Jezus - Mistrz i Przewodnik

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Nieziem »

wybrana pisze: ↑
11 mar 2021, 13:36
RM pisze: ↑
11 mar 2021, 11:34
A ci w drodze wstąpili do wioski samarytańskiej, aby mu przygotować gospodę. Lecz nie przyjęli go, dlatego, że droga jego prowadziła do Jerozolimy. A gdy to widzieli uczniowie Jakub i Jan, rzekli: Panie, czy chcesz, abyśmy słowem ściągnęli ogień z nieba, który by ich pochłonął, jak to i Eliasz uczynił? A On, obróciwszy się, zgromił ich i rzekł: Nie wiecie, jakiego ducha jesteście. Albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować. Łk 9 52-55 bw

Coś tam już ostatnio napisałem na ten temat, dzisiaj nieco głębiej.
Uczniowie, w nieco problematycznej sytuacji, proponują Jezusowi rozwiązanie. Skąd pochodzi ich inspiracja? Oczywiście z pism, które przecież są pożyteczne i przydatne do kształtowania myślenia, czego jeszcze Paweł był nie napisał do Tymoteusza, niemniej oni o tym doskonale wiedzieli. Mężowie boży spuszczali łomot gojom, co pisma niejako hołdują, a konkretnie, największy z proroków Eliasz, to nawet ściągał ogień z nieba, aby pokonać przeciwników religijnych i następnie doprowadzić do ich wymordowania. Gorliwość mnie pożera, napisał ktoś inny, więc uczniowie, którzy już wcześniej pod autorytetem Jezusa doświadczali mocy, widzą rozwiązanie, w postaci ściągnięcia ognia z nieba, który wytraci złych.
Jezus też zna pisma, zna Eliasza, ma świadomość mordów dokonywanych przez Jozuego, ale rozumuje inaczej. Ma inne wartości i cele. Dlatego gromi swoich uczniów, podważając rodzaj ducha, których ich inspiruje. Tym samym, odcina się od ducha Eliasza, na którego powołują się, uczniowie. Sporo wiemy o duchu Eliasza, a w szczególności wiemy, że duch Eliasza pochodzi od JHWH, bo opisuje to ks. Kronik. Deklaracja Jezusa jest taka: Syn Człowieczy nie przyszedł zatracać dusze ludzkie, ale je zachować. Zatem, jak to wyraźnie da się zrozumieć, Jezus nie tylko nie naśladuje i nie powiela wartości mężów, ze ST, ale się od tego postępowania odcina. Nie jest tym, który zabija i niszczy w imieniu JHWH, ale tym, który ratuje i zachowuje w imieniu Boga Ojca. W innym miejscu Jezus mówi: Wszyscy, ilu przede mną przyszło, to złodzieje i zbójcy J 10,8, a o sobie: Ja jestem dobry pasterz. Dobry pasterz życie swoje kładzie za owce. (10,11). Czy widać granicę oddzielającą Jezusa od Eliasza? Jezus ma swoje źródła w Drzewie Życia i pochodzi od Boga Ojca. Eliasz ma swoje źródła w Drzewie Poznania Dobra i pochodzi od JHWH. Czy można równocześnie darzyć autorytetem Jezusa i Eliasza? Religijni uważają, że tak, ja mówię zdecydowanie, że nie.

