Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

Korn pisze:Wszystko wiecie najlepiej czego chce od nas Bóg, a nikt z nim z was w cztery oczy nie rozmawiał.
J 20:29 eib "(29) Wtedy Jezus powiedział: Uwierzyłeś dlatego, że Mnie zobaczyłeś? Szczęśliwi, którzy nie zobaczyli, a jednak uwierzyli."

Czy nie lepiej poprzez wiarę władać swoim losem, niż znajdować Boga ze względu na niedobór wiary. Wszyscy wiedzą, że Bóg ceni Życie, więc można Mu zaufać i pomagać. Jezus w czasie swej młodości nie był u Boga, a swą wiarą zdobył olbrzymie zasługi

J 20:17 eib "Nie trzymaj Mnie już — zwrócił się do niej — bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca. Idź raczej do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego."

Najpierw rozwiążmy swoje problemy, potem będziemy mogli rozmawiać z silniejszymi
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

RM pisze:
Henryku,
nie wiem, czy zrozumiesz moją odpowiedź, ale bluźnienie Bogu przeszkadzało jeszcze Arcykapłanowi:
...Wtedy arcykapłan rozdarł swe szaty i zawołał: Zbluźnił! Czyż potrzeba nam jeszcze świadków? Oto słyszeliście bluźnierstwo. Co sądzicie! A oni, odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci....

Mam szczera nadzieje, ze Henryk w koncu zrozumie... :->

Korn
Posty: 637
Rejestracja: 20 kwie 2016, 9:34

Post autor: Korn »

radek pisze:
Korn pisze:Wszystko wiecie najlepiej czego chce od nas Bóg, a nikt z nim z was w cztery oczy nie rozmawiał.
J 20:29 eib "(29) Wtedy Jezus powiedział: Uwierzyłeś dlatego, że Mnie zobaczyłeś? Szczęśliwi, którzy nie zobaczyli, a jednak uwierzyli."

Czy nie lepiej poprzez wiarę władać swoim losem, niż znajdować Boga ze względu na niedobór wiary. Wszyscy wiedzą, że Bóg ceni Życie, więc można Mu zaufać i pomagać. Jezus w czasie swej młodości nie był u Boga, a swą wiarą zdobył olbrzymie zasługi

J 20:17 eib "Nie trzymaj Mnie już — zwrócił się do niej — bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca. Idź raczej do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego."

Najpierw rozwiążmy swoje problemy, potem będziemy mogli rozmawiać z silniejszymi
A to sam wpadłeś w swoje sidła. Z tego co tu czytam, to większość userów opornych-(myślących, analizujących) na oczy Jezusa nie widziała a w niego wierzy, szczególnie w jego nauki i duchowy zamysł. Oporne i oporni podkreślają to w każdym swoim poście, sam tego nie zaprzeczysz. Odrzucają tylko 'natchnione" ewangelie, pisane przez ludzi, którzy na oczy Jezusa nie widzieli i narzucili swoją narrację i przyjęli postawę nieomylnych.

Co do drugiej części Twojego postu, to odpowiem Ci tak. Powiedz to wszystkim tym najbardziej religijnym ludziom ŚJ, księżom wszystkich wyznań oraz religijnym żydom, którzy zostali zagazowani w obozach koncentracyjnych. Ich wiara była niezachwiana. Kilkukrotne dzienne modlitwy o stawiennictwo w niedoli u Boga. Wzywanie przez ŚJ imienia Boga. A jednak trzeba było odejść i wielokrotnie ze sobą zabrać niewinne własne dzieci.

