Sprzeczności w Biblii, krytyka etyki biblijnej itp.
Dział przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy nie wierzą w boskie natchnienie Biblii. Obowiązuje wewnętrzny regulamin
To kolejna Twoja nadinterpretacja. Jezus nie dał uczniom swojego Ducha, lecz obiecał poprosić Ojca, aby dał im Ducha Prawdy
Ewangelia według św. Jana 14:16-17 BW1975 [16] Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki — [17] Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.
No a tutaj im tego Ducha przekazał:
J 20
21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Pięćdziesiątnica to Łukaszowy mit. J 20
19 Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: «Pokój wam!» 20 A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. 21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane
Tutaj Jan opisuje przekazanie Ducha świętego Apostołom jeszcze przed swoim wniebowstąpieniem. Dz 2
1 Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. 2 Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. 3 Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. 4 I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.
5 Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. 6 Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. 7 «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?» - mówili pełni zdumienia i podziwu. 8 «Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? - 9 1 Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, 10 Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11 Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże». 12 Zdumiewali się wszyscy i nie wiedzieli, co myśleć: «Co ma znaczyć?» - mówili jeden do drugiego. 13 «Upili się młodym winem» - drwili inni.
No i raczej nie jest możliwe żeby to przekazywanie Ducha nastąpiło jeszcze raz. Żaden z ewangelistów nie opisał tak spektakularnego zdarzenia. Czyżby uznali by to za mało ważne wydarzenie? Opisał to tylko Łukasz, który świadkiem tego wydarzenia nie był. To co? Przekazali to Łukaszowi, jako bardzo ważne wydarzenie ale sami nic o tym nie wspomnieli w swoich Ewangeliach?
To dlatego uważam, że żadnej Pięćdziesiątnicy nie było. Jezus przekazał Ducha Świętego Apostołom przed wniebowstąpieniem.
To kolejna Twoja nadinterpretacja. Jezus nie dał uczniom swojego Ducha, lecz obiecał poprosić Ojca, aby dał im Ducha Prawdy
Ewangelia według św. Jana 14:16-17 BW1975 [16] Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki — [17] Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.
No a tutaj im tego Ducha przekazał:
J 20
21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Jezus nie narzucał uczniom Ducha Świętego, tylko zachęcił, by wzieli Ducha Świętego, bo Bóg udziela Ducha bez miary
Ewangelia według św. Jana 15:26 BW1975 [26] Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca wychodzi, złoży świadectwo o mnie;
No a tutaj im tego Ducha przekazał:
J 20
21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Jezus nie narzucał uczniom Ducha Świętego, tylko zachęcił, by wzieli Ducha Świętego, bo Bóg udziela Ducha bez miary
No ale według Ciebie, to przekazał im w tym momencie Ducha Świętego, czy nie przekazał?
Jak Jezus mógłby polecić Ojcu Ducha, który pochodzi od Ojca ? Nie rozróżniasz Duchów Krzysiek
Czy uważasz, za niemożliwe żeby Jezus mógł polecić Ojcu Ducha, który pochodzi od Ojca?
No i na czym opierasz swoje twierdzenie, że nie rozróżniam Duchów?
No a tutaj im tego Ducha przekazał:
J 20
21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane.
Jezus nie narzucał uczniom Ducha Świętego, tylko zachęcił, by wzieli Ducha Świętego, bo Bóg udziela Ducha bez miary
No ale według Ciebie, to przekazał im w tym momencie Ducha Świętego, czy nie przekazał?
Jak Jezus mógłby polecić Ojcu Ducha, który pochodzi od Ojca ? Nie rozróżniasz Duchów Krzysiek
Czy uważasz, za niemożliwe żeby Jezus mógł polecić Ojcu Ducha, który pochodzi od Ojca?
No i na czym opierasz swoje twierdzenie, że nie rozróżniam Duchów?
Jezus nie dał, ale polecił, aby ludzie przyjęli Ducha Świętego, nie twierdząc, że to Jego Duch. Powiedział, że poprosi Ojca aby dał ludziom Ducha Prawdy. Jest nielogiczne i niepotrzebne, żeby Jezus polecał Ojcu Ducha, który jest Duchem Ojca. Twierdzenie, że nie rozróżniasz Duchów wynika z tego, że Twierdzisz, iż Jezus dał uczniom Ducha Świętego, podczas gdy On obiecał im Ducha pochodzącego od Ojca.
