i przy tym zostańRN pisze:Mnie kiedyś też się wydawało, że ten deizm jednak jest trochę dziwny, bo nie ma ustalonych, nieomylnych prawd wiary
jak nie widzisz co Stwórca uczynił
Twój mózg, chyba nie zrobiły gadzie istoty
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
i przy tym zostańRN pisze:Mnie kiedyś też się wydawało, że ten deizm jednak jest trochę dziwny, bo nie ma ustalonych, nieomylnych prawd wiary
ew.Mat.24.Tak mniej więcęj jest napisane w ewangelii Mateusza 24. 14, tylko, że zapomniałeś dodać słów '' i wtedy nadejdzie koniec'', które tam się znajdują.
W ewangelii Mateusza 24. 3 -34 opisane jest zburzenie świątyni w Jerozolimie i koniec świata . To wszystko ma następować jedno po drugim, a kończy się słowami '' Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie''
Nie muszę chyba tłumaczyć, że to nie nastąpiło, dlatego cała konstrukcja chryzolita robi łubu-du
Ponownie ,istnieje potrzeba czytania ze zrozumieniem.1 Gdy Jezus szedł po wyjściu ze świątyni, podeszli do Niego uczniowie, aby Mu pokazać budowle świątyni. 2 Lecz On rzekł do nich: «Widzicie to wszystko? Zaprawdę, powiadam wam, nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony». 3 A gdy siedział na Górze Oliwnej, podeszli do Niego uczniowie i pytali na osobności: «Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak Twego przyjścia i końca świata?»2
Dokładnie Chryzoliciechryzolit pisze:W swoim podejściu do tekstu biblijnego,pokazujesz,że nie chcesz zrozumieć jak jest on zapisany,a Twój komentarz,to najdelikatniej ujmując mix,bez wartości.Komu robi sie łubu-du.?
Pozdrawiam.
Ma być , ale nie w tej przypowieści . W tej przypowieści mowa jest o pewnym człowieku szlachetnie urodzonymRN pisze:Przykro mi, ale tym Panem (Królem) ma być własnie Jezus.efroni pisze:W ten przewrotny sposób , cytatem z przypowieści która zaczyna się od słów:RN pisze:EWANGELIA ŁUKASZA 19. 27. BIBLIA WARSZAWSKAefroni pisze: Mesjasz [Chrystus]to sprawiedliwy, który kocha grzeszników miłością doskonałą ,który cierpi, który wziął na siebie cierpienia [grzechy] innych.
Ale tych nieprzyjaciół moich, którzy nie chcieli, bym ja królował nad nimi, przyprowadźcie tutaj i zabijcie ich na moich oczach.
Pewien szlachetnie urodzony człowiek wyruszył do dalekiej krainy, by odebrać dla siebie panowanie i powrócić
a kończy się słowami owego człowieka; A tych moich nieprzyjaciół, którzy nie chcą, abym był ich królem, przyprowadźcie tutaj i pozabijajcie na moich oczach.,
w ten przewrotny sposób chcesz udowodnić, że Mesjasz [Chrystus] nie jest sprawiedliwym, który kocha grzeszników miłością doskonałą ,
który cierpi, który wziął na siebie cierpienia [grzechy] innych ??
Istnieje jeszcze możliwość, że ewangeliście spisującego to wszystko po około 40 latach od śmierci Jezusa, mogło się coś pokręcić w głowie, i nie pamiętał dobrze wszystkich nauk, by je wiernie odtworzyć.
No, ale na taką wersje wydarzeń nie wszyscy będą chcieli przystać z racji nieomylności Pisma.
Właściwie to nie odpowiedziałeś na mój zarzut i to nie ja Ciebie, tylko Ty mnie nie rozumiesz.chryzolit pisze:
RN-Czy słowa Jezusa się wypełniły?
Czy deizm,ma swoich tak prawdziwych proroków.?
A tak, przed nami...chryzolit pisze:Ale te odpowiedzi,które dotyczą konca świata i jego przyjścia,w większości ich spełnienie jest przed nami.
Może i na warsztat, ale nie ten materiał obrabiasz.RN pisze: Ja przede wszystkim wziąłem na warsztat, niespełniony koniec świata, który zapowiadał Jezus.
Kto Ciebie upoważnił do twierdzenia, że Ewangelista miał na myśli koniec świata?Tak mniej więcęj jest napisane w ewangeliiMateusza 24. 14, tylko, że zapomniałeś dodać słów ''i wtedy nadejdzie koniec'', które tam się znajdują.
W ewangeliiMateusza 24. 3 -34opisane jest zburzenie świątyni w Jerozolimie i koniec świata .
Wszystko co piszesz,to Twoje łubu-duWłaściwie to nie odpowiedziałeś na mój zarzut i to nie ja Ciebie, tylko Ty mnie nie rozumiesz.