Ci ludzie mieli wiarę o wiele bardziej mocną od Ciebie. I nie mów mi tu o ludziach którzy to uczynili, że kierował nimi szatan. Czyż Bóg nie pokonał szatana. A gdzie opieka nad ludźmi wiary-przychylność i miłosierdzie. Gdzie pomoc za olbrzymie zasługi.
Widzisz wszystko zaczyna się gmatwać. I ludzie mają mieć prawo analizowania tego co działo się złego w historii ludzkości.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

efroni pisze:
Moje pierwsze zdanie w tym tekście nie tylko nie przeczy pozostałej treści, którą dalej napisałem ,
ale jest prawdą potwierdzoną i przez Pisma i przez historię ludzkości .
Prawda jest taka , że nie ma ani dwóch Bogów ani trzech . Bóg jest JEDEN i nie możne być inaczej .
Prawda jest taka, że Bóg jest nie tyko Jeden, ale jest stały i niezmienny i nie zachodziły i nie zachodzą i nie zajdą w Nim żadne zmiany .
I nie ma nikogo prócz Niego a to oznacza, że nie ma żadnej mocy czy siły zdolnej przeciwstawić się jemu .
Jedynym wyjątkiem jest człowiek . I jak ziemski ojciec pobłażliwie patrzy na zachowanie nastolatka [względem ojca]
tak i Bóg z wyrozumiałością i ze spokojem znosi wyskoki niedojrzałych dzieciaków . [Błądzą, nie znając Pisma ani mocy Boga ] .

Prawda jest taka, że na przestrzeni dziejów świata w różnoraki sposób tego JEDYNEGO I NIEZMIENNEGO Boga , przedstawiano i opisywano .
I tak było 6 tysięcy lat temu i tak było 4 tysiące lat temu i tak było 2 tysiące lat temu i tak samo jest i dziś .
Mimo, że Bóg jest jeden i jest stały i niezmienny to i tak był i jest w różnoraki sposób przedstawiany .

Prawda jest taka, że to Jezus zwany Mesjaszem tj. Chrystusem w sposób pełny i prawdziwy objawił nam Boga .
Prawda jest taka że prorocy Boży w podobny sposób jak Jezus przedstawiali Boga , ale i kapłani i tzw. uczeni w Piśmie
zatykali uszy na słowa proroków i malowali ludowi swój własny wizerunek Boga .
Dlaczego ? Odpowiedź jest stara jak świat . Chora ambicja [która zaślepia] , władza , mamona .

Przywódcy duchowi dzisiejszych czasów i ci domorośli i ci instyratucjonalni jak i tzw. pouczacze ,
którzy poznali prawdę jakoby od Ducha Prawdy , malują taki sam obraz Boga jaki objawił nam Jezus ?
Nie . Dlaczego ? Odpowiedź jest stara jak świat . Chora ambicja [która zaślepia] , władza , mamona .
Wszystko się zgadza oprócz tego, że potwierdzasz zasadność wpisu tego zdania:
Tak , uczeni w piśmie i faryzeusze wierzyli w tego samego Boga Ojca co Jezus

Bóg zawsze od początku był taki sam, a uczeni w piśmie i faryzeusze wierzyli w Boga swojej urojonej wyobraźni, bo nie znali prawdziwego Boga.
Ich bogiem był szatan, bo jego słuchali i jemu oddawali cześć.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5378
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Post autor: radek »

Korn pisze:A to sam wpadłeś w swoje sidła.
Piszesz w sposób silny dlatego zaufałem Twojej percepcji. Co do dalszej części, to najczęściej budowy domu nie zaczyna się od dachu. Wiem, że te problemy u wielu są na pierwszym miejscu i trudno jest przez nie ruszyć do przodu. Gdyby nie pismo może Ziemia by spłonęła, lecz jest nadzieja i Dobrego Słowa w Świecie coraz więcej
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

RM pisze:Co postawiła Wyższa Mądrość naprzeciw dobru? Masz odwagę odpowiedzieć, czy nie zauważysz mojego pytania?
Sofista od siedmiu boleści...

