A mój wujek palił Sporty.
Miał szklaną lufkę i w niej palił.
A był tak oszczędny, że dzielił Sporta na pół i palił połówki Sportów.
On dzielił w poprzek, a my w Tworkach dzielimy wzdłuż
Ta lufka była cała brązowa w środku, od dymu tytoniowego.
Wujek twierdził, że papierosy nie szkodzą, po czym umarł na raka płuc, ale do końca twierdził, że to nie od Sportów.
Napoleon kurzy fajkę, bo jest Cesarzem, a Cesarzom nie przystoi jarać cygarety. Tako rzecze Napoleon.
Dziś idziemy na pływalnię, bo wypuszczają wodę z basenu i nie będzie obawy, że się potopimy.
Ja byłem dawno temu w USA, a potem trafiłem do Tworek, czyli chyba tam zaraziłem się wariactwem
