Jezus - Mistrz i Przewodnik

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Chryzolit pisze:Dlatego RM-cieszę się że ducha tego boga nie rozumie,i nigdy bym nie chciał być pod jego wpływem.
Duch Chrystusowy, Duch Prawdy, który po odejściu Jezusa kontynuuje Jego dzieło, i tylko Jego dzieło.
Kiedy Jezus działał fizycznie, miał interakcje głównie z wyznawcami JHWH. Poziom i jakość kultu JHWH była wtedy na poziomie zaawansowanym. Mieli świątynię, kapłani sprawowali kult, faryzeusze nauczali prawa (mojżeszowego). Więc Jezus przyszedł do takiego środowiska. I co czytamy?
Otóż wyznawcy JHWH identyfikowali Jezusa jako sługę Belzebuba, mówili, że ma demona, w końcu zabili go za bluźnierstwo. Tak więc w oczach wyznawców JHWH, duch Chrystusa był duchem zwodnicznym, wywracającym dotychczasowy porządek duchowy w sposób nie do przyjęcia. Czym jest bluźnierstwo? Jest bezczelnym naruszaniem sacrum, jest przekraczaniem granicy, poza którą tabu nie pozwala ludziom wchodzić. Więc w oczach wyznawców JHWH, którzy wierzyli w JHWH o wiele porządniej, niż ich potomkowie (ponieważ mieli i świątynię i kapłanów), Jezus był bluźniercą. Jezus deklarował, że celem jego misji było danie świadectwa prawdzie. Zatem świadectwo prawdy, czyli przesłanie Ducha Prawdy, było bluźnierstwem w ocenie wyznawców JHWH.
Jak myślimy? Czy współcześnie świadectwo Ducha Prawdy będzie nadal bluźnierstwem w uszach wyznawców JHWH? A dlaczego miałoby być inaczej?

Jak pisałem już wcześniej, Apostołowie zawrócili społeczność wyznawców Chrystusa w stronę JHWH. Tzw. Kościół przestał być budowany na fundamencie Pomazańca, ale na fundamencie proroków i apostołów, a potem już tylko apostołów. Ci zaś zawrócili do swojego świata, z którego mieli wyjść. Bo jak powinniśmy wiedzieć z pism, Bóg powołując człowieka, wyprowadza go z domu fizycznego ojca, czy wyprowadza go z dotychczasowego środowiska, aby wprowadzić go w nowe doświadczenia i w nowe zrozumienie. Tak właśnie Jezus próbował wyprowadzić uczniów, późniejszych apostołów, ze świata ich ojcowizny, aby stali się jego świadkami. Nie udało się. Oni wrócili, jak napisano: Wraca pies do wymiocin swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie. Wracając do świata, z którego Chrystus chciał ich wyprowadzić, zabrali ze sobą Chrystusa, jednak już nie jako mistrza, ale jako baranka ofiarnego. Bo w taki sposób można było elegancko wpasować Jezusa w świat JHWH.

Chryzolicie, nie rozumiesz, którego Ducha unikasz. Nigdy w życiu nie czytałeś tekstów tak uporządkowanych i jednoznacznie ukierunkowanych, jak ja piszę i po prostu nie wiesz co z tym zrobić. Więc na razie trzymasz się opcji "ewangelicznej", czyli uznajesz mnie za bluźniercę. Ale tego paliwa Ci na długo nie wystarczy, ponieważ to ja piszę w imieniu Jezusa, a Ty jedynie chciałbyś, aby Chrystus był częścią Twojego rozumienia spraw duchowych.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

Jezus był Gallelijczykiem.
Między Izraelem a Galilea znajdowała się Samaria.
Dla Izraelitow Samarytanie i Gallelijczycy - to niewierni.
Jahwe był tylko Bogiem Izraela.
Czyli Jahwe nie był Bogiem Jezusa.
Tak uważali Izraelici i tak jest.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Nieziem »

chryzolit pisze: ↑
30 mar 2021, 9:45
...
W historii St.Przymierza,jak wystepują jacyś inni bogowie,to sa to bogowie okolicznych narodów,pod różnymi imionami,które zawsze są w służbie szatana,są bogami z którymi ludami,je wyznajacymi Stwórca walczy....
Chryzolit
W innym temacie zapytałeś o fragmenty Pism wskazujące, że Abraham był inspirowany przez Pana innego niż Stwórca. Otworzyłem Księgę Rodzaju aby się przyglądać by znaleźć odpowiedź. A że najpierw pojawił się fragment o Hagar to na tym się skupiłem i o tym napisałem w poprzednim poscie. Chętnie poznam Twoje rozumienie tego fragmentu Pisma, czyli z kim rozmawiała Hagar? Jaki kontekst masz na myśli, że ja go niby pomijam.

