Luba i jej wypowiedzi

Napisz jakie masz sugestie oraz pytania odnośnie forum. Możesz tu także zgłaszać wszelkie błędy, usterki czy nieprawidłowości, które spotkasz na forum.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Andżelika_FS pisze: Ty po prostu trafiłaś mi się teraz, gdy zdecydowałam się na reaktywację. Jutro trafi się ktoś inny. Nie jestem wybredna. A forum biblijne dostarcza w nadmiarze chętnych wyposażonych wyłącznie w Świętą Rację(TM)(R) i zaniedbujących trening mięśni intelektu.
Uwazasz, ze wszyscy powinni starac sie dorownac ci intelektem...?
W jakim celu ?


Nie jestes wybredna...?

Ja ci sie trafilam...?

Mscisz sie w ten sposob za jakas krzywde, ktora cie spotkala...?

Dane ci bylo kiedys skonfrontowac sie z istota Milosci...?

Awatar użytkownika
Andżelika_FS
Posty: 549
Rejestracja: 02 lip 2016, 23:20
Lokalizacja: Dornach/Kruszewnia

Post autor: Andżelika_FS »

Luba pisze:Zastanawiam sie po prostu czy nie jestes bezdusznym robotem.
Przyklaskuję zastanawianiu się, bo sama uważam, że to po jedzeniu, seksie i spaniu kolejna kluczowa czynność.
Ale tak z ciekawości. Do czego zastanawianie się, czy nie jestem bezdusznym robotem, może Cię doprowadzić? Bo przecież nie do odpowiedzi na powyższe pytanie. Mogę być bezdusznym robotem. Mogę być obleśnym staruchem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym (sprawdzić czy w Kobierzynie mają internet). Mogę być grupą studentów socjologii prowadzącą to konto w ramach zajęć (to nawet bardziej prawdopodobne niż powyższe - poprzedni mój okres aktywności zawierał się mniej-więcej w roku akademickim, potem dwuletnia przerwa, a teraz budzę się późną jesienią - może wykładowca dostał nową grupę, która postanowiła kontynuować eksperyment?). Mogę być również, niestety, Andżeliką. I, również niestety, prawdziwe mogą być tysiące innych twierdzeń na temat mojej tożsamości.

Nie masz żadnych realnych narzędzi, którymi można to sprawdzić. A jeśli wystarczy Ci przekonanie, i jeżeli z jakichkolwiek powodów wolałabyś, żebym była bezdusznym robotem, to po prostu przyjmij taką roboczą hipotezę. Mnie nie zaboli bycie dla Ciebie bezdusznym robotem. Ba, jeśli mogę Ci w ten sposób sprawić przyjemność, to deklaruję sama, że jestem bezdusznym robotem. To co, usatysfakcjonowałaś się? ;-)

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Andżelika_FS pisze:
Luba pisze:Zastanawiam sie po prostu czy nie jestes bezdusznym robotem.
Przyklaskuję zastanawianiu się, bo sama uważam, że to po jedzeniu, seksie i spaniu kolejna kluczowa czynność.
Ale tak z ciekawości. Do czego zastanawianie się, czy nie jestem bezdusznym robotem, może Cię doprowadzić? Bo przecież nie do odpowiedzi na powyższe pytanie. Mogę być bezdusznym robotem. Mogę być obleśnym staruchem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym (sprawdzić czy w Kobierzynie mają internet). Mogę być grupą studentów socjologii prowadzącą to konto w ramach zajęć (to nawet bardziej prawdopodobne niż powyższe - poprzedni mój okres aktywności zawierał się mniej-więcej w roku akademickim, potem dwuletnia przerwa, a teraz budzę się późną jesienią - może wykładowca dostał nową grupę, która postanowiła kontynuować eksperyment?). Mogę być również, niestety, Andżeliką. I, również niestety, prawdziwe mogą być tysiące innych twierdzeń na temat mojej tożsamości.

Mam pewna teze na temat twojej tozsamosci napietnowanej nieprzecietna inteligencja.
Nie masz żadnych realnych narzędzi, którymi można to sprawdzić.


No tak...rzeczywiscie nie dysponuje realnymi narzedziami, zeby to sprawdzic.

Ale istnieja jeszcze uniwersalne narzedzia, ktore chetnie stosuje , szukajac odpowiedzi na nurtujace mnie pytania.

