Teraz to się boję
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Bobo
- Posty: 17684
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
Re: Teraz to się boję
Jeśli portale straszą, to po co nasze forum ma straszyć? Wszak to ani jego cel ani idea.
Nie wiem i zapewne inni też nie wiedzą dokładnie co jest DEZINFORMACJĄ, który portal? Która wiadomość? Który link RN'a? Twój czy jego?. A jeśli okaże się, że to co powiela RN i ty przyklaskiwaczko, jest dezinformacją?
Nie chce ci się zaglądać na te portale to... nie rozumiem, dlaczego MY mamy na nie zaglądać, skoro linki na nie wklejacie?
Czujesz bluesa? Dziennikarstwo sięgnęło bruku, to NIE WKLEJAJ tego TU na forum,
RN, to post też dla Ciebie.
Zrozumiano?
Nie wiem i zapewne inni też nie wiedzą dokładnie co jest DEZINFORMACJĄ, który portal? Która wiadomość? Który link RN'a? Twój czy jego?. A jeśli okaże się, że to co powiela RN i ty przyklaskiwaczko, jest dezinformacją?
Nie chce ci się zaglądać na te portale to... nie rozumiem, dlaczego MY mamy na nie zaglądać, skoro linki na nie wklejacie?
Czujesz bluesa? Dziennikarstwo sięgnęło bruku, to NIE WKLEJAJ tego TU na forum,
RN, to post też dla Ciebie.
Zrozumiano?
Oszołomstwu mówię NIE!
-
RN
- Posty: 7515
- Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
- Lokalizacja: Ziemia Łódzka
Re: Teraz to się boję
Tak sie składa, że ja w tym temacie w ogóle nie straszę. Nie tylko, że nie straszę, to jeszcze mam dobrą nowinę
Zaczęło się od tego, ze mobilizowane są siły zbrojne, przeciwnicy pręzą muskuły i pewnie bedzie wojna.
A mnie sie wydaje, że wojny nie bedzie, bo żadne NATO nie bedzie umierać za Ukrainę.
Ten tytuł z linku, który dzisiaj zapodałem dowodzi, że NATO owszem chciałoby wciagnąć do wojny Rosję, ale Ukraina miałaby sie sama bronić, a oni pewnie stajac na uboczu zagrzewaliby do walki Ukraińców i co najwyzej podrzucali jakieś uzbrojenie.
Natomiast czego należy sie bać.
Biblijny Jezus miał powiedziec, ze nie nalezy bac sie tych co zabijaja ciało lecz duszy zabić nie mogą. Natomiast bac sie nalezy tego co i dusze i ciało może zatracić w piekle. Biblijny Jezus to była postać dla której jedyne co miało wartość to zycie gdzieś tam w zaswiatach do którego nalezy sie odpowiednio przygotować tutaj na ziemi, aby przebrnąć sito, wąską bramę. Życie codzienne raczej Go mało obchodziło i przez to nie nakazywał, aby sie specjalnie martwic o ziemskie sprawy. Biblijny Jezus był po prostu postacia z zaswiatów.
Ja natomiast jest człowiekiem ziemskim
i mnie interesuje to, co tutaj na tej ziemi sie dzieje. A dzieje sie niedobrze.
Nie dlatego, że ciagle sa jakies lokalne wojny lub starcia przygraniczne, bo takie harce zawsze w róznych zakatkach swiata były, tylko dlatego, że pojawiły sie siły, które juz tutaj na ziemi chca nie tylko zawładnąć naszym ciałem, ale tez i tym, co w terminologii religijnej nazywamy dusza, duchem.
Większość ludzi to zupełnie bagatelizuje nie rozumiejąc ani globalnego zagrozenia, ani tego, co tak naprawdę już sie z nimi samymi dzieje.
Przed tym przestrzegam i bije na alarm.
Zaczęło się od tego, ze mobilizowane są siły zbrojne, przeciwnicy pręzą muskuły i pewnie bedzie wojna.
A mnie sie wydaje, że wojny nie bedzie, bo żadne NATO nie bedzie umierać za Ukrainę.