Często używasz określenia 'Stwórca', nawet w odniesieniach do miejsc gdzie w Pismach tego słowa nie ma. Piszesz, że Stwórca walczy (?) z ludami wyznającymi innych bogów. Jeśli nie jest to tylko takie Twoje ogólne przeświadczenie ale jest poparte treściami pisma to wskaż proszę te fragmenty.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM-Napisał.
Chryzolicie, nie rozumiesz, którego Ducha unikasz. Nigdy w życiu nie czytałeś tekstów tak uporządkowanych i jednoznacznie ukierunkowanych, jak ja piszę i po prostu nie wiesz co z tym zrobić. Więc na razie trzymasz się opcji "ewangelicznej", czyli uznajesz mnie za bluźniercę. Ale tego paliwa Ci na długo nie wystarczy, ponieważ to ja piszę w imieniu Jezusa, a Ty jedynie chciałbyś, aby Chrystus był częścią Twojego rozumienia spraw duchowych.
Ap.Paweł pisał.
z was samych powstana wilcy okrutni
itd.A w 2 do Tes.2.roz.
Pisze.3-w.
;;
Niechaj was nikt w zaden sposób nie zwodzi,bo nie nastanie pierwej [dzień Panski] zanim nie przyjdzie odstepstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości,syn zatracenia,przeciwnik,który wynosi sie ponad wszystko,co się zwie Bogiem,lub jest przedmiotem Boskiej czci,a nawet zasiadzie w świątyni Bożej,podajac się za Boga.;
;
Już na samym poczatku chrześcijaństwa,były siły,które starały sie uczni Jezusa sprowadzic na złą droge,i to sie udało,poza naprawde wiernymi Jezusowi.Odstepstwo od Boga np.w wiekach średnich,przez system/systemy religijne.
Ale czy to spowodowało,że prawdziwego Boga-Stwórcę i J.Chrystusa,zamieniono w szatana.?
On miał wpływ na życie chrześcijan,dlatego często mówimy o chrześcijanstwie odstepczym,nieprawdziwym,ale czy szatan wyeliminował,Boga-Stwórce i Jezusa,? lub ich wysłał na śmietnik historii? ,lub przemienił,zamienił sie rolami?
Prawdziwy Kościół Chrystusowy istniał,cały czas i istnieje,którego głową jest J.Chrystus,i istnieje szatan,który chce zwieść i oderwać od Chrystusa,ale nie ma mocy takiej,aby wyeliminować Stwórcę i skierować na śmietnik historii.

RM-dziwne,że ty piszesz w imieniu Jezusa i jego ducha i chcesz- Ojca JHWH-wyeliminować,lub zmienić na szatana.
Masz dziwne moce.Pytam,w czyim imieniu piszesz-naprawdę?
Odstepstwo od Stwórcy było w czasach starożytnych,jest,i będzie tak długo dopóki nie przyjdzie jego Królestwo.Tak samo długo będzie odstepstwo od Jezusa i jego nauczania,aż nie przyjdzie Królestwo,bo działa szatan,przebiegle i podstępnie,odwracając od Boga.
Natomiast masz rację,pisząc że nigdy w życiu nie czytałem,takich tekstów,wyrażonej w nich pewności,która wysyła Stwórce-JHWH-na smietnik historii,eliminuje Go.
Wybacz,nie zgadzam się z tym i również z tym że piszesz w imieniu prawdziwego Jezusa Chrystusa,dziwna przesada.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2021, 16:05 przez chryzolit, łącznie zmieniany 1 raz.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Nieziem »

Jana3.16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.
Do przedwczoraj nie widziałem tego w taki sposób:

Człowieku.
Zostałeś zaproszony na domowy staropolski obiad. Pełen radości i dumy, że doznałeś tego zaszczytu, idziesz, siadasz, się rozglądasz, i... zamiast jeść podany wykwintnie posiłek, wyciągasz telefon i... zamawiasz hamburgera. Gospodarzom jest po ludzku niezmiernie przykro ale nic nie mówią, nie wyrzucają Cię za drzwi.
Tak Panu Bogu jest po bożemu niezmiernie przykro, że nie przyjmujesz tego co przygotował dla Ciebie, a Bóg nie miał nic cenniejszego więc posłał Syna. A Ty wolisz fast foody.
Pan Bóg DAŁ Jednorodzonego Syna. A Ty wybierasz chodzenie po pustyni i karmienie się śmieciami.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Bo widzisz, Twoja wiara opiera się na założeniu, że Ty jesteś tym prawdziwym wierzącym, a inni, np. tacy jak ja, to odstępcy. Wilki w owczych skórach. No, ale o mnie przynajmniej wiadomo, że możliwe iż wilk, ale na pewno nie w owczej skórze. Bo z pewnością nie jestem barankiem.
Ten rodzaj "argumentacji", który stosujesz, nazywa się stygmatyzacja i jest to "argumentacja" zupełnie nie merytoryczna, a dodatkowo oparta na bezsilności. Nie podważasz merytorycznie moich argumentów, tylko posiłkujesz się wizją mających się pojawić odstępców. Jeśli chodzi o odstępców, to spokojnie można założyć, że to przeważająca większość, ponieważ Jezus zastanawiał się, czy zastanie prawdziwie wierzących gdy powróci.
Bardzo mnie ciekawi, jak doszedłeś do przekonania, że to ja jestem odstępcą, a nie Ty? No tak, Ty wiernie wyznajesz wiarę w JHWH, a ja nie. No to rzeczywiście z tej perspektywy masz rację. Jednak, jeśli przyłożyć inny probierz, np. kto naprawdę podąża za Jezusem?, czy dalej będziesz się upierał przy swoim rozumowaniu?

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM.
Ap.Paweł pisze o tym,co działo sie już za jego życia,czy ty tam żyłeś.? Dlaczego do siebie to przypisujesz?
Odstępstwo,które zaczęło rodzic się tam ,stworzyło cały potężny system religijno-polityczny,co jest wyrażone w historii,co do dzisiaj jest widoczne.
Dlaczego coś z tego przypisujesz sobie? System ten jeszcze trwa.
Ale on pomimo całej swojej potegi nie spowodował,wyrzucenia JHWH-na śmietnik historii,[tego nawet nie planował],stał sie jednak chrześcijaństwem nominalnym.
O tym pisałem,[co ciebie nie dotyczy],Ty teraz,dzisiaj,masz takie ambicje,aby wyeliminowac JHWH.
Powodzenia.
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2021, 16:01 przez chryzolit, łącznie zmieniany 2 razy.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

Nieziem.
A ja zacytowałem szerzej te słowa Pana Jezusa.
Jan.3
14 A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni7, tak potrzeba, by wywyższono7 Syna Człowieczego, 15 aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne8. 16 Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. 17 Albowiem Bóg nie posłał9 swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony

Czy to moje słowa,o pustyni.?
Czy brak czytania tak jak podaje zapis.? A potem,jakieś marudzenie.
Pozdrawiam.

