ale trwa przy nas, bo Jego miłość jest bezwarunkowa.
5:2Widziałem też anioła potężnego, który wołał głosem donośnym: Któż jest godny otworzyć księgę i zerwać jej pieczęcie?
5:3I nikt w niebie ani na ziemi, ani pod ziemią nie mógł otworzyć księgi ani do niej wejrzeć.
5:4I płakałem bardzo, że nie znalazł się nikt godny otworzyć księgę ani do niej wejrzeć.
5:5A jeden ze starców rzecze do mnie: Nie płacz! Zwyciężył lew z pokolenia Judy, korzeń Dawidowy i może otworzyć księgę, i zerwać siedem jej pieczęci.
5:6I widziałem pośrodku między tronem a czterema postaciami i pośród starców stojącego Baranka jakby zabitego, który miał siedem rogów i siedmioro oczu; a to jest siedem duchów Bożych zesłanych na całą ziemię.
5:7I przystąpił, i wziął księgę z prawej ręki tego, który siedział na tronie,
5:8A gdy ją wziął, upadły przed Barankiem cztery postacie i dwudziestu czterech starców, a każdy z nich miał harfę i złotą czaszę pełną wonności; są to modlitwy świętych.
5:9I zaśpiewali nową pieśń tej treści: Godzien jesteś wziąć księgę i zdjąć jej pieczęcie, ponieważ zostałeś zabity i odkupiłeś dla Boga krwią swoją ludzi z każdego plemienia i języka, i ludu, i narodu,
5:10I uczyniłeś z nich dla Boga naszego ród królewski i kapłanów, i będą królować na ziemi.
5:11A gdy spojrzałem, usłyszałem głos wielu aniołów wokoło tronu i postaci, i starców, a liczba ich wynosiła krocie tysięcy i tysiące tysięcy;
5:12I mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.
5:13I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.
5:14A cztery postacie mówiły: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.
12:7I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i aniołowie jego,
12:8Lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie.
12:9I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego aniołowie.
12:10I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
12:11A oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo świadectwa swojego, i nie umiłowali życia swojego tak, by raczej je obrać niż śmierć.
12:12Dlatego weselcie się, niebiosa, i wy, którzy w nich mieszkacie. Lecz biada ziemi i morzu, gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo wie, iż czasu ma niewiele.
12:13A gdy smok ujrzał, iż został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować niewiastę, która porodziła chłopczyka.
12:14I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.
12:15I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał.
12:16Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy.
12:17I zawrzał smok gniewem na niewiastę, i odszedł, aby podjąć walkę z resztą jej potomstwa, które strzeże przykazań Bożych i trwa przy świadectwie o Jezusie.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Trudno nam ocenić Proroków, który mówił z Ducha Bożego, który powielał już słyszaną prędzej prawdę, a który miał własne wizję będące wytworem jego chorej psychiki i wyobraźni.
Ale teraz już nam nie potrzebna jest ocena Proroków, bo my już poznaliśmy prawdę daną nam przez samego Boga- Jezusa Chrystusa.
Ale teraz już nam nie potrzebna jest ocena Proroków, bo my już poznaliśmy prawdę daną nam przez samego Boga- Jezusa Chrystusa.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
W I Księdze Mojżeszowej czytamy:
1:28I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
2:9I sprawił Pan Bóg, że wyrosło z ziemi wszelkie drzewo przyjemne do oglądania i dobre do jedzenia oraz drzewo życia w środku ogrodu i drzewo poznania dobra i zła.
2:16I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,
2:17Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz.
3:1A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?
3:2A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,
3:3Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.
3:4Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,
3:5Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.
3:22I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!
3:23Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty.
3:24I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.
Czym jest drzewo życia
Kto strzegł tej drogi do drzewa życia?
Jakie czytamy słowa Jezusa:
6:51Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.
6:54Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
6:57Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.
6:58Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.
7:28Wtedy Jezus wołał w świątyni, ucząc i mówiąc: I znacie mnie, i wiecie, skąd jestem, a przecież sam od siebie nie przyszedłem, gdyż godzien wiary jest Ten, który mnie posłał, a którego wy nie znacie.
7:29Ja go znam, bo od niego jestem i On mnie posłał.
7:39A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.
8:23I rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata.
8:24Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.
8:26Wiele mógłbym o was mówić i sądzić, lecz Ten, który mnie posłał, jest wiarogodny, a Ja to, co usłyszałem od niego, mówię do świata.
8:41Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga.
8:42Rzekł im Jezus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem, lecz On mnie posłał.
8:43Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego.
8:44Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
8:51Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki.
To Jezus jest drogą prowadzącą do drzewa żywota.
Kto według opisu stworzenia strzegł tej drogi, by człowiek jej nie poznał?
Czy prawdziwy Bóg Ojciec bronił dostępu do drzewa żywota?
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
1:28I błogosławił im Bóg, i rzekł do nich Bóg: Rozradzajcie się i rozmnażajcie się, i napełniajcie ziemię, i czyńcie ją sobie poddaną; panujcie nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad wszelkimi zwierzętami, które się poruszają po ziemi!
2:9I sprawił Pan Bóg, że wyrosło z ziemi wszelkie drzewo przyjemne do oglądania i dobre do jedzenia oraz drzewo życia w środku ogrodu i drzewo poznania dobra i zła.
2:16I dał Pan Bóg człowiekowi taki rozkaz: Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść,
2:17Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz.
3:1A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?
3:2A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,
3:3Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.
3:4Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,
3:5Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.