Ta historia pokazuje też, że można znać pisma w taki sposób, iż oddalają człowieka od Jezusa. Tak jak znali pisma Jakub i Jan. Można się pismami inspirować w taki sposób, że jedyne co pozostaje Jezusowi, to zgromić pomyleńców. Więc nie naciągajmy Jezusa do naszych religijnych idei, ale pozwólmy mu naginać nasze umysły do jego słowa.
Absolutnie podzielam twoje słowa. Apostołowie wychowani na faryzejskich naukach nie pojmowali istoty Ducha.
Godne podkreślenia jest to, że Jezus nie zanegował fragmentów Pism o Eliaszu, a tylko się odniósł do ich treści. Ta treść jako całość pomaga w dostrzeżeniu tej granicy, o której pisze RM.
Podobnie zresztą jest przy treściach NT. Przykład taki: Jezus o sobie mówił, że jest Pasterzem owiec, pewne inne fragmenty Pism NT określają Go inaczej, jako ‘Baranek Boży’. Jest dystans między byciem pasterzem a byciem baranem. I chociaż JEZUS stał się jednym i drugim, tylko w tym pierwszym był tym, po co został posłany.
Zapytał forumowicz w innym wątku, po co Bóg posłał Jezusa na ten świat, dodając przy tym, że przecież to Bóg wpadł na pomysł, żeby pozwolić umrzeć swojemu synowi w celu odkupienia cudzych win. Czyli klasyczne pojmowanie JEZUSA jako Baranka Bożego. Uzasadnione Pismami, podobnie jak chęć sprowadzenie ognia przez uczniów. A przecież Bóg posłał Jezusa po to, by ten był Pasterzem. To ludzi z własnej inicjatywy uczynili z Niego Baranka.
Jezus głosił prawdę (był Pasterzem) na polecenie Boga Ojca, a został zabity (‘Baranek Boży’)przez ludzi dla zaspokojenia religijnych wymagań ich własnej religii. Bóg posyłał proroków do ludzi, a ludzie ich zabijali. Po co posyłał? Najkrócej pisząc, by napominali, by wskazywali właściwą drogę. Gdy już nie miał kogo ważniejszego posłać, posłał Syna.
Ew.Mar.12 Następnie Jezus odwołał się do przypowieści: Otóż pewien człowiek zasadził winnicę, ogrodził ją murem, przygotował zbiornik, wybudował wieżę, wynajął ją rolnikom — i odjechał. W okresie winobrania posłał do dzierżawców sługę, aby odebrał od nich część plonów winnicy. Lecz dzierżawcy wzięli go, wychłostali do krwi i odesłali z niczym. Posłał więc do nich innego sługę. Temu rozbili głowę i znieważyli go. Posłał zatem kolejnego — tego zabili. I tak wyprawił wielu innych. Jednych wychłostali, drugich pozabijali. Miał jeszcze jednego — ukochanego syna. Posłał go do nich na końcu, bo pomyślał sobie: Mojego syna uszanują. Dzierżawcy natomiast wpadli na takie rozwiązanie: To jest dziedzic, chodźmy, zabijmy go, a dziedzictwo będzie nasze. Chwycili go zatem, zabili i wyrzucili poza winnicę. Co więc uczyni właściciel winnicy? Przyjedzie i wygubi rolników, a winnicę wynajmie innym. Czy nie zetknęliście się z tym fragmentem Pisma:
Kamień, który budujący uznali za nieprzydatny,
Ten właśnie stał się kamieniem węgielnym.
Pan to sprawił i to budzi podziw w naszych oczach?


BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

wybrana pisze: ↑
11 mar 2021, 15:07
BoaDusiciel pisze: ↑
11 mar 2021, 14:33
To wyjaśnij mi jak odbywa się zatracanie dusz ludzkich za pomocą ognia z nieba.
No jak to, przecież dla Izraelitow zwykły piorun był ogniem z nieba.

Piorun jest w stanie unicestwić duszę, o której tak pisałaś ?
wybrana pisze: ↑
06 mar 2021, 15:48

Dusza nie umiera, ale zmartwychwstaje do nowego życia.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

Nieziem pisze: ↑
11 mar 2021, 15:22

Godne podkreślenia jest to, że Jezus nie zanegował fragmentów Pism o Eliaszu, a tylko się odniósł do ich treści.
A jeszcze bardziej godne podkreślenia jest to, że w wielu przekładach Biblii w tym akapicie nie ma słowa o Eliaszu.
A ponieważ jest mało prawdopodobne, żeby Jezus jednocześnie mówił i nie mówił o Eliaszu, to któreś przekłady są w tym miejscu błędne.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