Masz odwagę odpowiedzieć co Szatan, mający wolną wolę jak i każde inne rozumne stworzenie Boże, przedstawił naprzeciw złu?
Moje pytanie jest tak samo zasadne jak i Twoje- geniuszu.
Stać Cie na więcej! :lol:

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Korn pisze:Pisała tu kiedyś Manna z nieba i wielokrotnie prosiła was o pokazanie listów uwierzytelniających. Wszystko wiecie najlepiej czego chce od nas Bóg, a nikt z nim z was w cztery oczy nie rozmawiał. Nikt z tej drugiej strony nie powrócił, ale wy wiecie wszystko. Pokażcie dowody jakieś zdjęcia, nagrania, filmy z waszej rozmowy z Bogiem. Myślę, że wtedy będzie wam prościej, przekonać opornych. Na razie mamy słowo za słowo i żadnych stuprocentowych dowodów.
Dlatego nie dziw się, że wielu logicznie myślących ludzi odbiera te twoje wersety pisane ludzką ręką jako pobożne życzenia. Stwórca dał ludziom rozum i ludzie mają prawo go używać.
Piszesz:
Stwórca dał ludziom rozum i ludzie mają prawo go używać.
Jaki Stwórca? Widziałeś Go? Masz jakieś zdjęcia, godnych zaufania naocznych świadków?
Jego słowa spisane w obecności notariusza?

Albo Stwórca jest i Jemu wierzysz, albo Go nie ma i wierzysz jedynie swemu rozumowi.
Nie widzę trzeciej opcji...

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Henryk pisze:Moje pytanie jest tak samo zasadne jak i Twoje- geniuszu.
Domyślam się, że to określenie "geniuszu" nie jest szczere. :-/ No ale nieważne. Twoje pytanie jest nonsensowne, więc po co odpowiadać na nie? Niemniej do ciebie skierowałem kwestię z arcykapłanem. Myślałeś nad tym bluźnieniem Bogu?
Efroni pisze:Spodobało się Wyższej Mądrości tak urządzić ten świat by postawić prawdę naprzeciw kłamstwa...
No, ale to jest perełka. Uwielbiam takie koncepcje.
Domyślam się, że owa Wyższa Mądrość, to Stwórca i zarazem Ojciec, czyli JHWH - oczywiście wg Efroniego. Zatem ten Bóg stworzył świat fizyczny i wyposażył go w system poznawczy, w którym prawdę postawił naprzeciw kłamstwa, no i vice versa, kłamstwo naprzeciw prawdy. Zatem ten Bóg, JHWH, w którego wierzysz, stworzył taki porządek, że wyposażył go w kłamstwo, jako przeciwieństwo prawdy. Czy to oznacza, że jest ojcem kłamstwa?, tak jak jest ojcem prawdy? Nawet jeśli przyjąć, że Szatan przejął na siebie odpowiedzialność za kłamstwo, to i tak nie ma ucieczki od rozumowania, iż Bóg stworzył Szatana z zamiarem przeniesienia na niego paradygmatu kłamstwa, ponieważ stworzył porządek, którego integralną częścią było kłamstwo.
Efroni, piszesz o Bogu, który jest ojcem kłamstwa. Równocześnie oburzasz się na ludzi bluźniących Bogu, na różnych pouczaczy. Czy nie dostrzegasz, że sam dorabiasz Bogu treści bardzo szokujące. Z pewnością znasz słowa Jezusa o Bogu Żydów, że jest ojcem kłamstwa. Poza tym zastanów się nad "paragrafem" dotyczącym grzechu przeciwko Duchowi Świętemu.
Pisałem już, że z perspektywy duchowej, dualizm jest błędną koncepcją, która prowadzi do nonsensownych pomysłów.

Korn
Posty: 637
Rejestracja: 20 kwie 2016, 9:34

Post autor: Korn »

Henryk pisze:
Korn pisze:Pisała tu kiedyś Manna z nieba i wielokrotnie prosiła was o pokazanie listów uwierzytelniających. Wszystko wiecie najlepiej czego chce od nas Bóg, a nikt z nim z was w cztery oczy nie rozmawiał. Nikt z tej drugiej strony nie powrócił, ale wy wiecie wszystko. Pokażcie dowody jakieś zdjęcia, nagrania, filmy z waszej rozmowy z Bogiem. Myślę, że wtedy będzie wam prościej, przekonać opornych. Na razie mamy słowo za słowo i żadnych stuprocentowych dowodów.
Dlatego nie dziw się, że wielu logicznie myślących ludzi odbiera te twoje wersety pisane ludzką ręką jako pobożne życzenia. Stwórca dał ludziom rozum i ludzie mają prawo go używać.
Piszesz:
Stwórca dał ludziom rozum i ludzie mają prawo go używać.
Jaki Stwórca? Widziałeś Go? Masz jakieś zdjęcia, godnych zaufania naocznych świadków?
Jego słowa spisane w obecności notariusza?