Ten tytuł z linku, który dzisiaj zapodałem dowodzi, że NATO owszem chciałoby wciagnąć do wojny Rosję, ale Ukraina miałaby sie sama bronić, a oni pewnie stajac na uboczu zagrzewaliby do walki Ukraińców i co najwyzej podrzucali jakieś uzbrojenie.
Natomiast czego należy sie bać.
Biblijny Jezus miał powiedziec, ze nie nalezy bac sie tych co zabijaja ciało lecz duszy zabić nie mogą. Natomiast bac sie nalezy tego co i dusze i ciało może zatracić w piekle. Biblijny Jezus to była postać dla której jedyne co miało wartość to zycie gdzieś tam w zaswiatach do którego nalezy sie odpowiednio przygotować tutaj na ziemi, aby przebrnąć sito, wąską bramę. Życie codzienne raczej Go mało obchodziło i przez to nie nakazywał, aby sie specjalnie martwic o ziemskie sprawy. Biblijny Jezus był po prostu postacia z zaswiatów.
Ja natomiast jest człowiekiem ziemskim
Nie dlatego, że ciagle sa jakies lokalne wojny lub starcia przygraniczne, bo takie harce zawsze w róznych zakatkach swiata były, tylko dlatego, że pojawiły sie siły, które juz tutaj na ziemi chca nie tylko zawładnąć naszym ciałem, ale tez i tym, co w terminologii religijnej nazywamy dusza, duchem.
Większość ludzi to zupełnie bagatelizuje nie rozumiejąc ani globalnego zagrozenia, ani tego, co tak naprawdę już sie z nimi samymi dzieje.
Przed tym przestrzegam i bije na alarm.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE
-
wuka
- Posty: 9805
- Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40
-
veteran
- Posty: 1133
- Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07
Re: Teraz to się boję
Żadnej wojny nie będzie.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: Teraz to się boję
No, no RN - wielkie chapeau basRN pisze: ↑31 sty 2022, 20:41Natomiast czego należy sie bać.
Biblijny Jezus miał powiedziec, ze nie nalezy bac sie tych co zabijaja ciało lecz duszy zabić nie mogą. Natomiast bac sie nalezy tego co i dusze i ciało może zatracić w piekle. Biblijny Jezus to była postać dla której jedyne co miało wartość to zycie gdzieś tam w zaswiatach do którego nalezy sie odpowiednio przygotować tutaj na ziemi, aby przebrnąć sito, wąską bramę. Życie codzienne raczej Go mało obchodziło i przez to nie nakazywał, aby sie specjalnie martwic o ziemskie sprawy. Biblijny Jezus był po prostu postacia z zaswiatów.
Ja natomiast jest człowiekiem ziemskimi mnie interesuje to, co tutaj na tej ziemi sie dzieje. A dzieje sie niedobrze.
Nie dlatego, że ciagle sa jakies lokalne wojny lub starcia przygraniczne, bo takie harce zawsze w róznych zakatkach swiata były, tylko dlatego, że pojawiły sie siły, które juz tutaj na ziemi chca nie tylko zawładnąć naszym ciałem, ale tez i tym, co w terminologii religijnej nazywamy dusza, duchem.
Większość ludzi to zupełnie bagatelizuje nie rozumiejąc ani globalnego zagrozenia, ani tego, co tak naprawdę już sie z nimi samymi dzieje.
Przed tym przestrzegam i bije na alarm.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ
- Queza
- Posty: 7783
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Teraz to się boję
Ja też jestem z ziemi, jest mi bliższe życie tu na padole, niż życie w Niebie, ale to właśnie Biblijny Jezus został moim mężem. Musiałam jednak przejść przez wiele reinkarnacji tu na ziemi by dojść do tego momentu co jestem obecnie, przejść przez wiele ciemności do światła, do miejsca, które pewnie kiedyś znałam, ale je dawno temu opuściłam, coś na miarę pierwszej Ewy. Od kiedy Jezus jest ze mną, wzrok kieruję często ku górze, może kiedyś tam wrócę.RN pisze: ↑31 sty 2022, 20:41Biblijny Jezus to była postać dla której jedyne co miało wartość to zycie gdzieś tam w zaswiatach do którego nalezy sie odpowiednio przygotować tutaj na ziemi, aby przebrnąć sito, wąską bramę. Życie codzienne raczej Go mało obchodziło i przez to nie nakazywał, aby sie specjalnie martwic o ziemskie sprawy. Biblijny Jezus był po prostu postacia z zaswiatów.