Jeszcze jedno Krzysiek. Dla jasności moich wypowiedzi. Gdybyś pisał, że Szatan jest Dobry i gdybys jeszcze umiał to uargumentować, to ja nie miał bym do Ciebie żadnych zarzutów i jeszcze bym Cię chwalił, że przynosisz Dobry owoc Bogu z miejsca, w którym Bóg "nie posiał". Lecz kiedy piszesz, że Łukasz i Paweł są Źli, to szkodzisz i żeby kwas się nie rozsiewał, trzeba to ukrócić. Krzysiek narzekanie nie prowadzi do życia ale znajdowanie sensu tam, gdzie wydaje się go nie być to zasługuje na zapłatę. Więc miło było by, gdybyś przeształ rozpraszać, a zaczął zbierać, bo potencjał do tego masz. Wystarczy uwierzyć, że (cały) Świat ma sens, a Ty jesteś tym, który tego sensu pilnuje
Ewangelia według św. Mateusza 12:30 BW1975 [30] Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.
Księga Izajasza 42:1-6 BW1975 [1] Oto sługa mój, którego popieram, mój wybrany, którego ukochała moja dusza. Natchnąłem go moim duchem, aby nadał narodom prawo. [2] Nie będzie krzyczał ani wołał, ani nie wyda na zewnątrz swojego głosu. [3] Trzciny nadłamanej nie dołamie ani knota gasnącego nie dogasi, ludom ogłosi prawo. [4] Nie upadnie na duchu ani się nie złamie, dopóki nie utrwali prawa na ziemi; a jego nauki wyczekują wyspy. [5] Tak powiedział Bóg, Pan, który stworzył niebo i je rozpostarł, rozciągnął ziemię wraz z jej płodami, daje na niej ludziom tchnienie, a dech życiowy tym, którzy po niej chodzą. [6] Ja, Pan, powołałem cię w sprawiedliwości i ująłem cię za rękę, strzegę cię i uczynię cię pośrednikiem przymierza z ludem, światłością dla narodów,
Okaż się więc światłością, nie ciemnością dla narodów
Ewangelia według św. Mateusza 6:22-23 BW1975 [22] Światłem ciała jest oko. Jeśli tedy oko twoje jest zdrowe, całe ciało twoje jasne będzie. [23] A jeśliby oko twoje było chore, całe ciało twoje będzie ciemne. Jeśli tedy światło, które jest w tobie, jest ciemnością, sama ciemność jakaż będzie!
Jeszcze jedno Krzysiek. Dla jasności moich wypowiedzi. Gdybyś pisał, że Szatan jest Dobry i gdybys jeszcze umiał to uargumentować, to ja nie miał bym do Ciebie żadnych zarzutów i jeszcze bym Cię chwalił, że przynosisz Dobry owoc Bogu z miejsca, w którym Bóg "nie posiał". Lecz kiedy piszesz, że Łukasz i Paweł są Źli, to szkodzisz i żeby kwas się nie rozsiewał, trzeba to ukrócić. Krzysiek narzekanie nie prowadzi do życia ale znajdowanie sensu tam, gdzie wydaje się go nie być to zasługuje na zapłatę. Więc miło było by, gdybyś przeształ rozpraszać, a zaczął zbierać, bo potencjał do tego masz. Wystarczy uwierzyć, że (cały) Świat ma sens, a Ty jesteś tym, który tego sensu pilnuje
Jeśli chodzi o szatana, to Jezus mówił tak: J 8
43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
No więc, jeśli bym uznał, że szatan jest dobry, to musiał bym uznać, że zabójstwo jest dobre i kłamstwo jest dobre. No a tego nie mogę zrobić, bo bym zaprzeczył Jezusowi. To synowie diabła chcą ludzi przekonać, że zabicie Jezusa było dobre, że żydzi współpracowali z Bogiem w realizacji Jego planu. To jest właśnie żydowsko - diabelska przewrotność, nazywać grzech czymś dobrym.