Albo Stwórca jest i Jemu wierzysz, albo Go nie ma i wierzysz jedynie swemu rozumowi.
Nie widzę trzeciej opcji...
Dlatego, że żaden człowiek nie widział Stwórcy, to coraz więcej ludzi ma problemy ze wskazaniem tego jedynego-właściwego. Co religia i wyznanie to inne typy.

Więc ludzie rozumni szukają i analizują, a żeby przypadkiem nie modlić się do tego fałszywego Boga. Mnie to nie dziwi, mają prawo używać rozumu i szukać tego jedynego. Albo przynajmniej przejąć podstawy jego pozytywnej nauki, którą znaleźli w uduchowionych naukach Jezusa niż całkowicie z nimi sprzecznych nauk ST.

Ludzie rozumni, choc jakbyś ich przekonywał, nie mogą uwierzyć w dobroć takich słów jak " Idźcie wymordujcie wszystkich, nie oszczędzajcie nawet kobiet i dzieci"
Rozumny człowiek zada pytanie, czy aby wszechmogący nie ma innych etycznych środków perswazji. Na przykład wziąć chleb i wino i pogadać o sensie o życiu z tymi przeznaczonymi na rzeź. Po co zabijać te boguwinne dzieci. Natchnij ich swoim duchem ku poprawie a będziemy razem biesiadować. Ale nic, tylko idźcie i wymordujcie wszystkich.

Rozumnym ludziom taka sytuacja nie wchodzi do głowy, zadają pytania, czy aby ten Bóg jest dobry? a może to nie jest ten Bóg prawdziwy? tylko jak pisała wuka urojony.
Ludzie szukający dobra, szukają dobrych rozwiązań.

Piszesz, że są tylko dwie opcje, wymienię Ci jeszcze dwie
Ostatnio dość na czasie popularna hipoteza a właściwi przez nich określana jako szczera prawda. To teoria o nawiedzających ziemię kosmitach Zechari Schitina i Romana Nachta.
Do prostego streszczenia wygląda to mniej więcej tak. Teoria Schitina, kosmici poszukiwali złota, znaleźli go na ziemi, wzięli przechadzające się małpy i zrobili z nich ludzi niewolników do wydobywania złota.
Druga teoria mocno produkującego się na Yutube Romana Nachta to też teoria o kosmitach. Najlepsze jest jego uzasadnienie. Będzie dobrze na ziemi, zapanuje dobro, to kwestia czasu. Teraz jest źle, niestety ludzie źli przewodzą światu, wskazał na Rotschilda, ale wiecie to nie jego wina on właściwie, też jest dobry, ale tak zaprogramowali kosmici, że jest zły, jednak to nic bo i tak przyjdzie dobro a wie, że zwraca się do chrześcijan bo na nich zarabia, to dodaje jak przyjdzie Jezus. Nie określił nigdzie czy ten Jezus to też kosmita i ile miliardów lat przyjdzie nam na niego czekać. jednak do tego czasu będą wami rządzili źli ludzie, ale to nie ich wina bo tak zostali zaprogramowani, Powiem ci, że spora grupa ludzi wierzy w te bajki o kosmitach jako bogach. To jest trzecia opcja, "kosmici jako Bogowie".
Jest też czwarta opcja, mocno mnie przekonywująca.
Jakaś siła zwana Stwórcą, doprowadziła do powstania światów, wycofała się od razu
z tych światów i puściła wszystko na samopas na drodze ewolucji i praw natury.
Od czasu do czasu mocniej uduchowieni Tą silą ludzie choćby w osobie Jezusa przypominają ludziom o zasadach wzajemnego dobrego współżycia. O dobrym postępowaniu i szanowaniu bliźniego.
Taki dar trzeba otrzymać, żeby umieć dobro nazwać dobrem, a zło złem. I jak pisał RM, żadne zakazy i nakazy tego nie zmienią.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