Witam.
Pan Jezus nauczał.
EW.Łukasza.4-16
Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. 17 Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, natrafił na miejsce, gdzie było napisane:
18 8 Duch Pański spoczywa na Mnie,
ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie,
abym ubogim niósł dobrą nowinę,
więźniom głosił wolność,
a niewidomym przejrzenie;
abym uciśnionych odsyłał wolnymi,
19 abym obwoływał rok łaski od Pana.
20 Zwinąwszy księgę oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Nim utkwione. 21 Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli». 22 A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym wdzięku słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?» 23 Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu w swojej ojczyźnie tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum». 24 I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. 25 Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; 26 a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej9. 27 I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman»10. 28 Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. 29 Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. 30 On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

Kiedy czytamy,ważne abysmy uchwycili miejsce i czas.
RM-Czytaj prosze w kolorze niebieskim i podkreślenie.
Jezus pozytywnie postrzega tych mężów bożych.Masz problem w rozróznianiu Boga od boga.
Czy to jest ta wiedza,które pochodzi od drzewa z Raju,którego tam nie było?
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 12 mar 2021, 0:09 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM
Jeżeli uważasz,tak jak piszesz to masz wyrazny problem w odróznianiu Bogów.

7 Gdy oni odchodzili, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? 8 Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w domach królewskich są ci, którzy miękkie szaty noszą4. 9 Po coście więc wyszli? Proroka zobaczyć? Tak, powiadam wam, nawet więcej niż proroka. 10 On jest tym, o którym napisano: Oto Ja posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę5. 11 Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on6. 12 A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu i ludzie gwałtowni zdobywają je7. 13 Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. 14 A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. 15 Kto ma uszy, niechaj słucha!

W jakim duchu przyszedł J.Chrzciciel według Jezusa.?
RM-Dlaczego Zydzi spodziewali sie przyjścia Eliasza
Pozdrawiam

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Chryzolit pisze:W jakim duchu przyszedł J.Chrzciciel według Jezusa.
Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. Mt 11,11
Jeśli odpowiesz sobie na pytanie, co najmniejszy w królestwie niebieskim może czerpać od Jana Chrzciciela, otrzymasz odpowiedź na pytanie w jakim duchu przyszedł Jan Chrzciciel. Gdyby Jan Chrzciciel miał tego ducha, co i Jezus, miałby nam wiele do przekazania, ale zamiast tego czytamy jego świadectwo: On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym. J 3,30.

Chryzolicie, Jezus wyraźnie określił, jaki jest kontekst pism ST: Badacie Pisma, bo sądzicie, że macie w nich żywot wieczny; a one składają świadectwo o mnie J 5,39. Zatem jeśli czytasz w ewangeliach, że Jezus przywołuje fragmenty pism, to nie wyciągaj wniosków, że autoryzuje postacie starotestamentowe, bądź utożsamia się z nimi. Jezus w synagodze przeczytał fragment, który wskazywał na niego, a to, co pokolorowałeś na niebiesko, ma taki sens, że Jezus mówi do Żydów, aby nie myśleli, że ich wybranie jest niewzruszalne, ponieważ i Eliasz został posłany do obcej, a nie do swoich, a z pośród wszystkich (wówczas) trędowatych, został uzdrowiony obcy, a nie swój.
W drugim fragmencie powinieneś raczej zauważyć, że prawo i prorocy trwali aż do Jana. Ale co potem? Czy po Janie trwają nadal, czyli inaczej, czy po Janie autorytet i znaczenie prawa i proroków jest nadal takie samo? Czy autorytet duchowy Eliasza nadal trwa? - największy spośród mężów narodzonych z niewiasty powiedział: On musi wzrastać, ja zaś stawać się mniejszym. Im większy jest w życiu człowieka Jezus, tym mniej znaczy dla niego prawo. Im większy jest autorytet Jezusa, tym bardziej zanika autorytet proroków.
Do Żydów mówi: A jeśli chcecie przyjąć, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Powrót Eliasz miał być jednym ze spektakularnych wydarzeń, poprzedzających nadejście Mesjasza i Jezus mówi do Żydów, że to się dzieje w osobie Jana Chrzciciela, wskazując zarazem na siebie jako Mesjasza.