Jeszcze jedno Krzysiek. Dla jasności moich wypowiedzi. Gdybyś pisał, że Szatan jest Dobry i gdybys jeszcze umiał to uargumentować, to ja nie miał bym do Ciebie żadnych zarzutów i jeszcze bym Cię chwalił, że przynosisz Dobry owoc Bogu z miejsca, w którym Bóg "nie posiał". Lecz kiedy piszesz, że Łukasz i Paweł są Źli, to szkodzisz i żeby kwas się nie rozsiewał, trzeba to ukrócić. Krzysiek narzekanie nie prowadzi do życia ale znajdowanie sensu tam, gdzie wydaje się go nie być to zasługuje na zapłatę. Więc miło było by, gdybyś przeształ rozpraszać, a zaczął zbierać, bo potencjał do tego masz. Wystarczy uwierzyć, że (cały) Świat ma sens, a Ty jesteś tym, który tego sensu pilnuje
Jeśli chodzi o szatana, to Jezus mówił tak: J 8
43 Dlaczego nie rozumiecie mowy mojej? Bo nie możecie słuchać mojej nauki. 44 Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca. Od początku był on zabójcą i w prawdzie nie wytrwał, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy mówi kłamstwo, od siebie mówi, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
No więc, jeśli bym uznał, że szatan jest dobry, to musiał bym uznać, że zabójstwo jest dobre i kłamstwo jest dobre. No a tego nie mogę zrobić, bo bym zaprzeczył Jezusowi. To synowie diabła chcą ludzi przekonać, że zabicie Jezusa było dobre, że żydzi współpracowali z Bogiem w realizacji Jego planu. To jest właśnie żydowsko - diabelska przewrotność, nazywać grzech czymś dobrym.
Jezus powiedział też
Ewangelia według św. Jana 14:12 BW1975 [12] Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto wierzy we mnie, ten także dokonywać będzie uczynków, które Ja czynię, i większe nad te czynić będzie; bo Ja idę do Ojca.
Ewangelia według św. Mateusza 5:44-48 BW1975 [44] A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują, [45] Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. [46] Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią? [47] A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? [48] Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest.
Nie mówię, że masz twierdzić, że kłamstwo i zabójstwo były Dobre, lecz, że były czynione nieświadomie. Jeśli spojrzysz na rzeczywistość z szerszej perspektywy niż Szatan, wtedy zrozumiesz
Objawienie św. Jana 2:24-25 BW1975 [24] Wam zaś, pozostałym, którzyście w Tiatyrze, wszystkim, którzy nie macie tej nauki, którzyście nie poznali, jak mówią, szatańskich głębin, powiadam: Nie nakładam na was innego ciężaru; [25] Trzymajcie się tylko mocno tego, co posiadacie, aż przyjdę.
Nie mówię, że masz twierdzić, że kłamstwo i zabójstwo były Dobre, lecz, że były czynione nieświadomie. Jeśli spojrzysz na rzeczywistość z szerszej perspektywy niż Szatan, wtedy zrozumiesz
Ja tutaj widzę, że starasz się o to żeby mną dyrygować i chcesz mi narzucać, co ja mam twierdzić. Może nie rozumiesz, co znaczy słowo "twierdzić".
Planowane zabójstwo nie może być nieświadome, a kłamstwo z definicji nie może być nieświadome.
Nie mówię, że masz twierdzić, że kłamstwo i zabójstwo były Dobre, lecz, że były czynione nieświadomie. Jeśli spojrzysz na rzeczywistość z szerszej perspektywy niż Szatan, wtedy zrozumiesz
Ja tutaj widzę, że starasz się o to żeby mną dyrygować i chcesz mi narzucać, co ja mam twierdzić. Może nie rozumiesz, co znaczy słowo "twierdzić".
Planowane zabójstwo nie może być nieświadome, a kłamstwo z definicji nie może być nieświadome.
Ja staram się namówić Cię do Dobrego, do podniesienia tego, który według Ciebie upadł, a nie do potępienia go, jeśli to nazywasz dyrygowaniem, to owszem staram się dyrygować. Czy Bóg każe potępiać, czy zbawiać według Ciebie, jak uważasz ? Ja czytam słowa Jezusa i widzę
Ewangelia według św. Mateusza 18:15-18 BW1975 [15] A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię usłuchał, pozyskałeś brata swego. [16] Jeśliby zaś nie usłuchał, weź z sobą jeszcze jednego lub dwóch, aby na oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa. [17] A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeśliby zboru nie usłuchał, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik. [18] Zaprawdę powiadam wam: Cokolwiek byście związali na ziemi, będzie związane i w niebie; i cokolwiek byście rozwiązali na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.