Światło i ciemność - to nie jedność.
Bóg i szatan - to nie jedność.
To dwie przeciwstawne siły.
Walka dobra i zła rozgrywa się i w niebie i na ziemi.
Człowiek w tej walce duchowej również uczestniczy.
Królestwo Boże jest w niebie, bo tam dusze należą do Boga.
Królestwo szatana jest na ziemi, bo większość dusz jest w jego mocy.
Nikt mu tej władzy nie nadał, to on poprzez zwiedzenie - ją przejął.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

wybrana pisze:Światło i ciemność - to nie jedność.
Bóg i szatan - to nie jedność.
To dwie przeciwstawne siły.
Walka dobra i zła rozgrywa się i w niebie i na ziemi.
Człowiek w tej walce duchowej również uczestniczy.
Królestwo Boże jest w niebie, bo tam dusze należą do Boga.
Królestwo szatana jest na ziemi, bo większość dusz jest w jego mocy.
Nikt mu tej władzy nie nadał, to on poprzez zwiedzenie - ją przejął.
To też jest dziwne. Przecież NT mówi, że Jezus pokonał włądcę tego świata. Ale jak widzimy zło ma się lepiej niż dobro nadal.
O całe zło oskarża się człowieka. A to przecież bunt Synów Bożych nastąpił w tzw.niebie, tuż pod okiem Boga Ojca. I to On wywalił (pozbył się) buntowników wywalając ich na ziemię, za co został ukarany naiwny człowiek :mrgreen: No masakra.
I dodam, że został wręcz sprowokowany do popełnienia nieprawości, do nieposłuszeństwa. Taki przykładzić: tata mówi do synka/córeczki: masz cały pokój zapełniony pięknymi zabawkami. Wszystko jest twoje i jest dobre, ale...tu leżą zapałki i ich nie dotykaj. Co zrobi dziecko? Jeśli w dodatku przyjdzie starsze rodzeństwo i powie: no coś ty, tata ci nie pozwolił wziąć zapałek, popatrz, ja biorę i jest ok. Wnioski wyciągnijcie sami. :xhehe:

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Post autor: efroni »

RM pisze:
Efroni pisze:Spodobało się Wyższej Mądrości tak urządzić ten świat by postawić prawdę naprzeciw kłamstwa , życie naprzeciw śmierci , narodziny naprzeciw umierania ,
prawo naprzeciw bezprawia , świętość naprzeciw grzechowi , altruizm naprzeciw egoizmowi , budowanie naprzeciw ruinie , światło naprzeciw ciemności
Och, nie zauważyłem wcześniej tej perełki. Ale skoro wymieniłeś tak wiele wartości, zestawionych naprzeciw sobie, to co z wartością najwyższą, czyli dobrem? Co postawiła Wyższa Mądrość naprzeciw dobru? Masz odwagę odpowiedzieć, czy nie zauważysz mojego pytania?
Och , uwielbiam odpowiadać na Twoje perełki , szczególnie na te jak ta, podszyte tak wysublimowaną ironią
świadczące o Twojej nieprzeciętnej wiedzy , inteligencji i wrażliwości biblijno-duchowej .
Wyobraź sobie, że nie tylko zauważyłem pytanie ale i mam odwagę na nie odpowiedzieć, nawet Tobie , współpracującemu z "duchem prawdy"
Cierpliwości , nie teraz i nie dziś , bo dziś przyjeżdżają do mnie moje ukochane wnuczęta a one są ważniejsze niż Twoje perełki .
Ostatnio zmieniony 02 maja 2019, 18:03 przez efroni, łącznie zmieniany 1 raz.
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Post autor: wybrana »

wuka pisze:
wybrana pisze:Światło i ciemność - to nie jedność.
Bóg i szatan - to nie jedność.
To dwie przeciwstawne siły.
Walka dobra i zła rozgrywa się i w niebie i na ziemi.
Człowiek w tej walce duchowej również uczestniczy.
Królestwo Boże jest w niebie, bo tam dusze należą do Boga.
Królestwo szatana jest na ziemi, bo większość dusz jest w jego mocy.
Nikt mu tej władzy nie nadał, to on poprzez zwiedzenie - ją przejął.
To też jest dziwne. Przecież NT mówi, że Jezus pokonał włądcę tego świata. Ale jak widzimy zło ma się lepiej niż dobro nadal.
O całe zło oskarża się człowieka. A to przecież bunt Synów Bożych nastąpił w tzw.niebie, tuż pod okiem Boga Ojca. I to On wywalił (pozbył się) buntowników wywalając ich na ziemię, za co został ukarany naiwny człowiek :mrgreen: No masakra.
I dodam, że został wręcz sprowokowany do popełnienia nieprawości, do nieposłuszeństwa. Taki przykładzić: tata mówi do synka/córeczki: masz cały pokój zapełniony pięknymi zabawkami. Wszystko jest twoje i jest dobre, ale...tu leżą zapałki i ich nie dotykaj. Co zrobi dziecko? Jeśli w dodatku przyjdzie starsze rodzeństwo i powie: no coś ty, tata ci nie pozwolił wziąć zapałek, popatrz, ja biorę i jest ok. Wnioski wyciągnijcie sami. :xhehe:
A gdzie NT mówi, że Jezus pokonał władcę tego świata?
Przecież w NT pisze, gdy Jezus mówi, że nadchodzi władca tego świata.
Przecież w całej Ewangelii Jezus nauczał i ostrzegał przed nim.
Przecież Jezus Chrystus się narodził, byśmy poznali prawdę i dzięki tej prawdzie wychodzili z ciemności duchowej. Przed narodzeniem Chrystusa, to ciemność spowiła ziemię.
Jezus był światłem, które zaświeciło w ciemności i to światło - prawdę dał ludziom, by wyzwalali się z ciemności i dążyli do światła - czyli ku Bogu. By dalej nie wielbili szatana i nie oddawali czci demonom, ale oddawali cześć i uwielbienie - Bogu.
Ta prawda - prawda dana nam przez samego Boga - pozwala człowiekowi dążyć ku światłu i wyzwalać się z niewoli ciemności. Będąc niewolnikami ciemności człowiek poddaje się pod władzę ciemności. Naśladując Jezusa - przyjmując prawdę - wyzwalamy się z mocy niegodziwca, który zwiódł świat, bo był mężobójcą od początku i kłamcą.
To nie Bóg stworzył szatana. On był od początku.
Póki jest życie - jest dobro i zło.
Żaden człowiek nie zna nieba i jego praw. Może tworzyć historie, ale cząstkowo tylko prawda została nam objawiona przez Jezusa Chrystusa.
Całej prawdy nie znamy, bo wiara - to tajemnica.
Ostatnio zmieniony 02 maja 2019, 18:10 przez wybrana, łącznie zmieniany 1 raz.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

wybrana pisze:A gdzie NT mówi, że Jezus pokonał władcę tego świata?
Ew.Jana 12,31:"Teraz odbywa się sąd nad tym światem; teraz władca tego świata zostanie wyrzucony precz".
No widzisz wybrana, raz tak innym raziem siak. I taki głupi człowieczek jak ja już nie wie komu i w co wierzyć. :-D

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

wybrana pisze: A gdzie NT mówi, że Jezus pokonał władcę tego świata?
.
EWANGELIA MATEUSZA 28. 19. BIBLIA WARSZAWSKA

''Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: Dana Mi jest wszelka moc w niebie i na ziemi''

KSIEGA OBJAWIENIA 1. 5. BIBLIA WARSZAWSKA

i od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”