O jakiej wierze mówił Jezus?

Rozważania nad tekstami biblijnymi, zagadnienia doktrynalne, takie jak Trójca, nieśmiertelność duszy

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

J 6
47 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy, ma życie wieczne.

Jak to zdanie wyrwie się z kontekstu, to później można snuć bajki z mchu i paproci. A więc, o jakiej wierze Jezus mówił w tym miejscu?
Jezus tutaj mówi żeby w Niego wierzyć i Wierzyc w Jego naukę, która prowadzi do Życia. Dalej w tej mowie Jezus mówi tak:
J 6
53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. 57 Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.

Czy można twierdzić, że ktoś wierzy w Jezusa ale się nie stosuje do Jego nauki? Czy taka „wiara”, to jest jeszcze wiara, czy raczej złudna nadzieja na zdaniu wyrwanym z kontekstu?
No a jak było w raju? Bóg powiedział – nie jedzcie z tego drzewa.
Przyszedł szatan i sprzedał im swoja naukę – jak zjecie, to będziecie jak Bóg. Poznacie dobro i zło. No a jaka stąd dla nas nauka? Ano taka, że trzeba uważać na to, kogo się słucha, no bo słuchanie i stosowanie się do pouczeń tych, co to racjonalizują nauki Jezusa, może przynieść opłakane skutki.
U Ezechiela jest coś takiego:
Ez 34
17 Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły. 18 Czyż to wam może mało, że spasacie najlepsze pastwisko, by resztę swego pastwiska zdeptać swoimi stopami, że pijecie czystą wodę, by resztę zmącić stopami? 19 A owce moje muszą spasać to, co wy zdeptaliście waszymi stopami, i pić to, coście zmącili waszymi stopami.

No i to jest właśnie o racjonalizowaniu tego, co powiedział Bóg.
Nauki Pawła z Tarsu, to jest śmietnik. Można się żywić ze śmietnika ale jest duże ryzyko, że zaszkodzi.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5386
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 maja 2025, 9:39
J 6
47 Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy, ma życie wieczne.

Jak to zdanie wyrwie się z kontekstu, to później można snuć bajki z mchu i paproci. A więc, o jakiej wierze Jezus mówił w tym miejscu?
Jezus tutaj mówi żeby w Niego wierzyć i Wierzyc w Jego naukę, która prowadzi do Życia. Dalej w tej mowie Jezus mówi tak:
J 6
53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. 55 Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. 56 Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. 57 Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.

Czy można twierdzić, że ktoś wierzy w Jezusa ale się nie stosuje do Jego nauki? Czy taka „wiara”, to jest jeszcze wiara, czy raczej złudna nadzieja na zdaniu wyrwanym z kontekstu?
No a jak było w raju? Bóg powiedział – nie jedzcie z tego drzewa.
Przyszedł szatan i sprzedał im swoja naukę – jak zjecie, to będziecie jak Bóg. Poznacie dobro i zło. No a jaka stąd dla nas nauka? Ano taka, że trzeba uważać na to, kogo się słucha, no bo słuchanie i stosowanie się do pouczeń tych, co to racjonalizują nauki Jezusa, może przynieść opłakane skutki.
U Ezechiela jest coś takiego:
Ez 34
17 Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły. 18 Czyż to wam może mało, że spasacie najlepsze pastwisko, by resztę swego pastwiska zdeptać swoimi stopami, że pijecie czystą wodę, by resztę zmącić stopami? 19 A owce moje muszą spasać to, co wy zdeptaliście waszymi stopami, i pić to, coście zmącili waszymi stopami.

No i to jest właśnie o racjonalizowaniu tego, co powiedział Bóg.
Nauki Pawła z Tarsu, to jest śmietnik. Można się żywić ze śmietnika ale jest duże ryzyko, że zaszkodzi.
‭‭Księga Izajasza 52:7 BW1975‬‬
[7] Jak miłe są na górach nogi tego, który zwiastuje radosną wieść, który ogłasza pokój, który zwiastuje dobro, który ogłasza zbawienie, który mówi do Syjonu: Twój Bóg jest królem.

https://bible.com/bible/3490/isa.52.7.BW1975

Ilu ludzi uradowałeś swoją wieścią na tym forum ?