Nie mówię, że masz twierdzić, że kłamstwo i zabójstwo były Dobre, lecz, że były czynione nieświadomie. Jeśli spojrzysz na rzeczywistość z szerszej perspektywy niż Szatan, wtedy zrozumiesz
Ja tutaj widzę, że starasz się o to żeby mną dyrygować i chcesz mi narzucać, co ja mam twierdzić. Może nie rozumiesz, co znaczy słowo "twierdzić".
Planowane zabójstwo nie może być nieświadome, a kłamstwo z definicji nie może być nieświadome.
Ja staram się namówić Cię do Dobrego, do podniesienia tego, który według Ciebie upadł, a nie do potępienia go, jeśli to nazywasz dyrygowaniem, to owszem staram się dyrygować. Czy Bóg każe potępiać, czy zbawiać według Ciebie, jak uważasz ? Ja czytam słowa Jezusa i widzę
Jak zwykle nie odpowiadasz na zarzuty, tylko je obchodzisz szerokim łukiem.Ja nikogo nie potępiam, bo sędzia jest jeden. Po prostu nie wierzę w kłamstwo. Skoro Jezus ostrzegał przed "kwasem faryzeuszów", to znaczy tyle, że jak ten kwas ktoś łyknie, to niechybnie mu ten kwas zaszkodzi.
No i ja tego kwasu nie łyknę tylko z tego powodu, żebyś się lepiej poczuł.
Pięćdziesiątnica to Łukaszowy mit.
To dlatego uważam, że żadnej Pięćdziesiątnicy nie było.
Dobrze że napisałeś "uważam" i piszesz we własnym imieniu. Miliardy ludzi na przestrzeni prawie 2000 lat nie mieli i nie mają wątpliwości, że to nie mit.
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5
Pięćdziesiątnica to Łukaszowy mit.
To dlatego uważam, że żadnej Pięćdziesiątnicy nie było.
Dobrze że napisałeś "uważam" i piszesz we własnym imieniu. Miliardy ludzi na przestrzeni prawie 2000 lat nie mieli i nie mają wątpliwości, że to nie mit.
Kiedyś, to ludzie wierzyli, że Ziemia jest centrum wszechświata. No i patrz, jak się pozmieniało.
Ja tutaj widzę, że starasz się o to żeby mną dyrygować i chcesz mi narzucać, co ja mam twierdzić. Może nie rozumiesz, co znaczy słowo "twierdzić".
Planowane zabójstwo nie może być nieświadome, a kłamstwo z definicji nie może być nieświadome.
Ja staram się namówić Cię do Dobrego, do podniesienia tego, który według Ciebie upadł, a nie do potępienia go, jeśli to nazywasz dyrygowaniem, to owszem staram się dyrygować. Czy Bóg każe potępiać, czy zbawiać według Ciebie, jak uważasz ? Ja czytam słowa Jezusa i widzę
Jak zwykle nie odpowiadasz na zarzuty, tylko je obchodzisz szerokim łukiem.Ja nikogo nie potępiam, bo sędzia jest jeden. Po prostu nie wierzę w kłamstwo. Skoro Jezus ostrzegał przed "kwasem faryzeuszów", to znaczy tyle, że jak ten kwas ktoś łyknie, to niechybnie mu ten kwas zaszkodzi.
No i ja tego kwasu nie łyknę tylko z tego powodu, żebyś się lepiej poczuł.
Krzysiek, ważny jest powód, dla którego coś się robi. Jeśli ktoś zabija, to nie patrzy z boskiej perspektywy, a więc nie jest wystarczajaco świadomy, żeby żetelnie odpowiadać na postawiony zarzut zabójstwa
I Księga Mojżeszowa 4:13-15 BW1975 [13] Wtedy rzekł Kain do Pana: Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić. [14] Oto dziś wypędzasz mnie z tej ziemi i muszę ukryć się przed obliczem twoim. Będę tułaczem i wędrowcem na ziemi, a każdy, kto mnie spotka, zabije mnie. [15] I rzekł Pan do niego: Nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie. Położył też Pan na Kainie znak, aby go nikt nie zabijał, kto go spotka.
Ewangelia według św. Mateusza 24:12-13 BW1975 [12] A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie. [13] A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
Kłamstwo w ewangelii Łukasza?
Czy te dwa opisy dadzą się pogodzić ze sobą?
