Spotkałeś takiego deistę, którego sportretowałeś powyżej, czy to tylko Twoje wyobrażenia?radek pisze: ↑02 kwie 2026, 9:58Mam na myśli to, że nie zgadzają się z nimiNieziem pisze: ↑01 kwie 2026, 22:06Radku, co masz na myśli pisząc powyżej o braku akceptacji?radek pisze: ↑31 mar 2026, 19:16Jak to jest, że deiści akceptują całą naturę, a nie akceptują wierzeń religijnych innych ludzi, które są przecież integralną częścią natury ? Jest to objaw lenistwa intelektualnego deistów
Ewangelia według św. Mateusza 23:24 BW1975
[24] Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
https://bible.com/bible/3490/mat.23.24.BW1975
Chociażby wyodrębnienie własnej religii spośród innych
Ale nauczał, by spłacać swoje długi, więc jeśli ktoś otrzymał coś od społeczności religijnej, powinien się odwdzięczyć, nawet jeśli to niematerialna przychylnośćNieziem pisze: ↑01 kwie 2026, 22:06Pan Jezus akurat do trwania w religii nie zachęcał, a wręcz prowadził człowieka z zewnętrznego poszukiwania Boga do zaglądnięcia wgłąb siebie.
Nie powiedzą: Oto tu, albo: Oto jest tam; oto bowiem Królestwo Boże jest wewnątrz was. Łuk.17,21
Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Rzym.8,9
Ewangelia według św. Mateusza 10:42 BW1975
[42] A ktokolwiek by napoił jednego z tych maluczkich tylko kubkiem zimnej wody jako ucznia, zaprawdę powiadam wam, nie straci zapłaty swojej.
https://bible.com/bible/3490/mat.10.42.BW1975
A co robią, kiedy stwierdzą, że tak się sprawy nie mają ? - Odwracają się, zamiast pracować dla naprawienia sytuacji, aby być filarem w Świątyni Bożej
Ewangelia według św. Mateusza 13:19 BW1975
[19] Do każdego, kto słucha słowa o Królestwie i nie rozumie, przychodzi Zły i porywa to, co zasiano w jego sercu: to jest ten, kto jest posiany na drogę.
https://bible.com/bible/3490/mat.13.19.BW1975
Piszesz od rzeczy.
Deiści nie zgadzają sie z innymi. I co w tym dziwnego? niestosownego? grzesznego?
Weźmy to forum, dlaczego ma rację bytu? Bo ludzie są jacy są, i mają różne poglądy na sprawy. Czyli, nie zgadzają się między sobą, i stąd dyskusje. To jest normalne, a nie abnormalne.
Radku, to jest ograniczające postrzeganie świata, jeśli uważasz, że każdy człowiek musi przynależeć do religii. Otóż tak nie jest, a deista do żadnej religii nie musi się przyznawać. Dlaczego miałby i za co odpłacać jakiejkolwiek religii? Cóż to za diabelski handel proponujesz? Staje sobie deista z boku, patrzy na te wszystkie wzajemnie "kochające się" religie, i co? powienien być im wdzięczny, że na ich błędach może się uczyć? Tak, to jest dobry powód do odpłaty. I wiedz, że tak właśnie jest, bo nie ma deista w sobie tej "miłości", którą wspomniałem w poprzednim zdaniu, ale szanuje i ceni każdego człowieka. Nie znajdziesz deisty separatysty, który by uważał, że tylko u nas jest zbawienie albo przyłącz się do nas albo przepadniesz w piekle.
To jak się tu wypowiadasz o deistach, świadczy, że jeszcze masz drogę do przejścia. Życzę Tobie nabywania umiejętności naprawiania sytuacji, byś stawał się filarem w Świątyni Bożej.