‭‭Ewangelia według św. Mateusza 5:25 BW1975‬‬
[25] Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia.

https://bible.com/bible/3490/mat.5.25.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

Twój post nie odnosi się do problemu poruszonego we wpisie. To jest klasyczne ad personam. Jak chcesz podyskutować o Twoim problemie, to załóż swój temat o tym. Jak to będzie temat o mnie, to się nie obrażę.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5386
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: radek »

Ja piszę raczej problemati obviam, nie ad personam, jak Ty do Pawła czy Łukasza. Ale dobrze odniosę się do najistotniejszego fragmentu
krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 maja 2025, 9:39
U Ezechiela jest coś takiego:
Ez 34
17 Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły. 18 Czyż to wam może mało, że spasacie najlepsze pastwisko, by resztę swego pastwiska zdeptać swoimi stopami, że pijecie czystą wodę, by resztę zmącić stopami? 19 A owce moje muszą spasać to, co wy zdeptaliście waszymi stopami, i pić to, coście zmącili waszymi stopami.

No i to jest właśnie o racjonalizowaniu tego, co powiedział Bóg.
Nauki Pawła z Tarsu, to jest śmietnik. Można się żywić ze śmietnika ale jest duże ryzyko, że zaszkodzi.
Jezus, którego deklarujesz się być naśladowcą, jest raczej mądrzejszy od Ezechiela, a pisze

‭‭Ewangelia według św. Jana 13:14 BW1975‬‬
[14] Jeśli tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi.

https://bible.com/bible/3490/jhn.13.14.BW1975
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
09 maja 2025, 10:19


Jezus, którego deklarujesz się być naśladowcą, jest raczej mądrzejszy od Ezechiela, a pisze

‭‭Ewangelia według św. Jana 13:14 BW1975‬‬
[14] Jeśli tedy Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem nogi wasze, i wy winniście sobie nawzajem umywać nogi.

Jezus umył nogi tym, których wybrał. Nie obmywał nóg tym, którzy chcieli Go zabić. No, obmył nogi takiemu, który chciał Go zdradzić. Raczej nie można zarzucić Judaszowi, że chciał Jego śmierci.
No i odpowiedz mi na pytanie, czy chodziło o brudne nogi Apostołów, czy raczej o coś innego?

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5386
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 10:56
No i odpowiedz mi na pytanie, czy chodziło o brudne nogi Apostołów, czy raczej o coś innego?
Chodzi o budowanie Królestwa Bożego na Ziemi w sercach ludzi. Nie chciałbyś się w to zaangażować ?
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
09 maja 2025, 13:21
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 10:56
No i odpowiedz mi na pytanie, czy chodziło o brudne nogi Apostołów, czy raczej o coś innego?
Chodzi o budowanie Królestwa Bożego na Ziemi w sercach ludzi. Nie chciałbyś się w to zaangażować ?
No więc, w jaki sposób obmywasz nogi innym. Zauważ, że Jezus obmywał nogi uczniom w konkretnej sytuacji.

Awatar użytkownika
radek
Posty: 5386
Rejestracja: 03 sty 2013, 13:19
Lokalizacja: Choszczno
Kontakt:

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: radek »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 13:39
radek pisze: ↑
09 maja 2025, 13:21
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 10:56
No i odpowiedz mi na pytanie, czy chodziło o brudne nogi Apostołów, czy raczej o coś innego?
Chodzi o budowanie Królestwa Bożego na Ziemi w sercach ludzi. Nie chciałbyś się w to zaangażować ?
No więc, w jaki sposób obmywasz nogi innym. Zauważ, że Jezus obmywał nogi uczniom w konkretnej sytuacji.
Można to czynić na różne sposoby, ale powinno to przynosić innym pokrzepienie, nie potępienie, wartość dodaną, a nie szkodę w sercu
1Kor 1:27 BT5
Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć

Wielbiciel Pełni

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

radek pisze: ↑
09 maja 2025, 15:51
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 13:39
radek pisze: ↑
09 maja 2025, 13:21


Chodzi o budowanie Królestwa Bożego na Ziemi w sercach ludzi. Nie chciałbyś się w to zaangażować ?
No więc, w jaki sposób obmywasz nogi innym. Zauważ, że Jezus obmywał nogi uczniom w konkretnej sytuacji.
Można to czynić na różne sposoby, ale powinno to przynosić innym pokrzepienie, nie potępienie, wartość dodaną, a nie szkodę w sercu
Ja sie Ciebie pytałem - w jaki sposób to robisz?

