Ty to duch a nie dusza apostołowie zostali namaszczeni duszą czy duchem świętym .
Czy apostoł Paweł kazał prosić od duszę czy o ducha ?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
Mówimy o różnych sprawach.
Dzięki za pozwolenieChcesz być duszą to bądź ja jestem duchem w ciele fizycznym .
Dlatego, że masz wzgląd na osobę, a nie na treść wpisu.
W Niebie, w porównaniu do tutaj na Ziemi, jest... o Niebo lepiej.Wiedźmin123 pisze: ↑24 lut 2023, 16:57Ciekawi mnie jeszcze czy np nie będzie mi zimno w Niebie, czy będę tam spożywał jakieś pokarmy, bo np tu na Ziemi lubię jajecznicę czy jak będę chciał w Niebie to będę mógł tam ją zjeść, czy będę mógł posłuchać tam dobrej muzyki taką którą lubię czy będę mógł np wyjść z Nieba żeby pozwiedzać wszechświat ?
Wątpię czy tak jest że jak je sobie wykreuje takie ono będzie ,raczej jest jednolite takie same dla wszystkich tylko jest tak zrobione że czuje się tam cały czas przyjemność w obcowaniu z Bogiem Żywym są tam takie rzeczy które cieszą wszystkich ,Bóg wiedział jak to wszystko stworzyć żeby było dobre.Tak więc, jakie sobie Niebo wykreujesz, do takiego trafisz. Jak wykreujesz jajecznicę niebiańską, to taką będziesz zajadać. Mam nadzieję, że poczułeś się lepiej. Pozdrawiam.
Pokarmem osoby duchowej jest słowo Boga .Wiedźmin123 pisze: ↑24 lut 2023, 16:57Ciekawi mnie jeszcze czy np nie będzie mi zimno w Niebie, czy będę tam spożywał jakieś pokarmy, bo np tu na Ziemi lubię jajecznicę czy jak będę chciał w Niebie to będę mógł tam ją zjeść, czy będę mógł posłuchać tam dobrej muzyki taką którą lubię czy będę mógł np wyjść z Nieba żeby pozwiedzać wszechświat ?
wuka pisze: ↑24 lut 2023, 15:06Dzięki za pozwolenieChcesz być duszą to bądź ja jestem duchem w ciele fizycznym .![]()
Pozwalam ci być duchem. Nic mi do tego.
W Biblii jest sporo niejasności, to prawda, ale akurat kłamstwami nie nazwałabym nauki o duszy i duchu. Gdybyś zechciał poczytać, wraz z kontekstem w ST od Ks.Rodzaju, poprzez Iz., Psalmy, aż po NT to może byś sobie poukładał.
Poza tym myślę, że jakoś krążymy wokół i nie bardzo rozumiemy się nawzajem. Może to kwestia nazewnictwa? Nie wiem.
Dobrze jednak, że ty wiesz kim jesteś i ja wiem kim jestem i jest spora szansa, że po zrzuceniu tego ziemskiego namiotu spotkamy się. Taki...duch z duszą. No to nara.![]()
nefesz - dech , dusza , duchWtedy to Jahwe Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.
Nie wiem o co ci chodzi.Edo pisze: ↑26 lut 2023, 12:43wuka pisze: ↑24 lut 2023, 15:06Dzięki za pozwolenieChcesz być duszą to bądź ja jestem duchem w ciele fizycznym .![]()
Pozwalam ci być duchem. Nic mi do tego.
W Biblii jest sporo niejasności, to prawda, ale akurat kłamstwami nie nazwałabym nauki o duszy i duchu. Gdybyś zechciał poczytać, wraz z kontekstem w ST od Ks.Rodzaju, poprzez Iz., Psalmy, aż po NT to może byś sobie poukładał.
Poza tym myślę, że jakoś krążymy wokół i nie bardzo rozumiemy się nawzajem. Może to kwestia nazewnictwa? Nie wiem.
Dobrze jednak, że ty wiesz kim jesteś i ja wiem kim jestem i jest spora szansa, że po zrzuceniu tego ziemskiego namiotu spotkamy się. Taki...duch z duszą. No to nara.
nefesz - dech , dusz , duchWtedy to Jahwe Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą.
Ulepiwszy człowieka dał mu dech [oddech] taki jak dziecko otrzymuje po urodzeniu [pierwszy oddech] i to jest dech ciała fizycznego/ ale nim to się stało wcześniej ten człowiek został stworzony jako duch . co potwierdza biblia lecz kłamstwo włożone do biblii że to drugi opis stworzenia zaćmiło rozumowanie czytającego.
Nie przekręcaj moich słów, bo fałszywe wnioski w moim imieniu wygłaszasz.