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Chryzolit,
skoro zwracasz się do mnie to przyjmuję, że to, co piszesz do mnie się odnosi.
Odstępstwo zaczęło się w Ogrodzie, wraz z zerwaniem owocu poznania dobra. I trwa. Wszak podstawą odstępstwa jest poznanie dobra i zła. Poznanie dobra i zła to w powszechnym rozumieniu prawo jest. Zatem podstawą odstępstwa od Boga prawdziwego jest podążanie drogą, której fundamentem jest prawo. Oczywiście pierwsze skojarzenie z prawem, jakie wynosimy z pism jest takie, że to JHWH nadał ludziom prawo. JHWH to fałszywe poznanie Boga, dlatego Jezus naucza o poznaniu Boga prawdziwego, o poznaniu Boga jako Ojca.
Bóg jest Stwórcą i Strażnikiem całej naszej rzeczywistości. To Szef wszystkich szefów. Jednak Jezus przychodzi do nas i uczy nas, że mamy Go znać jako Ojca. To objawienie Boga, jakie przynosi nam Jezus jest wycinkiem pełnej prawdy o Bogu. Jezus nas uczy, że nie musimy, a nawet nie powinniśmy się interesować pełnią wiedzy o Bogu, ale musimy Go znać od tej strony, poprzez którą Bóg jest dla nas źródłem życia. Źle rozumiesz, że Bóg Ojciec objawiony przez Jezusa jest zaprzeczeniem JHWH.
Bóg Ojciec jest zawężeniem istoty Najwyższego do takiej postaci, poprzez którą On chce z człowiekiem budować więź. Dlatego w Ogrodzie, Bóg wydzielił obszar (nie w sensie fizycznym), aby tam spotykać się z człowiekiem jako Matka i Ojciec. Poza tym obszarem, czyli poza Ogrodem, Bóg jest już poznawalny poprzez swoją potęgę, siłę, niedostępność, a także grozę, śmierć, żywioły i siły niszczenia. To właśnie częścią tego poznania Najwyższego jest JHWH. Jak już wiele razy metaforycznie pisałem, JHWH jest od koni, a nie od ludzi. No chyba, że ludzie sami decydują się poznawać Boga, tak jak koń. JHWH to poznanie Boga natury, a więc poznanie Boga poprzez prawa i żywioły. To poznanie Boga poprzez dobro, jakie niesie w sobie śmierć. Poznanie Boga w taki właśnie sposób jest dla człowieka ogromnie toksyczne i pisma dają tego świadectwo. Wszędzie gdzie ludzie czcili i czczą JHWH, jest mniej więcej strasznie i okropnie. Ja nie odrzucam JHWH, bo kto zadba o moje maliny i drzewka owocowe. Ale moje życie i duchowy rozwój jest w poznaniu Boga jako Ojca (i Matki).
Teraz ludzkość funkcjonuje i szuka duchowego sensu swojej egzystencji w środowisku, nad którym władzę sprawuje władca tego świata, poznany jako JHWH. Jezus deklaruje pragnienie zabrania nas z tego świata do domu Ojca, do Ogrodu, w którym może się z nami spotykać na fundamencie miłości. Ten fundament jest niedostępny w tym świecie, bo co by to było, gdyby szarańcza przestała zdychać. Kilka miesięcy i koniec.
Tak, JHWH i Bóg Ojciec to w pewnym sensie antagonistyczne formy poznania Boga, ale kiedy rozumiesz to z perspektywy Ogrodu, to te formy dopełniają się.
Poza tym źle rozumiesz Satana. Satan nie jest złem wcielonym, to przeciwnik Boga rozumianego jako Ojciec. I na tym na razie poprzestańmy.

chryzolit
Posty: 4265
Rejestracja: 19 maja 2013, 20:09
Kontakt:

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: chryzolit »

RM-Napisał.
Odstępstwo zaczęło się w Ogrodzie, wraz z zerwaniem owocu poznania dobra. I trwa. Wszak podstawą odstępstwa jest poznanie dobra i zła. Poznanie dobra i zła to w powszechnym rozumieniu prawo jest
Wszystko zaczyna sie na początku,to prawda.
Ale Ty nie przyjmujesz co było na początku,tylko już tam kombinujesz.
Odstepstwo zaczęło sie w ogrodzie-Raju,ale od zerwania owocu z drzewa poznania dobra i zła,taki mamy zapis.1Moj.2-9.
A Ty dalej swoje....O.K.
POWODZENIA.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

Ja napiszę tak. Bóg Ojciec - Stworca, stworzył Niebo i Anioły w Niebie, czyli swiat duchowy. Więcej nic nie stworzył prócz świata duchowego. Jest to inna forma gęstości materii. Szatan jeden z aniołów utworzył bunt w tym świecie duchowym i namówił do tego buntu wielu innych aniołów. Ci aniołowie kreowali własne swiaty, własne nieba. Jednym ze światów wykreowanych przez aniołów z szatanem na czele jest ziemia. Ma ona stwarzac pozory nieba i być podobna do nieba. Można powiedzieć, że naszymi przodkami byli zbuntowani przeciwko Bogu aniołowie, a my jesteśmy ich potomkami. Jednak naszym pierwotnym Stwórca jest Bóg i nasz pierwotny dom jest w Niebie. Oszukani przez szatana żyjemy w tej przestrzeni materii i wmawia nam, że tu jest właściwy dom. Naszym właściwym pierwotnym domem było Niebo i nasz Bóg Ojciec - nasz Stworca, daje nam możliwość powrotu do Nieba - do domu z którego pochodzimy. Żyjemy tu, bo jesteśmy zwiedzeni , ze ten cielesny świat jest tym najlepszym i właściwym dla nas światem i nie zdajemy sobie sprawy, ze nasz właściwy i przepiękny świat jest w Niebie - w Krolestwie naszego Boga. Wladca tego świata- szatan wmawiał i wmawia, ze ten świat jest najważniejszy dla ludzi a przyszedł Jezus - Syn dany przez samego Boga i mówi, że nie miłujcie tego co jest na tym świecie, ale przede wszystkim starajcie się, by przejść do życia wiecznego w Królestwie stworzonego przez Boga. Jezus mówi, ja nie jestem z tego świata.
Bóg dał człowiekowi szansę, by jego duch mógł ponownie odrodzić się w Krolestwie Bożym. Krolestwo Boże przybliżyło się do ziemi, byśmy my mogli z powrotem do Niego powrócić.
Dlatego ludzie, którzy wydali świadectwo przeżyć z pogranicza śmierci, dopiero tam w Niebie będąc poza ciałem czuli, że powrócili do swojego domu. Jednak nasz powrót jest uwarunkowany naszą przemianą duchową. Będąc na ziemi musimy pragnąć tego powrotu.
Bóg zbiera pieniążki nie potwory.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: BoaDusiciel »