3:22I rzekł Pan Bóg: Oto człowiek stał się taki jak my: zna dobro i zło. Byleby tylko nie wyciągnął teraz ręki swej i nie zerwał owocu także z drzewa życia, i nie zjadł, a potem żył na wieki!
3:23Odprawił go więc Pan Bóg z ogrodu Eden, aby uprawiał ziemię, z której został wzięty.
3:24I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.
Czym jest drzewo życia
Kto strzegł tej drogi do drzewa życia?
Jakie czytamy słowa Jezusa:
6:51Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata.
6:54Kto spożywa ciało moje i pije krew moją, ten ma żywot wieczny, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.
6:57Jak mię posłał Ojciec, który żyje, a Ja przez Ojca żyję, tak i ten, kto mnie spożywa, żyć będzie przeze mnie.
6:58Taki jest chleb, który z nieba zstąpił, nie taki, jaki jedli ojcowie i poumierali; kto spożywa ten chleb, żyć będzie na wieki.
7:28Wtedy Jezus wołał w świątyni, ucząc i mówiąc: I znacie mnie, i wiecie, skąd jestem, a przecież sam od siebie nie przyszedłem, gdyż godzien wiary jest Ten, który mnie posłał, a którego wy nie znacie.
7:29Ja go znam, bo od niego jestem i On mnie posłał.
7:39A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.
8:23I rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata.
8:24Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.
8:26Wiele mógłbym o was mówić i sądzić, lecz Ten, który mnie posłał, jest wiarogodny, a Ja to, co usłyszałem od niego, mówię do świata.
8:41Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga.
8:42Rzekł im Jezus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem, lecz On mnie posłał.
8:43Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać słowa mojego.
8:44Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
8:51Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki.
To Jezus jest drogą prowadzącą do drzewa żywota.
Kto według opisu stworzenia strzegł tej drogi, by człowiek jej nie poznał?
Czy prawdziwy Bóg Ojciec bronił dostępu do drzewa żywota?
Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
- radek
- Posty: 5377
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Mając być podobnymi do Boga musimy podobnie do Niego wyhodować drzewo życiawybrana pisze:8:51Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki.
To Jezus jest drogą prowadzącą do drzewa żywota.
Mat 12:31-33 eib "(31) Dlatego mówię wam: Każdy grzech i oszczerstwo mogą być ludziom wybaczone, lecz uwłaczanie Duchowi jest niewybaczalne. (32) Kto powiedziałby słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu wybaczone, lecz kto by je wypowiedział przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu wybaczone ani w tym wieku, ani w nadchodzącym. (33) Wyhodujcie dobre drzewo, to i owoc będzie dobry. Wyhodujcie bezużyteczne, a owoc będzie bezużyteczny. Bo drzewo rozpoznaje się po owocu."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
- radek
- Posty: 5377
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Nie o to pytałam, ale o ten cytat;radek pisze:Mając być podobnymi do Boga musimy podobnie do Niego wyhodować drzewo życiawybrana pisze:8:51Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki.
To Jezus jest drogą prowadzącą do drzewa żywota.
Mat 12:31-33 eib "(31) Dlatego mówię wam: Każdy grzech i oszczerstwo mogą być ludziom wybaczone, lecz uwłaczanie Duchowi jest niewybaczalne. (32) Kto powiedziałby słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu wybaczone, lecz kto by je wypowiedział przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu wybaczone ani w tym wieku, ani w nadchodzącym. (33) Wyhodujcie dobre drzewo, to i owoc będzie dobry. Wyhodujcie bezużyteczne, a owoc będzie bezużyteczny. Bo drzewo rozpoznaje się po owocu."
3:24I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.
Kto według opisu stworzenia strzegł tej drogi, by człowiek jej nie poznał?
Czy prawdziwy Bóg Ojciec bronił dostępu do drzewa żywota?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
- radek
- Posty: 5377
- Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
- Lokalizacja: Choszczno
- Kontakt:
Ezechiel fajnie o Nich piszewybrana pisze:Nie o to pytałam, ale o ten cytat;radek pisze:Mając być podobnymi do Boga musimy podobnie do Niego wyhodować drzewo życiawybrana pisze:8:51Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie ujrzy na wieki.
To Jezus jest drogą prowadzącą do drzewa żywota.
Mat 12:31-33 eib "(31) Dlatego mówię wam: Każdy grzech i oszczerstwo mogą być ludziom wybaczone, lecz uwłaczanie Duchowi jest niewybaczalne. (32) Kto powiedziałby słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu wybaczone, lecz kto by je wypowiedział przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie mu wybaczone ani w tym wieku, ani w nadchodzącym. (33) Wyhodujcie dobre drzewo, to i owoc będzie dobry. Wyhodujcie bezużyteczne, a owoc będzie bezużyteczny. Bo drzewo rozpoznaje się po owocu."
3:24I tak wygnał człowieka, a na wschód od ogrodu Eden umieścił cheruby i płomienisty miecz wirujący, aby strzegły drogi do drzewa życia.
Kto według opisu stworzenia strzegł tej drogi, by człowiek jej nie poznał?
Czy prawdziwy Bóg Ojciec bronił dostępu do drzewa żywota?
Ez 10:18-19 eib "(18) Tymczasem chwała PANA przesunęła się znad progu przybytku i stanęła nad cherubami. (19) Wówczas cheruby podniosły swe skrzydła i — na moich oczach — uniosły się z ziemi, a koła tuż przy nich, i stanęły w przejściu wschodniej bramy świątyni PANA, a chwała Boga Izraela zatrzymała się w górze nad nimi."
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć
Wielbiciel Pełni