A jeśli wystarczy Ci przekonanie, i jeżeli z jakichkolwiek powodów wolałabyś, żebym była bezdusznym robotem, to po prostu przyjmij taką roboczą hipotezę. Mnie nie zaboli bycie dla Ciebie bezdusznym robotem. Ba, jeśli mogę Ci w ten sposób sprawić przyjemność, to deklaruję sama, że jestem bezdusznym robotem. To co, usatysfakcjonowałaś się? ;-)
Piszac ostatnie zdanie, zawarlas w nim wiele informacji o sobie, ktore zdaja sie potwierdzac moja teze.
Tak...jestem usatysfakcjonowana :->

Przyjelam wlasnie taka robocza hipoteze, ze w twojej szafie zawisla czarna, prosta suknia, jako tlo dla twojej nieskromnej wiedzy, ktora sprawia, ze nawet SJ ulegaja jej czarowi :->

Awatar użytkownika
Quinque
Posty: 677
Rejestracja: 29 gru 2017, 21:58

Post autor: Quinque »

Andżelika_FS pisze: Katoliczką nie jestem, ale byłam. Przyszłam na świat w głęboko wierzącej, katolickiej rodzinie. Dorastałam w wierze. Interesowałam się
Zawsze możemy sprawdzić jaką wiedzę o katolicyzmie posiadasz. Proste pytania, jakie poglądy Jana XXII potępiła Bulla napisana przez Benedykta XII? Co Pelagiusz zarzucał św. Augustynowi?
pisze:Przeszłam całą ścieżkę pewnego ruchu charyzmatycznego wewnątrz katolicyzmu
Aha. Czyli byłaś w jakiejś pseudokatolickiej która z nauczaniem Kościoła Katolickiego, ma niewiele wspólnego. I twierdzisz że odbilaś od katolicyzmu? ciekawe rzeczy wypisujesz
pisze:Mój powód jest taki, że katechizacja nie daje wiedzy, a tylko ortodoksję
I prawidłowo. Odejście od ortodoksji ma konsekwencje eschatologiczne
pisze:Żeby tekst i przypisy były realne, a nie pisane przez księży dla księży
Wyciągasz wniosek na fałszywej przesłance. Przypisy w Biblii Tysiąclecia są dla każdego kto ją czyta
pisze: Powszechny dostęp do informacji nic nie zmienia, bo tłumaczenia NT są od wieków skażone denominacyjnymi fantasmagoriami
Zapewne posiadasz uniwersytecką wiedzę z zakresu greki, historii i biblistyki, żeby ferować arbitralne wyroki o tym że dane wyznanie zwodzi swoich wiernych. Winszuje. I ciesze sie że mogę dyskutować z tak wybitną jednostką
pisze:Siostro
Jestem mężczyzną
pisze: Na forum rozpętała się nagonka polegająca na zaglądaniu do kieszeni innych i sprawdzaniu jaką i komu dają jałmużnę
No widzisz, jako że interesuje się historią ideii. To takie wypominanie komuś ile ma pieniędzy. Zaraz kojarzy mi się z rewolucją francuską(później komuna paryska), a następnie bolszewicką. Gdzie Lenin był ideowym kontynuatorem tej pierwszej. A przynajmniej ją zachwalał pod niebiosa
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzićw potrzebach naszych, ale od wszelakich złych przygód racz nas zawsze wybawiać, Panno chwalebna i błogosławiona

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Quinque pisze: Jestem mężczyzną
Jak to się objawia, w twoim przypadku ? :mrgreen:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

BoaDusiciel pisze:
Quinque pisze: Jestem mężczyzną
Jak to się objawia, w twoim przypadku ? :mrgreen:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :xhehe: :xhehe: :xhehe:

Awatar użytkownika
Andżelika_FS
Posty: 549
Rejestracja: 02 lip 2016, 23:20
Lokalizacja: Dornach/Kruszewnia

Post autor: Andżelika_FS »

Luba pisze:
Andżelika_FS pisze:
Luba pisze:Zastanawiam sie po prostu czy nie jestes bezdusznym robotem.
Przyklaskuję (...) Mogę być bezdusznym robotem. Mogę być obleśnym staruchem w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym (...). Mogę być grupą studentów socjologii (...). Mogę być również, niestety, Andżeliką. I, również niestety, prawdziwe mogą być tysiące innych twierdzeń na temat mojej tożsamości.
Mam pewna teze na temat twojej tozsamosci napietnowanej nieprzecietna inteligencja.
Stawiaj hipotezy, a nie deklaruj, że jakieś masz. Jak się zrobi zbyt osobiście, to najwyżej przestanę komentować, bo lubię się obnażać przed partnerem, ale niekoniecznie publicznie na forum. Ale jeszcze nie zbliżasz się do tej granicy, więc napieraj śmiało.
Luba pisze:
Andżelika_FS pisze:Nie masz żadnych realnych narzędzi, którymi można to sprawdzić.
No tak...rzeczywiscie nie dysponuje realnymi narzedziami, zeby to sprawdzic.
Ale istnieja jeszcze uniwersalne narzedzia, ktore chetnie stosuje , szukajac odpowiedzi na nurtujace mnie pytania.
Zastosuj i podziel się wynikami. Na razie nie mam nic przeciwko dociekaniu kim naprawdę jestem. Jak będę miała to przestanę pisać w tym wątku.
Luba pisze:
Andżelika_FS pisze:To co, usatysfakcjonowałaś się? ;-)
Tak...jestem usatysfakcjonowana :->
Nie nie i jeszcze raz nie. Zapytałam, czy usatysfakcjonowałaś się. A nie czy jesteś usatysfakcjonowana. W tym kawałku chodziło mi tylko o językową nieporadność, która kazała Ci wcześniej użyć złej gramatycznej formy.
Luba pisze:Przyjelam wlasnie taka robocza hipoteze, ze w twojej szafie zawisla czarna, prosta suknia, jako tlo dla twojej nieskromnej wiedzy, ktora sprawia, ze nawet SJ ulegaja jej czarowi :->
W mojej szafie wiszą wyłącznie czarne, proste suknie. Na każdą okazję. Na zjadanie dzieci, na firmową imprezę w międzynarodowym korpo, na tańce przy świetle księżyca. Już Pratchett (w cyklu "Świat dysku") wielokrotnie zauważył i ustami Babci Wetherwax oznajmiał, że czarownicy prosta czarna suknia pasuje zawsze, wszystko jedno czy to królewski ślub, drugie śniadanie w domu czy konferencja o kształcie wszechświata.

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Andżelika_FS pisze: Zastosuj i podziel się wynikami. Na razie nie mam nic przeciwko dociekaniu kim naprawdę jestem. Jak będę miała to przestanę pisać w tym wątku.

Majac do dyspozycji metody uniwersalne nie musialam wielce dociekac, aby stwierdzic, ze jestes niewolnikiem wiedzy, ktora posiadlas.

Widze ją jak na dloni...wow :-D ...ale jakos pod natlokiem tej wiedzy nie moge dopatrzec sie czlowieka :-(


Stad moje pytanie:jak myslisz, czy ja zle widze....?...czy moze z jakiegos powodu musisz sie ukrywac za swoim rozumem...?...a moze jestes wlasnym mozgiem...?

Awatar użytkownika
Andżelika_FS
Posty: 549
Rejestracja: 02 lip 2016, 23:20
Lokalizacja: Dornach/Kruszewnia

Post autor: Andżelika_FS »

Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Katoliczką nie jestem, ale byłam. Przyszłam na świat w głęboko wierzącej, katolickiej rodzinie. Dorastałam w wierze. Interesowałam się
Zawsze możemy sprawdzić jaką wiedzę o katolicyzmie posiadasz. Proste pytania, jakie poglądy Jana XXII potępiła Bulla napisana przez Benedykta XII? Co Pelagiusz zarzucał św. Augustynowi?
Mogę odpowiedzi wyciągnąć z głowy. Mogę zapytać wujka google. Ale ważniejsze jest coś innego. Ja tu nie przyszłam na egzamin, więc dlaczego chcesz sprawdzać moją wiedzę? Nie odpowiadam, bo to nie ma żadnego znaczenia. Nie czuję potrzeby udowadniania Ci czegokolwiek. Nawet jakbym nic nie wiedziała o katalicyzmie, tematem było to, że nie podoba mi się katechizacja w ramach lekcji szkolnych, za które (pośrednio, w podatkach) płacę.
Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Przeszłam całą ścieżkę pewnego ruchu charyzmatycznego wewnątrz katolicyzmu
Aha. Czyli byłaś w jakiejś pseudokatolickiej która z nauczaniem Kościoła Katolickiego, ma niewiele wspólnego. I twierdzisz że odbilaś od katolicyzmu? ciekawe rzeczy wypisujesz
To największy ruch charyzmatyczny w Polsce (w czasach mojego uczestnictwa) w obrębie katolicyzmu. Nie jest pseudokatolicki. Jest usankcjonowany. Nie wymieniam jego nazwy, żeby nie jątrzyć. Ja ich nadal szanuję.
Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Mój powód jest taki, że katechizacja nie daje wiedzy, a tylko ortodoksję
I prawidłowo. Odejście od ortodoksji ma konsekwencje eschatologiczne
Niech sobie odejście od ortodoksji ma konsekwencje eschatologiczne. Na zdrowie. Ja przecież pisałam tylko, że nauczanie religii w szkole, jak biologii i matematyki (płacenie katechetom jak nauczycielom) a jednocześnie zostawianie kontroli katechetów biskupowi (program, kontrola, powoływanie/odwoływanie) jest bez sensu. Ortodoksji uczy się w w salkach przykościelnych. Pała z wypracowania na j.polskim nie ma konsekwencji eschatologicznych. Dlaczego takie konsekwencje ma mieć pała z klasówki na religii?
Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Żeby tekst i przypisy były realne, a nie pisane przez księży dla księży
Wyciągasz wniosek na fałszywej przesłance. Przypisy w Biblii Tysiąclecia są dla każdego kto ją czyta
Czyli kolejny przypadek gdy przyczepiłeś się, chociaż nie przeczytałeś/nie pamiętasz do czego nawiązywałam. Sprawa jest jasna. Nie mamy obiektywnego tłumaczenia z koine. Mieć nie będziemy, bo nie ma już ludzi, którzy pierwotny tekst by przetłumaczyli "żyjąc" w koine a nie tylko "znając" koine. EMET wyrażał żal, że tak jest. Ja ten żal podzielałam.
Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Siostro
Jestem mężczyzną
Przepraszam. Nie chciałam Ci uchybić, po prostu patrzyłam na awatar, a nie na deklarację płci. Powinnam pamiętać, a gdybym nie pamiętała, powinnam popatrzeć na znaczek deklaracji, a nie obrazek w awatarze.
Quinque pisze:
Andżelika_FS pisze:Na forum rozpętała się nagonka polegająca na zaglądaniu do kieszeni innych i sprawdzaniu jaką i komu dają jałmużnę
No widzisz, jako że interesuje się historią ideii. To takie wypominanie komuś ile ma pieniędzy. Zaraz kojarzy mi się z rewolucją francuską(później komuna paryska), a następnie bolszewicką. Gdzie Lenin był ideowym kontynuatorem tej pierwszej. A przynajmniej ją zachwalał pod niebiosa
Rozumiem, dlaczego przyszedł Ci do głowy rok 1789 i 1917. Rzecz jednak w tym, że dwa czy trzy lata temu na tym forum był wątek, w którym "ludzie Biblii" obrzucali się błotem i udowadniali sobie kto jest lepszy a kto gorszy bo dał jałmużnę na tą organizację albo inną. No i wtedy ja zaprotestowałam, że tak nie wypada, a EMET zaprotestował z własnych powodów. To był ten trzeci wyjątek, kiedy zgodziłam się z EMETem. Jak myślę i mnie i EMETowi przyznałbyś rację w tamtej rozmowie.

Pomyśl. Post, który Ci się nie spodobał i na który odpowiedziałeś (o tym w czym zgadzam się z EMETem), to nie było moje credo. To było wskazanie jedynych trzech przypadków (na kilkaset moich postów i pewnie tysiące jego), które pamiętałam, w których zgodziłam się z nim na tym forum. To przecież nie znaczy, że jestem śJ. To przecież znaczy tylko tyle, że można być tak daleko od siebie jak ja i EMET, a mimo to jakoś tutaj współistnieć (a nawet, w bardzo wyjątkowych sprawach, zgadzać się).

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Andżelika_FS pisze:
Luba pisze:
Andżelika_FS pisze:To co, usatysfakcjonowałaś się? ;-)
Tak...jestem usatysfakcjonowana :->
Nie nie i jeszcze raz nie. Zapytałam, czy usatysfakcjonowałaś się. A nie czy jesteś usatysfakcjonowana.
Andżelika_FS, usatysfakcjonowalam sie i jestem juz usatysfakcjonowana :-D
W tym kawałku chodziło mi tylko o językową nieporadność, która kazała Ci wcześniej użyć złej gramatycznej formy
.

Nieporadnosc...?
Byc moze... :->
Nie zamierzam dociekac kto ma racje....dla mnie nie ma to wiekszego znaczenia :->

Awatar użytkownika
Metanoia
Posty: 642
Rejestracja: 09 cze 2016, 17:54
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: Metanoia »

Andżelika, jesteś osobą transseksualną?
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste

Albertus
Posty: 3080
Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37

Post autor: Albertus »

Andżelika_FS pisze:A odbiłam się od katolicyzmu właśnie w wieku lat 18/19, gdy na końcu ścieżki charyzmatu, gdy moje pytania stały się poważniejsze, gdy dojrzały, usłyszałam że nie dostanę już żadnych odpowiedzi.
Czy możesz napisać jakie to były pytania na które nie dostałaś odpowiedzi?

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Ja - dawno temu - pytałem w jaki sposób księża zaspokajają potrzeby seksualne.
Możesz podać na swoim przykładzie :->
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
Andżelika_FS
Posty: 549
Rejestracja: 02 lip 2016, 23:20
Lokalizacja: Dornach/Kruszewnia

Post autor: Andżelika_FS »

Metanoia pisze:Andżelika, jesteś osobą transseksualną?
Dziwne pytanie na forum, nawet biblijnym, dotyczące danych wrażliwych. Ale ponieważ nie towarzyszą mu pytania o PESEL ani inny zestaw danych mogących mnie zidentyfikować, to i tak odpowiem. Nie jestem osobą transseksualną. Ani nie mam żadnego innego zaburzenia tożsamości płciowej zdefiniowanego w ICD-10.
Albertus pisze:
Andżelika_FS pisze:A odbiłam się od katolicyzmu właśnie w wieku lat 18/19, gdy na końcu ścieżki charyzmatu, gdy moje pytania stały się poważniejsze, gdy dojrzały, usłyszałam że nie dostanę już żadnych odpowiedzi.
Czy możesz napisać jakie to były pytania na które nie dostałaś odpowiedzi?
To nie było jedno wydarzenie i jedno czy kilka pytań, które zapisałam sobie w pamiętniczku, żeby po ponad 20 latach zacytować je na forum. To był kilkumiesięczny proces zadawania pytań, na które dostawałam odpowiedzi wymijające, odsyłające "na drzewo", w końcu pozostawiane bez odpowiedzi. Z perspektywy czasu niektóre z tych sytuacji nawet rozumiem - ksiądz odprawiający nabożeństwo w dzień powszedni o 6:30 dla kilku staruszek (tak, na pewnym etapie chodziłam na nabożeństwa codziennie przed lekcjami) siłą rzeczy opędza się od nawiedzonej nastolatki, która po liturgii dopytuje się co myśli o czytaniu, które pół godziny wcześniej przeleciał na autopilocie, bo w końcu chciałby zjeść śniadanie, wziąć prysznic czy wypić poranną kawę. Więc nie, nie potrafię konkretnie napisać jakie to były pytania. Ogólnie tylko mogę stwierdzić, że były to pytania o Biblię i katolicki rytuał. O Biblię zwykle "dlaczego napisane jest to i to, a w kazaniu, liście pasterskim czy wykładni jest to i to?" zaś o rytuał pytania w formie "skoro podczas mszy dzieje się coś (np. transsubstancjacja) to dlaczego wierni w tym czasie robią coś zupełnie innego (np. opuszczają wzrok, zamiast gapić się na cud, dziejący się kilka razy dziennie, w każdym kościele)?". No i jeszcze trzecia kategoria pytań, już w łonie ruchu charyzmatycznego. Tam pod koniec zadawałam pytania "dlaczego mam uczyć dzieci [A], skoro nie jestem przekonana że [A] jest sensowne?" i zwykle dostawałam odpowiedź "cóż, na tym polega formacja, jeśli Ci się nie podoba, to odejdź". No to odeszłam.

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Słusznie uczyniłaś.
A poza tym nadal nie wiemy jak księża mogą legalnie zaspokoić potrzeby seksualne.
Cokolwiek by robili w tej dziedzinie, to naruszają jakieś prawo.
To może wywołać różne schizy, bynajmniej tak mi się zdaje.
Wiem że powinno być "przynajmniej", ale starałem się dopasować do trendu :mrgreen:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Propozycje, sugestie, błędy, pytania.”