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

No chwila ...
Skoro Jezus mówił, że:
Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela
a jednocześnie uważał się za Mesjasza, to jak to należy rozumieć ?
Czy:
1. Jezus nie uważał się za urodzonego z niewiasty
2. Jezus uważał, że Mesjasz jest mniejszy od Jana Chrzciciela
3. Jeszcze inaczej - jak ?
Będę wdzięczny za wyjaśnienie.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

efroni
Posty: 2552
Rejestracja: 11 kwie 2013, 8:15

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: efroni »

RM pisze: Efroni,
krew w człowieku pulsuje, ponieważ pompa je tłoczy, nazywana sercem. To nie ma nic wspólnego z miłosierdziem. Organizm jest biomechaniczną konstrukcją, której działanie jest uwarunkowane narzuconymi zasadami prawami. Podobnie istnienie świata nie ma nic wspólnego z miłosierdziem Boga, ale jest uwarunkowane doskonałym prawem Boga. Dzisaj w Onet można poczytać o eksperymencie Calhouna https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... 7,79cfc278 o tym, jak zapewnienie idealnych warunków (miłosierdzie) prowadzi do degeneracji i rozpadu.
Słusznie zauważyłeś, że wszechobecność grzechu, jawi się, jakoby misja Jezusa była daremna. Jeśli zrozumiemy, że grzech to zbłądzenie, to ratunkiem nie jest naprawa tego świata poprzez miłosierdzie, ale poznanie prawdy, która nas wyprowadza z błędnego myślenia i prowadzi do domu Ojca. Jest jeden sposób na naprawę tego świata i nie jest to miłosierdzie Boga. Świat się odbuduje, jeśli człowiek, który nim zarządza, zrezygnuje ze swojego wypaczonego myślenia i powróci do myślenia, które ma swoje korzenie w Ogrodzie i w Drzewie Życia.
Miłosierdzie Boże nie ma nic wspólnego z niczym nieograniczonym dostępem do pożywienia, wody oraz brakiem zagrożeń
Miłosierdzie Boże to dobroć , współczucie , przebaczenie okazane grzesznikowi (grzesznemu światu) zupełnie bezinteresownie a wynikające z miłości (bezgranicznej , bezwarunkowej , podobnej do miłości matki do swojego dziecka)

Rzeczywistość wszechobecnego grzechu , którą widzimy dookoła , jawi się nam jakoby poświęcenie i ofiara Jezusa była daremna . „jawi się nam jakoby” , mamy takie wrażenie jakoby a to nie znaczy, że miłość , poświęcenie i ofiara Jezusa była daremna.

Grzech to nie zbłądzenie, grzech to przestępstwo, które oddala człowieka od Boga a oddalenie od Boga to śmierć i dlatego o grzeszniku powiedziano, że jest prochem ziemi (już za życia jest martwy , już za życia w proch się obraca). Gdyby nie łaska i miłosierdzie Boże okazywane każdego dnia to i z nami i z naszym światem byłoby to samo co z tą populacją myszy.

Świat się odbuduje, jeśli człowiek, który nim zarządza, zrezygnuje ze swojego wypaczonego ducha i powróci do pierwszej swojej miłości (czasy wczesnego chrześcijaństwa) , miłości nieobłudnej ,która jest darem Ducha Bożego (pod warunkiem że Duch boży zamieszka w ciele człowieka ).
Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij! Jeśli zaś nie - przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca
...ten lud zbliża się do mnie swoimi ustami i czci mnie swoimi wargami, a jego serce jest daleko ode mnie, tak że ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim...

Nie wierz w ani jedno moje słowo ale sam(a) badaj , sprawdzaj , doświadczaj czy się rzeczy
aby tak mają

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Efroni,
nie mam pojęcia jak dopasować poszczególne obrazy, które opisujesz, do całości, do pełnego obrazu Twojego zrozumienia świata. Dla mnie, Twoje poszczególne wypowiedzi pozostają elementami, z których nie wynika żaden kompletny obraz. Słowem - z moje perspektywy - raz piszesz tak, a potem inaczej. Jak zacznę rozbierać poszczególne wypowiedzi na części, to w kolejnych wyłania się inny obraz i tak w kółko. Opisz w sposób możliwie kompletny, w nowym temacie, jak wygląda obraz świata w Twoim zrozumieniu, to wówczas ja będę w stanie dopasować poszczególne wypowiedzi do całości obrazu. W przeciwnym wypadku, nasza dyskusja to będzie tylko ping pong.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM

Drugi List do Tymoteusza (3,14-4,2)



Trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo od Boga natchnione jest i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości – aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu. Zaklinam cię wobec Boga i Chrystusa Jezusa, który będzie sądził żywych i umarłych, i na Jego pojawienie się, i na Jego królestwo: głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, w razie potrzeby wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz.