Ja natomiast jest człowiekiem ziemskimi mnie interesuje to, co tutaj na tej ziemi sie dzieje.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
- Bobo
- Posty: 17684
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
- Queza
- Posty: 7783
- Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
- Lokalizacja: Bieszczady
Re: Teraz to się boję
Mówię szczerze, jak czuję, a czuję, że już dawno nie byłam w Niebie.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.
Carl Gustaw Jung
Carl Gustaw Jung
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Re: Teraz to się boję
Rosjanie to "swoi"?
RN walnij się w łeb!
To najbardziej nieprzyjazny naród dla Polaków i w ogóle dla Świata.
Zresztą sami Rosjanie to mają gówno do gadania i tak jest od "miliona"lat.
Choćby z tego powodu cała reszta twoich wypocin w tym temacie nadaje się na śmietnik.
RN walnij się w łeb!
To najbardziej nieprzyjazny naród dla Polaków i w ogóle dla Świata.
Zresztą sami Rosjanie to mają gówno do gadania i tak jest od "miliona"lat.
Choćby z tego powodu cała reszta twoich wypocin w tym temacie nadaje się na śmietnik.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
-
wuka
- Posty: 9805
- Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40
-
RN
- Posty: 7515
- Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
- Lokalizacja: Ziemia Łódzka
Re: Teraz to się boję
Tak wyglada człowiek sfrustrowany, któremu całe zycie opowiadano bajki o nic niewartym wschodzie i cnotliwym zachodzie.
Teraz przekonuje sie, że jest inaczej, ale jeszcze nie jest w stanie się z tym całkowicie oswoić. Wiem, że jest mu cięzko, ale to jest przemijający stan
W ramach terapii na drodze do szybszego pogodzenia się z prawdą, niech za odłożone zaskórniaki, kupi kwiaty i złoży je pod pomnikiem zołnierzy Armii Czerwonej.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
Re: Teraz to się boję
Rosjanie jako zwykli ludzie, to fajny naród.
Ja absolutnie nie jestem rusofobem. Jako student podczas wakacji pracowałem w niemieckiej fabryce przetwórstwa rolno - spożywczego.
Tam też pracowali Rosjanie, którzy przyjechali tam na pochodzenie. Z racji tego, że znam w miarę język rosyjski, to sobie często rozmawialiśmy.
Oni naprawdę nic nie mają do Polaków.
Natomiast RN, kansyheniek, ma też dużo racji. Władze tego narodu zawsze miały zapędy imperialistyczne i to im pozostało do dzisiaj.
Ja absolutnie nie jestem rusofobem. Jako student podczas wakacji pracowałem w niemieckiej fabryce przetwórstwa rolno - spożywczego.
Tam też pracowali Rosjanie, którzy przyjechali tam na pochodzenie. Z racji tego, że znam w miarę język rosyjski, to sobie często rozmawialiśmy.
Oni naprawdę nic nie mają do Polaków.
Natomiast RN, kansyheniek, ma też dużo racji. Władze tego narodu zawsze miały zapędy imperialistyczne i to im pozostało do dzisiaj.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Re: Teraz to się boję
Ja jestem sfrustrowany?
Mi naoopowiadano bajek?
NIE!
Przypomnijmy sobie np. takie wydarzenie:
Rok 2000. W morze wychodzi duma Ruskiej Marynarki "Kursk"i z pewnych powodów,prowadząc pokojowe szkolenie tonie (pewnie po eksplozji zapalniczki albo lampy naftowej )
Na pokładzie przez pewien czas daje oznaki życia część załogi ale pokojowo nastawieni przywódcy chcą poświęcić życie bohaterskich marynarzy żeby było komu rozdać później medale.