Łk 17
7 Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: "Pójdź i siądź do stołu?" 8 Czy nie powie mu raczej: "Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?" 9 Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? 10 Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać"».
Władza chamie nie jest po to żeby tobie było dobrze. Nie spodziewaj się, że ktoś z władców tobie podziękuje. Znaj chamie swoje miejsce w szeregu. To tak można krótko streścić tą naukę Łukasza.
Mt 20
24 Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. 25 A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. 26 Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. 27 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, 28 na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu»
No i tej nauki Łukasza nie da się w żaden sposób pogodzić z tym, co u Mateusza jest napisane. To jeszcze jedna przesłanka, że Łukasz jest kłamcą.
Kłamstwo w ewangelii Łukasza?
Czy te dwa opisy dadzą się pogodzić ze sobą?
Łk 17
7 Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: "Pójdź i siądź do stołu?" 8 Czy nie powie mu raczej: "Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?" 9 Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? 10 Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: "Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać"».
Władza chamie nie jest po to żeby tobie było dobrze. Nie spodziewaj się, że ktoś z władców tobie podziękuje. Znaj chamie swoje miejsce w szeregu. To tak można krótko streścić tą naukę Łukasza.
Mt 20
24 Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, oburzyli się na tych dwóch braci. 25 A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: «Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. 26 Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. 27 A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, 28 na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie na okup za wielu»
No i tej nauki Łukasza nie da się w żaden sposób pogodzić z tym, co u Mateusza jest napisane. To jeszcze jedna przesłanka, że Łukasz jest kłamcą.
Krzysiek, te fragmenty można pogodzić bez większego wysiłku, tylko trzeba chcieć. Pan z Łk 17 daje swojemu słudze naukę i wskazówki, jak ma wykonywać konkretne czynności, ale też daje mu przykład w jaki sposób być "głową rodziny". Tak naprawdę gdyby Bóg nie wyraził na to zgody, to Pan nie był by Panem. Poza tym to tylko kwestia nomenklatury, kto jest Panem, a kto Sługą. Pan z Łk 17 jest w pewnym sensie sługą, ponieważ to na jego słowie oparte jest wykonanie poszczególnych zadań. Jego Sługa poprostu przyjmuje Jego słowo i akceptuje jego znaczenie i otrzymaną przez nie mocą wykonuje je
I Królewska 17:8-16 UBG [8] I doszło do niego słowo PANA: [9] Wstań, idź do Sarepty sydońskiej i tam zamieszkaj. Oto rozkazałem tam pewnej kobiecie, wdowie, aby cię żywiła. [10] Wstał więc i poszedł do Sarepty. Kiedy przybył do bramy miasta, oto kobieta, wdowa, zbierała drwa. Zawołał ją i powiedział: Przynieś mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił. [11] A gdy szła, by przynieść wody, zawołał ją i powiedział: Przynieś mi też, proszę, kromkę chleba w swojej ręce. [12] I odpowiedziała: Jak żyje PAN, twój Bóg, nie mam pieczonego chleba, mam tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Oto zbieram trochę drew, potem przyjdę i przyrządzę to dla siebie i dla mojego syna. A to zjemy, potem umrzemy. [13] Wtedy Eliasz powiedział do niej: Nie bój się. Idź, uczyń, jak powiedziałaś. Najpierw jednak zrób z tego dla mnie mały podpłomyk i przynieś mi go. Dla siebie zaś i swego syna zrobisz potem. [14] Tak bowiem powiedział PAN, Bóg Izraela: Mąka w dzbanie nie skończy się i oliwy w baryłce nie braknie aż do dnia, w którym PAN spuści deszcz na ziemię. [15] Poszła więc i uczyniła według słowa Eliasza. Ona i on oraz jej dom jedli przez wiele dni. [16] Nie skończyła się mąka w dzbanie ani nie zabrakło oliwy w baryłce według słowa PANA, które wypowiedział przez Eliasza.
Nie czytałeś nigdy, że Jezus jest Słowem i tym, który usługuje. Liczy się nie utarta struktura społeczna, lecz intencje słowa. Słowo może krzywdzić, ale może też wzmocnić. Starać się trzeba o te drugie słowa. Tak też się wypowiadaj
Łukasza 22:27 UBG [27] Któż bowiem jest większy? Ten, kto siedzi, czy ten, kto służy? Czy nie ten, kto siedzi? Ale ja jestem pośród was jako ten, kto służy.