No proszę, jak pisałem bajkę o Jezusie i Kubusiu Puchatku, to myślałem, że nikt nie stworzy nic bardziej odlotowego.
Pomyliłem się.
Gratulacje :aniolek:
Co prawda nie bardzo rozumiem o jakim powrocie do Nieba mowa, skoro na początku jest napisane, że nie byliśmy w Niebie, ale to w sumie nieważne ... nie muszę wszystkiego rozumieć.
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: RM »

Jezus nauczał o powrocie do domu Ojca. Nawet sam deklarował powrót. Co więcej, mówił tak: W domu Ojca mego wiele jest mieszkań;... Idę przygotować wam miejsce J 14,2. Nauczając o Królestwie mówił, że ono nie jest z tego świata, z tego porządku rzeczy. W pismach czytamy, że Bóg osadził człowieka w Ogrodzie, który to Ogród człowiek opuścił stając się rezydentem tego świata. Czy nie jest sensownym, iż zasadniczy sens zbawienia, to powrót do Ogrodu.
Tymczasem,
większość wierzących ludzi oczekuje tutaj jego powrotu i nastania jego królowania. Pierwsi Chrześcijanie oczekiwali tego powrotu bardzo dosłownie, wyprzedając dobytek i dołączając do komuny. Teraz czekanie na powrót i nastanie jego Królestwa jest główną treścią wiary wielu Chrześcijan. Sporo nawet uważa, że ziemia zostanie przemieniona i ludzie będą tutaj żyć wiecznie w przemienionych ciałach.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: Bobo »

RM pisze: ↑
30 mar 2021, 22:04
Jezus nauczał o powrocie do domu Ojca. Nawet sam deklarował powrót. Co więcej, mówił tak: W domu Ojca mego wiele jest mieszkań;... Idę przygotować wam miejsce
Nie ma tam myśli o powrocie.Powrót ma miejsce wtedy, gdy ktoś am był/mieszkał wcześniej.
Oczywiście Jezus TAK. Ale gdzie w Biblii myśl,ze inni udzie tam/w niebie żyli wcześniej, żeby mieli powracać?
Oszołomstwu mówię NIE!

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jezus - Mistrz i Przewodnik

Post autor: wybrana »

Bobo pisze: ↑
30 mar 2021, 22:14
RM pisze: ↑
30 mar 2021, 22:04
Jezus nauczał o powrocie do domu Ojca. Nawet sam deklarował powrót. Co więcej, mówił tak: W domu Ojca mego wiele jest mieszkań;... Idę przygotować wam miejsce
Nie ma tam myśli o powrocie.Powrót ma miejsce wtedy, gdy ktoś am był/mieszkał wcześniej.
Oczywiście Jezus TAK. Ale gdzie w Biblii myśl,ze inni udzie tam/w niebie żyli wcześniej, żeby mieli powracać?
Zostali stworzeni w Krolestwie Bożym.
Biblia mówi, że Boga widzieli i rozmawiali z Bogiem w Raju.
Bóg jest duchem, więc ludzie tez w początkowym istnieniu byli duchami. Aniołowie mieli im złożyć pokłon, a przecież aniołowie tez byli duchami.
Biblia wszystko potwierdza.

Opis Raju est synonimem wyjścia człowieka z duchowej przestrzeni Boga - z Krolestwa Bożego.
Jest to wyzszy eon od ziemi.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2021, 22:40 przez wybrana, łącznie zmieniany 1 raz.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”