W czasie kiedy nauczał Jezus,nie było jeszcze spisanych ewangelii,czy listów Apostolskich.
Kiedy Jezus mówi o Pismach,to mówił o St.Testamencie.
Ap.Paweł kiedy pisze te słowa,które przytoczyliśmy jako motto w tym poście ;;od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma Swięte.;;
To we wczesnej młodości Tymoteusza,też nie było jeszcze spisanego No.Przymierza.
Ma więc na myśli księgi St.Testamentu-Przymierza.

Czy Pan Jezus powoływał sie na autorów St.Przymierza?
Odpowiadam,tak,ponieważ dużo cytował z niego jako autorytetu ,kiedy szatan go kusił,trzy razy powołuje się na St.Testament.
Ew.Mat.4-4--opis kuszenia,powołuje się na 5.Moj.8-3..5.Moj.6-16 oraz Ps.91-11.
To Mojżesz-prorokował,że przyjdzie czas,kiedy powstanie większy prorok odemnie i jego słuchac będziecie
A No.Przymierze ten cytat powołuje jako autorytet i tak jest z wieloma cytatami Apostołów,czy Pana Jezusa.
To prawda,że w czasie ukrzyżowania Pana Jezusa,konczy sie działanie zakonu Mojzesza,ale nia znaczy to że nie był dany On od prawdziwego Stwórcy.Tylko Bóg w historii,działa poprzez pewne epoki czasu,w czasie Jezusa następuje koniec epoki Żydowskiego-Zakonu,a rozpoczyna się wiek ewangeliczny z inną nauką już daną na wszystkie czasy,nauką Jezusa i jego Apostołów w której poprzez fakt przysłania Jezusa na ziemie zostaje zaprezentowana światu miłość Stwórcy,wcześniej nie znana,bo St.Testament objawia Boga sprawiedliwego,bezwzględnie sprawiedliwego,pokazują że człowiek jest grzeszny i wobec sprawiedliwości zasługje wyłacznie na śmierć.
I tak jest aż do smierci Jezusa,bo w nim pokazuje swa miłość,która objawia się przebaczeniem.A która jest darem od Boga,z Bożej łaski,a nie na wskutek uczynków ludzkich.
Dlatego St.Testament to śmierć dla wszystkich bez nadziei,a w Jezusie to czas pojednania i otwarcie drogi do życia wiecznego w przyszłym Królestwie dla wszystkich.
W wiedzy o Bogu nie można wyeliminować St Przymierza,bo on miał swoje funkcje do spełnienia.
Tak Jak teraz W Chrystusie pod No.Przymierzem realizuje się przygotowanie do wiecznego życia w Królestwie,zarówno w niebie jak i na ziemi,zgodnie ze słowami modlitwy Panskiej.
Pozdrawiam.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Chryzolit,
już Ci napisałem, że ST wskazuje na Jezusa i nie jest źródłem życia. Ja w pełni akceptuję ST jak drogowskaz do Jezusa, ale tym co mnie interesuje i zajmuje jest życie, a w tej kwestii, ST to w zasadzie (z niewielkimi wyjątkami) pustynia jest.
W wiedzy o Bogu nie można wyeliminować St Przymierza,bo on miał swoje funkcje do spełnienia.
Jeśli chodzi o poznanie Boga Ojca, to ST można sobie spokojnie podarować.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