Słowa Jezusa co do zburzenia świątyni wypełniły się na takiej zasadzie, że gdy ewangelista je pisał, to już świątynia była zburzona. Zobaczył to i o tym napisał, podciągając pod proroctwo. Takie rzeczy bierze się między innymi pod uwagę przy datowaniu pism
Poza tym, ja nie stawiam zarzutu, że świątynia nie została zburzona za pokolenia uczniów Jezusa. Ja przede wszystkim wziąłem na warsztat, niespełniony koniec świata, który zapowiadał Jezus.
Ponownie czytaj to co jest zapisane ze zrozumieniem,bo nie czynisz tego i wypisujesz dyrdymały.29 Zaraz też po ucisku owych dni słońce się zaćmi i księżyc nie da swego blasku; gwiazdy zaczną padać z nieba i moce niebios zostaną wstrząśnięte10. 30 Wówczas ukaże się na niebie znak Syna Człowieczego11, i wtedy będą narzekać wszystkie narody ziemi; i ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach niebieskich12 z wielką mocą i chwałą. 31 Pośle On swoich aniołów z trąbą13 o głosie potężnym, i zgromadzą Jego wybranych13 z czterech stron świata, od jednego krańca nieba aż do drugiego.
Przykład z drzewa figowego14
32 A od figowego drzewa uczcie się przez podobieństwo! Gdy jego gałązka staje się soczysta i liście wypuszcza, poznajecie, że zbliża się lato. 33 Tak samo i wy, kiedy ujrzycie to wszystko, wiedzcie, że blisko jest, we drzwiach. 34 Zaprawdę, powiadam wam: Nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie15. 35 Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie przeminą.
Dokładnie tak.Człowiek nie uratuje świata, ani żadna jego idea, ani żadna jego najwyższych lotów nauka.
To dlaczego mamy tyle odłamów chrześcijańskich w tak "doskonałym i spójnym" Piśmie?chryzolit pisze:Korn-NapisałA ja czytam i wiem że RN-ma na celu wyśmiewanie i oczernianie Jezusa.Jakoś nie mogę się doczytać, żeby RN wyśmiewał się z Jezusa, jak tu nam w dość infantylny sposób sugerujesz. RN nie robi nic innego jak podważa niespójne Pismo.
Niespójne pismo,dla kogoś,co niespójnie myśli,bo spójność widzi sie dopiero po spełnieniu pewnych warunków,których ani Ty ani RN,z własnego wyboru nie spełniliście.
Czytaj proszę mój poprzedni post.
Pozdrawiam.
A sam ewangelista;Henryk pisze:
Kto Ciebie upoważnił do twierdzenia, że Ewangelista miał na myśli koniec świata?![]()
Niczego nie dośpiewałem. Napisałem tyle, ile jest w ewangeliiHenryk pisze:Sam sobie „dośpiewałeś” słowo, którego tam nie ma.
Czytajmy:
Mt 24:14 br"Ta zaś Dobra Nowina o królestwie będzie głoszona po całym świecie na świadectwo dla wszystkich narodów. I wtedy przyjdzie koniec."
Henryk pisze: Skoro ten „koniec” to dopiero „początek boleści”
No to może podaj ten werset, gdzie w 24 rozdziale ew. Mat. pisze o pieczętowaniu królów i kapłanów.Henryk pisze:Więc ten „Twój” koniec, to koniec wydawania świadectwa, wyboru i pieczętowania tych, co będą Królami i Kapłanami.
Po takich;chryzolit pisze:Zobacz proszę,po jakich słowach,Pan powiedział.
Nie przeminie to pokolenie,aż sie to wszystko stanie.
Oj tak...na podobieństwa to szczególnie muszę uważać.chryzolit pisze:Przez podobieństwo.... RN-nie zapomnij proszę o tym.
No to jednak jest ogromna różnica, można powiedzieć przepaść.chryzolit pisze:Ten zapis nie dotyczy czasów Apostolskich,tylko czasów konca wieku ewangelicznego
Kiedy piszemy np.o Deizmie to mamy 1000-powodów aby powiedzić,że różnorodność,że swoboda myślenia jest potrzebna,To dlaczego mamy tyle odłamów chrześcijańskich w tak "doskonałym i spójnym" Piśmie?
Dlaczego tylu filozofów i ojców założycieli, mnogości sekt religijnych.
Podobno pismo jest jedno, a tyle tłumaczeń, tyle zawziętości i niezrozumienia. Jakby siedemdziesiąt języków.
Każdy nawiedzony inaczej uważa się za pierwszego po Bogu.
Dlatego więc, czy Pismo możemy uważać za spójne dla każdego?
Czy "spójne" Pismo tworzy jedność?
Wiemy, że nie !
Dyskusyjny zapis,bo ktoś sam musi sie od błędu uwolnić,ktoś może najwyżej pomóc nakierować intelektualnie,a nie czynić tego mieczem,czy ogniem.Uwolnienie człowieka od błędu jest dawaniem, a nie odbieraniem..... ...Błędy zawsze szkodzą - wcześniej czy póżniej okazują się szkodliwe dla każdego, kto ich broni
Arthur Schopenhauer