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: Henryk »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 13:39
No więc, w jaki sposób obmywasz nogi innym. Zauważ, że Jezus obmywał nogi uczniom w konkretnej sytuacji.
Co to była za konkretna, a może nawet "wyjątkowa" sytuacja? :xhehe:

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

Henryk pisze: ↑
09 maja 2025, 17:54
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 13:39
No więc, w jaki sposób obmywasz nogi innym. Zauważ, że Jezus obmywał nogi uczniom w konkretnej sytuacji.
Co to była za konkretna, a może nawet "wyjątkowa" sytuacja? :xhehe:
Opis tego jest u Jana (J 13)
Jan opisuje wstęp do zawarcia Nowego Przymierza i to jest właśnie ten tekst ( J 13, 1-20)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: Henryk »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 maja 2025, 18:55
Opis tego jest u Jana (J 13)
Wiem gdzie jest opis umycia nóg uczniom przez Jezusa.
Sytuacja jest o tyle „wyjątkowa”, że nikt nie poczuwał się być sługą. :-(

W tamtych czasach ludzie nosili sandały i poruszali się po zakurzonych drogach, dlatego umywanie nóg było powszechnym gestem gościnności. Gospodarz lub jego sługa oferował wodę do obmycia stóp przybyłym gościom.
Zwykle zajmowali się tym słudzy lub niewolnicy w domach bogatszych gospodarzy.
Nie było to niczym dziwnym, czy nadzwyczajnym. Łk 7:36,44 WSP "Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na przyjęcie. Wszedł więc do jego domu i zajął miejsce przy stole. (44) Następnie skierował wzrok na kobietę i powiedział do Szymona: - Spójrz na tę kobietę. Przyszedłem do ciebie, a ty w swoim domu nie dałeś mi wody do umycia nóg; ona jednak łzami obmyła mi nogi i osuszyła włosami."

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

J 13
8 Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał». Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną».


Nie mogło tutaj chodzić o zwykłe obmycie nóg, skoro od tego zależał udział z Jezusem

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: Henryk »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
10 maja 2025, 9:02
Nie mogło tutaj chodzić o zwykłe obmycie nóg, skoro od tego zależał udział z Jezusem
A wystarczyło poczytać jeszcze kilka wersetów dalej… :-(
J 13:12-17 UBG "Gdy więc umył im nogi i wziął swoje szaty, usiadłszy znowu za stołem, powiedział do nich: Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? (13) Wy nazywacie mnie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem. (14) Jeśli więc ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi i wy powinniście sobie nawzajem myć nogi. (15) Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy czynili tak, jak ja wam uczyniłem. (16) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani posłaniec nie jest większy od tego, który go posłał. (17) Jeśli to wiecie, będziecie błogosławieni, gdy tak uczynicie."

A jak jeszcze szli do Jerozolimy zastanawiali się który z nich będzie ważniejszy:
Mk 9:34 BG "Lecz oni milczeli; albowiem rozmawiali między sobą w drodze, kto by z nich był większy."
Nikt z uczni wtedy nie myślał, aby być sługą innych...
Ga 5:13 BR "Natomiast wy, bracia, zostaliście powołani do wolności. Lecz niech wam ta wolność nie służy za pretekst do ulegania pożądaniom waszego ciała. Przeciwnie, ożywieni miłością służcie jedni drugim."
Ech, aby takie podstawowe rzeczy tłumaczyć... :-(

krzysiekniepieklo
Posty: 1553
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: O jakiej wierze mówił Jezus?

Post autor: krzysiekniepieklo »

Henryk pisze: ↑
10 maja 2025, 9:54
krzysiekniepieklo pisze: ↑
10 maja 2025, 9:02
Nie mogło tutaj chodzić o zwykłe obmycie nóg, skoro od tego zależał udział z Jezusem
A wystarczyło poczytać jeszcze kilka wersetów dalej… :-(
J 13:12-17 UBG "Gdy więc umył im nogi i wziął swoje szaty, usiadłszy znowu za stołem, powiedział do nich: Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? (13) Wy nazywacie mnie Nauczycielem i Panem i dobrze mówicie, bo nim jestem. (14) Jeśli więc ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi i wy powinniście sobie nawzajem myć nogi. (15) Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy czynili tak, jak ja wam uczyniłem. (16) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani posłaniec nie jest większy od tego, który go posłał. (17) Jeśli to wiecie, będziecie błogosławieni, gdy tak uczynicie."

A jak jeszcze szli do Jerozolimy zastanawiali się który z nich będzie ważniejszy:
Mk 9:34 BG "Lecz oni milczeli; albowiem rozmawiali między sobą w drodze, kto by z nich był większy."
Nikt z uczni wtedy nie myślał, aby być sługą innych...
Ga 5:13 BR "Natomiast wy, bracia, zostaliście powołani do wolności. Lecz niech wam ta wolność nie służy za pretekst do ulegania pożądaniom waszego ciała. Przeciwnie, ożywieni miłością służcie jedni drugim."
Ech, aby takie podstawowe rzeczy tłumaczyć... :-(
No a wystarczyło przeczytać dwa wersy wcześniejsze żeby zrozumieć, z czego ich obmywał:
J 13, 10-11
10 Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy»2. 11 Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».

To o jaką nieczystość Jezusowi tutaj chodziło? Z czego ich obmywał?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dyskusje teologiczne”