RM pisze: ↑
12 mar 2021, 13:25

Jeśli chodzi o poznanie Boga Ojca, to ST można sobie spokojnie podarować.
Absolutnie tak. Tak jak znali Boga i mieli swoje wyobrażenie o Bogu, takimi byli wyznawcami Boga.
Jezus wprost powiedział uczonym w piśmie, faryzeuszom i sadyceuszom - wy Boga nie znacie.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM
Nie znaczy to jednak,że proroków nie powoływał Stwórca-Ojciec Jezusa,bo w każdym proroctwie jest przedstawione w czyim imieniu głośili prorocy.
Do winnicy Panskiej,wpierw Bóg posyłał proroków,których zazwyczaj pozabijali i na koniec Syna wysłał.którego też zabilii.
Dlatego Królestwo w czasach Jezusa zostało im zabrane i dane innemu narodowi.
Ale winnicą był [Izrael] prawdziwego Boga,aż do czasu.
A w St.Testamencie JHWH- jest utożsamiony ze Stwórcą i proroczo z Ojcem Jezusa.Ten zwrot pojawia sie wiele tysięcy razy w St.Testamencie.
I jest potrzeba to przeanalizowac,aby o tym wiedzieć.
A to że Izrael często wykonywał wolę diabła,to prawda,ale nie znaczy że Bogiem Izraela był szatan i prorocy lub zakon pochodził od niego.
Tak jak wielu z chrześcijan bardzo często wykonuje wole szatana [systemy religijne],nie znaczy że Bogiem uczni Jezusa jest szatan,czy chrześcijan w znaczeniu apostolskim,lub idea-nauczanie Jezusa pochodzi od szatana.
Tak samo odnoszą sie te pojęcia do indywidualnych ludzi.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 12 mar 2021, 13:55 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

chryzolit pisze: ↑
12 mar 2021, 13:49
RM
Nie znaczy to jednak,że proroków nie powoływał Stwórca-Ojciec Jezusa,bo w każdym proroctwie jest przedstawione w czyim imieniu głośili prorocy.
Do winnicy Panskiej,wpierw Bóg posyłał proroków,których zazwyczaj pozabijali i na koniec Syna wysłał.którego też zabilii.
Dlatego Królestwo w czasach Jezusa zostało im zabrane i dane innemu narodowi.
Ale winnicą był [Izrael] prawdziwego Boga,aż do czasu.
A w St.Testamencie JHWH- jest utożsamiony ze Stwórcą i proroczo z Ojcem Jezusa.Ten zwrot pojawia sie wiele tysięcy razy w St.Testamencie.
I jest potrzeba to przeanalizowac,aby o tym wiedzieć.
A to że Izrael często wykonywał wolę diabła,to prawda,ale nie znaczy że Bogiem Izraela był szatan i prorocy lub zakon pochodził od niego,Tak jak wielu z chrześcijan bardzo często wykonuje wole szatana [systemy religijne],nie znaczy że Bogiem uczni Jezusa jest szatan,czy chrześcijan w znaczeniu apostolskim.Tak samo odnoszą sie te pojęcia do indywidualnych ludzi.
Pozdrawiam.
Bóg jest zawsze jeden i jest Bogiem wszystkich ludzi.
Powoływał Proroków, by głosili opamiętania dla narodu, który powoływał się na wolę jedynego Boga , a jednocześnie bezczescil Jego świętość.

E.Mateusza
12:34
Plemiona żmijowe! Jakże możecie mówić dobrze, będąc złymi? Albowiem z obfitości serca mówią usta.
12:35
Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca dobre rzeczy, a zły człowiek wydobywa ze złego skarbca złe rzeczy.
12:36
A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.
12:37
Albowiem na podstawie słów twoich będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

wybrana pisze: ↑
12 mar 2021, 13:53

Bóg jest zawsze jeden i jest Bogiem wszystkich ludzi.
Powoływał Proroków, by głosili opamiętania dla narodu, który powoływał się na wolę jedynego Boga , a jednocześnie bezczescil Jego świętość.
Z wyjątkiem wspominanego tu proroka Eliasza, jak sądzę.
Bo opis działań Eliasza jest dość makabryczny.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=1226

Tak, wiem że wam to nie przeszkadza.
Wam nic nie przeszkadza, bo macie założoną tezę i będziecie jej bronić, wbrew jakiejkolwiek logice :lol:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”