Księga Rodzaju; Prawda i Prawo.

Od Księgi Rodzaju do Apokalipsy, informacje o datach i miejscach powstania poszczególnych ksiąg i ich autorach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Metanoia pisze:Pamięć zwierząt nie należy do nich samych.
Tym samym tożsamość zwierząt nie należy do nich samych zwierzęta są kolektywne.
Tym samym zwierzęta ludzkie są kolektywne.

Zwierzęta pamiętają ale nie władają swobodnie pamięcią, decyduje za nich zarządca Władca tej rzeczywistości.

Wiedza o tym zydzi talmudyczni, uwazajacy sie za narod wybrany Jehowy.

Wiedzac o tym, maja odpowiedni stosunek do "zwierzat ludzkich", czyli gojow.

RN zamiescil link do informacji na ten temat...polecam go jako terapie wstrzasowa.

Dopoki zwierze ludzkie nie narodzi sie z Ducha Bozego, to- jak czytamy w zydowskich madrosciach- los synow ludzkich niczym nie rozni sie od losu zwierzat.

Z tych samych zydowskich madrosci wynika rowniez, ze synowie ludzcy jak i zwierzeta sa smiertelnymi duszami , sluzacymi po smierci za nawoz ... :-(

Pamiec o nich ginie, bo zabraklo w ich zwierzecej egzystencji elementu duchowego ( Swiatla, energii) jako nosnika informacji (imie, tozsamosc dziecka bozego)pomiedzy swiatem Jehowy (ciemnosc) i rzeczywistoscia Prawdy (Swiatlosci) :-D

Kiedys bylo to z pewnoscia trudniejsze do pojecia niz dzis, w dobie elektroniki, komputerow, kiedy pojeciem "pamiec" czy np. " transport informacji" operuje sie powszechnie.

Ponad pamiecia musi zaistniec element duchowy, SWIADOMOSC, ktora informacje zawarte w pamieci jest w stanie uwolnic z bazy danych Jehowy...jak to slusznie okresla Metanoia," matematycznego bota"...kogos, kto nie istnieje w Prawdzie...i nie ma w nim zycia...Dlatego w rzeczywistosci Jehowy jest prawo i grzech ...i szczytem marzen zydow i gojow(zwierzat ludzkich) jest ziemia obiecana przez Jehowe...raj....o ktory walczy narod wybrany (Izrael) od wielu tysiecy lat....z blogoslawienstwem Jehowy, do ktorego ziemia nalezy.

Ojczyzna dzieci bozych nie jest ziemia...w zwiazku z tym, nie biora one udzialu w tych walkach, co Jehowe i jego narod strasznie razi w oczy (Swiatlo) ...Dlatego dzieci boze system Jehowy probuje zmusic do "oddania poklonu" wladcy tego swiata, a jesli nic z tego nie wyjdzie, to takiego "zyda-zdrajce" lub "oswieconego goja" bezwzglednie sie eliminuje , najczesciej w pokazowych egzekucjach z udzialem motlochu.

Oczywiscie motloch nie zdaje sobie sprawy, ze nowonarodzone dzieci boze nie zyja dla ciala...ze smierc ciala nie jest dla nich zadna kara wg prawa, jako ze od momentu narodzenia sie w Duchu, pozostaja one niezmiennie ponad prawem wladcy ciemnosci, ktorego wladza ogranicza sie tylko do zadania smierci cialu .

Zupelna wladze nad zyciem i smiercia ma Ojciec, ktory chetnie dzieli sie ta wladza ze swoimi dziecmi w ramach ojcowskiej MILOSCI :->

Mozecie sobie rozkladac Pisma na czynniki pierwsze, mozecie sie pozabijac o to, kto z was ma racje...ale dopoki nie dopuscicie Swiatla do swojego czystego naczynia, pomrzecie w swoich grzechach...jak zwierzeta...i wszelka pamiec o was zaginie w odmetach ciemnosci Jehowy. A dopilnuja tego wybrancy Jehowy ,zydzi, ktorym na podstawie krwawych przymierzy obiecal on cala ziemie.