Zgniły zachód chciał pomóc ale kazano im się odpieprzyć.
Jednak gdy przyszła pora wydobyć wrak polecieli do zgniłego zachodu prawie że na kolanach bo sami nie byli w stanie wyciągnąć tego żelastwa!
Potrafią zbudować okręt, który jest w stanie zniszczyć pół świata ale nie są w stanie zorganizować dla niego pomocy!
Dlaczego?
Są nastawieni tylko na demolkę. Na resztę nie trwonią czasu ani pieniędzy.
Ktoś zna jakiś ruski wynalazek z ostatnich czasów, który
przysłużyłby się zwykłym ludziom?
Jakieś ruskie osiągnięcia w dziedzinie ekologii albo medycyny?
Ogólnie coś ruskiego dla ludzi?
Myślimy,myślimy...? Ciężko?
A w dziedzinie zbrojeń?
Są dobrzy, nie powiem!
Jak ktoś chce dla nich pracować to tego co wiem nie ma przeszkód.
Weź więc RN wyemigruj do "przyjaciół "
Mi naoopowiadano bajek?
NIE!
Przypomnijmy sobie np. takie wydarzenie:
Rok 2000. W morze wychodzi duma Ruskiej Marynarki "Kursk"i z pewnych powodów,prowadząc pokojowe szkolenie tonie (pewnie po eksplozji zapalniczki albo lampy naftowej )
Na pokładzie przez pewien czas daje oznaki życia część załogi ale pokojowo nastawieni przywódcy chcą poświęcić życie bohaterskich marynarzy żeby było komu rozdać później medale.
Zgniły zachód chciał pomóc ale kazano im się odpieprzyć.
Jednak gdy przyszła pora wydobyć wrak polecieli do zgniłego zachodu prawie że na kolanach bo sami nie byli w stanie wyciągnąć tego żelastwa!
Potrafią zbudować okręt, który jest w stanie zniszczyć pół świata ale nie są w stanie zorganizować dla niego pomocy!
Dlaczego?
Są nastawieni tylko na demolkę. Na resztę nie trwonią czasu ani pieniędzy.
Ktoś zna jakiś ruski wynalazek z ostatnich czasów, który
przysłużyłby się zwykłym ludziom?
Jakieś ruskie osiągnięcia w dziedzinie ekologii albo medycyny?
Ogólnie coś ruskiego dla ludzi?
Myślimy,myślimy...? Ciężko?
A w dziedzinie zbrojeń?
Są dobrzy, nie powiem!
Jak ktoś chce dla nich pracować to tego co wiem nie ma przeszkód.
Weź więc RN wyemigruj do "przyjaciół "
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
- kansyheniek
- Posty: 3159
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 18:55
- Lokalizacja: Kleve,Niemcy
Re: Teraz to się boję
Nie mam nic do zwykłych Rosjan ale jak przyjdzie co do czego to na rozkaz swojego Cara krzykną:Krystian pisze: ↑07 lut 2022, 17:18Rosjanie jako zwykli ludzie, to fajny naród.
Ja absolutnie nie jestem rusofobem. Jako student podczas wakacji pracowałem w niemieckiej fabryce przetwórstwa rolno - spożywczego.
Tam też pracowali Rosjanie, którzy przyjechali tam na pochodzenie. Z racji tego, że znam w miarę język rosyjski, to sobie często rozmawialiśmy.
Oni naprawdę nic nie mają do Polaków.
Natomiast RN, kansyheniek, ma też dużo racji. Władze tego narodu zawsze miały zapędy imperialistyczne i to im pozostało do dzisiaj.
Urraaa!
I poderżną wam gardła bez mrugnięcia okiem.
"NIE JEST WAŻNE KTO MA RACJĘ,ALE CO JEST RACJĄ!!!"
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
Re: Teraz to się boję
Dlaczego kansyheniek piszesz wam?
Nie czujesz już się Polakiem?
Nie czujesz już się Polakiem?
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )