Jahwe czy Jehowa?

Dyskusje o Bogu i jego imionach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: wuka »

biblijny Bóg i Ojciec Jezus,
Ile razy można ci udowadniać wersetami, że twój bóg Jehowa NIE jest Bogiem Ojcem Pana Jezusa? Naucz się wreszcie czytać ze zrozumieniem i nie traktuj ludzi z buta. Przyjmij nareszcie fakt, że możesz się mylić, bo tak ci twoi włodarze wbili do głowy. Zwodziciele i kłamcy, łowcy naiwnych.
Jeżeli nie udowodnisz, że Jehowa nie jest Bogiem chrześcijan, jak insynuujesz, którego kazał czcić i kochać całym sercem sam Jezus, to będziesz uznana za wichrzyciela i oszczercę (diabállo)! Interesują mnie tylko biblijne dowody, nie Twoje filozoficzne wywody! Zaczniesz w końcu odpowiadać za swoje słowa!
Grozisz, jak twój bóg, bo tylko to potrafisz. Sam jesteś diabłem i zwodzicielem, na chrześcijańskim forum poniżasz naszego Boga - Jezusa Chrystusa. Czy ja będę uznana przez ciebie za kogokolwiek/cokolwiek to wiesz gdzie ja to mam? Głęboko w 4 literach. A teraz złaź ze mnie i to szybko, pókim łagodna i wyrozumiała.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

wuka pisze: ↑
29 paź 2024, 14:30
biblijny Bóg i Ojciec Jezus,
Ile razy można ci udowadniać wersetami, że twój bóg Jehowa NIE jest Bogiem Ojcem Pana Jezusa?

Przynajmniej raz ... ale wersetami, nie "głupią paplaniną" (Ef 5:4)

wuka pisze: ↑
29 paź 2024, 14:30
na chrześcijańskim forum poniżasz naszego Boga - Jezusa Chrystusa.

Nikogo nie straszę, tylko stwierdzam fakty, że ktoś może tu zostać posądzony o oszczerstwo względem prawdziwego Boga, o którym mówił Jezus i prorocy (Jan 17:3, Kaz 12:13)! A tak na marginesie, który to jest Wasz Bóg ... i Bóg Jezusa (Jan 20:17) na tym "chrześcijańskim forum"? Z którym Bogiem się utożsamiasz? Po raz enty ... Jego imię proszę!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
26 paź 2024, 20:01

Będąc w Egipcie, początkowo jako goście (Rodz 47:1-6), stali się po pewnym czasie niewolnikami (Wyj 1:7-14). To wtedy Bóg usłyszał ich lament i postanowił działać:

„I Jehowa dodał: 'Widziałem, jak mój lud cierpi w Egipcie, i słyszałem, jak woła o pomoc, zmuszany do ciężkiej pracy. Dobrze wiem, jakiego bólu zaznaje … Usłyszałem krzyk Izraelitów i zobaczyłem, w jak okrutny sposób gnębią ich Egipcjanie'” (Wyj 3:7,9,10)

Właśnie wtedy Jehowa wyjawił po raz pierwszy sens swojego imienia: „Stanę się, kim zechcę się stać” (od hebrajskiego czasownika hawahʹ (יהוה), „stać się”), czym wykazał, że jest Bogiem, który wszystko może i zamierza pokazać to w spektakularny sposób, wyprowadzając z niewoli Egipskiej swój lud, który stał się wielkim 3 milionowym narodem. Jak Jehowa obiecał Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, tak też uczynił.
"Biedni" Izraelici byli ciemiężeni przez Egipcjan. Tak bardzo byli niewolnikami, że jak poprosili swoich egipskich panów o srebro i złoto, tamci im chętnie dali. Takie to było niewolnictwo. Wygląda na to, że im się robić nie chciało i dlatego wyszli za Mojżeszem bo im obiecał benefity w krainie mlekiem i miodem płynącej. Pamiętać należy też o tym, że pożyczając sprzęty od Egipcjan nie zamierzali ich oddać, co czyni ich złodziejami.
A teraz o tych trzech milionach. Wychodźcy z Egiptu spędzili 40 lat na pustyni, i w ciągu tego czasu wszyscy oni poumierali, bo jak wiemy z Pisma, nikt (poza dwoma wyjątkami, Jozue i Kaleb)kto był wyszedł z Egiptu, włączając w to dzieci, nie wszedł do Ziemi Obiecanej. Klasyczna matematyka, dzielenie. 3 miliony wychodźców dzielone na 40 lat wędrówki, daje średnio na rok 75 tysięcy zmarłych. To dzielone na 365, daje średnią 205 zmarlych osób dziennie.
Czyli przez 40 lat wędrówki po pustyni, mieli ok.205 pogrzebów dziennie, i tak codziennie przez te wszystkie lata. To tak jakby w ciągu 40 lat umarla cała populacja trzech miast Warszawy, Krakowa i Gdyni. To brzmi jak powolne ludobójstwo, bo w takim tępię aby naród wymierał, niespotykane.
Dlatego właściwe jest podchodzić do zapisów Pism rozsądnie, wiedząc, że nawet jeśli wydarzenia miały pierwowzór rzeczywisty, przedstawiony obraz jest wyolbrzymiony, i nie jest relacją historyczną a winien być odczytywany teologicznie.

A co do Jehowy w tym fragmencie, no cóż, rzeczywiście, wykazał się i spektakularnie pozabijał pierworodne w Egipcie, wyprowadził swój lud z Egiptu, i pozwolił im wszystkim poumierać na pustyni. Cóż za objawienie samego siebie przez Jehowę. On to potrafi, jak żaden inny Bóg. Patrząc z dystansu, bez zacietrzewienie religijnego, łatwo zauważyć, że stał się kim chciał się stać, czyli mordercą Egipskich dzieci oraz sędzią skazującym własny lud na powolne wymieranie na pustyni, będąc w drodze, a nie po ludzku mieszkając w domach.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
29 paź 2024, 15:29
Po raz enty ... Jego imię proszę!
Odpowiedź otrzymałeś. Na zadane pytanie nie odpowiedziałeś.
viewtopic.php?f=10&t=18021&p=513723#p513723

Jeśli po raz kolejny enty zadasz to samo pytanie, przyznasz, że jesteś bezrozumny.
Bo jest tak, że mądry rozumie co czyta, a głupiemu można wiele razy tłumaczyć, a będzie po raz enty pytać o to samo.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
29 paź 2024, 7:15
który nie ustaje w szkalowaniu biblijnego Boga Jehowy!
Na początku Biblii mamy Boga Stwórcę.
Później pojawia się Jehowa Bóg, który jest biblijnym Bogiem Starego Testamentu.
A wraz z przyjściem Pomazańca otrzymujemy objawienie Boga Ojca. BÓG Ojciec jest biblijnym Bogiem Nowego Testamentu.
Nie zajmuję się szkalowaniem biblijnego Jehowy, ale w oparciu o Pisma, portretuję Jehowę, moje wpisy mają oparcie w Pismach tzw. świętych. Ja rozumiem, że brzmią niemiło, ale takie są o Bogu Jehowie zapisy. Pretensje zatem mieć trzeba do autorów zapisów o dokonaniach Jehowy, a nie do kogoś kto te zapisy uwidacznia.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 17:22
a początku Biblii mamy Boga Stwórcę.
Później pojawia się Jehowa Bóg, który jest biblijnym Bogiem Starego Testamentu.
A wraz z przyjściem Pomazańca otrzymujemy objawienie Boga Ojca.
Nieziem, nie rozczarowujesz mnie … z Ciebie naprawdę Nieziemski kosmita, bo znowu pojechałeś po bandzie naszej galaktyki!

Wykombinowałeś kolejną Trójcę. Przyjrzyjmy się temu bliżej … na początku, według Ciebie, jest „Bóg Stwórca” i po stworzeniu świata, z jakich niewiadomych powodów wpada w szpony kolejnego „Boga Jehowy”, który ukrywa gdzieś na bezdrożach kosmosu „Boga Stwórcę”. Nikt nie wie, gdzie On teraz jest teraz - zapewne jest więziony i izolowany przed wszechświatem przezeń stworzonym! Ale według nieziemskiej religii przychodzi też kres „Boga Jehowy”, bo oto nadchodzi wyzwoliciel mesjasz i uwalnia niebo od „Boga Jehowy” i koronuje nowego „Boga Ojca”, o tajemniczym „bezimiennym imieniu” … doprawdy Nieziem, zasługujesz na miano założyciela nowego odłamu religijnego którego nawę „Nieziemorianizm”!

Tymczasem Biblia, pod którą podszywa się twórca „nieziemorianizmu” mówi krótko, zwięźle i na temat, słowami przyrodniego brata Jezusa:

Jakuba 1:17 „Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, zstępuje od Ojca światła, który się nie zmienia jak przesuwające się cienie”

Zaś przez proroka Izajasza Jehowa Bóg obwieszcza wszem i wobec: „Przede mną nie istniał żaden Bóg ani po mnie żaden się nie pojawił” (Iz 43:10)

No i tyle w temacie!

Problem "nieziemorianizmu" polega na tym, że triady bóstw wymyśli już starożytni Sumerowie w ziemi Babilońskiej a temat podchwycili później „Ojcowie Kościoła Katolickiego” wprowadzając w roku 325, na soborze w Nicei w Azji Mniejszej naukę o „Trójcy Świętej”. Tak więc Nieziem, nie odkryłeś Ameryki, ale próbuj, próbuj. Może zobaczymy Twoją formację w Wikipedii w zestawieniu „religie świata” w konstelacji: buddyzm, taoizm, mahometanizm, nieziemorianizm!

Póki co, łyknij jakieś pigułki zanim znowu zaczniesz wymyślać Nieziemskie opowieści!
Ostatnio zmieniony 31 paź 2024, 9:12 przez DonCicio, łącznie zmieniany 2 razy.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 16:48
DonCicio pisze: ↑
29 paź 2024, 15:29
Po raz enty ... Jego imię proszę!
Odpowiedź otrzymałeś. Na zadane pytanie nie odpowiedziałeś.
viewtopic.php?f=10&t=18021&p=513723#p513723

Jeśli po raz kolejny enty zadasz to samo pytanie, przyznasz, że jesteś bezrozumny.
Bo jest tak, że mądry rozumie co czyta, a głupiemu można wiele razy tłumaczyć, a będzie po raz enty pytać o to samo.

Sprawdzam: "Znam Boga jako Ojca. Jego imię nie jest wyjawione". Nieziem, jak możesz znać kogoś, kogo imię "nie jest wyjawione"? Zaprzeczasz sam sobie! Albo znam Jacka i Agatkę, albo nie znam takiego duetu ... bo nie znam nawet ich imion!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 16:37
"Biedni" Izraelici byli ciemiężeni przez Egipcjan. Tak bardzo byli niewolnikami, że jak poprosili swoich egipskich panów o srebro i złoto, tamci im chętnie dali. Takie to było niewolnictwo.
Nieziem, Twój "nieziemorianizm" nie ogarnia tematu, że biedni to oni byli jako niewolnicy, ale kiedy stali się wolni, to Egipcjanie woleli im dać wszystko cokolwiek hebrajczycy chcieli, byle jak najszybciej odeszli po serii plag jakie na nich spadły

"Zgodnie z poleceniem Mojżesza poprosili Egipcjan o przedmioty ze srebra i ze złota i o ubrania. Jehowa sprawił, że Egipcjanie potraktowali ich przychylnie i dali im to, o co prosili. W ten sposób Izraelici ograbili Egipcjan" (Wyj 12:35,36)
Ostatnio zmieniony 31 paź 2024, 9:14 przez DonCicio, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 16:37

A teraz o tych trzech milionach. Wychodźcy z Egiptu spędzili 40 lat na pustyni, i w ciągu tego czasu wszyscy oni poumierali, bo jak wiemy z Pisma, nikt (poza dwoma wyjątkami, Jozue i Kaleb)kto był wyszedł z Egiptu, włączając w to dzieci, nie wszedł do Ziemi Obiecanej. Klasyczna matematyka, dzielenie. 3 miliony wychodźców dzielone na 40 lat wędrówki, daje średnio na rok 75 tysięcy zmarłych. To dzielone na 365, daje średnią 205 zmarlych osób dziennie.
Czyli przez 40 lat wędrówki po pustyni, mieli ok.205 pogrzebów dziennie, i tak codziennie przez te wszystkie lata. To tak jakby w ciągu 40 lat umarla cała populacja trzech miast Warszawy, Krakowa i Gdyni. To brzmi jak powolne ludobójstwo, bo w takim tępię aby naród wymierał, niespotykane.
Eee ... matematyk, Ty potrafisz tylko odejmować? No to ja nauczę Ciebie dodawać. Co się stanie jak 3 miliony starego pokolenia zacznie kopulować ze sobą przez 40 lat? Prokreacja sprawi, że urodzi się nowe pokolenie, które zastąpi stare, które miało nie wejść do ziemi obiecanej. No to teraz nauka dodawania Nieziem: 1 nowy hebrajczyk + 1 nowy hebrajczyk = 2 nowych hebrajczyków + 2 kolejnych i kolejnych itd. Wszystko uzależnione było od sprawności seksualnej "wychodźców" ... a byli sprawni, byli! I tak, spełniło się słowo Jehowy, że

" Przez cały ten czas Jehowa słyszał, co mówiliście, i oburzony przysiągł: ‚Nikt z tego niegodziwego pokolenia nie zobaczy tej wspaniałej ziemi, którą przysiągłem dać waszym ojcom" (PWT 1:34,35)

Stare pokolenia nie weszło do ziemi obiecanej, oprócz Kaleba i Jozuego, ale nowego pokolenia było całkiem, całkiem sporo! Czy paniał Nieziem?
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
31 paź 2024, 7:11
Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 17:22
a początku Biblii mamy Boga Stwórcę.
Później pojawia się Jehowa Bóg, który jest biblijnym Bogiem Starego Testamentu.
A wraz z przyjściem Pomazańca otrzymujemy objawienie Boga Ojca.
Nieziem, nie rozczarowujesz mnie … z Ciebie naprawdę Nieziemski kosmita, bo znowu pojechałeś po bandzie naszej galaktyki!

Wykombinowałeś kolejną Trójcę. Przyjrzyjmy się temu bliżej … na początku, według Ciebie, jest „Bóg Stwórca” i po stworzeniu świata, z jakich niewiadomych powodów wpada w szpony kolejnego „Boga Jehowy”, który ukrywa gdzieś na bezdrożach kosmosu „Boga Stwórcę”. Nikt nie wie, gdzie On teraz jest teraz - zapewne jest więziony i izolowany przed wszechświatem przezeń stworzonym! Ale według nieziemskiej religii przychodzi też kres „Boga Jehowy”, bo oto nadchodzi wyzwoliciel mesjasz i uwalnia niebo od „Boga Jehowy” i koronuje nowego „Boga Ojca”, o tajemniczym „bezimiennym imieniu” … doprawdy Nieziem, zasługujesz na miano założyciela nowego odłamu religijnego którego nawę „Nieziemorianizm”!

Tymczasem Biblia, pod którą podszywa się twórca „nieziemorianizmu” mówi krótko, zwięźle i na temat, słowami przyrodniego brata Jezusa:

Jakuba 1:17 „Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, zstępuje od Ojca światła, który się nie zmienia jak przesuwające się cienie”

Zaś przez proroka Izajasza Jehowa Bóg obwieszcza wszem i wobec: „Przede mną nie istniał żaden Bóg ani po mnie żaden się nie pojawił” (Iz 43:10)

No i tyle w temacie!

Problem "nieziemorianizmu" polega na tym, że triady bóstw wymyśli już starożytni Sumerowie w ziemi Babilońskiej a temat podchwycili później „Ojcowie Kościoła Katolickiego” wprowadzając w roku 325, na soborze w Nicei w Azji Mniejszej naukę o „Trójcy Świętej”. Tak więc Nieziem, nie odkryłeś Ameryki, ale próbuj, próbuj. Może zobaczymy Twoją formację w Wikipedii w zestawieniu „religie świata” w konstelacji: buddyzm, taoizm, mahometanizm, nieziemorianizm!

Póki co, łyknij jakieś pigułki zanim znowu zaczniesz wymyślać Nieziemskie opowieści!
DonCicio, to Twoje opowieści są, nie Nieziema.
Nieziem napisał, że Bóg w Biblii może być widziany jako Stwórca, jako Jehowa, i jako Ojciec. To tak w uogólnieniu bo w szczegach to można znacznie więcej by napisać.
To co przypisujesz Nieziemowi, jest Twoim wymysłem. Zależności jakie opisałeś powyżej są niebotycznie głupie, a chamstwem jest sugerowanie, że Nieziem takie kretynizmy głosi. DonCicio, to Ty sam piszesz co sobie roisz w głowie, i przestań przypisywać te rojenia innym.
"Niewiadome powody" dla Ciebie, a inni mogą wyjaśnić o co chodzi. Jak czegoś nie rozumiesz, zapytaj. Nie dopowiadaj bez sensu.

A jeśli Bóg powiedział, że się nie zmienia, to czy to jest dowód na to, że Bóg Ojciec i Bóg Jehowa to inne osoby są? Ojciec, który chce aby każdy człowiek został zbawiony oraz Jehowa, który zabija pierworodne w Egipcie, dla Ciebie to jeden i ten sam Bóg, dla mnie to dwie odrębne istoty. Jeden jest ku życiu, drugi ku śmierci. I jak Ojciec się nie zmienia by dawać życie, tak Jehowa się nie zamienia by to życie zabierać. Szczytowym Jehowy osiągnięciem jest ukrzyżowanie Pomazańca.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
31 paź 2024, 7:18
Sprawdzam: "Znam Boga jako Ojca. Jego imię nie jest wyjawione". Nieziem, jak możesz znać kogoś, kogo imię "nie jest wyjawione"? Zaprzeczasz sam sobie! Albo znam Jacka i Agatkę, albo nie znam takiego duetu ... bo nie znam nawet ich imion!
Nigdy do mojego ziemskiego taty nie zwróciłem się po imieniu. Ani razu po imieniu ale zawsze tato. Nie wiesz jak miał na imię więc dla Ciebie nie istniał bo jak bezimienny może istnieć, dla Ciebie nie może, a dla mnie tak. Znasz Boga jako prezesa firmy Niebo i Ziemia, dlatego ciągle musisz mówić Jehowa Jehowa Jehowa. Jak w komedi sprzed lat: łubudubu niech żyje nam prezes naszego klubu, a kto? Jehowa!

A ja znam wielu osób, nie znając ich imion, chociażby sąsiadów wielu okolicznych, widuję ich niemalże codziennie, albo sprzedawców w sklepach, no tak mam, że nie znam imion a jakoś nie mam wątpliwości, że istnieją. Oczywiście, że każdy ma imię, ale ja nie mam potrzeby pytać o imię aby widzieć, że istnieją.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
31 paź 2024, 7:34
Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 16:37
"Biedni" Izraelici byli ciemiężeni przez Egipcjan. Tak bardzo byli niewolnikami, że jak poprosili swoich egipskich panów o srebro i złoto, tamci im chętnie dali. Takie to było niewolnictwo.
Nieziem, Twój "nieziemorianizm" nie ogarnia tematu, że biedni to oni byli jako niewolnicy, ale kiedy stali się wolni, to Egipcjanie woleli im dać wszystko cokolwiek hebrajczycy chcieli, byle jak najszybciej odeszli po serii plag jakie na nich spadły

"Zgodnie z poleceniem Mojżesza poprosili Egipcjan o przedmioty ze srebra i ze złota i o ubrania. Jehowa sprawił, że Egipcjanie potraktowali ich przychylnie i dali im to, o co prosili. W ten sposób Izraelici ograbili Egipcjan" (Wyj 12:35,36)
Podsumowanie najlepsze, a nie podkreśliłeś.
W ten sposób Izraelici ograbili Egipcjan.
Ograbili. Powód dumu dla Izraelitów, wyznawców Jehowy.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
31 paź 2024, 7:50
Eee ... matematyk, Ty potrafisz tylko odejmować? No to ja nauczę Ciebie dodawać. Co się stanie jak 3 miliony starego pokolenia zacznie kopulować ze sobą przez 40 lat? Prokreacja sprawi, że urodzi się nowe pokolenie, które zastąpi stare, które miało nie wejść do ziemi obiecanej. No to teraz nauka dodawania Nieziem: 1 nowy hebrajczyk + 1 nowy hebrajczyk = 2 nowych hebrajczyków + 2 kolejnych i kolejnych itd. Wszystko uzależnione było od sprawności seksualnej "wychodźców" ... a byli sprawni, byli! I tak, spełniło się słowo Jehowy, że

" Przez cały ten czas Jehowa słyszał, co mówiliście, i oburzony przysiągł: ‚Nikt z tego niegodziwego pokolenia nie zobaczy tej wspaniałej ziemi, którą przysiągłem dać waszym ojcom" (PWT 1:34,35)

Stare pokolenia nie weszło do ziemi obiecanej, oprócz Kaleba i Jozuego, ale nowego pokolenia było całkiem, całkiem sporo! Czy paniał Nieziem?
Rozumiem, że 205 pogrzebów dziennie nie robi wrażenia, bo kompensowane było to narodzinami nowych dzieci. Ja wskaże pisałem nie o tym, że nie miał kto wejść do Ziemi Obiecanej, ale o niewyobrażalnej skali umieralności w ciągu 40 lat wędrówki po pustyni.

To skoro przywołujesz słowa Jehowy, że
Nikt z tego niegodziwego pokolenia nie zobaczy tej wspaniałej ziemi, którą przysiągłem dać waszym ojcom."
to jak się ma to nikt do faktu, że Jozue i Kaleb nie tylko widzieli ale i weszli, a o Mojżeszu mamy napisane, że widział ale nie wszedł.
Jehowa minął sie z prawdą czy pisarz źle opisał wydarzenia? Z treści wynika, że bez cienia wątpliwości nikt z wychodźców nie zobaczy Ziemi Obiecanej, bo Jehowa, będąc oburzony(!) tak przysiągł!

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
31 paź 2024, 11:36
DonCicio pisze: ↑
31 paź 2024, 7:11
Nieziem pisze: ↑
29 paź 2024, 17:22
a początku Biblii mamy Boga Stwórcę.
Później pojawia się Jehowa Bóg, który jest biblijnym Bogiem Starego Testamentu.
A wraz z przyjściem Pomazańca otrzymujemy objawienie Boga Ojca.
Nieziem, nie rozczarowujesz mnie … z Ciebie naprawdę Nieziemski kosmita, bo znowu pojechałeś po bandzie naszej galaktyki!

Wykombinowałeś kolejną Trójcę. Przyjrzyjmy się temu bliżej … na początku, według Ciebie, jest „Bóg Stwórca” i po stworzeniu świata, z jakich niewiadomych powodów wpada w szpony kolejnego „Boga Jehowy”, który ukrywa gdzieś na bezdrożach kosmosu „Boga Stwórcę”. Nikt nie wie, gdzie On teraz jest teraz - zapewne jest więziony i izolowany przed wszechświatem przezeń stworzonym! Ale według nieziemskiej religii przychodzi też kres „Boga Jehowy”, bo oto nadchodzi wyzwoliciel mesjasz i uwalnia niebo od „Boga Jehowy” i koronuje nowego „Boga Ojca”, o tajemniczym „bezimiennym imieniu” … doprawdy Nieziem, zasługujesz na miano założyciela nowego odłamu religijnego którego nawę „Nieziemorianizm”!

Tymczasem Biblia, pod którą podszywa się twórca „nieziemorianizmu” mówi krótko, zwięźle i na temat, słowami przyrodniego brata Jezusa:

Jakuba 1:17 „Każdy dobry dar i każdy doskonały podarunek pochodzi z góry, zstępuje od Ojca światła, który się nie zmienia jak przesuwające się cienie”

Zaś przez proroka Izajasza Jehowa Bóg obwieszcza wszem i wobec: „Przede mną nie istniał żaden Bóg ani po mnie żaden się nie pojawił” (Iz 43:10)

No i tyle w temacie!

Problem "nieziemorianizmu" polega na tym, że triady bóstw wymyśli już starożytni Sumerowie w ziemi Babilońskiej a temat podchwycili później „Ojcowie Kościoła Katolickiego” wprowadzając w roku 325, na soborze w Nicei w Azji Mniejszej naukę o „Trójcy Świętej”. Tak więc Nieziem, nie odkryłeś Ameryki, ale próbuj, próbuj. Może zobaczymy Twoją formację w Wikipedii w zestawieniu „religie świata” w konstelacji: buddyzm, taoizm, mahometanizm, nieziemorianizm!

Póki co, łyknij jakieś pigułki zanim znowu zaczniesz wymyślać Nieziemskie opowieści!
DonCicio, to Twoje opowieści są, nie Nieziema.
Nieziem napisał, że Bóg w Biblii może być widziany jako Stwórca, jako Jehowa, i jako Ojciec. To tak w uogólnieniu bo w szczegach to można znacznie więcej by napisać.
To co przypisujesz Nieziemowi, jest Twoim wymysłem. Zależności jakie opisałeś powyżej są niebotycznie głupie, a chamstwem jest sugerowanie, że Nieziem takie kretynizmy głosi. DonCicio, to Ty sam piszesz co sobie roisz w głowie, i przestań przypisywać te rojenia innym.
"Niewiadome powody" dla Ciebie, a inni mogą wyjaśnić o co chodzi. Jak czegoś nie rozumiesz, zapytaj. Nie dopowiadaj bez sensu.

Nieziem ... Ty nie panujesz albo nad myślami, albo nad klawiaturą. Przypomną Twoje "myśli" przelane poprzez Twoje palce na Twoją elektroniczną kartkę, którą oglądamy i czytamy my, obserwatorzy tego forum:
Nieziem pisze: "Na początku Biblii mamy Boga Stwórcę.
Później pojawia się Jehowa Bóg, który jest biblijnym Bogiem Starego Testamentu.
A wraz z przyjściem Pomazańca otrzymujemy objawienie Boga Ojca. BÓG Ojciec jest biblijnym Bogiem Nowego Testamentu"
Nieziem, nawet dziecko dostrzeże, że piszesz o trzech różnych Bogach, przy czym nie zdradziłeś nam, co Twój "Nieziemorianizm" zrobił z: Bogiem nr. 1 - Stwórcą oraz Bogiem nr. 2 Jehową, kiedy został "objawiony" Bóg nr 3 Ojciec. Powiedz proszę, co Twój Bóg "Nowego Testamentu" nr. 3 Ojciec zrobił z Bogiem "Starego Testamentu" nr. 2, a Bóg "Starego Testamentu" nr. 2 z Bogiem nr. 1?
Napisz proszę, bo bardzo mnie to ciekawi! Wiem, że zwykłego śmiertelnika jaki jest ja może to doprowadzić do rozwodnienia, ale Ty, jako "wielki" fizjolog rozwikłasz pewnie tę łamigłówkę (przepraszam, nie fizjolog a filozof).

Napisałeś:
Nieziem pisze:"Ojciec, który chce aby każdy człowiek został zbawiony oraz Jehowa, który zabija pierworodne w Egipcie, dla Ciebie to jeden i ten sam Bóg, dla mnie to dwie odrębne istoty"
... zatem Nieziem, gdzie podziała się 1 istota Boska, Stwórca, skoro 2 istota Jehowa i 3 istota Ojciec to według Ciebie "dwie odrębne istoty"?

Proszę, podaj rozwiązanie przewidziane dla "Nieziemorianizmu" ... nie musi być logiczne ... tego akurat od Ciebie nie oczekuję!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
31 paź 2024, 11:56
Nigdy do mojego ziemskiego taty nie zwróciłem się po imieniu. Ani razu po imieniu ale zawsze tato.

I tak samo Jezus zwracał się do swojego Ojca! Nie musiał zawsze mówić do Ojca Jehowo. Proste, co Nieziem? Widzisz, jak chcesz, to potrafisz być logiczny.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imię Boże”