Obietnice te potwierdza pacynka judeochrzescijanstwa, "ukrzyzowany Chrystus".

Pozdrawiam w Duchu i Prawdzie :->

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7773
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Luba pisze:Obietnice te potwierdza pacynka judeochrzescijanstwa, "ukrzyzowany Chrystus".
Ten Chrystus to potężna istota duchowa, a nie kukiełka.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Queza pisze:
Luba pisze:Obietnice te potwierdza pacynka judeochrzescijanstwa, "ukrzyzowany Chrystus".
Ten Chrystus to potężna istota duchowa, a nie kukiełka.

Queza, mylisz pojecia.

Chrystusa nie mozna ukrzyzowac...Chrystus to Duch Bozy przebywajacy w ciele CZLOWIEKA...ON nie podlega smierci :->

To zydzi (faryzeusz Pawel) wmowili swiatu, ze Chrystus zostal ukrzyzowany i w takiego ukrzyzowanego kaza swiatu wierzyc, robiac w ten sposob przestrzen dla swojego Jehowy, oddajac mu smiertelny poklon.


To wlasnie zydom zalezy na tym, abys uwierzyla, ze oni zdolali ukrzyzowac Chrystusa.


To najwieksze klamstwo narodu wybranego przez Jehowe, ktory ukryl sie w chrzescijanskiej Trojcy...Klamstwo, ktore za sprawa KRK opanowalo caly cywilizowany swiat.


Ta martwa postac na krucyfiksie to cialo historycznego CZLOWIEKA Jezusa, ktorego Chrystus nigdy nie umarl :->...Martwe cialo...truchlo..."proch ziemi", od ktorego nic nie zalezy....


Chrystusa nikt nigdy nie musial wzbudzac z martwych...bo to najpotezniejsza Moc Ojca, o ktorej myslenie, ze moglaby umrzec, jest ...slow mi brak , zeby okreslic czym jest takie myslenie...


Chrystus to Istota Prawdy w Krolestwie Ojca, ktore jest Ojczyzna i Domem dla Narodzonych z Ducha Bozego, Chrystusa, dzieci bozych, ktore jako jedyne zasluguja na miano CZLOWIEKA (obraz Ojca) :->



Pozdrawiam w Duchu i Prawdzie :->

Awatar użytkownika
Metanoia
Posty: 642
Rejestracja: 09 cze 2016, 17:54
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: Metanoia »

Jak się z tym czujesz Luba ?
Miło mi czytać Twoje własne przemyślenia.
Luba Ty już nie musisz tutaj przychodzić.
Możesz nieść Światło dalej.
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Metanoia pisze:Jak się z tym czujesz Luba ?
Miło mi czytać Twoje własne przemyślenia.
Luba Ty już nie musisz tutaj przychodzić.
Możesz nieść Światło dalej.
Trudno mi jakos wartosciowac to, co czuje....Czuje sile i pokoj wewnetrzny...a jednoczesnie smutek, ze to wszystko wokol mnie zmierza ku smierci...

Masz w tym wszystkim, co czuje, swoj udzial, Leno :-> ...

Z toba nie czuje sie tutaj taka samotna :->

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

Metanoia pisze:Możesz nieść Światło dalej.
Noszący światło- Lucyfer.
Bardzo trafnie! :xhehe:

Awatar użytkownika
Metanoia
Posty: 642
Rejestracja: 09 cze 2016, 17:54
Lokalizacja: Osobowość z Pogranicza

Post autor: Metanoia »

Luciferus to Kroczący Przed Światłością
Przed.

LUCIFERUS TO JUTRZENKA!!
JUTRZENKA ZAPOWIADA DZIEŃ!!!
zapowiada Światłość.

To matematyczne ZERO pomiędzy osią ujemną a dodatnią
Luba jest 1
Metanoia jest 1
Henryk jest -1
RM jest -1
Schiza jest -1
Pomiędzy nami jest 0

Metanoia to przebiegunowanie, wyjście z -1 i stanie się 1
wyjście z ciemności do światłości

No prościej niż Luba to pisze nie da się tego napisać.
Ukryta Bestia, a prywatnie siostra Badziewitka od Matki Bożej Badziewnej
Chwała Tobie Chryste

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Post autor: efroni »

Luba pisze:Droga wiary nie prowadzi do Ojca...
Luba, Drzewo Wiedzy jest obrazem , metaforą nauki , wiedzy, mądrości tego świata
Drzewo Życia jest obrazem , metaforą wiary ; wiary gdyż powiedziano ; sprawiedliwy z wiary żyć będzie .

Jedyna, prawidłowa droga , czy to do poznania Ojca , naszego Pana , naszego Boga [jedynego Boga KTÓRY JEST , KTÓRY ISTNIEJE ]
czy to do poznania rzeczywistości ponadmaterialnej, to wiara przed rozumem , albo mówiąc inaczej, rozumna wiara

Jeżeli moją wiarę potwierdza nauka tego świata [Drzewo Wiedzy] to nikt i nic , ani w tym świecie
ani w świecie ponadmaterialnym , nie zdoła mnie odwieźć od takiej wiary .
Nie ma takiej mocy , siły, ani w tym świecie, ani w świecie ponadmaterialnym, która mogłaby złamać taką wiarę .
Jest też powiedziane, że mądrość tego świata, jeżeli nie prowadzi do poznania Boga, jest głupotą, głupstwem i nie warto się taka "mądrością" zajmować .
Poznając dziela stworzenia, zaczynasz pojmowac Nature Stworcy, ktora jest MILOSC I PIEKNO.
Dokładnie tak .
To nauka tego świata [Drzewo Wiedzy] odkrywa nam zdumiewającą , niepojętą mądrość , miłość , Boga , miłość , mądrość Ojca naszego , Stwórcy wszystkiego co istnieje.

Natomiast Twoje ziarno Prawdy , które rozrzucasz po świecie , możesz potwierdzić tyko Ty sama ,
tylko swoim wewnętrznym przekonaniem, że pochodzi ono od Ducha Prawdy , tylko tym i niczym innym .
Tym samym wymagasz od innych by Ci ślepo i bezgranicznie wierzyli a jednocześnie piszesz ;
Ja zdecydowanie odrzucam droge wiary, ktora zawsze i wszedzie prowadzi na manowce.

Edit; do RM .
To poczytaj "kazanie na górze"
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Henryk pisze:
Metanoia pisze:Możesz nieść Światło dalej.
Noszący światło- Lucyfer.
Bardzo trafnie! :xhehe:
Pragnę zwrócić uwagę, że jeśli wąż z Edenu jest tożsamy z Lucyferem, to właśnie dzięki niemu ludzie uzyskali zdolność odróżniania dobra od zła.
Ta zdolność jest niezbędna dla dokonywania świadomego wyboru, a umiejętność świadomego wyboru decyduje o posiadaniu wolnej woli.
Nie zastanawiasz się czasem czemu Jahwe nie chciał żeby ludzie odróżniali dobro od zła ?
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

Metanoia pisze: Luba Ty już nie musisz tutaj przychodzić.
Możesz nieść Światło dalej.

Rzeczywiscie...sama czuje, ze nie mam juz nic wiecej do powiedzenia na tym forum :->

Kto mial zrozumiec moje przeslanie, ten zrozumial...albo jeszcze zrozumie :->

Trzeba ruszac w dalsza droge... :->

Pozdrawiam wszystkich userow i odwiedzajacych to forum w Duchu i Prawdzie :->

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Post autor: efroni »

Luba pisze:Chrystusa nie mozna ukrzyzowac...Chrystus to Duch Bozy przebywajacy w ciele CZLOWIEKA...ON nie podlega smierci
Mesjasz vel Chrystus vel Namaszczony , znaczy namaszczony , pomazany Duchem Bożym .
Namaszczenia , pomazania Duchem Bożym [owego Świętego Oleju] nie można ani zabić ani ukrzyżować .
Ale tego Człowieka [syna Bożego , syna Człowieczego , historycznego Jezusa] , który został pomazany , namaszczony owym Świętym Olejem [Duchem Bożym] i owszem .
Takiego Człowieka [ syna Bożego - drugiego takiego Człowieka , Jezusa] można i zabić i ukrzyżować .

Ta martwa postac na krucyfiksie to cialo historycznego CZLOWIEKA Jezusa, ktorego Chrystus nigdy nie umarl :-> ...Martwe cialo...truchlo..."proch ziemi", od ktorego nic nie zalezy....

Chrystusa nikt nigdy nie musial wzbudzac z martwych...bo to najpotezniejsza Moc Ojca, o ktorej myslenie, ze moglaby umrzec, jest ...slow mi brak , zeby okreslic czym jest takie myslenie...

Rzeczywiście, brakuje słów jak się widzi taką manipulację .
Taka jawna manipulacja dowodzi, że Twoje przemyślenia nie mogą pochodzić [i nie pochodzą] od Ducha Prawdy.
Owego Świętego Oleju [Ducha Bożego] nikt nie musiał wzbudzać z martwych , ale Człowieka , syna Bożego , Jezusa [drugiego takiego Człowieka] i owszem .
Bóg był wręcz zobowiązany do tego by użyć swej Mocy Ojca aby wzbudzić z martwych syna Bożego , syna Człowieczego , Jezusa , gdyż powiedziano ;
Bo nie zostawisz duszy mojej w otchłani i nie dopuścisz, by święty Twój oglądał skażenie.

Jeżeli ten który został pomazany Duchem Bożym ,ów historyczny Jezus , truchlo..."proch ziemi", nie zmartwychwstał to i zmartwychwstania nie ma .
Jeżeli ten, który został pomazany Duchem Bożym, ów historyczny Jezus,truchlo..."proch ziemi" nie zmartwychwstał,
to próżna jest i wiara i nadzieja tych którzy pomarli , jako pomazani Duchem Bożym a którzy uwierzyli w zmartwychwstanie i ciała i duszy ciała .
Ich skażenie i pobyt w otchłani jest na wieki i nie ma już dla nich żadnej nadziei .
A i nauka o tym, że pomazanie Duchem Bożym jest pieczęcią , gwarancją zmartwychwstania jest tylko pustą , nic nie wartą gadaniną .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

efroni pisze:
Natomiast Twoje ziarno Prawdy , które rozrzucasz po świecie , możesz potwierdzić tyko Ty sama ,
tylko swoim wewnętrznym przekonaniem, że pochodzi ono od Ducha Prawdy , tylko tym i niczym innym .
Tym samym wymagasz od innych by Ci ślepo i bezgranicznie wierzyli a jednocześnie piszesz ;
Ja zdecydowanie odrzucam droge wiary, ktora zawsze i wszedzie prowadzi na manowce.
Efroni, nie zamierzam ci niczego potwierdzac, bo moim zadaniem jest tylko rozsiewanie ziarna Prawdy, ktorą potwierdzają Duch Ojca wraz z moim duchem :->

Jesli ty okazesz sie dobrą glebą dla ziarna , ktore rzucam w twoim kierunku, sam znajdziesz potwierdzenie jego prawdziwosci w swoim wnetrzu.

I nie bedzie to zadna wiara zbudowana na klamstwach wyssanych z zydowskich pism, lecz przenikające cie na wskros doswiadczenie Ducha Ojca...czyli nieukrzyzowanego nigdy Chrystusa :->

Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie :->

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Mnie się chce płakać, jak czytam takie wulgarne słowa, jakimi się tu pisze o Jezusie Chrystusie.
Tak nie wolno pisać, używając takich słów, nawet o najnędzniejszej istocie,a co dopiero o Synu Bożym.
Jak to może ujść bezkarnie? Straszne.

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Post autor: efroni »

Henryk pisze:
Metanoia pisze:Możesz nieść Światło dalej.
Noszący światło- Lucyfer.
Bardzo trafnie! :xhehe:
I dlatego piszę o nich, że to oświeceni lucyferianie niosący światło ludowi pozostającemu w ciemności ;-)

*

BoaDusiciel
Pragnę przypomnieć że Ogród Edenu i wszystko co w nim jest , jest dla Człowieka .
Te dwa Drzewa też .
Odpowiedzialny , kochający , troskliwy ojciec przestrzega dziecko by nie dotykało się gorącego piecyka bo się sparzy .
Dziecko nie wie i nie rozumie ani co to znaczy "sparzyć się" ani co to "gorący"[jeszcze tego nie doświadczyło]
To nie ta pora i nie ten czas . Dziecko jest jeszcze za małe, by doświadczać tego na swojej skórze .
Natomiast doskonale wie co to znaczy "nie wolno" [ już doświadczyło , już wie co znaczy ojcowskie "nie wolno" i z czym się to wiąże ].

To nie była dobra pora i i nie był dobry czas, by Człowiek Ogrodu poznawał dobro i zło i stąd ten zakaz .
Tak jak dobry , odpowiedzialny , kochający ojciec, chce jak najdłużej chronić swoje dziecko przed przykrymi doświadczeniami, tak było i w tym przypadku .
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

efroni pisze:
Jeżeli ten który został pomazany Duchem Bożym ,ów historyczny Jezus , truchlo..."proch ziemi", nie zmartwychwstał to i zmartwychwstania nie ma .
Nie ma zmartwychwstania cial, bo ojczyzna CZLOWIEKA nie jest ziemia... Miejscem dla czlowieka jest Dom Ojca w Krolestwie Prawdy, ktora dla czlowieka nie przewiduje ciala materialnego,lecz duchowe :->
Jeżeli ten, który został pomazany Duchem Bożym, ów historyczny Jezus,truchlo..."proch ziemi" nie zmartwychwstał,
to próżna jest i wiara i nadzieja tych którzy pomarli , jako pomazani Duchem Bożym a którzy uwierzyli w zmartwychwstanie i ciała i duszy ciała .
Ich skażenie i pobyt w otchłani jest na wieki i nie ma już dla nich żadnej nadziei
Moze tak, a moze nie...nie nam osadzac postanowienia Ojca wobec stanu ducha tych, co pomarli :->
.
A i nauka o tym, że pomazanie Duchem Bożym jest pieczęcią , gwarancją zmartwychwstania jest tylko pustą , nic nie wartą gadaniną .
"Pomazanie Duchem Bozym" jest gwarancja Zycia Wiecznego od momentu "pomazania"...a nie gwarancja zmartwychwstania po smierci ciala.

Cialo jest i pozostanie materia... prochem, z ktorego powstaje tylko tymczasowe "gliniane" naczynie do napelnienia wedle twojej woli, efroni... :->

Naczynie to powstaje tylko na potrzeby ziemskie.

Bez wzgledu na zawartosc pozostanie ono na zawsze tu na ziemi.

W krolestwie Ojca, Duch CZLOWIEKA, Chrystus, otrzyma nowe , odpowiednie naczynie...nie-gliniane :->

A wiec nie ma zadnego powstawania ciala z martwych.

Jehowa klamie swoich poddanych, obiecujac im raj na ziemi w pieknych, mlodych cialach.

Jehowa to "matematyczny bot" w ktorym nie ma zycia...nie ma SWIATLA...jego krolestwo pograzone jest w ciemnosci i duchowej martwocie.

Ojciec ma dla ciebie lepsza oferte , efroni :->

Ale to ty decydujesz, ktore krolestwo jest atrakcyjniejsze dla ciebie :->


Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie :->
Ostatnio zmieniony 16 gru 2019, 12:31 przez Luba, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Księgi”